mamaanitki
04.11.06, 17:06
Pomóżcie proszę.U mojej 3,5 letniej córki wykryto e-coli w plwocinie. Dostaje collibacilinum 15CH 2 x dziennnie, a dodatkowo na ciągnący się od dłuższego czasu katar pulsatillę 15 CH. No i dzisiaj leci z nosa dużo gęstej(ale dającej się wydmuchać bądż też ściągnąć)wydzieliny. Do tej pory wydzielina z nosa miała kolor białawy z mała domieszką żółtego i to tylko po nocy. A dzisiaj koszmar:( W lewej dziurce jest ogrom tej żółtej wydzieliny, w prawej wcale nic nie ma, a jak jest to mleczna-ale i to sporadycznie.No i ta wydzielina spływając podrażnia gardło i mała kaszle. Jak zakaszle to wiadomo że trzeba wydmuchać nosek. Najgorzej było po nocy, bo zanim oczyściłam nos to kaszlała dość dużo. Samopoczucie takie jak zawsze, czyli córeczka mamusi(ciągle chciałaby być ze mną)i próby wymuszania płaczem, chociaż ostatnio jakby ich było mniej, a jak już są to często robi tylko podkówkę i nawet nie płacze. Poza tym apetyt w porządku-nawet poprawa, załatwia się tylko częściej(ale nie ma biegunki), nie chce siusiać(tak mówi), ale jak się ją posadzi to siusia bez problemu.
Pomóżcie, bo z homeo nie ma kontaktu.
Mamaanitki