26.02.08, 14:47
witam,czy ktos mial doczynienia z silicea 9Ch ? mam to podawac przez
miesiac 2 granulki na noc. Powodem jest przeciagajace sie
zdrowienie. czy ktos ma podobne doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: silicea 26.02.08, 18:24
      9Ch??? na przełamanie zastoju w zdrowieniu dzień w dzień????
      Szczerze mówiąc jestem w szoku.
      Od 9Ch jak dla mnie to się może w takiej sytuacji tylko zrobić jakiś stan ropny.
      Bo potencje 5 i 9 nasilają wydzielanie, dopiero 15 "dopasowuje się" do stanu, a
      30 gasi.
      Nie chcę krytykować zaleceń homeopaty, jeśli to prawdziwy homeopata zalecił a
      nie jakiś dr z przychodni po jednym kursie Boirona, ale mi to nie gra.
      Jeśli to ten lek nie dałabym nic poza raz jedną kulką 15 lub 30 Ch i poczekała
      dobre dwa tygodnie na następną, jeśli byłaby taka potrzeba.
      • monika1979_1 Re: silicea 26.02.08, 21:57
        tak takie dawkowanie mam od prawdziwej homeopatki.synek ma 3,5 roku a
        homeopatycznie lecze go tak od 1,5 roku.do pani doktor mam pelne zaufanie wiec
        nie neguje.
        • anul1 Re: silicea 27.02.08, 10:06
          My też mamy zaleconą siliceę po 3 kulki 30ch raz dziennie przez 10
          dni.Objawy-bardzo długo 2 mies. utrzymujący się mokry kaszel,przy
          braku innych objawów,jesteśmy u końca terapii-to 8 dzień i córka
          kaszle juz bardzo sporadycznie,tylko 2-3 razy w ciągu dnia.Więc u
          nas ten lek zadziałał bdb.
          • monika1979_1 Re: silicea 27.02.08, 10:34
            dzieki wlasnie cos takiego chcialam przeczytac. u nas tez chodzi o
            kaszel bez innych objawow.tez widze poprawe a to zaledwie pierwszy
            tydzien kuracji.
            • granna Re: silicea 27.02.08, 11:47
              Marciszonce nie chodziło o lek tylko potencje. MOze Twoje dizecko z gatunku tych
              bardzo wrazliwych bo ja tez sie zdiwiłam 9 ch. Taką potencje silicei to dawałam
              jakcchciałam drzazge wyziągnac a nie kaszel zgasic. Widać dziecko z tych
              wrazliwszych
              • monika1979_1 Re: silicea 27.02.08, 15:33
                dokladnie tak. Fifi jest nawet bardziej niz wrazliwy.I to dokladnie
                na wszystko :na zimno , na zapachy , ... , na wszystko poprostu.
                • granna Re: silicea 29.02.08, 18:56
                  miałąm na mysli wrazliwosc na leki homeopatyczne...
    • aleks06 Re: silicea 29.02.08, 13:45
      Witam,
      pediatra moich dzieci przepisała mojemu synkowi(21 mieś) silicee 200ch 20 lutego
      podałam pierwszą dawkę, a mam co miesiąc podawać. Chciałabym się dowiedzieć
      jakie mogą być objawy tego, że lek jest źle dobrany.
      Synek od tego czasu stał się marudny, nerwowy, jeść nie chce niby chce, ale jak
      włoży do buzi to mówi "ble", ma zaparcia. Zawsze lubił mleko a teraz nawet tego
      zbytnio nie chce, no chyba, że już na fest zgłodnieje. Nogi ma całe podrapane.
      Kaszel już bardzo rzadko się pojawia, katar niby nie ma, ale jak wyjdzie na dwór
      to mu takie zielone wypływają.
      I czy jeśli to nie jest ten lek jaki powinien być to co ja mam zrobić żeby te
      skutki uboczne minęły? Czekać aż te objawy miną ten miesiąc?
      I czy na te drapanie mogę podać Pneumon histamine 15 ch?
      Pozdrawiam.
      • 5_monika Re: silicea 29.02.08, 14:03
        musisz zadzwonić do lekarki teraz (nie za miesiąc) i o tych objawach
        powiedzieć
        nie wiem z czym zgłosiliście się do lekarza i jakie inne
        dolegliwości miało lub ma nadal dziecko
        pozdrawiam

        po odstawieniu leku objwy powinny minąć, ale też 200 ch działa
        dłużej i są największe pogorszenia na początku
        • aleks06 Re: silicea 29.02.08, 14:14
          Często chorowało, na zap. oskrzeli. Chciałam coś na uodpornienie
          i zapisała wtedy
          calcarea carbonica 200 ch 1 X na miesiąc 5 kulek - Tego nie podałam

          silicea 200 ch 1 X na miesiąc 5 kulek

          i mam podawać wziewy Flixotide 50 2x 1 wziew
          jeszcze mucosolwan w nebulizacji, ale nie kupiłam tego
          ale podawałam mu Stodal.
          Ale wziewy odstawiłam.
          Prócz tego przepisała jeszcze Isoprinosine 3 X 1/2 tab.
          ale odstawiłam to bo myślałam że to z tym tak wpływa.

          A miał jakieś 2 dni temp. 38,5 i lakki kaszel.
          • 5_monika Re: silicea 29.02.08, 15:53
            dlaczego nie podałaś Calc.C ?
            Te drugie leki też od homeopaty :o

            masz bańki w domu ?
            • aleks06 Re: silicea 29.02.08, 16:27
              Tych drugich nie podałam dlatego, że najpierw w okolicy nigdzie nie było i bym
              musiała jechać gdzieś dalej. Ale napisałam na forum i mi mariszonka odp. że u
              tak małych dzieci się nie podaje tak wysokich potencji i do tego dwóch leków i,
              że lekarka nie umiała dobrać i zapisała dwa. Dlatego nie pojechałam i nie
              podałam tamtego drugiego, a tą silicee podałam zanim napisałam na forum. Po
              prostu nie chciałam pogorszyć.
              To jest temat mojego wątku,
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=76083038

              a baniek nie mam i nigdy nie stawiałam.
              • granna Re: silicea 29.02.08, 19:06
                Poczekaj jeszcze kilka dni, jak sa pogorszenia po wyższych potencjach to za
                chwilke miną, dobrze ze w tej sytuacji nei dałas calc carb bo juz w ogole nie
                było by wiadomo co i jak a jak masz dawkowanie raz na mc to spokojnie mozesz
                poczekac troszke.
                • 5_monika Re: silicea 29.02.08, 20:26
                  te 2 na raz to zupełnie bez sensu
                  • aleks06 Re: silicea 06.03.08, 20:19
                    Wczoraj dzwoniłam do tej pediatry i powiedziałam, że nie podaję tej cal.c.
                    Wymyśliłam że pani w aptece homeopatycznej mówiła, że 2 konstytucyjnych się nie
                    podaje na raz ( bo przecież nie powiem, że na forum przeczytałam). To
                    powiedziała, że jak aptekarka może być mądrzejsza od lekarza, i że się podaje. A
                    te objawy które ma synek to jest te pogorszenie.

                    Apetyt mu wrócił, katar dziś np. miał taki zielony dałam sinuspax, ale ja już
                    nie wiem czy go coś bierze, czy to po tych tabletkach. Bo jeden dzień ma potem
                    kilka nie ma.Tylko te zaparcia jeszcze ma i robi takie bobelki kolor zielony i
                    trochę z krwią nawet dziś były i nie wiem czy kupić wlewkę i zrobić.
                    Dzwoniłam do tej przychodni homeo i wizyta kosztuje 160 zł, ale tak czekam bo
                    nie wiem z którym dzieckiem iść najpierw.
                    • very.martini Re: silicea 06.03.08, 20:22
                      Nie chodzi o to, że dwóch konstytucyjnych się nie podaje na raz, bo po
                      prostu konstytucja jest tylko jedna:)

                      16%VOL
                      22%VAT
      • aleks06 Re: silicea 29.02.08, 14:05
        Sorry, źle napisałam nazwę ma być poumon histamine 15ch :)
    • madach2 Re: silicea 29.02.08, 22:27
      Witam
      Mój synek od 7. tygodni uzywa Silicee LM6. Jest alergikiem z obajwami przede wszystkim podchodzącymi pod atopowe zapalenie skory. Oprócz tego miał przewlekły alergiczny katar i skłonność do zachorowań(zwłaszcza, że we wrześniu 2007 rozpoczął karierę przedszkolaka). Teraz po 7. tyg stosowania kropelek skutek jest taki, ze dzieciak wychodzi z siebie ze względu na świąd jaki opanował całe jego ciało, na dłoniach i buzi ma sączące juz rany(gdziekolwiek się pojawię muszę tłumaczyć, że to nie rezultat zaniebdania).
      Powiem szczerze, że jestem załamna i nie wiem czy nie rzucic homeopati i rócić do Zyrtecu.Na szcęście już we wtorek mam iziytę u homeopatki i mam nadzieję, że pokieruje nas w innym kierunku.
      Czy ktoś z Was miał podobne objawy?
      Dodam, że sa też plusy, co w zasadzie od stycznia do połowy lutego nie chorował, a jak zachorował to częstsze podawanie kropelek łagodnie "przeprowadziło" go przez grypę. Stąd mam dylemat: odrzucic czy podawać dalej....
      • 5_monika Re: silicea 01.03.08, 14:39
        pytanie czy takie objawy miał wcześniej, przed rozpoczęcieciem
        leczenia

        • madach2 Re: silicea 01.03.08, 15:52
          Wcześniej miał problemy ze skórą, ale nie takie jak po homeo. Wcześniej miał przede wszystkim na rączkach i od czasu do czasu na nózkach. Po silicei sypało go (najzwylejsze w swiecie krostki) od góry do dołu i dodatkowo strasznie wyglądają rączki i obszar między noskiem a ustami(skóra jest zaczerwieniona i łuszczy się).Przy czym nalezy zaznaczyć, że wcześniej systematycznie przyjmował Zyrtec, a jak ten przestał pomagać(pojawiało się więcej wykwintów skórnych) to przsliśmy na Cleritinę.
      • very.martini Re: silicea 01.03.08, 16:01
        po pierwsze - odstawiłaś leki kowencjonalne (dobrze rozumiem?), co
        samo w sobie pogorszylo stan. po drugie - weź poprawkę na
        pogorszenie pierwotne, właściwie konieczne przy AZS, nie pamiętam,
        żeby kogoś tu ominęło.
        To może Cię zainteresuje
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=61215919&a=64847783
        i jeszcze tu masz coś o ozonelli
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=63061617&a=63244283
        Aha, jeszcze jedno - czy Twój synek dawno choruje? Bo, niestety,
        trzeba się liczyć z tym, że jeśli ktoś długo chorował, i długo był
        leczony sterydami, antybiotykami itp, to odreagowanie tego
        wszystkiego nie zajmie kilku dni - każdy lekarz medycyny
        niekonwencjonalnej Ci to powie. Ważna sprawa - zwracaj uwagę na
        zachowanie synka i zawsze zadawaj sobie pytanie, jak reagowałby
        psychicznie na takie same problemy przed podaniem homeleku. To ważne
        info dla homeopaty.

        16%VOL
        22%VAT
        • madach2 Re: silicea 25.03.08, 12:51
          dzięki za artykuły...wszystkie "newsy" ze swiata podtrzymuja mnie na duchu.Mały dostał silicee lm12, bierze ja od 2. ygodni i...jest wreszcie lepiej.stan skóry jest mniej więcej taki jakby brał zyrtec(czyli nie idealny jeszcze)
    • iiza27 Re: silicea 02.06.08, 18:51
      witam czy mógł by mi ktoś napisać coś o silicea15ch bo właśnie mam ją zacząć
      podawać mojemu synkowi(4lata)na uodpornienie organizmu chciała bym sie
      dowiedzieć jak ona działa i czy sa jakies skutki uboczne
      • marciszonka Re: silicea 02.06.08, 19:38
        Żaden lek homeo nie ma "skutków ubocznych" w klasycznym rozumieniu medycyny
        akademickiej. Najwyżej źle dobrany i podawany długo da próbę lekową, a więc
        pojawią się objawy z jego obrazu, ale to się antydotuje i po problemie.
        Obraz nie jest zależny od potencji. A obraz silicei masz np tu:
        www.homeoint.org/books/boericmm/s/sil.htm
        lub tu:
        www.homeoint.org/books3/kentmm/sil.htm
        • iiza27 Re: silicea 12.08.08, 13:11
          dzieki za odpowiedz ale chciała bym zebys mi to lepiej obiasnila a na tych
          stronkach które mi podalas nic nie poczytalam poniewaz wszystko jest po ang.Chce
          wiedziec jak ten lek działa i jak długo można go podawac i mniej wiecej w jakiej
          dozie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka