Dodaj do ulubionych

AZS a candida?

20.10.08, 17:17
Często przegladam forum o homeopatii ale dopiero dzisiaj zwróciłam
uwage na posty o candidi (sorki ale nie wiem czy tak to sie
odmienia). Cała nasza rodzina leczay sie u dr Kowalskiej z krakowa
ale najsystematycznie nasz 5 letni syn. Dziecko ma alergie na mleko
krowie i roztocza kurzu i zdiagnozowane AZS. Robviliśmy testy pod
kontem alergii i badanie na pasożyty (przed przedszkolem-ujemne)ale
nikt nam nie proponował badania pod kontem grzybicy.Ponieważ stan
skóry syna jest zły i cały czas ma zatkany nos- chociaz bierze leki-
i odpukać na razie unika większych infekcji to pomyślałóam że może
przed kolejna wizytą u homeo zrobie takie badanie. Zwłaszcza,że mały
ma apetyt właściwie tylko na słodycze, chociaz bardzo je
ograniczamy. Chciałabym wiedzieć gdzie w Krakowie można zrobić takie
badania i czy to wogóle ma sens. Może ktyoś ma doświadczenia w
podobnym "przypadku".Prosze się nie denerwować jeśli juz było na ten
temat ale przegladałam forum i interesujacych mnie info nie
znalazłam. Bardzo prosze o odpowiedz na foru lub na priva
kasia1103@interia.pl
Obserwuj wątek
    • nuit4 candida 20.10.08, 17:32
      forum candida:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155
      moj tez alergik i AZS,leczymy tylko homeo,chociaz mialam kiedys obawe o candide..
      kolezanka ktora to badala mowila ze trzeba kilka razy badac,bo czasem test moze
      byc pozytywny,mimo candydozy i dla pewnosci chyba 3 razy sie robi.szczerze watpi
      zeby to bylo na NFZ-ona w kazdym razie musiala placic

      aha! u nas wystarczylo hoemo,alergia powolutku sie cofa,po zmianie na homeo
      klasycznego wrocil apetyt,ale byc moze za szybko zeby mowic o jakis piorunujaco
      niesamowitych rezultatach-klasycznie leczymy od maja tego roku..
      • kasia1103 Re: candida 20.10.08, 19:09
        My leczymy sie od marca 2007 wyłącznie na lekach homeopatycznych.
        Mały ma okre4sy pogorszenia i poprawy ale nigdy wcześniej nie miał
        tak fatalnej skóry. Lekarka twierdzi, że lepszy taki wysyp niż astma
        i,że może dzięki temu nie bedzie tak kaszlał (całą ubiegłą zime
        mielismy problem z nocnym kaszlem. Sama nie wiem. Stosujemy też
        kąpiele w nagietku i w zasadzie żadnej innej pielegnacji żeby nie
        przyzwyczajać skóry. A jak u was z pielegnacją? No i mam
        świadomość,że za badania będe musiała zapłacić. Tak samo jak za całe
        leczenie homeopatyczne...
        • nuit4 Re: candida 20.10.08, 19:16
          na zewnatrz siemie lniane (jak sie zaparzy albo chociaz wrzuci do cieplej wodu
          to sie robi taki "glut" i tym przemywam skore,nie wycieram,po porstu tak zostawiam.
          no i jak pilnuje mu diety to jest ok
          ja jeszcez karmie piersia wiec to tez dziala oslonowo na jelita
    • 5_monika Re: AZS a candida? 20.10.08, 23:00
      może napisz słówko o lekach homeo jakie bierzecie
      pzdr
      • kasia1103 Re: AZS a candida? 21.10.08, 11:54
        Kacper przez kilka miesięcy brał natrium muriatum LMVI na przemian z
        Roztocza D6(oba z Sycowa). Po ostatniej infekcji z kaszlem jakieś
        2,5 tyg temu w której pomogła mu Drosera complex (roztwór nie
        działał a lekarki akurat nie było) pani doktor zaleciła odstawić
        wszystko i przez 10 dni podawać Quentakehl. Tak też robimy, mały nie
        kaszle i chodzi do przedszkola ale nos ma zapchany i w nocy troche
        mu furczy...Niewiele za to wylatuje (taki przeźroczysty ale b.mało.)
        Ten zapchany nos to już tak od prawie 2 lat a lekarka jakoś nie
        przywiazuje do tego uwagi- takie mam wrażenie. Wcześniej jeszcze
        Kacper brał leki konstrytucyjne nat.mur.30 a potem nat.mur.200.Ja
        cały czas wierze w homeo bo z wszystkich infekcji wychodzi tylko ta
        alergia...Dlatego pomyślałam żeby wzmocnic się jakąś dietą - nam z
        mężem też by sie przydało bo oboje jesteśmy zaflegmieni i ciagle
        pokaszlujemy (pomimo.że ja tez jestem w leczeniu i biore nat.mur 200)
        Wyszukałam sobie na forum diete wg Pani Ciesielskiej, Słoneckiego i
        zaciekawiła mnie pozycja Janusa o grzybach.Tak intuicyjnie czuje,że
        tu moze byc pies pogrzebany. Czy ktoś ma jakies doświadczenia w
        takim łączeniu? Książek jeszcze nie czytałam ale w internecie
        wyszukałam,że Janus również zajmuje sie homeopatią (z wykształcenia
        jest lekarzem medycyny). Niedługo ide na wizyte z Kacprem i zadam te
        wszystkie pytania dr Kowalskiej, ale ona jest taka oszczędna w
        słowach..Dlatego bardzo bym prosiła o podzielenie sie swoimi
        doświadczeniami w tym zakresie. Na forum lub na priva., A może
        odezwie sie ktoś kto leczy sie u tej samej lekarki i już przez
        taj\kie rozterki przechodził? P{rzepraszam,że tak sie rozpisałam,ale
        zżerają mnie wątpliwości a nie mam z kim o tym pogadać.
        • mocca_32 Re: AZS a candida? 21.10.08, 21:27
          www.sanum.com.pl/ciekawe-wyklady/czesc-ogolna/mechanizm-dzialania-lekow-izopatycznych/download .Powiem, że po przeczytaniu tego trochę rozświetliło mi się w głowie.Napisane jest prosto i zrozumiale nawet dla laika.
          • mocca_32 Re: AZS a candida? 21.10.08, 21:37
            www.sanum.com.pl/ciekawe-wyklady/alergie/alergia-u-dzieci-aspekty-praktyczne/download-2 przepraszam, żle wkleiłam poprzednio.Ten link jest dobry.

            • kasia1103 Re: AZS a candida? 22.10.08, 12:04
              Dzięki. Przeczytałam Teraz wiem dlaczego na pocvzątku dostaliśmy
              takie leczenie "kombinowane przez prawie 2 miesiące" Szkoda tylko,że
              wtedy tego nie połączyłam z bardziej restrykcyjną dietą tzn
              przeciwgrzybiczą ale lekarka nic o tym nie mówiła...Teraz jestem
              mądrzejsza i wypytam ja dokładnie - i oczywiście-podziele się
              informacjami...Teraz Kacper ma zielony katar i już sama nie wiem czy
              to przeziębienie czy po leku. Zobaczymy. Jeśli ktos jeszcze coś
              mógłby dodać a'propos alergii, grzybów i diety to prosze bardzo.
              Jestem teraz w 8 m-cu ciąży i bardzo bym chciała przynajmniej drugie
              dziecko ustrzec przed takimi dolegliwościami. Dodam,że Kacpra
              karmiłam piersia - a mimo to w 3 m-cu pojawiła się u niego skaza
              białkowa. Rozumiem - z tego linku-że to ja za dużo jadłam produktów
              mlecznych. Nie bardzo rozumiem co z tymi jajkami,bo Kacper nie jest
              na nie uczulony i sporo ich jemy - (takie wiejskie od kór
              biegajacych po podwórku...)Im wiecej wiem tym więcej mam pytań.
              Niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka