wiola1234
14.12.08, 07:58
Kocham takie choroby,ktore zaczynaja sie w weekend :/ kiedy moj
kontakt z homeopata jest zerowy :(
Moja corka miala wczoraj chrypke i cieknacy katar z noska taki
wodnisty lejacy sie, do tego miala wypieki na policzkach ale zadnej
temperatury. Podalam jej oscillococcinum, alllium cepa a na noc- nux
vomica i dzisiaj jest jakby lepiej tzn wydaje mi sie ze katar z
lekka ustapil natomiast bardziej martwi mnie gardlo, bo wyraznie
widac ze jest zawalone jakby flegma i zachrypniete poza tym doszedl
kaszel poki co sporadyczny raz mokry raz suchy :/ Poza tym corka
zachowuje sie dobrze jest radosna zywiolowa i goraczki jak na razie
nie widac. Prosze o pomoc Was dziewczyny co pomoge podac na to
gardlo zeby infekcja sie dalej nie rozwinela.