Dodaj do ulubionych

pasożyty, a leki homeo

03.04.08, 17:37
Mam pytanie, bo w książce pt.
"Homeopatyczna apteczka dla każdego" A. R. Kozłowskiego
są opisane co na jakie dolegliwości i jest m.in

LAMBLIOZA i leki na to
Fel tauri Complex Lehning Nr 113 i podawać 2x dziennie na przemian z L.114
3Xdziennie i tak przez miesiąc potem 2 tyg przerwy i znowu mieś.

OWSICA, GLISTNICA
i leki na to:
Cina D6(5ch). Skłonność do owsicy. Osoby nerwowe i agresywne. podczas snu
zgrzytają zębami. przyjmować co najmniej 2 mieś. Leczenie można uzupełnić 1-2
cyklami terapii klasycznej.

Spigelia anthelmia d12 (9ch). skłonność do robaczycy. częste bóle głowy w
okolicy czołowej i skroni. przyjmować co najmniej 2 mieś.

kompleksy to
Cina compleks Lehning nr55

Eukaliptus comp. 3x 3-7 gran. łącznie z Ciną

czy ktoś to stosował bez żadnych innych leków?
i czy pomogło?

Obserwuj wątek
    • very.martini Re: pasożyty, a leki homeo 03.04.08, 20:35
      Było o pasożytach duuużo na forum, poszukaj.

      16%VOL
      22%VAT
      • aleks06 Re: pasożyty, a leki homeo 04.04.08, 11:03
        Ja się pytałam tak z ciekawości,
        bo mam zamiar zrobić córce (8 lat) badanie na pasożyty.

        Denerwują mnie takie odpowiedzi typu "poczytaj starsze posty",
        albo jak się napisze, że się nie chodzi do homeopaty to już olewają, może kogoś
        na to nie stać. Jak bym miała 1 dziecko to nie ma problemu, ale mam 3. Na razie
        obserwuję, z którym mam najpierw iść.
        Jak ktoś ma takie odpowiedzi pisać to po co w ogóle odpowiada, potem
        jak się czyta te stare posty to większość jest właśnie takich odpowiedzi. W domu
        i tak mnie już wyzywają że za dużo siedzę przy kompie.
        To co czytałam to były wymienione leki typu Zentel, jakieś balsamy itd.
        Chodziło mi o to czy samą homeopatią można wyleczyć.

        W aptece homeo też babka robiła problemy jak powiedziałam że wybrałam leki z
        książki, "bo nie po to ona studia kończyła".

        Pozdrawiam.
        • very.martini Re: pasożyty, a leki homeo 04.04.08, 14:05
          > Denerwują mnie takie odpowiedzi typu "poczytaj starsze posty",

          Przykro mi, jestem tu administratorem i komuś musi to przejść przez
          klawiaturę. Możesz mnie sobie wyłączyć i nie czytać:) Prawda jest
          jednak taka, że temat BYŁ już poruszany niejednokrotnie i przez
          szacunek dla własnego czasu możesz skorzystać z wyszukiwarki, bo
          nigdzie nie jest powiedziane, że komuś się będzie chciało pisać
          dziesiąty raz to samo (chociaż, jak pokazuje przykład tego
          wątku,niektórym się chce:) ). Poza tym, warto też pomyśleć o
          przyszłych użytkownikach i podnosić stare wątki: jeśli przyjdzie
          ktoś z podobnym problemem, to pewnie chciałby mieć wszystko na
          kupie, a nie dłubać w wyszukiwarce - ja bym tak wolała:)

          > albo jak się napisze, że się nie chodzi do homeopaty to już
          olewają, może kogoś
          > na to nie stać

          Homeopatia to dziedzina medycyny jak każda inna, czy poszłabyś na
          forum "stomatologia" i zapytała, jaką gumą do żucia najlepiej zatkać
          dziurę w zębie, bo nie stać Cię na dentystę? Pomagamy sobie tu
          wszyscy na tyle, na ine możemy, niestety, niektóre problemy są zbyt
          poważne, żeby załatwiać je przez neta i osobiście dziwię się
          ludziom, którzy nie chcą tego zrozumieć.


          16%VOL
          22%VAT
          • aleks06 Re: pasożyty, a leki homeo 04.04.08, 14:39
            To po co te wszystkie książki piszą z opisami tych leków itp.
            Skoro i tak nie powinno sie z nich samodzielnie korzystać.

            Lekarka pediatra, do której sie przepisałam leczy homeo i zwykłymi też.
            Ale to też nie pasuje niektórym.
            Nie znam się dobrze na homeo, jak bym się znała to bym tu wcale nie zaglądała.

            Nie wiem jaka jest różnica między lekarką leczącą w rejonie tym również
            sposobem, a typowym homeopatą.
            Wydaje mi się, że lekarz leczący na NFZ musi przestrzegać pewnych zasad jakie są
            tam ustalone np. to dotyczy również szczepień.
            zapisuje też mi np. Mukosolvan itp., ale ja staram leczyć tylko homeo jakie mi
            przepisuje. Córka miała ostatnio zap. oskrzeli i wyleczyłam je antimonium
            tartaricum 9 ch i Stodalem, z początku podawałam
            anty-t 5ch bo taka potencja była w książce - kupiłam te kulki i inne przed
            wyjazdem na święta do rodziny no i się przydały; po powrocie kazała mi jeszcze
            podawać Mukosolvan w nebulizacji i wziewy (tego nie podałam).

            Pytałam sie tu na forum jakiś czas temu o obraz Poumon histamine bo nie mogę
            znaleźć i też nikt nic nie odpowiedział nawet tego, że nie ma opisu. A to chyba
            nie jest, aż tak poważne żeby udzielić informacji.

            Pozdrawiam.

            • molla7 Re: pasożyty, a leki homeo 04.04.08, 15:17
              bardzo nie podoba mi się ton wypowiedzi autorki tego wątku.
              W Netykiecie stoi:
              sprawdzę zanim zacznę zawracać komuś dupę!

              Lekarka pediatra, do której sie przepisałam leczy homeo i zwykłymi też.
              > Ale to też nie pasuje niektórym.
              > Nie znam się dobrze na homeo, jak bym się znała to bym tu wcale nie zaglądała.

              że zacytuję moderatora tego forum: "lekarzom konwencjonalnym
              nie za bardzo można ufać w kwestii homeopatii"
              Jezeli Tobie pasuje leczenie się u lekrza który trochę leczy, a troche nie, to nam również to nie przeszkadza.
              Przjrzyj z łaski swojej to forum i zauważ, jeżeli ktoś tu zagląda i pyta co podac przy danej chorobie to najcześciej bywa odeslany do lekarza dyplomowanego homeopaty.
              Chyba ze umie dokładnie opisać swoje dolegliwości i ktoś jest w podobnym obrazie dolegliwości to mu doradzi albo naczytał sie tyle repartoriów, ze już wie o co chodzi, ale nie ma pretensji do zabawy w lekarza.
              Ja osobiscie nie korzystam z takich rad, bo z całym szacynkiem, nie mam zaufania do rad udzielanych na forum w stylu weź 5 kulek tego i tego.
              Czytam i korzystam z tego forum, by upewnić się co objawów, pogorsznia pierwotnego, dyskusji na temat mechanizmu działania homeokulek.
              Nie znam ksiązki Kozłowskiego i nie podjełabym się leczenia na własną reke nawet wyposazona w baterię książek. Nie jestem lekarzem. Mając nawet piecioro dzieci, nie zawahałabym się zacząć od wizyty zamiast kombinowac na własna rekę.
              Musisz zrozumieć ze nie ma jednego podejścia do homeopatii.
              z łaski swojej wrzuc w google homeopatia klasyczna i kliniczna.
              • aleks06 Re: pasożyty, a leki homeo 04.04.08, 20:24
                Sorry, ale byłam wkurzona bo mnie już to wszystko denerwuje. Od 8 lat latam tylko po lekarzach i już mam tego dość, i wiem tyle co nic. Do pracy nie mogę iść bo dzieci stale chore, córka nerwusiata, syn ma podejrzenie o dysleksje-uczyć się nie chce koniec pierwszej kl. i wszystkich liter nie może wkuć itd. i jeszcze jeden 2 letni synek. Kasy brak. Nie mówię, że nie kocham swoich dzieci, ale już czasem nie mam siły. A tu jeszcze zadam pytanie i dostane czasem taką odpowiedź, że nic z tego nie wiem i sobie myślę po co siedzę przy tym kompie i nabijam rachunek za prąd skoro wiem tyle co wiedziałam.
                Nie chcę tu nikogo obrazić, ale ja próbuje się czegoś na temat homeo dowiedzieć.

                Ja się cieszyłam, że udało mi się bez antybiotyku wyleczyć. Na razie moim postępem była zmiana lekarza, a co dalej to zobaczę.

                Ja rozumiem, że powinnam się udać do tego specjalisty i nie pytam sie o radę w jakiś poważnych problemach. Chęci jest dużo, a czegoś innego mało. Z każdym dzieckiem mam jakiś problem. Z niektórymi rzeczami się spotykam pierwszy raz odkąd mam internet np. temat pasożytów - na ten temat ogólnie mało ludzi wie; i innych tematów nie z tego forum.

                A zresztą kogo to wszystko obchodzi.
                Dolina totalna.
        • molla7 Re: pasożyty, a leki homeo 04.04.08, 15:20

          > W domu i tak mnie już wyzywają że za dużo siedzę przy kompie.
          Proponuję zainstalować komputer w kuchni.
    • shiva772 Re: pasożyty, a leki homeo 03.04.08, 20:37
      Ja się leczę u autora tej książeczki :)
      Wyleczyliśmy się z glisty zgodnie z zaleceniami doktorka dwoma
      kompleksami:
      - Eucalyphus comp Wala
      - Tenacet Heel krople
      Dawkowanie zależy od tego kto zacz - dziecko dorosły?
      Trwało to długo...Jakiś miesiąc może nawet 2 bo mieliśmy przerwę na
      inne choroby takie jak zapalenie płuc. Na Twoim miejscu podałabym
      standardowy lek (Zentel albo coś takiego a potem przez jakieś 2-3
      tyg powyższe kompleksy - niemal 100% pewności że zadziała)
    • delemka Re: pasożyty, a leki homeo 04.04.08, 12:43
      Ja proponuje piołun. Moje dzieci ciągle przynoszą owsiki z
      przedszkola chociąz z badań nic nie wychodzi to średnio 1 na m-c
      zgrzytaja w nocy zębami. Daję piołun połyżeczce od herbaty przez
      tydzień 3x dziennie i na miesiąc mam spokój a po tym piołunie jak
      jedzą nawet śledzie z cebulą idą :-)
      • izunia3ch Re: pasożyty, a leki homeo 04.04.08, 22:02
        Witam. Jeżeli naprawde chcesz się pozbyć pasożytów to odrobacz tak
        jak pisała Shiva. Ja też mam 3 dzieci i wiem na co narzekasz, ale to
        nie powód, by na innych "krzyczeć". Kiedyś też nie uzyskałam na
        jakieś pytania odpowiedzi, fakt może było mi przykro, ale rozumiem,
        ze nie wszyscy mają czas, aby doradzać, bo aby doradzić, też trzeba
        byłoby zajrzeć do jakiegoś przewodnika czy też książki o medycynie
        homeopatycznej-a to zajmuje troszkę czasu, ja w tej chwili gromadzę
        i poszerzam zakres swojej homeopatycznej apteczki i dużo czytam,
        naprawdę zaczyna mi dużo rzeczy świtać, a z tego najbardziej się
        cieszę. Ale homeopata to podstawa, od niego zawsze trzeba zacząć-
        wiem co oznacza brak kasy, ale czego nie robi się dla
        dzieci...Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka