09.10.07, 16:42
Mój maluch 11 m-cy, złapał w żłobku jakiegoś wirusa. Ma gorączkę od 4 dni i
lekki katarek- raczej wodnisty. Byliśmy u pediatry, zapisała clemastinum,
syrop pyrosal i nurofen przeciwgorączkowo. A teraz moje pytanie o L52, czy
takiemu małemu dziecku można podawać te kropelki? Jeżeli tak, to jak dawkować.
A jeśli nie, to jaki lek homeopatyczny byłby odpowiedni? (i czy zaprzestać
stosowania innych lekarstw przy podawaniu leków homeopatycznych)
Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: L 52 09.10.07, 16:54
      ta temp.utrzymuje się cały czas na tym smym poziomie, objawy też się
      nie zmieniły.Od jakiej temp. podajesz nurofen ?
      • fifilia Re: L 52 09.10.07, 17:18
        nurofen podaję tylko jeśli temp jest powyżej 38,5 st.. w nocy i przed południem
        po drzemce, temp jest powyżej 39, ale nie przekracza 40 st. wtedy podaję nurofen
        i po 20-30 min temp spada do 37 z małym hakiem, i taka się generalnie cały czas
        utrzymuje, do kolejnego skoku. Ne ma żadnych innych objawów poza tą gorączką i
        lekkim katarkiem.
        • 5_monika Re: L 52 09.10.07, 17:30
          wiesz co, ja nigdy nie robiłam takiego badania przy infekcji, ale
          często dziewczyny na forum sugerują prawdopodobieństwo zapalenia
          ukł.moczowego jeśli gorączka się utrzymuje a nie ma innych objawów
          chorobowych.Więc badanie moczu.
          Możesz podac Oscillococinum(choć powinno być podane jak najwcześniej)
          poza tym kup na przyszłość
          Aconitum 15 ch
          Belladonna 15 ch
          gdybyś miała te leki to mogłabyś spróbować Aconitum, choć w tym
          przypadku też w 100% mi nie pasuje.
          sugerowałabym jednak ponowną wizytę u lekarza
          pzdr
          • marciszonka Re: L 52 09.10.07, 18:16
            Dokładnie - zawsze jak prawie nie ma objawów poza gorączką u tak małych dzieci
            to trzeba migiem robić badanie moczu. Bo to nie jest przeziębienie na moje oko,
            w infekcjach górnych dróg oddechowych nie tak to przebiega. A jak Ci wyjdzie
            stan zapalny w drogach moczowych to nie leć po antybiotyk tylko najpierw zrób
            dwa dni na Vitabutinie i dużych ilościach picia. Nie ma mocnych na ten wyciąg z
            żurawin. Jest rewelacyjny.
    • amparito1 Re: L 52 09.10.07, 21:50
      też zrobiłabym bad. moczu ogólne i posiew - jeśli okaże się, że to
      rzeczywiście jakaś infekcja to śmiało podaj L52 2 razy dziennie po 3
      krople i do tego Oscillococinum całą ampułkę rozpuść w wodzie i
      podawaj przez cały dzień 4 razy, na katarek do nosa Euphorbium. Mój
      synek jest właśnie przeziębiony i homeopata tak mu zalecił. Między
      podawaniem leków a posiłkiem musi być pół godziny przerwy.
      Oczywiście możesz też podać leki niehomeopatyczne ale pamiętaj o
      przerwach, aby nue łączyć różnych leków - wtedy nic nie zadziała.
    • fifilia Re: L 52 09.10.07, 22:02
      dzięki za zasugerowanie zapalenia dróg moczowych. Chciałam jeszcze dodać, że
      maluch od czasu gorączkowania często budzi się w nocy, marudzi (nie płacze)i
      ciężko mu zasnąć. Zauważyłam jeszcze, ze często próbuje złapać sie za siusiaka
      przez pieluszkę. Idę jutro zrobić to badanie moczu. Dzięki za odpowiedzi!!
      Pozdrawiam
      • 5_monika Re: L 52 09.10.07, 23:22
        to zrób ogólne badanie + posiew, czasem w ogólnym jest wszystko OK
        pzdr
      • fifilia Re: L 52 10.10.07, 10:36
        Już trochę nie w temacie, ale pierwszy raz robimy badanie moczu:) mam pytanko,
        dostałam skierowanie na "badanie moczu ogólne citol". Co to jest ten Citol?
        posiew? czy mogę odpłatnie z tego samego woreczka:) poprosić o zrobienie posiewu?
        • 5_monika Re: L 52 10.10.07, 10:47
          cito=niezwłocznie, natychmiast
          na pewno muszą być 2 pojemniki, ten na posiew trzyma się chyba ok
          tygodnia w labie.
          ogólny zrobią natychmiast a posiew i tak muszą "hodować"
          pzdr
        • marciszonka Re: L 52 10.10.07, 10:52
          No jasne, ale uwaga techniczna - ja wiem, że to bardzo trudne, ale nie ma
          wyjścia - na posiew nigdy nie powinno się pobierać moczu do woreczka. Chyba, ze
          chce się robić go wielokrotnie. Woreczki to marne ustrojstwo, bo mocz powinien
          być ze środkowego strumienia a nie cały, ponieważ wówczas dochodzi do
          zanieczyszczenia bakteriami które są na skórze krocza. I tu się rzecz rozbija o
          najczęstszą przyczynę zapaleń pęcherza - e.coli. Bo ona jest rezydentną bakterią
          jelitową i bardzo łatwo z okolic odbytu ładuje się do woreczka na mocz (a w
          drogach moczowych jest już patologią). Także przykro mi ale łap za sterylny
          apteczny kubeczek a odpuść woreczek.
          A badanie moczu zawsze możesz zrobić całkowicie sama odpłatnie. Jest tanie. Nie
          trzeba z tym chodzić po skierowania.
          • fifilia Re: L 52 10.10.07, 11:11
            dzięki ogromne! bardzo mi pomogłyście, lece po ten pojemniczek do łapania
            środkowego strumienia:) coś czuję że to będzie niezła zabawa:)
            jeszcze raz dziękuję, widzę, że można na Was liczyć!!
            Pozdrawiam
            • marciszonka Re: L 52 10.10.07, 11:29
              Aha - i jeszcze jedno - po pobraniu natychmiast zakręcić kubeczek i wio go do
              lodówki chyba że masz pod bokiem kogoś, kto z mety zaniesie go do laboratorium.
              Próbka na posiew musi być chłodna, bo w ciepłej namnażają się bakterie. I nie
              może stać w lodówce dłużej jak godzinę, bo wytrąca się osad. Najlepiej tak to
              zorganizować żeby mocz raz dwa znalazł się w laboratorium.
    • bo.nieek Re: L 52 02.02.17, 09:23
      My podawaliśmy dzieciom jak miały właśnie zapalenie oskrzeli około roczku te kropelki L52. Wtedy bardzo sie sprawdziły i w zasadzie kupujemy je od tamtej pory na przeziębienie czy grype. Też z żoną je pijemy. Są skuteczne co najważniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka