elap5
20.07.07, 11:17
Od wczoraj rozpoczynam moje doświadczenia z homeopatią. jestem mamą 15
m-cznego synka, non stop chorującego na infekcję górnych dróg oddechowych. Od
pediatry dostaję tylko antybiotyki i tak oto synek dostał już ich 9 w swoim
króciutkim życiu.
Wczoraj byłam w dr. Mackiewicz w Szczecinie, Wojtek ma wodnisty przezroczysty
katar i kaszel mokry, bardzo silny, odksztuszający, prowokujacy wręcz do
wymiotów, zaczerwienione gardło i migdałki. Dostał: sulfur 200 ch 3* 3
granulki i notakehl d5 2* 2 krople.
W związku z tym, że jestem nowicjuszką, podpowiedzcie czego mogę sie
spodziewać w ciagu najblizszych dni. Boję się że nie zauważę poprawy (kiedy
moge jej oczekiwać) i się wystrasze na tyle by pognać po kolejny antybiotyk.
Poprosze o wsparcie i wasze uwagi co robić przy pierwszym razie by nie
zaprzepaścić szansy leczenia dziecka innymi środkami niż antybiotyki.