Dodaj do ulubionych

Co na PMS ?

26.07.05, 14:54
Taki klasyczny, irytujący, ze skurczami, bólami, kiepskim nastrojem?
Zaraz eksploduję :((

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: Co na PMS ? 27.07.05, 19:07
      Nic, jeno homeopata. Doraźnie niespecjalnie, zresztą bardzo mało objawów podałaś.

      16%VOL
      22%VAT
      • beba2 Re: Co na PMS ? 27.07.05, 20:28
        Każdy z objawów, który opisałaś powinien być obłożony przynajmniej trzema
        przymiotnikami.
        A hasło "ból klasyczny" dla każdziusieńkiego oznacza dokładnie co innego.
        tak czy inaczej leku na forum nie dostaniesz, bo to nie jest problem z ktorym
        mozna sobie w ten sposob poradzić.
        • kimani Re: Co na PMS ? 28.07.05, 09:29
          Wiedziałam :(((
          Myślałam, że babskie PMS-y są do siebie podobne raczej...
          Przecież trudno takie coś scharakteryzować pod kątem "nasila się wieczorem czy
          rano".

          no nic
          pozdrawiam
          PS. a na homeodoka mnie nie stać - nie pracuję...
          • very_martini Re: Co na PMS ? 30.07.05, 21:45
            Skoro wiedziałaś, to po co pytałaś?
            Moj pms polega na tym, że płaczę od rana do wieczora, pms mojej koleżanki na
            tym, że nie może wstać rano z łóżka, a z kolei moja inna koleżanka spędza noce
            niemalże w lodówce. Co to jest "klasyczny pms"?

            Niestety, nie możemy Ci tu pomóc, nie na ten problem. I nie wpędzaj nas w
            wyrzuty sumienia, że nie masz kasy, a my Ci tu wstrętne każemy wydawać na
            lekarza. Chyba że bardzo chcesz dobierac sobie lek przez internet, co się moze
            skończyć na przykład rozszerzeniem objawó pms na cały miesiąc. Chcesz?

            16%VOL
            22%VAT
            • kimani Re: Co na PMS ? 31.07.05, 11:55
              No bez przesady, bynajmniej nie mam zamiaru wpęddzać Was w wyrzuty sumienia
              tylko dlatego, że nie mam kasy... Brak kasy to mój problem. Napisałam to, bo
              chciałam wyjaśnić, dlaczego nie pójdę z tym do homeopaty.
              Po co pytałam? - Bo na lekarza będę mogła pozwolić sobie dopiero za jakiś czas,
              a problem mam tu i teraz.
              Odnośnie "klasycznego" PMS - nie chodziło mi o objawy psychiczne jak "płacz od
              rana do wieczora" - lecz o czysto fizyczne: silne bóle podbrzusza, skurcze
              macicy i ciągłe uczucie jakbym miała krwawić.
              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka