12.03.08, 09:50
Mój 5 letni synek ma kłopoty z zatokami. Przez cały czas podaje mu
Claritine - alergia na grzyby i pleśnie, lecz ze średnim efektem.
Laryngolog radzi usunięcie 3-go migdałka, który prawdopodobnie
blokuje odpływ wydzieliny z nosa - chcę temu zapobiec.
Młody ma często chrypkę, gardło nieżytowe, z uwagi na spływającą
wydzielinę, aktualnie zaczyna pokaszliwać co robić?
Obserwuj wątek
    • anda8 Re: zatoki 12.03.08, 10:07
      Nie wiem skąd jesteś, ale według mnie powinnaś znależć dobrego homeopatę z
      twoich okolic. Pójść z dzieckiem, dopóki jest małe. Po dobrym leczeniu skończą
      się alergie i migdał się zmniejszy.
      Co za szaleństwo z tym wycinaniem migdałów:(.
      Nie wierzysz, ale ja to przerabiałam. poszłam do homeopaty, jak już lekarze
      doprowadzili mi syna do kompletnego chronicznego napadu kaszlu, kataru, wysypek
      skórnych i apatii, problemów jelitowych. Miałam szczęście, bo już na pierwszej
      wizycie dostał lek, który na moich oczach odetkał mu nos, którego odetkac nie
      mogli rózni pediatrzy. Potem było róznie, ale ciągle miałam w pamięci tę
      pierwszą wizytę i w chwilach zwątpienia wykorzystywałam to.
      • kotkowa1 Re: zatoki 13.03.08, 14:27
        czy mozesz podac namiary na Twojego homeopate?
        • ola034 Re: zatoki 14.03.08, 08:55
          Dokładnie rok temu trafiłam do szpitala z ropnymi zatokami. Leczono
          mnie dość drastycznie, płukanki, punkcja, czyli standard przy
          ropnych zatokach. Oczywiści antybiotyk, 6 lub 7 przez okres jesień -
          zima - wiosna. Potem było zapalenie tchawicy i krtani, kolejny
          antybiotyk.Krtań dawała mi się we znaki przez kolejne trzy miesiące.
          Z racji tego, iz pracuje w szkole, głos jest moim narzedziem pracy i
          jest mi po prostu niezbędny. Całkowicie zrezygnowana trafiłam do
          hoemopaty. Od tej pory mam spokój. Przez kolejne miesiące doleczałam
          zatoki, krtań i inne dlegliwości. Niedawno przytkały mi się zatoki,
          pojawiła sie ropa. Poradziłam sobie sama. Całą chorobe kosultowałam
          telefonicznie z homeopatą. Pomógł lek konstytucyjny ( Natrium
          muriaticum)plus Nothakel.Nos odetkał sie błyskawicznie, do tego
          stopnia, że kapała z niego wydzielina w kolorze żółtym. Znajdź
          dobrego homeopatę dla swojego dziecka i to jak najszybciej. Moje
          dzieci tez leczą się u homeopaty i obydwoje w tym roku szkolnym nie
          mieli w buzi żadnej chemii. Mój homeo przyjmuje w Kędzierzynie
          Kożle. Jest to wspaniała Pani doktor, którą serdecznie
          polecam.Rewelacyjny kontakt telefoniczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka