Dodaj do ulubionych

homeopata dziecięcy - Warszawa

27.02.07, 13:30
wiem, że jest wątek "adresy homeopatów", ale bardzo zależy mi, żeby ktoś
przesłał mi namiar na SPRAWDZONEGO, godnego polecenia specjalistę dla dziecka
(może być na "priv").

Już piszę w czym jest problem -
moja córeczka (obecnie 10 m-cy) została "przeleczona" złożoną kuracją w
kierunku alergii niewiadomego pochodzenia... leczył nas dr. Cz., z którego
pomocy w tej kwestii jesteśmy raczej zadowoleni.

Córcia homeopatię znosi bardzo dobrze, ogólna poprawa jej stanu była wyraźnie
zauważalna już po kilkunastu dniach od rozpoczęcia leczenia.

Problem niestety jest taki, że prócz rzeczonej alergii mamy też problem z
grzybicą u małej i gronkowcem złocistym w kale, których leczenia dr. Cz.
podjąć się nie chce, a których ja z kolei nie chciałabym leczyć
antybitykoterapią... ot, i szukam innego lekarza ;)

za wszelkie w tej sprawie info będe bardzo wdzięczna.
Być może ktoś z Was dał sobie już radę z podobnym problemem??
Obserwuj wątek
    • ada80 Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 27.02.07, 22:52
      na górze strony masz wpolecanych lekarzy. Z pediatrów najbardziej polecana jest
      dr Dalecka+Kraśkiewicz.
      Ja zdecydowanie polecam tę pierwszą + a jeszcze bardziej dr Pietkiewicz-Rok.
      Ale o niej musisz poczytac i sama podjąc decyzję.
      pozdrawiam
      p.s my mamy zupełnie inny problem:(
    • malowanka Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 28.02.07, 11:17
      witam,
      leczę córki u dr Kraśkiewicz i moim zdaniem, pani doktor umie leczyć inne
      choroby, przez 2 lata mała nie zapadała, jak wcześniej, na zapalenia oskrzeli i
      nie było zmian skórnych- alergicznych, jednakże jak pokazałam wynik candidy ++,
      to powiedziała tylko o diecie. Poszukałam informacji o kandydozie w książkach i
      na innych forach, i otrzymałam informację, że sama dieta to za mało; owszem
      ,podstawa odtruwania ale trzeba wspomagać innymi preparatami. Potwierdziła to
      też koleżanka z pracy która była leczona z kandidy i wyleczona "pod okiem" dr
      Duszkiewicz. My dalej szukamy lekarza od candidy, bo na dr Duszkiewicz, z
      dzieckiem się nie zdecydowałam (patrz opinie na forum). Życzę owocnych poszukiwań.
      • marciszonka Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 28.02.07, 11:32
        Malowanka, ale u nas było to samo i z dobrym skutkiem. Nie chodzi tu o samą
        dietę, ale o to, że przecież dziecko ma jednocześnie dobrany lek głębokiego
        działania, który właśnie pomaga w tym wszystkim. U nas bakterie z zakażenia
        szpitalnego sobie poszły w siną dal i candida, bo jak pójdzie candida to i
        bakterie się po jakims czasie po niej wyniosą. A u nas zoo bakeriowe było w
        dodatku tak specyficzne, ze nawet w CZD nie potrafili go nazwać. Widzieli
        bakterie i to zywe a nie wiedzieli jakie to są bestie. Plus gronkowiec skórny,
        plus jeszcze dwie inne, musiałabym spojrzeć do wypisu ze szpitala.
        To nie sztuka zlikwidować candidę na chwilę, bo nie wtym rzecz - grzyby nas
        otaczają zewsząd. Rzecz w tym, zeby nauczyć organizm trzymania ich w ryzach.
        Żeby się właśnie nie rozrastały.
        Może to kwestia osobniczej reakcji na leki, nie wiem, ale u nas w każdym bądź
        razie poszło bardzo dobrze.
    • iga_01 Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 28.02.07, 11:25
      Proponuję poszukać na forum candida.
      • weronikadaniela Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 21.03.07, 09:48
        My tez leczymy sie u dr Kraskiewicz (1,5 roku i 4 latka). Trafilam do niej po
        walce z kandida, zarobaczeniem i alergiami u moich dzieci. Przeszlismy
        wszystkie drogi, przetestowalam wielu lekarzy z forum, konwencjonalnych i
        niekonwencjonalnych. Bylam tez u Janusa i na kapielach polecanych przez dr
        Mikolajewicz.
        Obecnie ponad roku leczymy sie u Kraskiewicz. Po tych wszystkich
        doswiadczeniach - (choc mam duzy szacunek dla dr M) - zgadzam sie z ta opinia,
        ze nie mozna stale byc na diecie i stale leczyc sie na grzyby, pasozyty, bo one
        sa doslownie wszedzie!!!! Nalezy wzmacniac organizm (sa sposoby!), leczyc sie
        homeopatycznie - lek glebokiego dzialania, jesc dobre jedzenie i unikac chemii.
        Moje dzieci uwazam, ze sa w dobrej formie. Kraskiewicz nalezy zaufac -
        wyleczyla mojego synka homeopatia z naprawde ciezkiego zakazenia skory
        gronkowcem zlocistym. Cudem nie wzial antybiotyku i nie zachorowal na nic
        gorszego (posocznica). Nie bylo to latwe, mysle, ze rok wczesniej nie
        zdecydowalabym sie na cos takiego. Drugiemu dziecku wyleczyla ropiejace oczko,
        ktore bylo chore przez 2 mce (2 antybiotyki w kroplach i nic, plus skierowanie
        na przepychanie kanalika do szpitala).
        Jedyna wada dr Kraskiewicz - kasuje rowno za kazda wizyte, nawet jesli jest to
        wizyta kontynuacyjna - tzn czasem trzeba np pojsc do niej 2 razy w ramach tej
        samej choroby. Ja mam dwoje dzieci i dla mnie to juz robi sie sporo.
    • mikafu Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 22.03.07, 10:26
      Ja polecam Pania doktor Dalecka, znajdziesz jej namiary na sieci. Leczymy sie u
      niej od 6 miesiecy z 3 letnia coreczka i jestesmy zadowolone. Udziela tez
      konsultacji przez telefon. Goraco polecam.

      Slyszalam tez o Pani doktor Pietkiewicz Rok, ze jest swietna. Jedyny problem,
      ze strasznie ciezko sie do niej dostac, dlugie terminy. No ale moze przy waszym
      problemie, nie sa konieczne czeste i tzw. last minute wizyty.

      To juz zalezy od Ciebie.
      • n_nadia Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 23.03.07, 18:44
        My chodzimy do dr Kraśkiewicz i jesteśmy zadowoleni:)
        • lilian_ka Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 24.03.07, 21:21
          Tez polecam dr Kraśkiewicz, chociaż faktycznie wizyty drogie. Ja córeczkę leczę
          u niej od 4. m-ca życia, wyszła z alergii i teraz (rok i 8 m-cy) w ogóle nie
          choruje, nawet po ospie nie przeszła obniżenia odporności! Więc z jednej strony
          wizyty drogie, ale gdy dziecko wyjdzie na prostą to bardzo rzadkie. Poza tym
          mozna konsultować telefonicznie (choć dodzwonić sie jest ciężko), a z tego co
          wiem z dr Pietkiewicz nie ma żadnego kontaktu poza wizytami.
          • weronikadaniela Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 24.05.07, 00:00
            Kilka postow wyzej pisalam, ze dr Kraskiewicz jest ok. Otóż obecnie wykreślilam
            ja z kalendarza i absolutnie nikomu jej nie polecam! Dlaczego - opisalema w
            innym poscie.
            • beba2 Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 24.05.07, 09:00
              To znaczy gdzie opisałaś, bo jakos nie mogę znaleźć.
              • marciszonka Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 24.05.07, 11:44
                Też bym chciała wiedzieć, bo nie rozumiem - parę postów temu było, że wyleczyła
                z ciężkich stanów Twoje dzieci a dziś nagle nie polecasz nikomu - to jak - nie
                wyleczyła czy wyleczyła w końcu? W żadnym wypadku nie mam zamiaru jej bronić
                jeśli masz prawdziwą argumentację ale jej nie podałaś a zaprzeczyłaś swoim
                poprzednim słowom. Więc proszę - napisz, co się stało.
                • weronikadaniela Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 25.05.07, 11:00
                  Prosze wpisac moj nick w "autor" w forumowej wyszukiwarce i z pewnoscia
                  znajdzie sie ten post. Dla mnie to jest bardzo przykra sprawa i gdyby nie to ze
                  ryczalam nad moim wymiotujacym, kaszlacym, z totalna biegunka i lejacym sie
                  przez rece dzieckiem - nie pisalambym tego postu. Gdyby nie uprzejmosc innego
                  lekarza, ktory przyjechal o 23 do nas z pielegniarka i kroplowka - to nie wiem,
                  co by bylo. Nikomu nie zycze znalezc sie w takiej sytuacji jak my!
                  • marciszonka Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 25.05.07, 14:57
                    W tej wpisywałyśmy i nie było, stąd pytania. Monika podała link, już czytałyśmy.
              • 5_monika Re: homeopata dziecięcy - Warszawa 24.05.07, 12:13
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=61583530&wv.x=2&a=62971598
                • ada80 Re: Kraśkiewicz 30.05.07, 22:15
                  A ja myślałam, ze mój przypadek był z P. do ktor odosobniony.
                  Moj przypadek, gdzies 1,5 roku temu opisałam, ale bez szczegółów.

                  Moja córka, wtedy ok.1,5 roku miała przepisany Sulfur na mega problemy skórne.
                  Nie dosc, ze sie po nim pogorszyły to mała dziwnie sie zachowywała.miała cos z
                  pogranicza ataków padaczkowych. Dziewczyny z tego forum cały czas potrzymywały
                  mnie na duchu (za co dziekuje:))i pisały o cierpliwosci. Ale po ok. miesiacu
                  leczenia u tej lekarki było coraz gorzej, duuużo gorzej. Nie wytrzymałam i
                  wprost zapytałam lekarki czy jest nam w stanie pomóc. Lekarka sie zdenerwowała,
                  cos tam zaczeła mówic o braku zaufania (dokładnie juz nie pamietam),
                  zainkasowała 60 zł- nie przepisujac żadnego leku i poprosiła o zmiane lekarza.

                  Przeszłam do dr Pietkiewicz. Wizyty sporo droższe, leki jeszcze bardziej. ale z
                  prawie każdym pogorszeniem wizyta za darmo a jak byłam w ciazy z drugim to moje
                  problemy ciążowe ,,załatwiała" przy okazji wizyt z córką bez dodatkowych opłat.
                  Tez miałam kiepskie momenty podczas leczenia, tez czasami w gabinecie p.
                  Pietkiewicz krzyczałam , ale p. doktor była wyrozumiała:)
                  No i pierwsze efekty widoczne juz po ok 3 tygodniach.


                  • weronikadaniela Re: Kraśkiewicz 02.06.07, 12:38
                    A jestes nadal zadowolona z Pietkiewicz? Mnie troche od niej odpychaja dalekie
                    terminy i diagnozowanie wahadelkiem (jak to sie pisze) - jesli dobrze slyszalam.
                    Napisz prosze. Jesli chodzi o Kraskiewicz, coz mnie rece opadly. Nie sadzialm,
                    ze lekarz pediatra moze sie tak zachowac.
                    Pozdrowienia
                    • homologus Re: Kraśkiewicz 03.06.07, 10:59
                      Weronika, w twojej historii coś się nie trzyma kupy. Najpierw piszesz, że
                      wyprowadziła ci dziecko z ciężkiej choroby, potem po kłótni piszesz, coś
                      zupełnie innego. Czy dlatego, że nie spełniła twoich oczekiwań finansowych? Ja
                      u doktor Kraśkiewicz jestem od 2 lat i zawsze wobec mnie była w porządku. Wobec
                      moich znajomych też. Zawsze mogłam do niej zadzwonić i poradzić się. Ty nie?
                      Wizyty bezpłatne też bywały. Nie wierzę, że ty byłaś traktowana inaczej. Ochłoń
                      trochę z emocji, bo to niczemu nie służy.
                      • marciszonka Re: Kraśkiewicz 03.06.07, 14:54
                        Homologus - zgadzam się w całej rozciągłości. Bo ja znam dr już "kawałek" czasu.
                        I to dokładnie inną niż ta, która opisuje Weronika.
                        Powiem od siebie i za siebie - tylko za siebie - gdybym była lekarzem i gdyby
                        pacjent wystąpił z roszczeniem finansowym to bym mu podziękowała za uwagę.
                        "Bezpłatna" jest państowa służba zdrowia. Wolny wybór.
                    • ada80 Re: pietkiewicz 03.06.07, 18:22
                      Jestem b. zadowolona, chociaż córkę doleczyłam u innej lekarki. Ale reszta mojej
                      rodzinki zdrowa dzięki niej. Ja czasami robie sobie wyniki po jej diagnozie,
                      zeby sprawdzic no i tylko raz cukier mi sie nie sprawdził. No ale cukier to inna
                      historia i tego nie da sie tak prosto sprawdzic.

                      A propos terminów to jak juz do niej sie zapiszesz i bedzie np pogorszenie i da
                      sie tego załatwic przez telefon to ona wyznacza Ci wizytę duzo wczesniej. A jak
                      jest naprawde cos powaznego i ona na biżaco musi wiedziec co sie dzieje (tak
                      było w przypadku mojego dziecka) to daje pryw. telefon i umawiasz sie codziennie
                      wieczorem na telefon.
                      Mnie denerwują te leki dr Jonasza, które przepisuje. na szczescie przynajmniej w
                      naszym przypadku juz sporadycznie.

                      A apropos dr Kraskiewicz to kazda z nas będzie upierała sie przy swoim. Tym,
                      którym pomogła że jest super itp. Mojej córce i mojej mamie niesttey nie
                      pomogła, mimo iż leczyliśmy sie u niej ok. 3 miesiecy, nie było żadnej poprawy a
                      w przypadku mojej córki to tylko pogorszenie. I z całą odpowiedzialnościa moge
                      napisac, ze jak mała miała największe pogorszenia i jak lekarce powiedzialam, ze
                      jak do niej przyszłam mała miała plamkę wielkości 3 cm na buzi, a teraz ma całą
                      twarz, ręce, nogi i niech mi wytłumaczy co sie dzieje z dzieckiem to kazała mi
                      zmienić lekarza. Jka ktos może jest miły to i ona jest miła. Albo jak widoczne
                      są efekty leczenia, gorzej jak ona nie radzi sobie z czymś.W końcu nie moze być
                      w 100% skuteczna. Przy Pietkiewiczowej jak powiedziałam po jakims czasie
                      leczenia , ze mam juz dosyć tych pogorszeń, tych wizyt które nic nowego nie
                      wnoszą i zapytałam ją czy ona jest nam w stanie pomóc, to przeprowadziła ze mna
                      rozmowe,wyjaśniła pare spraw , uspokoiła, i kazała cierpliwie czekać.
                      Ja ja szczerze polecam, choć jak choroba jest długa to trzeba mieć gruby portfel:)

                      Mi małemu zdiagnozowała (9 miesięcy wtedy) duze obciążenie nowotworowe. Nie wiem
                      na ile to jest prawdziwe, bo tego raczej nie da sie zbadac. Nie wiem jak terapia
                      bedzie skuteczna, ale jest to pierwszy przypadek w mojej rodzinie, ale tez i
                      wśród znajomych takiej diagnozy. Wiele ciekawych rzeczy można się u niej
                      dowiedzieć. Zawsze możesz pójść tylko na pierwsza wizytę, zeby zobaczyc jak to
                      jest i czy ta forma diagnozy ci odpowiada. pozdr.


                      • weronikadaniela Re: pietkiewicz 04.06.07, 10:49
                        Masz racje - jak wszystko jest ok, to kazdy bedzie jej bronil. Sama to robilam
                        prae miesiecy temu. Nie wiem, dlaczego mnie pani dr traktowala inaczej. Nie
                        wiem, teraz czy wyciagnela moje dzieci z ciezkich chorob. Teraz mysle, ze moze
                        byl to efekt leczenia pasozytow, ktore przez 2 miesiace leczylismy u
                        Mikolajewicz. Kraskiewicz nie wyrazila na to ochoty. Po tym leczeniu byla
                        poprawa, ktora Kraskiewicz moze wsparla swoim leczeniem. Pozniej moj synek
                        starszy mial ciezka infekcje skory, ktora trwala 1 miesiac i owszem wyleczyla
                        go, ale przy okazji skasowala za to za 5! wizyt. Zgadzam sie, ze jest darmowa
                        sluzba zdrowia, ale nie uwazam, ze nalezy placic pare razy za te sama sprawe. W
                        chinach lekarz dostaje pieniadze, jak sie jest zdrowym.
                        Ale oczywiscie zdrowie nie ma zadnej ceny, wiec poki pani dr byla skuteczna,
                        nic nie mowilam. Tak jak piosalam od jakiegos czasu moje dzieci sa non stop
                        chore i ja cay czas do niej chodzilam. Alergia mojego starszego synka przeszla
                        ze skornej w problemy z katarem i kaszlem, choc pani dr zapewniala, ze jesli
                        nie tlumi sie zmian skornych, to marsz alergiczny nie postepuje. Mlodszy synek
                        od 2 mcy katar i kaszel plus na koniec ta okropna sytuacja.
                        A lekarz wsciekla sie i odmowia wspolpracy. To jest to, o czym mowisz - lekarz
                        nie moze sie tak zachowywyac. Zadnego charakteru - francuski piesek. Tak samo
                        bylo z ta infekcja skorna - ja wtedy bylam w Korei i odchidzilam od zmyslow.
                        Tesciowie do mnie dzwonili, ze to moze przejsc w sepse. Zebym dala spokoj z tym
                        homeopata. Z moim synkiem byla moja mama i dzwonila do mnie i byla bardzo
                        zdenerwowana, ze jest ciezki stan, ze jest ciagle gorzej, ze Kraskiewicz nie
                        odbiera juz od niej telefonow, ze cos tam przepisuje, a jets caly czas gorzej.
                        Byla 5 razy i nie powiedziala nic, zeby byc cierpliwym, zeby czekac. Nie
                        przeprowadzial zadnej rozmowy. Poprostu po 5tej wizycie przestala odbierac
                        telefony. To juz mnie wtedy wscieklo, ale poniewaz jakos powoli moj synek
                        zdrowial (choc mial blizny jeszcze pol roku) uznalam, ze nic jej nie bede
                        mowila w ramach dobrych stosunkow.
                        No i tak to sie skonczylo teraz.
                        Nie mam zamiaru nikogo przekonywac, czy ona jest fajna czy nie. Opisalam moj
                        przypadek ku przestrodze. Kazdy ma wolna wole i robi co chce. Dla mnie jest
                        spalona i mowie to bez emocji.
                        Ja po powrocie ide do 3 poleconych homeopatow. Zobaczymy, co mi powiedza... Byc
                        moze, ze Pietkiewicz tez sprawdze. Podoba mi sie to, ze mam jaja, jest pewna
                        siebie i umie dyskutowac z pacjentem. Widocznie jest pewna tego, co robi.
                        Dziekuje za informacje.
                      • weronikadaniela Re: pietkiewicz 04.06.07, 10:52
                        I jeszcze tylko jedno a propos bezcennego zdrowia. Jestem w stanie zaplacic
                        wiele za terapie, ktore dzialaja. Nie bylam u Kraskiewicz pol roku, tylko juz
                        prawie 2 lata i tym bardziej sie dziwie temu, co sie stalo z kazdej strony. I
                        ze wzgledow finansowych i zdrowotnych.
                        Tyle. Zycze wszystkim zwolennikom pani Kraskiewicz, zeby nigdy nie zostali tak
                        potraktowani jak my.
                        • ada80 Re: pietkiewicz 10.06.07, 20:50
                          jesli moge kogos polecić to pietkiewicz i dalecką. obie bardzo pewne siebie i
                          rzeczowe, nie owijaja w bawełne, nie mówia jutro bedzie lepiej jak i tak to mało
                          prawdopodobne.
                          Dla mnie za pietkiewiczowa przemawia diagnoza całego organizmu, łącznie z
                          pirwiastkami, cukrami itp. normalnie jakbys robiła badanie morfologiczne i wiele
                          wiele innych. Czasami mam wrażenie, ze jestem uzależniona od niej:)

                          Za dalecka to, ze to jednak ona do konca wyprowadziła mi dziecko, ze jest tak
                          pewna lekow, które przepisuje ze nawet jak jest pogorszenie to zmienia dawke czy
                          odstawia, ale i tak przewaznie wraca do dokonczenia tych lekow. Ja w ogole nie
                          mam po niej lekow, za to po pietkiewiczowej mnogłabym założyc apteke.

                          obie fajne i skuteczne. a przypadek mojej córci był bardzo cieżki i gdybym tylko
                          umiała wklejac zdjecia to opisałabym historie i dołączyła zdjecia dla niedowiarków.


                          • weronikadaniela 3 nazwiska ! 13.06.07, 13:22
                            OK. Oprócz Pietkiewicz i Daleckiej (bylam) mam takie trzy nazwiska homeopatów.
                            Może ktoś coś wie...
                            1. dr Ewa Napiórkowska Szymczak - homeo klasyczny, Wawer
                            2. dr Urszula Chorzępa
                            3. dr Zamenecka - homeo nieklasyczny (podobno mocno stawia na oczyszczanie
                            organizmu, Mokotów
                            Jesli ktoś mialby jakieś doświadczenia związane z tymi lekarzami, poproszę o
                            informacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka