Dodaj do ulubionych

Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc:)))

17.04.08, 23:53
Mam nadzieje ze moja radosc nie jest przedwczesna. Wiec tak:

Art. 14 ust. 9 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o chorobach zakaźnych i
zakażeniach jest juz nieaktualny.

Aktualna ustawa:
"Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażen i chorob zakaźnych u ludzi"
zostala przyjeta przez rzad 5 lutego 2008.
A wchodzi ona w życie 1 sierpnia 2008 r.

Tu znajdziecie tresc:
www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m491&ms=0&ml=pl&mi=56&mx=0&mt=&my=131&ma=07981
Polecam rozdział 9 przepisy karne :))))) od str 54

Jest tam taki tekst" Kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia pacjenta lub osoby
sprawujacej prawna lub faktyczną pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną o
obowiązku poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym lub nie informuje o
ochronnych szczepieniach zalecanych - podlega karze grzywny"

We wstepnym projekcie bylo o karze grzywny 500-5000 zł dla osób uchylających
sie od szczepien. Ale WYKRESLILI TO, NIE MA !!!!!!!
Czyli od 1 sierpnia odpowiedzailnosc za braki w szczepieniach maja wyłacznie
przychodnie. Nam nic nie moga zrobic. Nie ma przepisu ktory by nas zmusił do
zaszczepienia dzieci!!!!!!!!!!! Czy to nie piekne????








Obserwuj wątek
    • hajaga Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 18.04.08, 09:22
      Nasz lekarz homeo powiedział nam, że były już dwa przypadki procesu
      przeciwko osobom odmawiającym szczepienia (tzn. na te osoby nałozono
      grzywnę i one się odwołały) i WYGRAŁY!!! Uzasadnienie: konstytucja
      gwarantuje nam nietykalność osobistą w związku z tym nie można
      nikogo zmusić do szczepienia. NIe jestem prawnikiem i nie wiem, jak
      wygląda kwestia prawna szczepień, ale brzmi sensownie.
      • fala9 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 18.04.08, 09:57
        Zgadza sie, tyle ze teraz jest nowa ustawa i juz nie trzeba bedzie sie powoływac
        na kostytucje i kombinowac bo grzywna z tytułu nieszczepienia została zniesiona.
        Nie ma tez nic na temat przymusowego doprowadzenia na szczepienie. Prawo zostalo
        zmienione na nasza kożysc. Czyli mysle ze mozna po prostu ignorowac wezwania do
        szczepien. Wezwania beda nam przysylac bo jesli przychodnia tego nie robi to ona
        podlega karze grzywny. To wynika z nowej ustawy.
    • beba2 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 18.04.08, 12:12
      jeszcze nie przeczytałam oryginału, ale oby ta interpretacja nie
      była nadinterpretacją. Mam taką nadzieję.
    • fala9 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 18.04.08, 13:42
      orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/324.htm
      Cholerka, sprawa jeszcze nie jest zamknieta :( ale mysle ze pomyslnie sie dla
      nas zakonczy.
      Jesli tak to ustawa wchodzi w zycie 1 lipca a nie sierpnia. Pomylilam sie z
      radosci :))
      Trzymajcie kciuki.
    • granna Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 19.04.08, 08:09
      Tez jeszcze nie czytałam, ale wydaje mi sie , ze to gorzej, ze przerzucono
      odpowiedizalnosc na przychodnie bo niektóre bardzo będą chciały się z tego
      obowiązku wywiązac :(
      I problem nie lezy w kwestii kary grzywny, ale w tym, ze jest sprzecznosc między
      konstytucją a ustawą o ochronie zdrowia. W ustawie było, ze musisz wyrazic zgode
      na wszytskie zabiegi oprócz tych obowiązkowych (to regulowały odrebne przepisy i
      chodizło o szczepienia) a w konstytucji masz zapis , ze rodzic ma prawo do
      decydowania o wychowaniu, zdrowiu i opiece swojego dziecka.
      Dobrym argumentem w tej przewalance jest chyba to,ze jest obowiązek, ale nie ma
      przymusu. Przymus musi byc ogłoszony osobnymi przepisami, np w obliczu wielkiej
      smiertelnej epidemii.
      Niemniej ja moge isc do sądu, Trybunału Europejskiego i samego diabła a nikt mi
      dizecka niczym nie zaszczepi. Najwyzej przeniose sie do innego kraju (chwała Ci
      UE) i niech mnie cmokną :)
      • fala9 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 22.04.08, 14:08
        Tez jeszcze nie czytałam, ale wydaje mi sie , ze to gorzej, ze przerzucono
        > odpowiedizalnosc na przychodnie bo niektóre bardzo będą chciały się z tego
        > obowiązku wywiązac :(

        Ja mysle ze to jednak dobrze ze nie ma zapisu mowiacego ze osoba uchylajaca sie
        od obowiazku szczepien podlega grzywnie itp. A przychodnie wiadomo, beda wysyłac
        wezwania bo musza, ale przeciez moga zrobic tylko to, nic ponadto. nawet jesli
        skieruja informacje o "niesfornej matce" do sanepidu to instytucja ta nie ma juz
        czym nam grozic. Ja tak to przynajmniej rozumiem.

        Pozdrawiam was serdecznie.
    • gastovski2 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 23.04.08, 12:49
      Dwa linki, pod rozwagę. Może komuś pomogą trzeźwo spojrzeć na sprawę.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=77778752&v=2&s=0
      -jak widać kto jest trollem, zależy tylko od tego kto ocenia.

      archiwum.wiz.pl/1998/98092500.asp
      • fala9 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 23.04.08, 15:04
        Wszystkie matki na tym forum bardzo trzeźwo patrzą na tę "sprawę". I jeszcze
        jedno: szczepienia to nie jedyna i wcale nie najbardziej efektywna metoda
        zapobiegania chorobom zakaźnym. Ale Ty pewnie nie wiesz ze wirusy i bakterie nie
        sa przyczyna tego ze dzieci chorują. To tylko skutek.
        • marcinoit Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 02.05.08, 20:31
          Ale Ty pewnie nie wiesz ze wirusy i bakterie ni
          > e
          > sa przyczyna tego ze dzieci chorują. To tylko skutek.
          az wstyd sie przyznac ale ja tez nie wiem. czy moga bys mnie
          oswiecic w tej sprawie . co wiec jest przyczna corob zakaznych???
          • granna Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 03.05.08, 18:11
            Przyczyna tego, ze ktos choruje - nie tylko dzieci- jest słaba odpornosc. Jesli
            z jakiegos powodu nadwyrężysz sobie uklad odpornosciowy a w tym momencie trafisz
            na inne sprzyjajace warunki (których wszędzie pełno przeciez) to wtedy
            chorujesz. Dzieci sa naturalnie słabsze i u nich o to osłabienie łatwiej.
            Przykład :
            * moj syn złapał jakąs infekcje, gorączka, dosc wysoko ok 39 st i nic poza tym,
            potem tez w zasadzie nic, troche kataru sływającego po gardle;
            * ja, 7 mc ciązy, pielęgnuje go, przytulam, całuje mnie w usta (jak odmówic
            tulącemu sie rozgorączkowanemu dziecku) , spie z nim, kicha na mnie - NIC
            * sąsiadka przychodzi na kawe, czasem na godzinke zebym mogła zrobic zakupy - po
            tyg. identyczne objawy jak u mojego syna, mało tego zasypia przy uchylonym oknie
            (mieszka sama) i dostaje zapalenia oskrzeli ( jest luty);
            * ja - chodze teraz do niej, robie jej zakupy, zanosze obiad, itd
            I NIC, jestem całkowicie zdrowa
            W ciazy nie biore zadnych leków ani witamin, jedynie kapsułki z olejem lnianym,
            staram sie zdrowo odzywiac, nie jem swinstw choc czasem ulegałam zachciankom
            ciązywym (nop coca coli, której normalnie nie lubie :)) choc świnstwa w moim
            przypadku to oprócz żywnosci wysokoprzetworzonej tez nabiał i inne rzeczy, na
            kóre wiem , ze jestem uczulona ( a jest ich sporo, oj sporo). Widac nawet sres
            zwiazany z chorobą dizecka nie osłabił mnie na tyle by zachorowac :)
            • scept89 słaba odpornosc. 12.08.08, 20:21
              granna napisała:
              > Przyczyna tego, ze ktos choruje - nie tylko dzieci- jest słaba odpornosc.

              To bardzo ciekawe. Szczegolnie uzywanie zwrotow "silna odpornosc" i "slaba
              odpornosc". Dla zilustrowania odnies sie prosze do nastepujacego przykladu:

              baza naukowa na Antarktydzie w okresie zimy odcieta od swiata. Nikt nie choruje
              na zadne grypy wszyscy zdrowi jak te kunie.

              Przylatuje samolot z nowymi ludzmi z majacej kontakt z adenowirusami populacji.
              Zdrowi jak kunie polarnicy rozkladaja sie na zwykle przeziebienia.

              Czy spadla im "odporniosc"? W jaki sposob? Nie wychodzili na zewnatrz, nie
              zmienili diety, etc.

              Po okresie zakazen kiedy juz wszyscy co byli w stanie zalapac owego wierusa
              przeszli zakazenie wracaja oni do blogiego okresu bez-para-grypowego.

              Znowu: jak im ta cholerna "odpornosc" wzrosla i dlaczego kolejna wycieczka z
              zewnatrz spowoduje podobna mikroepidemie?

              To co piszesz to jest bzdura. Nikt nigdzie nie ma "odpornosci" na wszelkie
              wirusy czy bakterie niezaleznie czy lyka witaminy sulphury w du-potencji 12.4
              czy tez nie.

              Odpornosc naturalnie spada po sporej liczbie banalnych zakazen wirusowych.
              Zapytaj kogokolwiek kto przeszedl swinke czy ospe wietrzna.
              Wirusy mutuja szybciej niz zdolasz napisac odpowiedz na ten post, tak ze nie ma
              sily abys nie byla na nie narazona.

              Majac do wyboru "odpornosc":
              a) staruszkow
              b) male dzieci
              c) osob zdolnych do pelnienia sluzby wojskowej

              Jak myslisz kiedy mialabys najmniejsze szanse przezyc podczas epidemii grypy
              hiszpanki podczas I wojny swiatowej?


              Dodatkowo bywaja mikroby / wirusy gdzie zarazaja sie z reguly prawie wszyscy
              poddani ekspozycji. Jak nie wierzysz to wpadnij do Kongo, pobaw sie krwia
              chregoi na Ebole, przespij z facetem z kila i wroc zrelacjonowac swoj doskonaly
              stan "odpornosci".

      • granna Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 24.04.08, 17:09
        A dla mnie ten cały wątek działa jeszcze bardziej na wyobraźnie, zeby nie
        szczepic panie Gastovsky.Zdrowe, silne dizecko, które nie ma spapranego układu
        immunologicznego NIE ZACHORUJE po prostu ani na meningo ani na pneumokokowe
        zapalenie płuc i inne cholerstwa.
        A tej Brunetki to mi szkoda, bo faktycznie po co z nimi wojuje, jest słabiej
        wykształcona i nie przegada nikomu, kto ma wbite do głowy, ze szczepionki to
        samo dobro. Ja znam 2 przypadki kiedy dizeci po szczepieniach na pneumo i
        meningokoki cały czas są chore i na antybiotykach, no ale przeciez tak jak i
        przeciw tak i za nie ma dowódów od czego. PO prostu chorowite dzieci.

        Ja tez kiedys byłam gorącą zwolenniczką szczepień, medycyny akademickiej, badan
        profilaktycznych i kontroli zdrowia.
        Oby tym dziewczynom a szczególnie ich dzieciom nigdy nie przyszło weryfikowac
        tych poglądów.
        A skoro jest tyle róznych głosów za i przeciw to powinien byc wybor. Mam
        nadzieje, ze wreszcie po wczorajszym wyroku Trybunału Konstytucyjnego
        dotyczacego feralnego paragrafu o etyce lekarskiej zrobilismy pierwszy krok do
        cywilizacji medycznej z prawdziwego zdarzenia.
      • anda8 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 01.05.08, 20:31
        Ciekawe, czy w każde pisane wierzysz gastovski2?
        Moja młoda bratanica własnie przezywa tragedię: jej mała córeczka po szczepionce
        na odrę i inne straszne choroby ma regularne drgawki.
        Jest w trakcie wszelkich badań.
        Wczesniej była zdrowym , dobrze rozwijającym sie dzieckiem.
        Rozmawiałam nią o szczepionkach, ale uwierzyła w pisane i poza tym bała się ryzyka.
    • olaa88 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 11.08.08, 14:57
      Niestety, jest to tylko projekt ustawy, który dopiero został
      skierowany do czytania w Komisji Zdrowia, żadne czytanie jeszcze się
      nie odbyło ani nie ma wyznaczonego terminu. Dopiero po czytaniu w
      Komisji projekt jest kierowany do Sejmu, Senatu a na koniec jeszcze
      oczywiście Prezydent i dopiero możemy się cieszyć.
      • shiva772 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 12.08.08, 21:29
        Wy tu gadu gadu a ja jutro idę na bilans i szczepienie MMr-em.
        Oczywiście, że szczepienia nie będzie ale dziś miałam telefon, który
        nieopatrznie odebrałam, gdzie pani z grozą w głosie przypomniała mi,
        że moje dziecko MIESIĄC (!!!) temu skończyło rok i trzeba je
        zaszczepić ;/// i "zbilansować". Choćby mnie znowu od nawiedzonych i
        wyrodnych wyzwali nie zaszczepię. Z pierwszym synkiem już to
        przeszłam. Zaszczepiłam pół roku po terminie. Wiem, że całkiem nie
        uniknę ale ciągnąć będę tak długo jak sie da. U mnie jest taki
        rygor, że sąd murowany. Więc szczepię.
        • granna Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 12.01.09, 11:32
          Nie zebym Cie chciała do czegos namawiac, ale u mnie tez niby rygor, nawet pani
          z grzywna wyjechała a jak sie postawiłam, to raptem jakos nawet urzędowych
          terminów korespondencji mozna niedotrzymywac.... byc moze w swietle tego, ze
          ustawa zaczeła obowiązywac jak pisza wyzej, dali mi spokoj....
    • fala9 no i mamy spokój, ustawa weszla w życie !!!!!! 04.01.09, 22:57
      orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/324.htm
      na wolnych mediach czytałam ze ustawa weszła w życie 1 stycznia. Bomba co? :))))
    • elka1112 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 13.01.09, 23:53
      www.ener-med.pl/node/431
    • all2 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 14.01.09, 01:29
      słuchajcie, przeżyłam dziś wielkie zaskoczenie.
      Zadzwoniła pani z przychodni, że moje dziecko ma od roku zaległe szczepienie,
      powtórkę MMR. Owszem, przychodziły od czasu do czasu wezwania, które ja po
      prostu olewałam. Mówię więc, że wolałabym tego szczepienia nie robić, i po tym
      wszystkim, co przeczytałam tu na forum, szykuję się w duchu na batalię.
      Tymczasem pani mówi miłym głosem: aha, w takim razie proszę mi tu podrzucić
      oświadczenie na piśmie, że pani rezygnuje, żeby mi to nie wisiało jako zaległe.
      Tu została jeszcze tylko błonica i tężec na przyszły rok, to już chyba pani
      zrobi? a jeśli nie, to też proszę powiadomić. I tyle...
      Nie wiem, czy to zasługa ustawy, czy tego, że przychodnia ogólnie jest pozytywna
      - adres naszego homeo dostałam od pediatry prowadzącej, bardzo rozsądnej
      kobiety, która choć sama nie jest homeopatką, to też próbuje różnych sztuczek,
      żeby leczyć jak najdelikatniej. Innym razem poszłam młodego osłuchać, bo kaszlał
      jak potępieniec, a że akurat był po dawce leku, przypuszczałam, że to nawrót
      starego objawu, ale na wszelki wypadek chciałam sprawdzić. Trafiłam na inną
      lekarkę. Osłuchała, stwierdziła, że wszystko czyste. Powiedziałam jej, co jest
      grane, trochę niepewna jej reakcji, ale tylko zapytała z zaciekawieniem, co
      dokładnie dostał.
      Ale pani z recepcji nie podejrzewałam wcześniej o tak nieortodoksyjne podejście
      :) więc gdyby ktoś szukał fajnej i niekłopotliwej przychodni w Lublinie, to mogę
      podać adres.
      --
      Agnostic General
      • matia4 Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 06.02.09, 13:16
        w końcu człowiek będzie wolny...:)
        • wegielek Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 19.09.09, 18:13
          jaka jest sytuacja na dzis? jest obowiazek szczepien cy go nie ma? czy
          ustawa przeszla czy nie?
          mam odwleczone szczepienie u syna niemal dwa lata, a musze pojsc na bilans
          i boje sie...
          jak ustawa weszla w zycie, dajcie jakiegos linka, co bym papier miala :P
      • dottore_wilczur Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 19.09.09, 20:52
        nie podawaj adresu bo te mila pania wkopiesz.
        • wegielek Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 20.09.09, 07:45
          ?
          • dottore_wilczur Re: Szczepienia - od 1 sierpnia mogą nam skoczyc: 20.09.09, 15:11
            przetlumaczyc?

            forum.gazeta.pl/forum/w,19760,78479215,89777546,Re_Szczepienia_od_1_sierpnia_moga_nam_skoczyc_.html
            Ale pani z recepcji nie podejrzewałam wcześniej o tak nieortodoksyjne podejście
            :) więc gdyby ktoś szukał fajnej i niekłopotliwej przychodni w Lublinie, to mogę
            podać adres.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka