02.03.05, 20:56
czy macie może jakiś pomysł albo doświadczenie, jak zwalczyć astmę u dziecka?
Co mogłoby pomóc?
Obserwuj wątek
    • astria1 Re: astma 02.03.05, 21:03
      Astma u Twego dziecka zapewne jest wynikiem tego co już twe dziecko zostało
      czyms napakowane. Jakie leki dziecko otrzymuje ? na co choruje ? od czego astma
      się rozpoczęla ?
      Ogolnie agateka dla mnie leczenie powinno odbyć się w gabinecie homeopatycznym u
      klasycznego przedstawiciela.

      Poza tym piszesz "zwlaczyć", astma to objaw tego z czym organizm Twego dziecka
      walczy, tu sie nie walczy z astmą lecz z przyczyną dlaczego Ona powstała, co
      jest przyczyną - qrcze powtarzam się- chyba już to napisałam :-)

      pzdr
      Anna
      • agateka Re: astma 02.03.05, 21:19
        jak dziecko miało 3 miesiące lekarz stwierdził alergię pokarmową- tzw. skazę
        białkową i podawałam Zyrtec...
        było dobrze do wieku lat 3 - gdzy poszło do przedszkola zaczęło bez przerwy
        chorować na zapalenie oskrzeli dosłownie co 2 tygodnie...
        przypuszczam że pediatra do którego chodziłam nie ocenił dobrze sytuacji bo po
        ok. 2 miesiącach takiego "chorowania" na zapalenie oskrzeli inny lekarz
        stwierdził, że to już się rozwinęła astma...
        dziecko dostawało leki wziewne, a od maja 2004 tabletki Singular + oczywiście
        Zyrtec

        poprawa jest oczywista - nie kaszle przy zmianie temperatury, przy bieganiu i w
        ogóle nie kaszle, ale chciałam zrezygnować z tego szpikowania dziecka lekami

        z czego się rozwinęła? - prawdopodobnie alergia + niewłaściwe leczenie - nie
        wiem nie znam się a natrafiłam już na tylu lekarzy i zielarzy że boję się z
        dzieckiem iść już do kogokolwiek...

        czy to już rysuje się jakiś obraz?

        przez 5 ostatnich miesięcy dzieciak pił produkt o nazwie alveo i było dobrze bo
        po 3 miesiącach zażywania mogłam odstawić wszystkie leki i nic się nie
        działo... ale od ok. 1,5 miesiąca nie podaję tego preparatu i jest gorzej...
        nie wiem czy to jest powodem, czy też to, że coś już zaczyna pylić ale od 2
        miesięcy dziecko prawie cały czas choruje...
        możliwe że to wynik szalejącej grypy, ale chciałabym wiedzieć czy ewentualnie
        nie ma jakiegoś środka, który mógłby pomóc
        ale namieszałam....
        • very_martini Re: astma 02.03.05, 21:27
          Buuu, ewidentny przykład astmy z tlumionej alergii. Ale już się pogubiłam -
          poprawa przy bieganiu bez tabletek, czy wciąż z tabletkami?
          Poprawa od alveao jest bardzo możliwa, ale jak widać, tylko polepszenie objawu -
          bo kiedy przestajecie to pić, wszystko wraca. Dobry homeopata powinien rozprawić
          się z problemem raz a dobrze, tak myślę ja, choć może to zająć kilka miesięcy.
          W kwestii uodpornienia, polecałabym wyszukiwarę, ale jeśli planujesz wizytę u
          homeodoka, to lepiej nie podawaj dziecku nic na własną rękę. Homeopaci lubią
          dostawać "czystych" pacjentów.


          6%VOL
          22%VAT

          • agateka Re: astma 02.03.05, 21:33
            dzięki za radę....
            ja sama się już gubię i czasem jak mnie pytają co dziecko brało...to obenie już
            chyba tylko po opakowaniu poznam :-))

            a czy zna ktoś dobrego homeopatę w okolicy katowic, krakowa? chyba nie chcę już
            na własną rękę szukać...
            • very_martini Re: astma 02.03.05, 21:39
              W Krakowie mamy 3 dobrych. Zajrzyj na listę adresową. Ostatnio faworytką jest p.
              Kowalska, dr Miśtal ma minus za to, że nieskory do odbierania telefonów i w
              ogóle kontaktów pozagabinetowych, choć lekarzem jest, jak wynika z doświadczeń
              forumowiczów, bardzo dobrym.


              16%VOL
              22%VAT

              • mamaadama4 Re: astma 03.03.05, 00:03
                dr Kowalska polecam. Bardzo!!!
    • melinek Re: astma 03.03.05, 23:31
      Mój synek tez mial astmę. Jego historia była podobna do historii twojego
      dziecka. Trzy pobyty w szpitalu, sterydy wziewne podawane przez nebulizator
      kupiony do domu, zyrtek, antybiotyk za kazdym razem coraz bardziej wymyslny i
      nikłe nadzeje na wyleczenie. W końcu trafilam z dzieckiem do homeopatki
      pediatry zankomitej lekarki, którą wychalam pod niebiosa i jeszcze wyżej.
      Zaleciła leki, które dziecko przyjmowało przez kilka miesiecy. W tym czasie
      synek mial jeszcze kilka razy zapalenie oskrzeli z atakami astmy, ale kazde
      kolejne przechdzil lżej i krócej. Zamiast antybiotykow aptecznych zalecila
      lewatywy z czosnku. Brzmi to groźnie, ale jest bardzo lagodne, podawalma to
      dziecku, gdy już spało i nawet sie nie budzilo. Przez 8 miesięcy synek jeszcze
      chorowal. Teraz juz od 6 miesiecy mamy spokój z chorowaniem. Odstawione sa
      wszyskie leki homeopatyczne. Spróbuj homeopatii to czasem jedyna deska ratunku.
      W przypdaku mojego dziecka okazala sie bardzo skuteczna. Na ataki astmy lekarka
      przepisala krople Santaherba i granulki cuprum metalicum 9CH i wiele wiele
      innych dodatkowych. Dzieki tym doswiadczenim stalam sie zagorzałą fanką
      homeopatii. W homeopatii cala nadzieja. Adres do lekarki umiescilam w watku z
      adresami lekarzy. Ta lekarka przyjume w Legionowie pod Warszawą i nie jest
      bardzo droga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka