joannapoznan
26.03.09, 10:24
Mój 15 miesięczniak (żłobkowicz) wczoraj wieczorem miał wzdęty
brzuch. O 3 w nocy obudził sie z płaczem, temperatura 37,8, biegunka
taka że piżama, prześcieradło, materac nadawały się do prania.
Dzisiaj temp. podobnie, 1 x kupa - luźna, zielona, cuchnąca.
Nastrój ok, bawi się ładnie pije, apetyt ok.
Homeo nie ma dzisiaj konsultacji, mogę zadzwonić dopiero jutro o 9
rano. Teraz przy infekcjach z gorączką mamy belladonnę, przy
infekcjach bez goraczki tuberculinę, na stałe tuberculina LMVI 1 x
dziennie 1 kropla.
Czy mam mu coś podac homeo? Czy czekać do jutra i zadziałać domowymi
sposobami gotuję teraz marchwiankę i kleik ryżowy, czy mogę podać
smectę?
Boję sie ze to rotawirus bo wczoraj jak odbierałam mlodego, pani
żlobkowa "wydawała" inne dziecko ojcu prosząc go o obserwowanie
dziecko bo zwymiotowało chlustająco cały posiłek i był "niewyraźny".