Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej paraf

26.01.13, 00:33
www.parafia.michalin.pl/
ciekawe dlaczego?
    • agnieszka786 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 26.01.13, 15:03
      Dlaczego odchodzi poprzedni proboszcz nie mam pojęcia, ale wiem już, że nowemu proboszczowi nie w smak harcówki, które odbywają się co piątek na terenie kościoła. Ciekawe, w czym mogą przeszkadzać duchownemu spotkania harcerzy, nie piją, nie palą - chyba że w kominku, jak mają drewno dzięki dobrym ludziom. Naprawdę trzeba niszczyć tę inicjatywę paru młodych, aktywnych ludzi, którzy poświęcają swój prywatny czas innym młodym ludziom? Jeżeli naprawdę do tego dojdzie - naprawdę szkoda.
      • jank-a123 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 26.01.13, 16:26
        Który z Proboszczów przychodzi
      • kuballa112 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 27.01.13, 01:26
        Agnieszko, ale nowego proboszcza jeszcze nie ma, więc skąd te dziwne zarzuty?
        • agnieszka786 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 27.01.13, 10:42
          Dzieci na ostatniej harcówce zostały poinformowane....
    • bbb21 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 26.01.13, 19:12
      dość gwałtowna zmiana, wbrew planowi tzw. kolędy..
      tym bardziej, że 22.01 był jeszcze u nas...
      ciekawe...
      • kuballa112 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 27.01.13, 01:19
        W Mińsku Mazowieckim, gdzie nasz ks. Marek będzie dziekanem jest bardzo trudna sytuacja. To on został wybrany na tego, który ma stawić czoła wszystkim przeciwnością. Wszak 25 lat temu podczas święceń ślubował posłuszeństwo- taka misja kapłana.
        Nauczył nas bardzo wiele. Ks. Jan zbudował kościół, ks. Marek stworzył wspólnotę. Przyciągnął do Kościoła zwłaszcza dzieci i młodzież. Swoją serdecznością zawsze starał się zarazić każdego parafianina, dlatego zapamiętajmy go jako dobrego pasterza, który przez te 5 i pół roku jakie u nas był, zrobił bardzo wiele.
        "Gwałtowna" zmiana wynika z sytuacji w Mińsku...
        Pozostaje nam modlić się, o dobrego nowego proboszcza! smile
        • bbb21 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 27.01.13, 13:18
          szkoda, bo był taki, hm, w miarę normalny smile
          Oby ten co nastanie był także normalny, bez dziwnych naleciałości, uprzedzeń i uzależnień wink
          Parafia Mińska Maz. jest bardzo duża, więc to nowe wyzwanie..
        • u195722 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 30.01.13, 13:51
          a co takiego stalo sie w minsku ze az trzeba bylo zabrac nam ulubionego ksiedza
    • cinqueterre Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 27.01.13, 15:05
      Jesli wyrzucaja harcerzy, to chyba nie idzie to w dobra strone. Kedys nie zgodzono sie na plac zabaw przy kosciele:
      tu jest ten watek
    • michaszkowy Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 27.01.13, 16:41
      Jeszcze nie wiadomo kto będzie nowym proboszczem a już wiadomo że jest przeciwny harcerzom? Ciekawostka na miarę Nostradamusa
      • kroel Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 01.02.13, 22:27
        Taki wspaniały ksiądz-pełny duchowości i Bożej mądrości- widocznie nie dane nam długo cieszyć się dobrem. Najpierw ks. Jan -w sposób nagły -przepoił goryczą całą parafię swoim odejściem do Pana
        teraz - ks. Marek - nagle i nieoczekiwanie - czekany w wielu domach -"trwa kolęda"
        zabrany nam - dla innych -cóż wszyscy chcieliby mieć takiego Proboszcza- Księże Marku smutno nam!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • znitt Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 09.02.13, 20:29
          Z tą duchowością to ks. Marek miał niewiele wspólnego, typowy organizator i dbający o kwiatek przy kożuchu, lubiący blichtr, powiększył mozaikę niszcząc przy tym nagłośnienie świątyni, bardzej oświetlał wiernych niż ołtarz, jego kontakt w wikariuszmi nie należał do wzorcowych.
          A ks. Jan zbudował wspaniały kościół, odszedł do Pana i powinniśmy się z tego cieszyć, a nie być pełnymi goryczy, dziwne spojrzenie na wiarę.
          • tamaryszek0 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 11.02.13, 23:51
            uu, a skad takie oceny? zadnych zalet nie mial? chyba jednak mial.... a moze wyjda po czasie... a że żal ksiedza Jana, co umarł, to takie dziwne spojrzenie na wiare? Nawet Jezus płakał po czyjejś śmierci, a mogł powiedzieć - ze poszedł do Ojca Łazarz czy syn wdowy i nie przejmować sie... Czyu Jezus cieszyl sie ze smierci Łazarza czy mial dziwne spojrzenie na wiare, ?
            Co za przeciwstawianie - czy lepszy budowniczy wspanialego kosciola czy organizator? a co, drugi kosciol nalezało budować?
            Bierzmowanych prowadził ks Marek dobrze, byli zadowoleni i wcale nie sa szczesliwi ze poszedl, spotkania biblijne tez wprowadził, i inne grupy - kto chcial, chodzil.
        • bbb21 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 09.02.13, 21:37
          no cóż...
          odejście księdza poprzedniego nie napawało mnie goryczą.. może chwilą zastanowienia nad życiem tutaj, ot, śmierć jest niestety obecna wszędzie.. świeć Panie nad jego duszą.. Jakoś za nim nie przepadałam sad
          drugi ksiądz, dość nagle odszedł do innej parafii i .. nikt się nie dowie dlaczego...? tak naprawdę..
          następny ksiądz, jak napisałam wcześniej, oby nie był uzależniony - też od wpływów innych, w miarę normalny i nie "szalejący"; czas pokaże..
    • michaszkowy Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 14.02.13, 14:17
      Słów kilka o nowym proboszczu www.youtube.com/watch?v=080NZ0uW8qI
      • grudziaz Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 14.02.13, 15:23
        michaszkowy napisała:

        > Słów kilka o nowym proboszczu www.youtube.com/watch?v=080NZ0uW8qI
        śmiać się czy płakać?
        • em-kwadrat Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 14.02.13, 16:08
          Bo kara dla Józefowa musi być wink
          www.jozefow.pl/ARCH/INDEX/12/FILES/1211/TMP/B/info.html
          • grudziaz Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 15.02.13, 20:30
            em-kwadrat napisała:

            > Bo kara dla Józefowa musi być wink
            > www.jozefow.pl/ARCH/INDEX/12/FILES/1211/TMP/B/info.html
            Wbrew pozorom, to wcale nie musi byc dalekie od prawdy.
            • feelek Kochani, moglibyście jaśniej? 16.02.13, 02:29
              Kochani, moglibyście jaśniej?
              z tych wpisów nic nie wynika.
              Czy np. ten Ksiądz, o którym było 5 minut jakiejś wielkiej polityki to nowy Proboszcz parafii w Michalinie?
              Chętnie bym uaktualnił sobie zawartość twardego dysku w zakładce: Michalin- update.
              • xymena Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 16.02.13, 08:39
                Update jest bardzo blisko, o tu:
                www.parafia.michalin.pl/
                • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 16.02.13, 14:19
                  O Boże!
                  [to emanacja tak mieszanych emocji, że tu zakończę
                  - f.]
                  • em-kwadrat Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 16.02.13, 21:00
                    "Z Legionowem łączył się o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja, przebywający w Ameryce w związku z pielgrzymką polonijnej Rodziny Radia Maryja do Amerykańskiej Częstochowy w Doylestown. Dziękując za życzliwość, otwarte serce dla Radia Maryja, serdecznie pozdrowił ks. Sławomira Żarskiego i pogratulował mu niezłomnej postawy, bycia dobrym kapłanem, żołnierzem, Polakiem. "
                    Źródło:
                    stary.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110705&typ=po&id=po13.tx
                    • em-kwadrat Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 16.02.13, 21:06
                      stary.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110705&typ=po&id=po13.txt
                      Mała poprawka.
                      • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 17.02.13, 04:14
                        no to powiem w języku , kt. używają tam gdzie ta pielgrzymka jest:
                        "Oh Dżizas!"
                        • yol-ana Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 17.02.13, 14:25
                          ojejej to Radio Maryja nam każe słuchać??
                          ciekawe za co taka kara na nasz Józefów???
                          • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 18.02.13, 07:00
                            apeluje do Yol-any i wszystkich:
                            nie idźmy tą drogą
                            IM: nie szukajmy konfrontacji, gdzie jej na razie nie ma
                            (Może trochę dmucham na zimne ).
                            osobiście też nie słucham tego radia i nie przepadam
                            ale może jakoś się ułoży ta współpraca i nie będzie tu u nas żadnej wojny polsko-polskiej?
                            Inszallah!
                            wink
                            PS. bo niby czemu miałaby być gdy wokoło w większości miłujący bliźniego?
                            • 2zenek65 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 18.02.13, 11:20
                              Myślę że jak jej nie wywołasz to nie będzie. Tylko jak znam życie to pokój zostanie ogłoszony tylko i wyłącznie w przypadku gdy poglądy proboszcza będą zbieżne z "głównym nurtem".
                              A ja zazdroszczę proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela. Może dlatego że zdarza mi się słuchać Radia Maryja - bo lubię mieć ogólny ogląd sytuacji (znać argumenty obu stron). I tobie feelek polecam nasłuch od czasu do czasu. A z tego co do tej pory słyszałem o nowym proboszczu to faktycznie jest to człowiek niezłomny. Pełen Szacun!
                              • jozefow512 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 18.02.13, 11:49
                                Byleby nie starał się wprowadzić "niezłomnie" polityki w swoje działania i słowa. Jak wyluzuje i jakoś znajdzie się na niższym stanowisku, jakie teraz piastuje, to będzie ok. Jeśli go zeżre pycha, to będzie tragedia.

                                Zamiast słuchać radia lepiej jest nauczyć się myśleć samodzielnie.
                                • 1_tralala Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 18.02.13, 23:06
                                  jozefow512 napisał:

                                  > Byleby nie starał się wprowadzić "niezłomnie" polityki w swoje działania i słow
                                  > a.
                                  A dlaczego jeden ksiądz (Boniecki) za wprowadzanie "niezłomnie" polityki w swoje działania jest okrzyknięty męczennikiem.W jego obronie celebryci straszą wystąpieniem z KK choć nigdy do niego nie należeli. W mediach dziennikarze znani z "walenia" w kościół (Lis. Olejnik) wałkują temat tygodniami, prowadzą kampanię przeciwko zwierzchnikom ks. Bonieckiego, którzy ich zdaniem nie mieli prawa karać ich ulubieńca.
                                  Ks. Żarskiego nie bronią Choć powinni. Bronkowi nie spodobało się kazanie więc utrącił karierę księdza. Gdzie są ci wszyscy tak wyczuleni na punkcie rozdziału kościoła od państwa? Gdzie są ci co im krzyże w miejscach publicznych przeszkadzają? Ja rozumiem, że tutaj mamy sytuację odwrotną, że to władza państwowa ingeruje a nie kościół. Rozumiem, że wielu trudno uświadomić sobie, że władza państwowa nie powinna ingerować w treść kazań, nie powinna blokować, czy wręcz niszczyć dorobku, kariery księży. Komorowski to wszystko zrobił i przynajmniej na tym forum nikogo to nie mierzi, nikomu nie przeszkadza. Apeluję o odrobinę przyzwoitości. Zwłaszcza tych, którzy pilnują aby KK nie wkraczał na nieswoje tereny. To działa w obie strony. Bronek jednak kazań pisać nie powinien.

                                  Jak wyluzuje i jakoś znajdzie się na niższym stanowisku, jakie teraz piastuj
                                  > e, to będzie ok. Jeśli go zeżre pycha, to będzie tragedia.
                                  >

                                  > Zamiast słuchać radia lepiej jest nauczyć się myśleć samodzielnie.
                                  A skąd czerpać info?
                                  Musisz najpierw mieć informację żeby wyrobić sobie zdanie. Najlepiej z różnych źródeł, bo te mogą na inne detale kłaść nacisk. Można oczywiście tak jak feelek posiłkować się tylko odpowiednią opcją . Czytać w GW opracowania (oczywiście z tezą) wrogich tytułów. Można. Tylko tracimy możliwość poznania źródła i wyrobienia własnej opinii. U feelka to widać i słychać.
                                  • jozefow512 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 18.02.13, 23:15
                                    1_tralala napisał:

                                    > A dlaczego jeden ksiądz (Boniecki) za wprowadzanie "niezłomnie" polityki

                                    Boniecki to poprzedni proboszcz?

                                    > > Zamiast słuchać radia lepiej jest nauczyć się myśleć samodzielnie.
                                    > A skąd czerpać info?

                                    Radio jest do doopy z informacjami. Za szybko, za mało, dostajesz tylko to, co inni ci dadzą, a nie to, co chcesz posłuchać (nie da się przewinąć, sprawdzić, zweryfikować). Źródła pisane są pod tym względem lepsze, bo łatwiej weryfikowalne.
                                  • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 03:21
                                    Tralala:
                                    Gdzie są ci wszyscy tak wyczuleni na punkcie rozdziału kościoła od państwa? Gdzie są ci co im krzyże w miejscach publicznych przeszkadzają?
                                    feelek:
                                    oto jestem,
                                    całą reszta Twej wypowiedzi:

                                    odpuść Kolega jechanie po mojej osobie . Przypisywać mnie, że:
                                    ....feelek posiłkować się tylko odpowiednią opcją . Czytać w GW opracowania (oczywiście z tezą) wrogich tytułów. Można. Tylko tracimy możliwość poznania źródła i wyrobienia własnej opinii. U feelka to widać i słychać....
                                    mnie, który jak jeszcze Twoi starzy odbierali za ciebie becikowe b. angażowałem się aby GW nie miała na rynku prasowym monopolu to zabawne kulą w płot. I chyba na Antarktydzie musi być ten płot. Bo dalej się nie da.
                                    Opieranie się na 1 interpretacji jakoby Prezydent Komorowski utrącił błyskotliwą karierę X. Proboszcza, co jest jedynie insynuacją nie ma nic wspólnego z jak piszesz:

                                    ...info?
                                    > Musisz najpierw mieć informację żeby wyrobić sobie zdanie. Najlepiej z różnych
                                    > źródeł, bo te mogą na inne detale kłaść nacisk.

                                    bo to, co podała TVTrwam to nie jest info a jedynie jakieś żałosne insynuacje tego medium.
                                    I w tym problem: dyskusje mogą się odbywać jedynie nad faktami a nie nad tym co jedna czy inna rozgłośnia poda i każe Tobie wierzyć, że to prawda. Rzetelne medium poda źródło, sprawdzi je w kilku miejscach zanim poleci z tym na Świat.
                                    Dlatego to, co proponujesz to nie jest dyskusja.
                                    Nie będę też tego czegoś z tego powodu tu kontynuował.
                                    pzdr. i wytrwałości w nabywaniu wiedzy nad wyrabianiem sobie zdania na rozmaite tematy.
                                    Zbigniew Kozłowski - feelek

                                    • 1_tralala Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 14:29
                                      feelek napisał:
                                      > Opieranie się na 1 interpretacji jakoby Prezydent Komorowski utrącił błyskotliw
                                      > ą karierę X. Proboszcza, co jest jedynie insynuacją nie ma nic wspólnego z jak
                                      > piszesz:[/b

                                      "Gdy administrator Ordynariatu Polowego WP ks. pułkownik S. Żarski w homilii z okazji Św. Niepodległości skrytykował państwo polskie,wówczas do akcji wkroczył prezydent B.Komorowski. Publicznie powiedział co myśli o politycznym temperamencie księdza i spowodował, że przestał się liczyć jako niemal pewny kandydat na biskupa polowego. Minister
                                      obrony przeniósł go do swojej rezerwy kadrowej"

                                      źródło GW.

                                      Nie walcz feelek z faktami. To, że prezydent ukarał Żarskiego jest bezdyskusyjne. Co najwyżej możemy się spierać, czy powinien to, czy nie.


                                      • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 21:07
                                        zapraszam do wątku obok
                                  • tamaryszek0 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 11:14
                                    Oj za stara jestem na naiwne pytania retoryczne z góry wiadomą odpowiedzią. Nie wierzę, że nie wiesz, 1_tralala, że robienie męczennika z Bonieckiego podnosi naklad jego ksiazek i TP i podwyższa mówienie o nim, i wlanie temu ulegasz, bo po co tu Bonieckiego w wątku dokladasz? co nas obchodzi Boniecki? Gdzie są ci, co im krzyże przeszkadzają - nie wiem, nie szukam, w parafii mamy jakiś z tym problem? Gazety Wyborczej nie czytam, nie promuję, nie wkładam do wątku. Co w głowie, to na klawiaturze. O proboszczu było, o nadziejach czy obawach, zesżło znowu na to samo. Wiadomości trzeba zbierać z róznych źródeł, bo papież jest nieomylny a nie Radio, żadne. Słowo uleci, emocje wzbudzi, a myśleć trzeba. Samo słuchanie jednego Radia jak widać nie załatwia sprawy, skoro w jednym mailu nagle Boniecki, GW, wrogowie krzyża, nie wiadomo w jakim związku z parafią i zmianą proboszcza. Mozemy jeszcze dlugo wymieniać, czego nie lubimy albo sie boimy.....
                                    • 1_tralala Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 13:41
                                      tamaryszek0 napisał(a):

                                      > Oj za stara jestem na naiwne pytania retoryczne z góry wiadomą odpowiedzią. Nie
                                      > wierzę, że nie wiesz, 1_tralala, że robienie męczennika z Bonieckiego podnosi
                                      > naklad jego ksiazek i TP i podwyższa mówienie o nim, i wlanie temu ulegasz, bo
                                      > po co tu Bonieckiego w wątku dokladasz? co nas obchodzi Boniecki? ?Gdzie są ci,
                                      > co im krzyże przeszkadzają - nie wiem, nie szukam, w parafii mamy jakiś z tym
                                      > problem

                                      Na F.Józefowa była niejedna dyskusja o tym co wolno, a czego nie KK. Roztrząsano np. czy w szkłach, urzędzie mogą wisieć krzyże, czy można odmawiać modlitwę podczas inauguracji roku szkolnego. Pisano nawet o tym, czy ksiądz ma prawo krytykować Owsiaka. Wszystkie te dyskusje były do siebie podobne. Krytykowano KK za zbyt dużą ingerencję w sprawy świeckie. Argumentem, który podnoszono najczęściej był ten o rozdziale państwa od kościoła. Teraz gdy to państwo- prezydent wszedł w nie swoje kamasze takiej dyskusji nie ma. Nikomu to nie przeszkadza. Dla mnie jest to dziwne. Bo chyba te same standardy powinny obowiązywać przy ocenie. A tu mamy coś takiego: jeśli trzeba skrytykować KK to ja bardzo chętnie, jeśli państwo to ja nie mam nic do powiedzenia.Ks. Boniecki jest idealnym przykładem stosowania w ocenach różnych standardów, dlatego też posłużył mi jako przykład.
                                      Samo
                                      > słuchanie jednego Radia jak widać nie załatwia sprawy, skoro w jednym mailu na
                                      > gle Boniecki, GW, wrogowie krzyża, nie wiadomo w jakim związku z parafią i zmia
                                      Gazety Wyborczej nie czytam, nie promuję, nie wkładam do wątku. Co w
                                      > głowie, to na klawiaturze. O proboszczu było, o nadziejach czy obawach, zesżło
                                      > znowu na to samo. Wiadomości trzeba zbierać z róznych źródeł, bo papież jest n
                                      > ieomylny a nie Radio, żadne. Słowo uleci, emocje wzbudzi, a myśleć trzeba.
                                      > ną proboszcza. Mozemy jeszcze dlugo wymieniać, czego nie lubimy albo sie boimy.
                                      > ....
                                      • jozefow512 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 18:42
                                        1_tralala napisał:

                                        Teraz gdy to państwo- prezydent wszedł w nie swoje kamasze takiej dyskusji nie ma.

                                        A ten Żarski to miał być biskupem polowym w armii watykańskiej czy polskiej?
                              • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 18.02.13, 12:59
                                czasami słyszę:
                                "...Polska upada... wszystko rozkradzione... zdrajcy...."
                                nawiasem: jaką przykrość robi Polska że ciągle nie upada....
                                i tak od kilkunastu już lat...
                                w radioM: "upada"
                                w realu: nie chce zrobić tej przyjemności temu radiu
                                wiem, ze to źle zabrzmi ale b. trafne:
                                za ten przekaz: NEIN, DANKE!
                                ogląd sytuacji wyrabiam sobie słuchając rozmaitych zdań, różnych opinii
                                ale te płynące z RM...: wybacz tu zakończę
                                PS. wcale a wcale nie przeszkadza mi istnienie i działanie rozgł. religijnych, RJózef, RPlus (Puls?) etc.
                                podkreśliłbym słowo: religijne
                                • 2zenek65 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 11:56
                                  A feelek dalej ubiera się w owczą skórę. Daj Pan spokój. Czytając twoje wpisy ja także odnoszę wrażenie że jesteś zagorzałym wyznawcą GW.
                                  Nie wiem jak wy ale niestety ja na co dzień zaczynam odczuwać że niestety gospodarczo to zmierzamy w bardzo złym kierunku. Mam nadzieje że nie ziści się to co zapowiadają w znienawidzonym przez feelka eterze.
                                  • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 14:21
                                    1. w żadną owczą skórę się nie ubieram. Uważam GW za edytorsko najlepszą na rynku: poziom graficzny, literacki (polszczyzna, korekta), fakty sprawdzane, nie wymyślane. (zawodowcy, nie amatorzy z TVT, co pokazują buty i gacie siedzących w studio). To jednakowoż nie przeszkadza mi się z GW często nie zgadzać jeśli idzie o ich opinie. Także nie jest sprzeczne z tym, że kiedyś (jak Was krytycy Feelka zapewne nie było jeszcze na Świecie) b. ostro zwalczałem GW zapędy monopolistyczne ( chęć zmonopolizowania "rynku opinii", pocz. l. 90). Obiektywnie wynikłe także z braku dla GW konkurencji wtedy.
                                    Rozumiem, że piszę tu rzeczy dla wielu nie do ogarnięcia, bo jak to: i chwali i zwalczał niby.
                                    2. A ponieważ to wszystko jest oot, wszak idzie tu o osobę nowego X. proboszcza w Michalinie to więcej w tej sprawie na tym wątku się nie odezwę.
                                    Też w sprawie: czy ziszczą się te marzenia tego "znienawidzonego" przeze mnie eteru i: Polska upadnie, też się już w tym wątku nie wypowiem.
                              • xymena Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 18.02.13, 13:07
                                Niezłomny? Wobec czego? Demokratycznie wybranych władz wolnego narodu?


                                • hanelorka Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 15:29
                                  I czy święto narodowe, z natury rzeczy mające odgrywać rolę naród jednoczącą, to najlepszy moment na publiczne "wyjeżdżanie" z krytyką władz państwowych? Zdaje się, że nie brakuje katolickich i prawicowych mediów (swoją drogą piszących częściej od rzeczy niż do rzeczy...), gdzie ksiądz mógł sobie ulżyć. Jak ludzie mają państwo szanować, skoro duchowny, który z natury swej posługi powinien trzymać się od polityki jak najdalej, pozwala sobie na niewczesne dywagacje? Nowego proboszcza nie znam, i na szczęście nie poznam, ale ciekawa jestem jak sobie poradzi w tak mało eksponowanej roli ktoś, komu śniła się "poważna kariera"
                                  • marc_gg Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 20:12
                                    > I czy święto narodowe, z natury rzeczy mające odgrywać rolę naród jednoczącą, t
                                    > o najlepszy moment na publiczne "wyjeżdżanie" z krytyką władz państwowych? Zdaj
                                    > e się, że nie brakuje katolickich i prawicowych mediów (swoją drogą piszących c
                                    > zęściej od rzeczy niż do rzeczy...), gdzie ksiądz mógł sobie ulżyć. Jak ludzie
                                    > mają państwo szanować, skoro duchowny, który z natury swej posługi powinien t
                                    > rzymać się od polityki jak najdalej, pozwala sobie na niewczesne dywagacje? Now
                                    > ego proboszcza nie znam, i na szczęście nie poznam, ale ciekawa jestem jak sobi
                                    > e poradzi w tak mało eksponowanej roli ktoś, komu śniła się "poważna kariera"

                                    Zaraz, zaraz co ty za głupoty wypisujesz. Ksiądz na kazaniu na mszy nie może mówić co chce tylko w gazecie prawicowej ? smile Na mszy byli politycy, więc kazanie było skierowane do polityków, no chyba, że to była msza dla dzieci a Komorowski zabłądził. Chodzisz do kościoła to masz się stosować do pewnych zasad. Ale Ciebie to nie interesuje, więc nie wiem co Cię obchodzi co ksiądz mówi na kazaniu jeżeli tego nie akceptujesz to nie chodzisz do kościoła. Nie wiem dlaczego niewierzący narzucają wierzącym co mają słuchać na kazaniach.
                                    • jozefow512 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 20:58
                                      marc_gg napisał:

                                      Ksiądz na kazaniu na mszy nie może mówić co chce

                                      Ksiądz powinien odnosić się z szacunkiem do wiernych. Jeśli tego nie rozumie, to wierni wcześniej czy później pokażą mu drzwi. Pamiętaj, że grzech pychy jest jednym z grzechów głównych i akurat zdarzają się księża, którzy dają się tą pychą skusić.

                                      Kościół stanowią wszyscy wierzący. Kościół bez wierzących jest niczym.

                                      I mam nadzieję, że mimo swojej przeszłości nowy proboszcz będzie w stanie szanować swoich wiernych. Tego mu życzę - by kolejny raz pycha nie przesłoniła mu świata i rzeczywistości.
                                      • marc_gg Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 10:20
                                        A co Cie tak obraziło i zbulwersowało w tym kazaniu ?
                                        Może to :
                                        ....Tak, patriotyzm, czyli umiłowanie Ojczyzny ziemskiej, jest cechą mówiącą o jakości ludzkiego życia. Patriotyzm jest wartością świadczącą o jakości człowieka. Jest wartością dającą świadectwo również o jego świętości; o jego nadprzyrodzonym wymiarze.

                                        Ostatnimi laty patriotyzm, jako wartość życia indywidualnego i wspólnotowego, przestał być uważany za konieczny dla egzystencji. Zaradność w zaspokajaniu własnych potrzeb i gromadzenia dóbr osobistych, nawet za cenę zniszczenia dobra wspólnego, stała się wartością. U podstaw III Rzeczpospolitej miejsce patriotyzmu, zajęło stwierdzenie jednego z pierwszych premierów "nowej" Polski, który powiedział, że "aby zostać bogaczem, to pierwszy milion trzeba ukraść".

                                        Propagowanie podobnych haseł zaowocowało tym, że wartość została zastąpiona "anty-wartością". Patriotyzm zastąpiono promowanym kosmopolityzmem; miejsce uczciwości zajęła nieuczciwość; prawdę zastąpiono kłamstwem i pomówieniem; ofiarność i poświęcenie "chciwością i pazernością; miłość - nienawiścią. Natomiast z dziejowego doświadczenia Kościoła i Narodu wiemy, że "prawdziwym bogactwem jest stan ducha i umysłu ludzkiego, a nie grubość portfela....

                                        Ja tam się nie obrażam, sama prawda. O czy miało być kazanie 11 listopada w KOŚCIELE dla polityków ?
                                        • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 12:19
                                          na jakiej podstawie zabrania autor tych słów nam określania siebie mianem patriotów? Bo w domyśle tego kazania to jest.
                                          czy dlatego, że uważamy, że Polska się rozwija, modernizuje, buduje autostrady i nas to cieszy?
                                          I kto tu jest patriotą? Czy ten co się z tych osiągnięć cieszy czy ten co je kwestionuje i bez owijania w bawełnę się tym martwi?

                                          na jakiej podstawie zarzuca ludziom [ IMHO: co nie są z pisowskiego mainstreamu]:
                                          Propagowanie podobnych haseł zaowocowało tym, że wartość została zastąpiona "an
                                          > ty-wartością". Patriotyzm zastąpiono promowanym kosmopolityzmem; miejsce uczciw
                                          > ości zajęła nieuczciwość; prawdę zastąpiono kłamstwem i pomówieniem; ofiarność
                                          > i poświęcenie "chciwością i pazernością; miłość - nienawiścią.


                                          mnie, gdybym coś takiego usłyszał pod swoim adresem, by to uraziło.
                                          Zwyczajem w Polsce jest, że jak co z kazalnicy to reszta co? uszy po sobie i buzia w kubeł?
                                          A może muszą księża - "kazalnicy' przywyknąć, że kiedy - niekiedy oburzona treścią kazania część kościoła wyjdzie w trakcie?

                                          Sam kiedyś tego doświadczyłem. 1989, Św. Anna, Ksiądz - Polityk, (nie mając przygotowanego IMHO kazania) nawija i komentuje ówczesne wydarzenia, zahacza o Jaruzelskiego, Wałęsę, Kuronia. Jakiś gość nie wytrzymał i zaczął to po cichu komentować. Mnie to znowu zirytowało i powiedziałem mu, żeby sobie wyszedł, jak mu się nie podoba. I on to zrobił.

                                          Myślę, że część publiki, ta pisowska niczego nie wygrywając (a przeciwnie), ma z tym problem. Nie umieją przegrywać to i toleruje takie zachowania jak polityzowanie kazań. Myślę, że w odwrotnym wypadku: jakby to PO była w opozycji i księża się tak zachowal i- krytykowali pisowski rząd, wtedy by to PiSowcy krytykowali. Filozofia Kalego.
                                          • marc_gg Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 12:50
                                            feelek coś mi się zdaje, że Ty to już całkiem odleciałeś,

                                            > na jakiej podstawie zabrania autor tych słów nam określania siebie mianem pa
                                            > triotów? Bo w domyśle tego kazania to jest.

                                            > [b]czy dlatego, że uważamy, że Polska się rozwija, modernizuje, buduje autostra
                                            > dy i nas to cieszy?

                                            Patriota to ten co się cieszy z autostrad smile no nieźle, a lokalny to taki co się cieszy z kanalizacji w Józefowie smile


                                            > Sam kiedyś tego doświadczyłem. 1989, Św. Anna, Ksiądz - Polityk, (nie mając
                                            > przygotowanego IMHO kazania) nawija i komentuje ówczesne wydarzenia, zahacza o
                                            > Jaruzelskiego, Wałęsę, Kuronia. Jakiś gość nie wytrzymał i zaczął to po cichu k
                                            > omentować. Mnie to znowu zirytowało i powiedziałem mu, żeby sobie wyszedł, jak
                                            > mu się nie podoba. I on to zrobił.


                                            Mówimy o konkretnym kazaniu które było 11 listopada na którym byli obecni politycy i do nich było skierowane, a nie o kazaniu sprzed ćwierć wieku na którym kiedyś ktoś był. A swoją droga skoro tak się martwisz o Jaruzelskiego i Michnika to jesteśmy trochę z innej bajki (i nie zaliczam się do pisowskiej publiki)
                                            • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 16:28
                                              marc_gg napisał:
                                              ...A swoją droga skoro tak się martwisz o Jaruzelskiego i Michnika...
                                              je nigdzie nie napisałem, że się martwię o te wymienione osoby
                                              -typowe pisowskie nadinterpretowanie tego czego kto nie powiedział
                                              (nawet jeśliś kolega'ś napisał, że się do Pisu nie zaliczasz)
                                              PS. zarzuca mi , że uważam że gdy się kto cieszy z tego, że się jego kraj rozwija to:
                                              '...odleciałeś...'
                                              a wiesz, że tak, odleciałem. Cieszy mnie też to, że onegdaj wygraliśmy (Polacy) pod Grunwaldem i Wiedniem.
                                              ciebie takie rzeczy nie cieszą?
                                              Cieszy cię polska bieda?, Klęska w jakim powstaniu?, 120 lat zaborów?
                                              medycyna notuje podobne wypadki
                                              ale ja osobiście:
                                              współczuję
                                              • 1_tralala Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 17:47
                                                feelek napisal:
                                                "medycyna notuje podobne wypadki
                                                ale ja osobiscie:wspolczuje"
                                                jesli musisz posilkowac tego typu argumentacja, to znaczy, ze wyczerpales swoje mozliwosci dyskusji i powinienes dac odpoczac klawiaturze.
                                                • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 18:58
                                                  zapraszam do wątku obok
                                                  mógłbyś dać spokój temu wątkowi w ogóle?
                                                  on jest o zmianie proboszcza
                                              • marc_gg Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 21:05
                                                feelek napisał:

                                                > -typowe pisowskie nadinterpretowanie tego czego kto nie powiedział
                                                > (nawet jeśliś kolega'ś napisał, że się do Pisu nie zaliczasz)
                                                > PS. zarzuca mi , że uważam że gdy się kto cieszy z tego, że się jego kraj rozwi
                                                > ja to:
                                                > '...odleciałeś...'
                                                > a wiesz, że tak, odleciałem. Cieszy mnie też to, że onegdaj wygraliśmy (Polacy)
                                                > pod Grunwaldem i Wiedniem.

                                                Chyba musisz sie bardziej postarać bo widać, że argumentów to już nie masz uncertain
                                                Skończ to grafomaństwo (którego swoją drogą nie da się czytać przynajmniej ze względu na formę) i idź trochę się przewietrzyć i ochłodzić na świeżym powietrzu. No chyba, że na trzeźwo tego nie piszesz bo jakiegoś sensu w tym nie widzę.
                                                • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 22:09
                                                  1. nikt Ci nie każe wchodzić na ten wątek.
                                                  2. nie trafiają argumenty o byciu współczesnym patriotą?
                                                  Nikt Ci nie każe nim być. IMHO szkoda życia na bycie kimś zgorzkniałym co mu się nic dookoła nie podoba. Wolę jak mi się podoba. To najkrócej moje arg. Nie podobają się? Nie umrę z rozpaczy.
                                                  3. a jednak wchodzisz, czytasz, choć grafomaństwo.Mamy tu przykład współczesnego intelektualnego masochisty. Nie widzisz sensu w tym co Ci napisałem? To idź się napij. Albo wiesz - nie idź: malkontent to nieszczęście. Pijany malkontent to kabaret.
                                                  • marc_gg Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 22:28
                                                    A możesz tak w dwóch sensownych zdaniach (z zachowaniem polskiej interpunkcji i gramatyki jak na patriotę przystało) napisać o co Ci chodzi ? Powinieneś chyba skorzystać z pomocy medycyny jak mi wcześniej radziłeś.
                                                  • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 21.02.13, 00:19
                                                    nie mogę tutaj
                                                    obiecałem, nie naruszać tematu wątku
                                                    ale jeśli Ci b. zależy, jest wątek obok
                                                  • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 22:33
                                                    no to ja też EOT
                                                    w ślad za arg. Jozefowa512: zapraszam na wątek obok albo forumKraj tam dość tych politycznych boksowanek a tu forum lokalne a wątek o zmianie XProboszcza
                                        • jozefow512 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 20.02.13, 21:42
                                          marc_gg napisał:

                                          > A co Cie tak obraziło i zbulwersowało w tym kazaniu ?

                                          Kłamstwa. Np.

                                          Ostatnimi laty patriotyzm, jako wartość życia indywidualnego i wspólnotowego, przestał być uważany za konieczny dla egzystencji.

                                          Jakiś dowód na to poproszę. Bo takich zdań to ja mogę skonstruować milion. I zapewniam cię, że nie będzie ci przyjemnie ich słuchać.

                                          I EOT bo to nie to forum. Nie chcę dyskutować o gównie politycznym wylewającym się wszędzie. to forum lokalne i problemy Józefowa (np. kto jest proboszczem i czego się po nim spodziewać).
                                          • 2zenek65 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 21.02.13, 10:10
                                            Chłopie rozejrzyj się trochę dookoła i zwróć uwagę na szczegóły. Może TV wyłącz na tydzień. Albo jesteś kompletnie ślepy, albo uprawiasz tutaj zwyczajną propagandę. Przykładów na to że się mylisz jest całe mnóstwo. Większość celebrytów kreują się na patriotów tylko wtedy gdy mogą coś na tym ugrać. Gdy tylko uda się całkowicie wmówić narodowi że patriotyzm to obciach do niczego nie potrzebny nie znajdziesz wśród zbyt wielu patriotów z dumą manifestujących swoją miłość do Ojczyzny. Za to dla równowagi pojawiać się będą masowo zdeklarowani "kochający inaczej europejczycy".
                                            • feelek Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 21.02.13, 14:29
                                              po ciąg dalszy tej dyskusji o współczesnym polskim patriotyzmie, zapraszam do wątku obok.
                                              Dyskusji b. interesującej bo jak widać za patriotyzm uważamy zupełnie co innego.
                                              Ktoś tu prosił aby nie jechać oot - ten wątek jest o nowym proboszczu.
                                              PS. poczytaj wątek "Nieścisłości Tralali" . Prośba bo tam jest moja odpowiedź na Twój wpis.
                                              pzdr.
                                              f.
                                            • jozefow512 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 21.02.13, 19:53
                                              2zenek65 napisał:

                                              Chłopie rozejrzyj się trochę dookoła i zwróć uwagę na szczegóły. Może TV wyłącz
                                              na tydzień.


                                              Nie mam telewizora. I nie zamierzam mieć.
                                              • 2zenek65 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 22.02.13, 09:51
                                                To antenę rozmontuj, bo nadajesz jak z TVsmile Może wtedy wzrok Ci się poprawi.
                                                • jozefow512 Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 22.02.13, 20:27
                                                  2zenek65 napisał:

                                                  > To antenę rozmontuj, bo nadajesz jak z TVsmile Może wtedy wzrok Ci się poprawi.

                                                  Przestań bredzić. Nie mam anteny.
                                                  Może to ty za dużo oglądasz telewizji i przypisujesz innym swoje problemy?
                                    • em-kwadrat Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 21:11
                                      "co Cię obchodzi co ksiądz mówi na kazaniu
                                      > jeżeli tego nie akceptujesz to nie chodzisz do kościoła."

                                      wyborcza.pl/1,96165,8818487,O__Wisniewski_przerywa_kazanie__Dosc_polityki_w_Kosciele_.html
                                      • em-kwadrat Re: Kochani, moglibyście jaśniej? 19.02.13, 21:16
                                        Przeczytaj sobie z powyższego tekstu szczególnie ostatnie zdanie:
                                        "Incydentem zajęły się wczoraj władze kościelne. Ks. Pietroń został we wtorek rano wezwany na rozmowę do abp. Józefa Życińskiego, metropolity lubelskiego. Według nieoficjalnych informacji ks. Pietroń zostanie zawieszony na pół roku w głoszeniu kazań."

                                        Cały tekst: wyborcza.pl/1,96165,8818487,O__Wisniewski_przerywa_kazanie__Dosc_polityki_w_Kosciele_.html#ixzz2LNVA4GkT
    • jwz789 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 22.02.13, 21:02
      Dyskusja schodzi jak widzę na inne tory, odbiega i to bardzo od głównej treści wątku.
      Kilka moich refleksji:
      Proboszcz Marek odszedł, a jaki był taki był - wg mnie był urzędnikiem kurii na powierzonym stanowisku
      (czytaj: proboszcz), z prawem do urlopu, ferii itd. - to była jego pierwsza parafia w roli proboszcza, wg mnie za wcześnie albo wcale.
      Po za otynkowaniem plebanii (!), dokończeniem budynku gospodarczego, dokończeniem ołtarzy w nawach bocznych i zniszczeniem placu zabaw dla dzieci niczym się więcej nie wyróżnił.
      O mozaice nie wspominam, bo nie pamiętam jaki był pierwszy projekt, ale raczej nie było mowy o bocznych 'skrzydłach', a teraz mamy tylko dodatkowe koszty przebudowy chrzcielnicy, nagłośnienia itd.
      Zmiana oświetlenia w prezbiterium za kilka tyś. zł - jest niewidoczna, o czym wspominałem ks. Markowi,
      a wzrok mam jeszcze całkiem dobry.
      Pozostawił po sobie niesmak w postaci usunięcia ks. Darka i ks. Andrzeja, którzy ośmielili się mieć swoje zdanie w niektórych kwestiach, różniące się od zdania proboszcza.
      Mądry proboszcz powinien umieć słuchać swoich wikariuszy i swoich parafian.
      Na moje pytania (podczas kolędy) o różne sprawy dotyczące parafii - odpowiedział, że nie ma z kim tutaj pracować, bo 'takich' kiepskich kapłanów dostaje !?
      Nie identyfikował się też w pełni z naszym miastem - mimo zaproszenia, nie zawsze przychodził na uroczystości miejskie czy szkolne, a jak się już pojawił to krótko i zaraz potem znikał tłumacząc się obowiązkami ?!

      I nie zgodzę się z wypowiedzią kuballi112:
      "Nauczył nas bardzo wiele.... ks. Marek stworzył wspólnotę. Przyciągnął do Kościoła zwłaszcza dzieci i młodzież. Swoją serdecznością zawsze starał się zarazić każdego parafianina, dlatego zapamiętajmy go jako dobrego pasterza, który przez te 5 i pół roku jakie u nas był, zrobił bardzo wiele. "

      Proboszcz Marek rozbił wspólnotę, pozbył się wielu osób od początku zaangażowanych w budowę i życie parafii, a część odeszła sama mając po ludzku dość.
      Z młodzieży nie ma nikogo (oaza !?), zostali tylko ministranci i niedobitki bielanek, a po totalnym zniszczeniu dziecięcej scholi (a kiedyś śpiewało 40 dzieciaków !!!) nikt już nie śpiewa na mszy dla dzieci.
      Zostało jeszcze koło biblijne, koło RM i różańcowe - to tak dużo?

      Ks. Marek odszedł do większej, głównej parafii w Mińsku Maz., w większym mieście niż Józefów, obejmując funkcję dziekana - w skrócie dostał awans, czy słusznie nie nam to oceniać bo od nas 'maluczkich' w tym temacie niewiele zależy.
      Myślę, że skoro tak szybko się zdecydował to niewiele go tu trzymało.
      Ale nic to, niech mu tam się wiedzie jak najlepiej, nie nasze zmartwienie - choć myślę, że łatwo tam mu nie będzie.
      Z nadzieją na dobrą współpracę patrzę na nowego proboszcza i nie oceniam go po jego dotychczasowych wypowiedziach czy kazaniach - szanuję poglądy każdego, ale też oczekuję że zostaną wysłuchane i nasze (parafian) racje, bo kościół to nie budynek, to my.
      • kuballa112 Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 23.02.13, 02:09
        był urzędnikiem kurii na
        > powierzonym stanowisku
        > (czytaj: proboszcz), z prawem do urlopu, ferii itd. -

        Każdy kapłan ma do tego prawo i to normalne!


        > Po za otynkowaniem plebanii (!), dokończeniem budynku gospodarczego, dokończeni
        > em ołtarzy w nawach bocznych i zniszczeniem placu zabaw dla dzieci niczym się w
        > ięcej nie wyróżnił.


        No to faktycznie jest nic... -.- placu nie zniszczył, a zauważ, że super uporządkował teren wokół kościoła.


        > Zmiana oświetlenia w prezbiterium za kilka tyś. zł - jest niewidoczna, o czym w
        > spominałem ks. Markowi,
        > a wzrok mam jeszcze całkiem dobry.


        Jest widoczna, bo nie ma już punktowych stug światła na ołtarz i przede wszyskim nie bije tak paskudnie po oczach jak kiedyś!

        > Pozostawił po sobie niesmak w postaci usunięcia ks. Darka i ks. Andrzeja, którz
        > y ośmielili się mieć swoje zdanie w niektórych kwestiach, różniące się od zdani
        > a proboszcza.


        Hahhaha ależ się uśmiałem smile Zmiana księdza jest decyzją tylko i wyłącznie biskupa! Ksiądz Andrzej odszedł, bo pojechał na studia na Hiszpanii, gdzie obecnie przebywa, a ksiądz Darek po prostu po 3 latach bycia w Michalinie został odesłany na inną parafię, tak jak to się dzieje z każdym wikarym po kilku latach.


        > Nie identyfikował się też w pełni z naszym miastem - mimo zaproszenia, nie zaws
        > ze przychodził na uroczystości miejskie czy szkolne, a jak się już pojawił to k
        > rótko i zaraz potem znikał tłumacząc się obowiązkami ?!


        Ksiądz Marek zawsze był, gdy mógł. Ma wiele dodatkowych zajęć, które musi wykonywać jak chociażby diecezjalny moderator ruchu Światło-życie...


        >
        > Proboszcz Marek rozbił wspólnotę, pozbył się wielu osób od początku zaangażowan
        > ych w budowę i życie parafii, a część odeszła sama mając po ludzku dość.
        > Z młodzieży nie ma nikogo (oaza !?), zostali tylko ministranci i niedobitki bie


        Tak, oaza! Oaza, na którą przychodzi co tydzień koło 20-30 osób! I proszę Cię, nie podważaj tego FAKTU, bo sam regularnie uczestniczę w spotkaniach.


        > Myślę, że skoro tak szybko się zdecydował to niewiele go tu trzymało.
        > Ale nic to, niech mu tam się wiedzie jak najlepiej, nie nasze zmartwienie - cho
        > ć myślę, że łatwo tam mu nie będzie.


        Zdecydował się, bo odpowiedź jest prosta: tak/nie. Ks. Marek mówił, że skoro 25 lat temu podczas święceń ślubował posłuszeństwo, to się zgodził, a zadanie przed nim baardzo trudne.

        Pozdrawiam Cię serdecznie i cóż... do zobaczenia w niedziele na Mszy Św? smile
        • grudziaz Re: Proboszcz parafii Michalin odchodzi do innej 23.02.13, 08:30
          kuballa112 napisał:


          > Każdy kapłan ma do tego prawo i to normalne!

          > No to faktycznie jest nic... -.- placu nie zniszczył, a zauważ, że super uporzą
          > dkował teren wokół kościoła.
          >
          >

          > Jest widoczna, bo nie ma już punktowych stug światła na ołtarz i przede wszyski
          > m nie bije tak paskudnie po oczach jak kiedyś!
          >

          > Hahhaha ależ się uśmiałem smile Zmiana księdza jest decyzją tylko i wyłącznie bisk
          > upa! Ksiądz Andrzej odszedł, bo pojechał na studia na Hiszpanii, gdzie obecnie
          > przebywa, a ksiądz Darek po prostu po 3 latach bycia w Michalinie został odesła
          > ny na inną parafię, tak jak to się dzieje z każdym wikarym po kilku latach.
          >
          Nasz Kościół jest wspaniały, nasz kościół cudowny, jesteśmy bardzo zadowoleni, proboszcz były był wspaniały, nowy również będzie cudowny.

          "Ja również czuję się znakomicie, i z tego miejsca
          chciałabym podziękować zespołowi operacyjnemu, za
          tak szybkie i sprawne doprowadzenie mnie do
          używalności..."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja