pumka3
05.02.06, 08:16
Proszę o pomoc dla mojego synka ,prawie czterolatka.W nocy budził się z
takim "szczekającym"krtaniowym kaszlem.Wczoraj prawdopodobnie napił się coś
zimnego i przypuszczam,że to od tego napoju.Nie ma gorączki.Od jakiegos czasu
brał zapobiegawczo co dwa dni Oscillolococinum.Jest pod opieką homoepaty ale
dzisiaj niedostępny i jutro przypuszczam też.Synek to wcześniak i po
urodzeniu dość długo podłączony był pod respiraror-dlatego też reaguję na
kaszel niepokojąco.Oddech tez był taki świszczący.Proszę poradźcie mi może
coś mam w domu a nie wiem czy mogę mu podać.Podałam oscillolococinum,prawie
pół dawki.Czy dobrze zrobiłam? Dopiero zaczęłam leczyć siebie i dziecko i
jeszcze raczkuję w tej dziedzinie.Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na
odzew.Bożena