Dodaj do ulubionych

ratunku - osy!

29.07.06, 17:39
Nie wiem o co chodzi. Prawdopodobnie mnie nie znosza i pewnie jestem na nie
uczulona. Dzis ugryzly mnie dwie :( Teraz wychodzac na spacer, dopadly mnie
kolejne, na szczescie ucieklam :)
O co chodzi? Co mam wziac? Mam tylko ledum.
Musze cos wziac, bo nie moge wyjsc z domu.
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: ratunku - osy! 29.07.06, 17:58
      Jak już pogryzły osy to Apis Mellifica 15 CH. A żeby nie gryzły... hmmm... jak
      ledum nie działa to pojęcia nie mam.
      • rosanna Re: ratunku - osy! 29.07.06, 18:02
        Dzis mnie pogryzly i dopiero zaczelam brac ledum, choc mnie gonia :)
        Moj synek dostaje ledum i jego upodobaly sobie komary.
        • jss7 Re: ratunku - osy! 29.07.06, 18:19
          psi homeopata mówi w książce - apis 200ch na początku sezonu i ukąszenia pszczół
          spływają po psie jak po kaczce, nie zweryfikował ani pies ani ja - można spróbować.
          • rosanna Re: ratunku - osy! 29.07.06, 18:35
            Taka duza potencja? Ale o co chodzi? Tylko mnie atakuja, innych nie.
            Nie uzywam perfum, tylko zel pod prysznic - zapachowy.
            Choc to pewnie nie w tym rzecz.
          • elpasz Re: ratunku - osy! 31.07.06, 11:41
            Czy to w książce "Zdrowy pies dzięki homeopatii"?
            • jss7 Re: ratunku - osy! 31.07.06, 18:43
              tak
              • beba2 Re: ratunku - osy! 01.08.06, 12:09
                Apis 200 od razu po ukąszeniu. W przypadku apisu potencja 200 jest konieczna,
                bo działa krótko. To samo z arniką po urazach - ma byc 200.
                • elpasz Re: ratunku - osy! 01.08.06, 12:58
                  Po inf od Jss z książki homeo dla psów chciałam swoim suczkom podać apis 200
                  profilaktycznie bo os w tym roku jest u nas bardzo dużo.

                  Beba, z tego co piszesz wynika, że nic to nie da bo działa krótko, czy tak?

                  A tak przy okazji czy można pomóc homeo gdy pies połknie osę albo ukąsi go ona
                  po drodze:w pysku, gardle, przełyku. Kupiłabym coś na zapas bo niestety moje psy
                  lubią łapać to co lata.
                  Nawet jeśli pies nie jest uczulony trzeba działać szybko, możecie coś doradzić.
                  • beba2 Re: ratunku - osy! 02.08.06, 10:55
                    Moim zdaniem po ukąszeniu apis 200 koniecznie. Z tego co weim profilaktycznie
                    również działa.

                    > Beba, z tego co piszesz wynika, że nic to nie da bo działa krótko, czy tak? <

                    Nie :)
                    Z tego co napisałam powinno przynajmniej wynikać, ze nie ma się co obawiać
                    wysokiej potencji w przypadku tego akurat leku.
                    • renste Re: ratunku - osy! 03.08.06, 10:38
                      Ja oprócz apisu stosuję cebule zewnętrznie,tzn.smaruję miejsce użądlenia
                      przekrojoną cebulą.Działa!!!
                      Ostatnio osa dziabnęła mojego rocznego synka.Nawet mu nóżka nie spuchła,ale nie
                      wiem czy od apisu(dostał 1 raz)czy od cebuli.Inna sprawa,że mały jest jak
                      czołg ,wszystko przetrzyma he he :))).
          • jss7 Re: ratunku - osy! 29.08.06, 01:20
            psi homeopata mówi w książce - apis 200ch na początku sezonu i ukąszenia pszczół
            > spływają po psie jak po kaczce, nie zweryfikował ani pies ani ja - można spróbo
            > wać

            nie radzę próbować 200ch, zdarzyło mi się zrobić to nieopatrznie - apis w tej
            potencji działa bardzo silnie m.in. odwadniajaco.

            pozdrowienia
            • awinn Re: ratunku - osy! 29.08.06, 10:33
              Nie sa potrzebne takie wysokie potencje! Apis w potencji 5CH jest
              wystarczajacy, mozna powtorzyc dawke po 15 minutach jesli potrzeba. Czesto bywa
              ze po jednej dawce objawy ustepuja. Wysokie potencje Apis moga przyczynic sie
              do komplikacji jesli ktos ma chorobe nerek.

              pozdrawiam
              • beba2 Re: ratunku - osy! 29.08.06, 15:52
                I znowu wkradło się uogólnianie.
                Jeśli ktos jest uczulony na jad błonoskrzydłych to musi zażyć wysoką potencję,
                bo niska nie wyprowadzi nikogo ze wstrząsu.
                • jss7 Re: ratunku - osy! 29.08.06, 23:13
                  > I znowu wkradło się uogólnianie.
                  > Jeśli ktos jest uczulony na jad błonoskrzydłych to musi zażyć wysoką potencję,
                  > bo niska nie wyprowadzi nikogo ze wstrząsu.

                  ja chciałam ostrzec przed możliwym działaniem wysokiej potencji apisu na układ
                  krążenia, z mojego doświadczenia może niemal zwalić z nóg na dobę.
                  • beba2 Re: ratunku - osy! 30.08.06, 10:32
                    Apis moze wiele, jak większość leków w wysokiej potencji, ale wszystko zależy
                    od tego kiedy i po co się go bierze. Jesli weźmiesz bez potrzeby, to mozesz
                    sobie sprawić dość nieprzyjemne objawy, ale w niektórych przypadkach jest
                    konieczny i tyle.
                    To tak jakby mówić, że adrenalina "jest szkodliwa" i nie wolno jej sobie
                    wstrzykiwać. Jednak w pewnych określonych wypadkach ratuje życie. Nie ma co
                    gdybać nad potencjalnymi skutkami ubocznycmi, bo mają je prawie wszystkie leki.
                    Homeopatyczne tylko tylko wtedy gdy przeginamy z eksprymentowaniem na sobie.
                    I na marginiesie: niskie potencje tez moga paskudnie zadziałać, jesli nie będą
                    zazywane właściwie.
                    • jss7 Re: ratunku - osy! 31.08.06, 00:13
                      > Apis moze wiele, jak większość leków w wysokiej potencji, ale wszystko zależy
                      > od tego kiedy i po co się go bierze.Jesli weźmiesz bez potrzeby, to mozesz
                      > sobie sprawić dość nieprzyjemne objawy, ale w niektórych przypadkach jest
                      > konieczny i tyle.

                      W tym wątku zaproponowałam za autorem książki Pies zdrowy dzięki homeopatii
                      sposób na zabezpieczenie psów (ludzi) przed urządleniem pszczół na cały sezon.
                      Miało to być podanie Apisu 200Ch.
                      Zgadzam się z powyższym zdaniem ogólnym wyrażonym przez bebę2 odnoszącym się do
                      Apisu, w szczególności zaś uważam, że biorąc profilaktycznie 200ch można sprawić
                      sobie dość nieprzyjemne objawy, i że zamysł profilaktyczny to nie przypadek
                      kiedy stosowanie Apisu 200ch jest konieczne. Tyle od jakiegoś czasu próbuję
                      powiedzieć.
                      • beba2 Re: ratunku - osy! 31.08.06, 13:32
                        Ok, teraz rozumiem.
                        W każdym razie jeśli tak jest w tej książce napisane, to cóż... Ja bym nigdy
                        nie wzięła profilaktycznie dwusetki apisu. Zwierzątka moze inaczej reagują, nie
                        wiem sama.
                        A w razie czego, przy reakcjach jakie opisujesz, żeby postawić się na nogi, po
                        zwałce polekowej można spróbować to samo rozcieńczyć w wodzie i popijać po
                        trochu. Powinno przejść.
                        • jss7 Re: ratunku - osy! 31.08.06, 14:06
                          już przeszło, przynajmniej na to wyglada,

                          a zwierzątko juz to różne, już to podobne do człowieka,
                          podejrzewam że w tej sprawie raczej podobne więc nie ryzykowałabym podawania
                          wysokiej potencji apisu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka