Dodaj do ulubionych

Pomocy - męczący, suchy kaszel

19.01.06, 15:55
Moja żona od tygodnia cierpi na ostry,suchy kaszel. Pulmonolog i laryngolog
stwierdzili,że wszystko jest w porządku...ponieważ kaszel ten nie pojawił się
poraz pierwszy (3-4 raz z rzędu w odstępie kilkunastu tygodni), interniści
leczyli go antybiotykami,nie mamy już więcej pomysłów, może homeopatia
pomoże...Zebraliśmy kilka objawów, które występują:
1. W dzisń jest względny spokój, kaszel nasila się od 9-10 wieczorem,
największe natężenie jest w nocy, aż do mniej więcej godziny 2.
2. Nie ma gorączki - temperatura 37-37.1
3. Marzną jej stopy
4. Występuje ścisk silny gardła (najbardziej w okolicy "dołka", gdyby była
facetem, napisałbym,że poniżej jabłka adama ;-) ) - czasami lżeje w trakcie
jedzenia lub picia - uczucie jakby mi coś stanęło w gardle albo ubrała za
ciasny golf - czasem jest tak drażliwe, że nawet nie może dotknąć tego dołka,
bo albo ma lekki odruch wymiotny, albo strasznie zaczyna kaszleć...
5. jak zasypia to powietrze wydaje je się zbyt zimne i jakos tak drażni
śluzówkę nosa, w środku, wtedy zakrywa nos kołdrą i oddycha ciepłym powietrzem
pod kołdrą, wtedy mniej ją denerwuje
6. jak wychodzi na świeże, zimne powietrze to jest lepiej, jak wróci do
ciepłego, to atak kaszlu się pojawia - w cieple jest gorzej.
7. Język jest żółto-zielonkawy
8. czuje silny zapach kataru, ale go nie ma
9. lekko przytłumiony smak potraw

Jeśli coś mi się przypomni, to jeszcze dopiszę...
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Pomocy - męczący, suchy kaszel 19.01.06, 16:22
      jeśli jest nawracający powinniście iść do lekarza homeopaty-jeśli chcecie z
      takich leków skorzystać.
      Nasuwa mi się Lachesis między innymi.
      • flaska Re: Pomocy - męczący, suchy kaszel 19.01.06, 23:12
        taki okresowo pojawiający sie kaszel moze mieć zwiazek z pasożytami- moze najpierw spróbuje w tą stronę podzialać ...
      • granna Re: Pomocy - męczący, suchy kaszel 20.01.06, 08:49
        Dokładnie, przydałaby sie jeszcze reszta objawow okolicznych, samopoczucie,
        apetyt, stan emocjonalny, nerowośc i nawet gdyby nam sie udało trafic to raczej
        mało prawdpodobne ze poradzilibyśmy sobie z takim problemem na dłuzej.
        Najkorzystniej byłoby wybrac się do dobrego lekarza, bo taki nocny, sychy kaszel
        rzeczywiscie moze byc od pasożytów. MOjemu synowi, kiedy kaszlał tak w nocy
        pomagało aconitum, ale dopasował ten lek nasz lekasz, poza tym dołączyłam do
        tego cinę bo reszta objawów sugerowała pasożyty. Nie wiem czy dusiło go w
        gardle, w kazdym razie mial taki odruch wymiotny przy tym kaszlu jakby go ktos w
        srodku piórkiem łaskotał.
        Reasumując, czy kaszel to na pewno jedyna dolegliwość u żony?, Bo jeśli nie to
        moze jednak warto sie zastanowic nad wizytą u lekarza. Napisz skad jesteście -
        moze znamy tam kogoś :)
        • cancer123 Re: Pomocy - męczący, suchy kaszel 20.01.06, 13:40
          Bardzo dziękuję za odpowiedzi - jesteśmy z Poznania, polecono nam p. Grzegorza
          Juniczaka, zgłosiliśmy się do niego, tak więc żona jest już pod opieką lekarza
          homeopaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka