Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST

20.04.06, 15:28
Jeśli zainteresowani jesteście Państwo, by miasto Józefów zachowało swój
przyjazny charakter, proponuję wysyłanie protestu no Urzędu Miasta przeciwko
dalszej dewastacji Józefowa pod kolejne blokowiska ! Dość tego.

adres: um@jozefow.pl
oraz koniecznie do wiadomości Przewodniczącego Komisji Ładu Przestrzennego:

adres: prup@op.pl


Urząd Miasta Józefowa
ul. Kard. St. Wyszyńskiego 1
05-420 Józefów
e-mail: um@jozefow.pl

Burmistrz miasta Józefowa
Stanisław Kruszewski

Zastępca Burmistrza
Marek Banaszek

Przewodniczący Rady Miasta
Cezary Łukaszewski

Wniosek
o zaprzestanie rozbudowy istniejących blokowisk i zachowanie charakteru
Józefowa

Niszczenie środowiska naturalnego miasta Józefów poprzez masową wycinkę
drzew niepokoi nie tylko rodowitych mieszkańców miasta, ale również
nowosprowadzonych, którym obiecywano mieszkanie „wśród sosen”, a których
otacza się kolejnymi blokami.

Obserwujemy postępującą dewastację miasta. Kolejne działki, które można
przeznaczyć na budownictwo jednorodzinne z zachowaniem powierzchni
biologicznie czynnej, przeznaczane są pod następne bloki. Niezadowoleni są
mieszkańcy domów jednorodzinnych, którzy ogromne pieniądze przeznaczyli na
budowę, a których pozbawia się prywatności, a także mieszkańcy bloków, którzy
nie mają nawet gdzie iść na spacer i wyprowadzić psa. Małe uliczki zamieniają
się bowiem w ruchliwe arterie.
Nie na tym polega rozwój miasta, które powinno zachować swoją ekologiczną,
przyjazną specyfikę.

Nie wiemy dlaczego władze miasta w przypadku osiedli bloków zezwalają na
budowy niezgodne z prawem, tj. łamiące rozporządzenie ministra dnia 7
kwietnia 2004 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych,
jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 109, poz.
1156). Określone są tam m.in.dokładne warunki zabudowy dotyczące parkingów,
jak np. odległości nie tylko od budynków, ale od granic działek. Tymczasem
jak widać po kolejnych osiedlach, parkingi i dojazdy sytuowane są z
pogwałceniem interesu sąsiadów. Również dlaczego kilkudziesięciopostojowe
parkingi nie wyposażane są w liniowe odprowadzenia wody ? Czy troska o
ochronę środowiska nie obowiązuje władz miasta Józefowa ?

PROTESTUJEMY i domagamy się ZAPRZESTANIA dewastacji terenów zielonych poprzez
dalszą rozbudowę i tak nadmiernie ciągnących się blokowisk. Ludzie przyszli
tu godnie mieszkać, a uniemożliwiają im to władze miasta, które nie liczą się
z interesem mieszkańców.
Prosimy również o szybkie przyjęcie studium zagospodarowania przestrzennego
opracowywanego przez Radę Miasta, w celu ograniczenia intensywności zabudowy
wielogabarytowej.

Z poważaniem

Imię i Nazwisko


    • jackie_brown W życiu nie czytałam niczego głupszego 20.04.06, 15:56
      Przepraszam bardzo, ale:
      - po pierwsze moja rodzina mieszka od trzech pokoleń w tym mieście i nie czuję
      się, żeby przez postawienie bloków coś przez to straciła.
      - po drugie moi rodzice obecnie mieszkają w bloku (na willę ich nie stać. Czy w
      związku z mniejszą zasobnością portfela mają być dyskryminowani?
      • grogig małe domki otaczane blokowiskami - bezsens 20.04.06, 16:01
        przecież nikt nie mówi o zburzeniu istniejących bloków, ale czy wyobrażasz
        sobie za parę lat Józefów jak w takim tempie będzie zamieniany w blokową
        pustynie. Nie czytałeś tekstu dokładnie, przecież tracą na tym nawet mieszkańcy
        bloków. Gdzie tu chodzić na spacer, pomiędzy blokami ?
        Zanim opanują Cię emocje, przemyśl.


        jackie_brown napisała:

        > Przepraszam bardzo, ale:
        > - po pierwsze moja rodzina mieszka od trzech pokoleń w tym mieście i nie
        czuję
        > się, żeby przez postawienie bloków coś przez to straciła.
        > - po drugie moi rodzice obecnie mieszkają w bloku (na willę ich nie stać. Czy
        w
        >
        > związku z mniejszą zasobnością portfela mają być dyskryminowani?
        • jackie_brown niestety nie przekonałeś mnie 20.04.06, 16:03
        • jackie_brown a teraz napiszę dlaczego mnie nie przekonaleś. 20.04.06, 16:05
          chcesz sobie stworzyć miasto dla elit- wnioskując z twojej wypowiedzi sądzisz,
          że w Józku nie ma miejsca dla biednych. Tak się składa, że moja familia
          wcześniej mieszkała w pekinie na ul. Kościuszki i gdyby nie te bloki to
          musieliby się męczyć w domu z grzybem i bez łazienek.
          • grogig Re: a teraz napiszę dlaczego mnie nie przekonaleś 20.04.06, 16:25

            znowu uległeś niepotrzebnie emocjom:
            przecież chodzi o zagospodarowanie przestrzenne i pewien ład, a nie o
            likwidację bloków.
            Masz inną perspektywę, wyglądasz na posesję domów innych, a pomyśl też o
            ludziach, którzy mają...inną perspektywę - tj. ściany bloków.

            Wyobraź sobie również, że obok pięknego Kościoła, powstaje biurowiec.
            Są pewne zasady planowania, które władze Józefowa łamią, łamią tym samym
            interes mieszkańców.

            Ponadto, jak się ludzie czują psychicznie, gdy wyrzucają ich do klatek. Zobacz,
            na miejscu pekinów w Otwocku, budują bardzo ładne domy w stylu podobnym do nich
            (chyba Reymonta ?), a nie jak w Józefowie, PRL-owskie bloki.

            Józefów brzydnie z dnia na dzień.

            Wiele komplikacji rodzi zagęszczanie zabudowy: ruch, wypadki, anonimowe
            osiedla - wandale, fekalia psów na ulicy, bo gdzies trzeba wyprowadzic psa.

            W PRLu obok domku, stawiano 10-pietrowe bloki. Ja myslałem, że taka praktyka
            nie dotyczy tego miasta.


            jackie_brown napisała:

            > chcesz sobie stworzyć miasto dla elit- wnioskując z twojej wypowiedzi
            sądzisz,
            > że w Józku nie ma miejsca dla biednych. Tak się składa, że moja familia
            > wcześniej mieszkała w pekinie na ul. Kościuszki i gdyby nie te bloki to
            > musieliby się męczyć w domu z grzybem i bez łazienek.
            • jackie_brown Re: a teraz napiszę dlaczego mnie nie przekonaleś 20.04.06, 16:33
              Otwock to dopiero jest koszmar, więc tamte przykłady nie są najlepsze. A bloki
              na reymonta wyglądają gorzej niż te józefowskie. Może mam coś ze wzrokiem, ale
              nie zauważyłam tych brzydkich bloków rodem z epoki gierka w naszym mieście. Aha
              i sądząc po intensywności twoich wypowiedzi widzę, że strasznie mocno
              agitujesz. Wkurza mnie, że dyskryminowanie mieszkańców o chudszych portfelach.
              • grogig Re: a teraz napiszę dlaczego mnie nie przekonaleś 20.04.06, 16:37
                o TAK, BARDZO... NIE POZWOLĘ BY ZNISZCZONO NASZ UKOCHANY DREWNIAK, POD NOWE
                BLOKOWISKA.
                WOLĘ WYCHODEK NA DWORZE NIŻ KOSZMARNE OTOCZENIE WIELKOMIEJSKIE.
                TU SIĘ WYCHOWAŁEM OD URODZENIA, TU SIĘ BAWIŁEM I TU BAWIĆ CHCĘ DZIECI.
                WOLĘ CISZĘ I SPOKÓJ I OPALANIE DREWNEM NIŻ BETON.



                jackie_brown napisała:

                > Otwock to dopiero jest koszmar, więc tamte przykłady nie są najlepsze. A
                bloki
                > na reymonta wyglądają gorzej niż te józefowskie. Może mam coś ze wzrokiem,
                ale
                > nie zauważyłam tych brzydkich bloków rodem z epoki gierka w naszym mieście.
                Aha
                >
                > i sądząc po intensywności twoich wypowiedzi widzę, że strasznie mocno
                > agitujesz. Wkurza mnie, że dyskryminowanie mieszkańców o chudszych
                portfelach.
                • jackie_brown nie wpieniaj się tak 20.04.06, 16:49
                  hehe, ale się wkurzyłeś.
                  • morkub Re: nie wpieniaj się tak 20.04.06, 17:00
                    właśnie własnie, nieładnie tak KRZYCZEĆ wink
                    A na poważnie - chyba tego, że w naszym mieście budowane będą bloki nie zmienimy - no i dobrze. Zwłaszcza dla tych, których nie stać na własny domek.
                    Ale chyba warto popatrzeć na ręce deweloperom - bo budowanie ciasno na niewielich działkach, brak zieleni, placów zabaw, niszczenie sosen, zbyt wysoka zabudowa to rzeczywiście sa minusy bloków. I na zmianie tego chyba trzeba się skupić, a nie prostestować przeciw budowaniu bloków w ogóle.
                    Jak ktoś potrzebuje ciszy, spokoju i zieleni - to osiedla się w lesie, hen na suwalszczyźnie - chyba wink
                • 111majka Re: a teraz napiszę dlaczego mnie nie przekonaleś 20.04.06, 16:54
                  Grogig, po pierwsze - nikt nie podpisze się pod czymś takim:
                  "Prosimy również o szybkie przyjęcie studium zagospodarowania przestrzennego
                  opracowywanego przez Radę Miasta... " nie znając dokładnie założeń tego studium.

                  Po drugie - piszesz
                  "Wniosek o zaprzestanie rozbudowy istniejących blokowisk..."
                  czyli sugerujesz żeby zakończyć wszelkie prace związane także z istniejącym już budownictwem
                  wielorodzinnym. Czyli zostawić wszystko na takim etapie jak jest teraz (?)

                  "Niszczenie środowiska naturalnego miasta Józefów poprzez masową wycinkę
                  drzew niepokoi ... nowosprowadzonych, którym obiecywano mieszkanie "wśród sosen"
                  Ja jestem "nowosprowadzona", ale nikt mi nic nie obiecywał.

                  "Ludzie przyszli tu godnie mieszkać, a uniemożliwiają im to władze miasta..." Bzdura jakaś.

                  "Niezadowoleni są mieszkańcy domów jednorodzinnych, którzy ogromne pieniądze przeznaczyli na
                  budowę, a których pozbawia się prywatności"
                  Można bylo najpierw sprawdzić, czy za płotem nie wyrosną bloki.

                  I tak dalej
                  • grogig Bezład architektury - wyzyskać każdy metr gruntu 20.04.06, 17:25

                    Trzeba się trochę pointeresować, popytać, studium ogranicza intensywność
                    zabudowy, stwarza konkretne wymogi przestrzegania (a nie omijania) prawa w
                    kwestii zachowania powierzchni biologicznie czynnej itp.

                    Ja podałem ten wniosek, jako przykład konkretnego działania. Myślę, że warto
                    coś zrobić, a nie tylko narzekać na forum internetowym. Nie lubię narzekajstwa,
                    bo gdy przychodzi coś do czego ci narzekąjący nie ruszają palcem w bucie wink

                    111majka napisała:

                    > Grogig, po pierwsze - nikt nie podpisze się pod czymś takim:
                    > "Prosimy również o szybkie przyjęcie studium zagospodarowania przestrzennego
                    > opracowywanego przez Radę Miasta... " nie znając dokładnie założeń tego
                    studium
                    > .
                    >
                    > Po drugie - piszesz
                    > "Wniosek o zaprzestanie rozbudowy istniejących blokowisk..."
                    > czyli sugerujesz żeby zakończyć wszelkie prace związane także z istniejącym
                    już
                    > budownictwem
                    > wielorodzinnym.

                    Co zbudowano, to zbudowano, chodzi przecież o myślenie o założeniach
                    architektonicznych na przyszłość.

                    Wyobraź sobie droga Majko odwrotną sytuację,

                    w centrum Warszawy, śródmieścia, np. obok pałacu kultury, zaczynają stawiać
                    domki jednorodzinne. Co najmniej niestosowne, i nie pasujące do masywnej
                    architektury. Więc chyba również należy respektować charakter Józefowa, wille
                    otwockie, i co z tego że drewniane ? Cały urok w tym.

                    "Niszczenie środowiska naturalnego miasta Józefów poprzez masową wycinkę
                    > drzew niepokoi ... nowosprowadzonych, którym obiecywano mieszkanie "wśród
                    sosen
                    > "
                    > Ja jestem "nowosprowadzona", ale nikt mi nic nie obiecywał.

                    jedno z osiedli, chyba jak na ironię, nazywa się, jeśli nie przekręcę, "Między
                    sosnami", na Kopernika. Sęk w tym, że sosny są, ale na sąsiednich prywatnych
                    posesjach. Czyli właściciele domów jednorodzinnych robią za infrastrukturę dla
                    bloków. Czy ktoś im za to płaci ?
                    >
                    >
                    > "Niezadowoleni są mieszkańcy domów jednorodzinnych, którzy ogromne pieniądze
                    pr
                    > zeznaczyli na
                    > budowę, a których pozbawia się prywatności"
                    > Można bylo najpierw sprawdzić, czy za płotem nie wyrosną bloki.

                    To zobacz co się stało na ulicy Reja. Obok domów jednorodzinnych, wielki blok,
                    wbrew wszelkim zasadom planowania i respektowania interesu stron. A takich
                    miejsc w Józefowie jest bardzo wiele. Wciska się gdzie się da.

                    Więc, chodzi mi właśnie o elementarne zachowanie praworządności.

                    Więc rada by się najpierw zorientować czy obok nie wyrosną bloki jest trochę
                    naiwna (nie obraź się), gdyż nikt nie respektuje tutaj prawa budowlanego i
                    chociażby nawiązywania do linii zabudowy.

                    Ponadto, chyba całej Polski nie uszczęśliwimy Józefowem, no niech się sprowadzi
                    tu maksimum 1/4 Polski...ale nie więcej wink


                    • 111majka Re: Bezład architektury - wyzyskać każdy metr gru 20.04.06, 17:58
                      Napisałeś:
                      "Więc chyba również należy respektować charakter Józefowa, wille
                      > otwockie, i co z tego że drewniane ? Cały urok w tym."

                      I właśnie na tym (wedlug mnie) można bazować. Żeby nie zatracać chatakteru józefowsko -
                      świdermajerowego, uzdrowiskowego itd. A nie na tym, że ci z bloków zaglądają z góry innym na
                      dzialki. Argumentem może być chęć ochrony miasta przed zbyt daleko idącymi zmianami,
                      uświadomienie że ludziom się podoba Józefów taki jaki jest teraz i to jest jego głównym atutem.

                      Ja nie jestem narzekalska. Chyba wprost przeciwnie. I jakby przyszło co do czego to pewnie
                      kiwnęłabym tym palcem w bucie.
                      Ale nie w tej sprawie.
                      Jeżeli będziesz chciał wiedzieć dlaczego, mogę napisać. Ale nie spodziewaj się rewelacji.

                      A drugiej strony to Ci się nie dziwię, że chciałbyś jakoś przeciwdziałać.
                      • 111majka Re: Bezład architektury - wyzyskać każdy metr gru 20.04.06, 18:07
                        Jeszcze, nie doczytałam do końca.
                        Chyba można przewidzieć (jeżeli nie dowiedzieć się precyzyjnie) co będzie obok miejsca które chcemy
                        kupić. Ja szukałam działki parę lat temu i gdy istniał chociaż cień możliwości, że obok będzie coś
                        dużego albo poszerzana ulica - od razu rezygnowaliśmy. Nie wydaje mi się, żeby można było tak łatwo
                        zmienić przeznaczenie działek - z jedno na wielorodzinną. Może jestem naiwna smile
                        W o wiele gorszej sytuacji są autochtoni, którym nagle po latach świętego spokoju wyrasta coś
                        wielkiego za ogrodzeniem. I na to nie mają żadnego wpływu, a przecież to oni są jak najbardziej "u
                        siebie".

                        Nie wiem gdzie jest Reja.

                        • grogig Re: Bezład architektury - wyzyskać każdy metr gru 20.04.06, 18:11
                          więc właśnie Majko zaliczam się do autochtonów.
                          powiem, że władze miasta nie liczą się z opinią jego mieszkańców.
                          To nic, że plany na papierze ograniczają zabudowę. To naprawdę nie jest wogóle
                          respektowane. Straszne przekręty mają tu miejsce, ale cieszę się, że wierzysz w
                          uczciwość pana burmistrza smile
                          • 111majka Re: Bezład architektury - wyzyskać każdy metr gru 20.04.06, 18:18
                            Nie chodzi o to że wierzę w uczciwość burmistrza. Nie mam do tego żadnych podstaw i na temat jego
                            uczciwości nie wypowiadam się. Jak tak piszezs to pewnie masz podstawy do tego.
                            A ja, jak napisałam - nie dziwię się, że jesteś przeciwny budowie kolejnych bloków. I mimo że jestem
                            napływowa też mnie to smuci.
                        • grogig wladze miasta nie licza sie z mieszkancami 20.04.06, 18:14
                          co do Reja, pojedz i sama zobacz: jadąc Wyszyńskiego od stacji przejedz 3 Maja
                          i skręć w prawo w następną (równoległą do 3 Maja), pojedz 20 metrów i zobacz
                          sama. Ale jak mówie, to nie jedyne miejsce, podobnie tuż za urzędem powiatowym
                          w Michalinie/Falenicy, to samo przy Piaskowej, Błekitnej, Kopernika, Polnej i w
                          wielu innych miejscach. Co bys zrobila na miejscu tych mieszkancow, ktorych tak
                          zalatwiono ?


                          111majka napisała:

                          > Jeszcze, nie doczytałam do końca.
                          > Chyba można przewidzieć (jeżeli nie dowiedzieć się precyzyjnie) co będzie
                          obok
                          > miejsca które chcemy
                          > kupić. Ja szukałam działki parę lat temu i gdy istniał chociaż cień
                          możliwości,
                          > że obok będzie coś
                          > dużego albo poszerzana ulica - od razu rezygnowaliśmy. Nie wydaje mi się,
                          żeby
                          > można było tak łatwo
                          > zmienić przeznaczenie działek - z jedno na wielorodzinną. Może jestem
                          naiwna smile
                          > W o wiele gorszej sytuacji są autochtoni, którym nagle po latach świętego
                          spoko
                          > ju wyrasta coś
                          > wielkiego za ogrodzeniem. I na to nie mają żadnego wpływu, a przecież to oni

                          > jak najbardziej "u
                          > siebie".
                          >
                          > Nie wiem gdzie jest Reja.
                          >
                          • 111majka Re: wladze miasta nie licza sie z mieszkancami 20.04.06, 18:24
                            Co bym zrobiła? No wkur... iłabym się. To na pewno.
                            Jak teraz napiszę że to jest naturalne, bo wszystko się zmienia, jednym stawiają wieżowiec pod domem
                            a innym budują autostradę - to będzie głupi slogan.
                            No ale, kurcze, tak jest uncertain
                            Jeżeli byly łamane przepisy to jakiś nadzór budowlany chyba jest (wiem, naiwna jestem...)
                          • wielebny123 Re: wladze miasta nie licza sie z mieszkancami 20.04.06, 19:33
                            grogig napisał:

                            > podobnie tuż za urzędem powiatowym
                            > w Michalinie/Falenicy, to samo przy Piaskowej, Błekitnej, Kopernika, Polnej i
                            w
                            > wielu innych miejscach. Co bys zrobila na miejscu tych mieszkancow, ktorych
                            tak
                            > zalatwiono ?

                            Ciekaw jestem od kiedy Falenica jest częścią Józefowa?
                            Widzę, że na nowo odżyły żale do mieszkańców bloków. No cóż to taki stary
                            józefowski dyżurny temat rzeka...
                            Ja nie jestem przeciwnikiem bloków (chociaż mieszkam we własnym domu),
                            oczywiście jeśli są budowane rozsądnie i zgodnie z prawem. Śmieszą mnie
                            natomiast żale mieszkańców zrujnowanych drewniaków i innych walących się
                            ruderek.
                            Jeśli wyciągamy wszystkie brudy na wierzch to zapytajmy o to gdzie szanowni
                            mieszkańcy drewniaków (mówię tu o większości) mają pojemniki na śmieci? Mam
                            dziwne wrażenie, że we własnych piecach, bo przed domami ich nie widziałem, a
                            kolor i zapach dymu z ich kominów mówi sam za siebie.
                            Kto przyozdabia swoje domeczki karykaturalnymi betonowymi lwami? Mieszkańcy
                            bloków? Chyba to nie oni.
                            Widzę, że pojawiło się na forum kilka osób które źdźbło w cudzym oku widzą, a
                            belki w swoim nie zauważają.
                            W czym są gorsi od nas mieszkańcy bloków? To w dużej mierze młodzi i dobrze
                            wykształceni ludzie - zaczątek prawdziwej "middle class", która w każdym
                            rozwiniętym kraju jest motorem napędowym gospodarki.
                            Nie wiem skąd bierze się taka postawa - może to wiosna, a może... wybory?
                            • 111majka Re: wladze miasta nie licza sie z mieszkancami 20.04.06, 19:49
                              Wielebny, chyba nie czytałeś ze zrozumieniemsmile
                              Na temat mieszkańców bloków nie padło tu ani jedno słowo. Bo nie o nich sie tu pisze.
                              Tak więc może nie drąż tutaj tego tematu.
                              • wielebny123 Re: wladze miasta nie licza sie z mieszkancami 20.04.06, 20:19
                                A właśnie że podrążę.
                                Wiele osób uważa mieszkańców bloków za obywateli Józefowa drugiej kategorii,
                                wiele osób kultywuje podziały na tubylców i napływowych, na lepszą i gorszą
                                stronę torów, na Józefów i Michalin...
                                Czytałem jak najbardziej ze zrozumieniem - postulat jest jeden - STOP BLOKOM. A
                                ja właśnie się z tym nie zgadzam. Wolę hasło "Buduj z głową" - jestm
                                zdecydowanym przeciwnikiem zarówno bloków a'la Stocki jak również radosnych
                                pomysłów dzielenia normalnych działek budowlanych na czterystumetrowe ogryzki.
                                Jak kogoś stać na dom niech kupi odpowiednią działkę, a jeśli nie to niech
                                mieszka w bloku.
                                Ta cała nagonka na budownictwo wielorodzinne na pewno nie jest niczym przyjemnym
                                dla mieszkańców bloków. Zwłaszcza, że Józefów również im sporo zawdzięcza.

                                A dodatkowego smaczku dodaje fakt, że ten cały protest i związana z nim dyskusja
                                mocno zalatuje kampanią wyborczą.
                                • 111majka Re: wladze miasta nie licza sie z mieszkancami 20.04.06, 21:21
                                  To Ty wielebny drąż, a ja będę mieć nadzieję że nikt tych bzdurek nie będzie komentował smile
                                  • wielebny123 Re: wladze miasta nie licza sie z mieszkancami 20.04.06, 21:57
                                    Moich czy Twoich bzdurek ? smile
                    • darejdok Re: Bezład architektury - wyzyskać każdy metr gru 20.04.06, 20:42
                      Trzeba się trochę pointeresować, popytać, studium ogranicza intensywność
                      > zabudowy, stwarza konkretne wymogi przestrzegania (a nie omijania) prawa w
                      > kwestii zachowania powierzchni biologicznie czynnej itp.

                      To bełkot jest.
                      Studium nic nie ogranicza ! Studium wyznacza tylko kierunki
                      zagospodarowania, a nie ma nawet mocy wiążącej bezpośrednio dla
                      rejonu, jest jedynie wiążące dla sporządzania planów zagospodarowania
                      dla danego obszaru - który to dopiero ma "moc sprawczą".
                      To plan zagospodarowania jest tym o czym piszesz ! A dla wielu rejonów
                      Józefowa plan jest i wyznacza minimalną wielkośc działek i powierzchnię
                      biologicznie czynną, na jednych terenach zabrania blokowisk a na innych
                      dopuszcza.

                      Pozdro
                      DarejDok
                • jackie_brown Re: a teraz napiszę dlaczego mnie nie przekonaleś 20.04.06, 16:59
                  może będzie to przykład jednostkowy, ale z tą wycinką drzew to trochę
                  pojechałeś. Dookoła bloków rośnie dużo wysokich sosen. Na miejscu bloku moich
                  rodziców nic nie rosło (była polana z krzakami), a na miejscu różowego bloku na
                  piaskowej był ogromny skup złomu, dzieki temu widok teraz jest przyjemniejszy.
                  Jak myślisz, mieszkańcom wygodniej się patrzy na blok czy na zardzewiałe wraki
                  samochodów? jeszcze parę lat temu, tego złomu był cały plac, a na dodatek
                  właściciel ciągle palił jakieś paskudztwa i dymił w okna.
                  • piano_barti Re: a teraz napiszę dlaczego mnie nie przekonaleś 23.04.06, 00:31
                    Głównym problem jest nie to,że się buduje i nie to, że się buduje bloki - na
                    całym świecie miasteczka się rozudowują irzadko kiedy mają tak rzadką , jak u
                    nas zabudowę. Zresztą rozumiem, że narzekający na bloki mają pomysły, jak
                    zbudować ludziom wille na które w dodatku będzie ich stać?
                    Podstawowym problemem zaczyna być to, że nie wszystkie osiedla są tak ładne jak
                    to przy 3 maja (blisko falenicy), czy na Polnej na przeciw pizzerii, gdzie aż
                    miło popatrzeć - na miejscu piachu i nieużytkow, apartamenty, jak na lazurowym
                    wybrzeżu. Natomiast bloki przy kopernika, to koszmar,szara, nieciekawa prl-owska
                    architektura, do tego domy są tak wysokie i blisko siebie, ze jeden drugiemu
                    zabiera światło...

                    ---
                    Koniec początku...smile)
                    gg 5831718
                • arkadia67 Re: a teraz napiszę dlaczego mnie nie przekonaleś 20.04.06, 22:24
                  Grogig, troszkę przesadziłeś. Czy twój „Drewniak” to twoja własność? A może
                  komunalka? Ja też mieszkam w drewniaku ale do mojego znalazło się 32
                  spatkobierców (chociaż był komunalny) i za chwilę wywalą nas na bruk !!! Wokół
                  mnóstwo obrzydliwych komórek, rosnące góry śmieci i złomowisko starych aut. Nie
                  mam cierpliwości na to wszystko patrzeć. A jak się tu sprowadziłam było pięknie.
                  Szczerze - to ja wolę już te bloki, które są całkiem ładne i nie mają po 10
                  pięter tak jak te „Gierkowskie”. Gdzie ja teraz mieszkanie dostanę? Nawet w TBS
                  mi nie przysługuje bo mieszkania zdać nie mogę, a jak gmina choćby w 50%
                  partycypowała to i do bloków pójdę. W Józefowie nie ma mieszkań, więc muszą
                  budować bloki. Pewnie, że zagospodarowanie przestrzenne jest bardzo ważne, ale
                  my jesteśmy miastem i miasto musi budować mieszkania. Wydaje mi się, że lepsze
                  są ładne bloki, niż „parterowce” dla ubogich w których są: kuchnia z ogrzewaniem
                  węglowym (hi,hi w XXI wieku), jeden pokój i łazienka. Szambo na zewnątrz (bo
                  brak kanalizacji) i smród jak djabli. Blok na ok. 10 rodzin!! Wiesz ile drzew
                  wycieli w tym miejscu?!!! A na miejscu tego „koszmarka” można było postawić 1
                  blok taki jak na Reymonta pewnie dla 40 rodzin.
                  • truski1 Re: STOP 21.04.06, 07:59
                    Wydaje mi się, ze nikt nie ma recepty na to co jest lepsze. Ja mam to
                    szczęście, ze mieszkam w okolicy gdzie nie ma miejsca na wybudowanie bloku. Bo
                    ja jestem przeciwna by powstawały kolejne osiedla. Józefów będzie atrakcyjny
                    tylko do pewnego mementu. Jeżeli będą budowane blokowiska gdzie popadnie, nie
                    licząc się z opinią mieszkańców, Józefów zatraci ten urok, który mu jeszcze
                    pozostał.
                    Obecnie wysiedlani są mieszkańcy domów znajdujących się obok komisariatu, na
                    pytanie jednej z mieszkanek domu sąsiadującego z terenem który jest teraz
                    wysiedlany- co planowane jest w tym miejscu? Pan Burmistrz powiedział- jeszcze
                    nie wiadomo!. Pani ta zapytała czy kolejne bloki czy np. „biedronka” do której
                    o 3 w nocy będą przyjeżdżały tiry z towarem. A Pan Burmistrz lekceważąco-
                    jeżeli mieszkańcy będą chcieli Biedronkę to będzie Biedronka! Ciekawa jestem
                    których mieszkańców będzie o to pytał!I kto tu mówi o planowaniu i liczeniu się
                    z mieszkańcami, których to bezpośrednio dotyczy. Bo ja przepraszam bardzo, nie
                    zgadzam się na takie podejście do sprawy!
                    • drnorbk Re: STOP 21.04.06, 09:19
                      Przewaznie jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pineniadze niestety... sad
                      Na mojej (asfaltowej, bocznej) uliczce samochody jezdza bardzo szybko -
                      prosilem pana Burmistrza o polozenie kilku "lezacych policjantow" - dostalem
                      odpowiedz, ze to kazy by chcial, ze sa za drogie - jeden kosztuje podobno ponad
                      3 tys. zl. Moze i tak ale dlaczego na uliczce na ktorej mieszka jasnie panujacy
                      sa az cztery takie wynalazki? Znow podzial na rownych i rowniejszych? No chyba,
                      ze pan Burmistrz zaplacil za nie z wlasnej kieszeni tzn z pensji a nie naszych
                      podatkow...
                      • truski1 Re: STOP 21.04.06, 09:27
                        Ty mi o ul Nowej to już nic nie mów, bo mnie aż mierzi. Nie wiem jak jest
                        teraz, bo dawno nie spacerowałam w tamtych okolicach, ale jeszcze niedawno
                        jakoś asfald nie był położony do końca drogi- dlaczego??? Zabrakło pieniędzy??,
                        czy mieszkańcy „ci dalsi” byli mniej wpływowi!.
                        Kiedyś śmialiśmy się ze znajomymi- nie wiem czy pamiętasz, jak jednego roku
                        pokaz sztucznych ogni odbywał się na Polnej- teraz nazwanej „Słoneczna Polana”-
                        ze Burmistrzowi nie chciało się iść pod kino i zarządził pokaz pod jego oknami,
                        żeby nie musiał się fatygować
                        • drnorbk Re: STOP 21.04.06, 09:44
                          No i moja uliczka jest podobna do Nowej bo tez przy koncu nie ma asfaltu wink)
                          Ale ja nie jestem burmistrzem wink)))Dlatego asfalt jest juz od kilkunastu lat a
                          na lezacych policjantow nie zasluguje wink))
                          Ja widac to chyba nie tylko z tymi sztucznymi ogniami burmistrz "robi pod
                          siebie" wink))
                        • malinela Re: STOP 21.04.06, 13:02
                          truski1 napisała:

                          > Ty mi o ul Nowej to już nic nie mów, bo mnie aż mierzi. Nie wiem jak jest
                          > teraz, bo dawno nie spacerowałam w tamtych okolicach, ale jeszcze niedawno
                          > jako? asfald nie był położony do końca drogi- dlaczego??? Zabrakło
                          pieniędzy??,
                          >
                          > czy mieszkańcy ?ci dalsi? byli mniej wpływowi!.

                          Już ?pieszę z wyja?nieniami. Otóż, w miejscu, gdzie na Nowej kończy sie asfalt,
                          był planowany wiadukt przez tory. Po coż było kła?ć asfalt, skoro miał/y być
                          wyburzony budynek/ki i poprowadzona szeroka trasa prostopadle do Nowej. Na
                          szczę?cie (!!) plany się zmieniły, ale pienišdze na utwardzenie nie zostały
                          przewidziane w budżecie.
                          Ania
                          • truski1 Re: STOP 21.04.06, 13:05
                            a to wyjaśnia wszystko
                      • malinela Re: STOP 21.04.06, 12:45
                        drnorbk napisał:
                        Moze i tak ale dlaczego na uliczce na ktorej mieszka jasnie panujacy
                        >
                        > sa az cztery takie wynalazki? Znow podzial na rownych i rowniejszych? No
                        chyba,
                        >
                        > ze pan Burmistrz zaplacil za nie z wlasnej kieszeni tzn z pensji a nie
                        naszych
                        > podatkow...


                        Po części tak właśnie było. Utwardzenie ulicy Nowej, bo o tej piszesz, zostało
                        sfinansowane, nie wiem, czy w całości, czy częściowo, z pieniędzy miszkanców
                        tej ulicy.
                        Może po części dlatego, że każda inwestycja na "ulicy Burmistrza" wywoływałaby
                        podejrzenie o prywatę.
                        Ania
                        • truski1 Re: STOP 21.04.06, 13:03
                          malinela napisała
                          Po części tak właśnie było. Utwardzenie ulicy Nowej, bo o tej piszesz, zostało
                          > sfinansowane, nie wiem, czy w całości, czy częściowo, z pieniędzy miszkanców
                          > tej ulicy.
                          > Może po części dlatego, że każda inwestycja na "ulicy Burmistrza"
                          wywoływałaby
                          > podejrzenie o prywatę.
                          > Ania

                          Krzysio czy Twoja rodzinka partycypowała w kosztach związanych z ul. Nową, bo
                          o ile sobie przypominam to nie słyszałam nic takiego. Możesz przybliżyć temat
                          mieszkańcom??
                          • krzysio1972 Re: STOP 21.04.06, 13:14
                            truski1 napisała:

                            > Krzysio czy Twoja rodzinka partycypowała w kosztach związanych z ul. Nową

                            Tak, ale kiedys kanalizacja, woda i utwardzanie bylo inaczej finansowane niz
                            obecnie. Dopytam sie szczegolow i napisze.
                            • truski1 Re: STOP 21.04.06, 13:54
                              dzięki
                            • krzysio1972 Re: STOP 25.04.06, 11:42
                              krzysio1972 napisał:

                              > truski1 napisała:
                              >
                              > > Krzysio czy Twoja rodzinka partycypowała w kosztach związanych z ul. Now
                              > ą
                              >
                              > Tak, ale kiedys kanalizacja, woda i utwardzanie bylo inaczej finansowane niz
                              > obecnie. Dopytam sie szczegolow i napisze.


                              A bylo to tak, woda i kanalizacja bezplatna w obszarze ulicy, przylacza,
                              liczniki platne. ZTCW miasto finansowalo to z kredytow banku ochrony srodowiska,
                              zreszta chyba w znacznej mierze potem umarzanych. Na utwardzenie ulicy byla
                              dobrowolna skladka mieszkancow, sam fakt i wielkosc, mozna bylo placic w ratach,
                              traktowana jako oplata na ochrone srodowiska (kanalizacja), co wtedy przekladalo
                              sie na ulgi podatkowe dla wplacajacych.
                          • malinela Re: STOP 21.04.06, 14:33
                            truski1 napisała:

                            > Krzysio czy Twoja rodzinka partycypowała w kosztach związanych z ul. Nową,
                            bo
                            > o ile sobie przypominam to nie słyszałam nic takiego. Możesz przybliżyć temat
                            > mieszkańcom??

                            No wiesz co truski, rozumiem, jestem nowa (wczoraj popełniłam pierwszego
                            maila), ale,żeby taki jawny brak zaufania..
                            Ania

                            • truski1 Re: STOP 22.04.06, 19:10
                              żle to odebrałaś. Jeżeli poczułaś się urażona to sorki. Poprostu znam ludzi
                              którzy tam mieszkają i nigdy nic nie mówili że właczyli się finansowo w
                              asfaltowanie drogi. Dlatego zapytałam. Ale sorki jeszcze raz, ze tak to
                              odebrałas
    • krzysio1972 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 21.04.06, 12:22
      No coz, ja rowniez jestem przeciwnikiem blokowisk, pare lat temu podobne pismo
      burmistrz otrzymal (dewastacja zieleni i niezgodnosc z planem zabudowy), byl tam
      tez moj podpis i niestety nic to nie dalo. Ja mam to nieszczescie, ze przez
      ostatnie kilka lat sprowadzilo sie w moje najblizsze okolice kilka tysiecy
      ludzi, blokowisko 3maja-polna-staszica-zielona, niech bedzie, ze bloki pomiedzy
      kopernika i polna rowniez. Nie ma juz urokliwych polanek, laskow, polnych
      sciezek, a w tym miejscu spedzilem swoje dziecinstwo. I o ile widze potrzebe
      budowania TBSow, te ostatnie to nawet troche nawiazuja do stylu swidermajer, to
      nie w takim natezeniu i o pietro nizsze.

      Odnosnie ul.Nowej to asfalt konczy sie tam, gdzie konczy sie kanalizacja i woda,
      wg pierwotnego planu mial sie konczyc wczesniej, co powiedzmy wynikalo z
      mozliwosci budowy infrastruktury wodno-kanalizacyjnej (uksztaltowanie terenu),
      ale dalo sie pociagnac jeszcze kilkadziesiat metrow wink. U mnie na zielonej tez
      kanalizacja i woda konczy sie na sienkiewicza i utwardzenie jest przewidziane do
      sienkiewicza. Takze tutaj nie doszukiwal bym sie niczego nadzwyczajnego, no poza
      tym, ze wogole i w takiej, a nie innej kolejnosci nowa byla kanalizowana.


      • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 21.04.06, 21:23
        Ale dlaczego dziwnym pzrypadkiem akurat na ul Nowej na ktorej nieszk aburmistrz
        sa 4 lezace policjanty wink a na polozeni eich na mojej uliczce jest za drogie?
        Obie ulice nie sa przelotowe, obie koncza sie piaskiem, obi eto dojazdowki do
        domow na niej polozonych - dlaczego moja jest gorzej traktowna w kwestii
        spowalniaczy - bo nie jestem burmistrzem? wink)))
        • lamelka007 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 21.04.06, 21:39
          ależ z ciebie domyślny człowiek!!!!
        • wielebny123 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 21.04.06, 22:11
          drnorbk napisał:
          > Ale dlaczego
          [...]
          > bo nie jestem burmistrzem? wink)))

          Nic straconego - możesz kandydować, a wybory już niebawem.
          • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 25.04.06, 14:44
            Chyba jednak sie nie zdecyduje na kandydowanie - nie chcialbym zebyscie mnie
            tutaj obsmarowywali wink)))))))))))))
            • 111majka Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 25.04.06, 15:24
              Możemy Cię poobsmarowywać bez Twojego burmistrzowania. Cóż to dla nas... smile
              • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 12:59
                111majka napisała:

                > Możemy Cię poobsmarowywać bez Twojego burmistrzowania. Cóż to dla nas... smile

                Ja tak nie chcesad Ratunku, mamusiu, ja nie chce!!! wink))
            • truski1 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 07:50
              drnorbk napisał:

              > Chyba jednak sie nie zdecyduje na kandydowanie - nie chcialbym zebyscie mnie
              > tutaj obsmarowywali wink)))))))))))))


              Boisz się konstruktywnej krytyki? Przecież nigdy nie jest tak by wszystkie
              decyzje wszystkim dogodziły. Ale jakbyś próbował rządzić z myślą o dobru
              mieszkańców a nie tylko swoim, to kandyduj. Niech się coś zmieni. Jeden głos
              już masz
              • doomi Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 09:56
                Cholercia, ale szybko decyzje podejmujesz truski big_grin
                A skąd wiesz, że drnbork będzie dobrym burmistrzem?
                • truski1 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 10:16
                  tego się nigdy nie wie. A muszę na kogoś zagłosować
                • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 13:02
                  doomi napisała:

                  > Cholercia, ale szybko decyzje podejmujesz truski big_grin
                  > A skąd wiesz, że drnbork będzie dobrym burmistrzem?

                  Na poczatku a zwlaszca przed wyborami to kazdy jest dobry..... wink)))
              • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 13:00
                > truski1 napisała:
                > Boisz się konstruktywnej krytyki? Przecież nigdy nie jest tak by wszystkie
                > decyzje wszystkim dogodziły. Ale jakbyś próbował rządzić z myślą o dobru
                > mieszkańców a nie tylko swoim, to kandyduj. Niech się coś zmieni. Jeden głos
                > już masz

                Konstruktywnej nie.... wink))) No to bede musial sie powaznie zastanowic - ale
                uwazajcie - moja uliczka przypomina ul. Nowa wink))
                • truski1 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 13:26
                  mam nadzieję, ze tylko uliczka przypomina o "J23", a nic więcej. Bo sie będę
                  musiała zastanowić jeszcze nad tym głosowaniem
                  • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 14:32
                    Gabarytami na pewno nad obecnym panujacym dominuje - 180 cm i 90 kg wagi wink)))
                    A reszta - no coz jak bede kandydowal i wygram to sama zobaczysz wink))))
                    A uliczka podobna nie przecze - acha nie mamy chodnika a na Nowej chyba
                    jest wink))
                    • truski1 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 16:00
                      no to jak masz takie gabaryty. To głosuję w ciemno. Ale musze ci się przyznać,
                      ze niestety Ci na których głosuję nie wygrywają....
                      • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 07:42
                        truski, to teraz nie wiem co Ci powiedziec - moze po prostu zrezygnuje z
                        kandydowania wink))))
                    • truski1 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 16:00
                      ale sie nie zniechęcaj!
                      • doomi Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 16:30
                        Czyli że nawet jak nie będziemy mieli burmistrza najlepszego, to chociaż
                        największego? smile))))
                        • 111majka Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 17:13
                          Al ja słyszałam kiedyś, że to nie ważne jaki jest duży...
                          • doomi Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 26.04.06, 21:37
                            smile))))))
                            • truski1 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 07:30
                              no pewnie że figlarność!!!. a jak wielkość i figlarnosć w jednym? Chyba się
                              zagalopowałam
                              • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 07:59
                                truski1 napisała:

                                > no pewnie że figlarność!!!. a jak wielkość i figlarnosć w jednym? Chyba się
                                > zagalopowałam

                                Tak to Pani tylko w Erze dopasują...... wink))))))))))))))))))))))))
                                • truski1 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 08:23
                                  drnorbk napisał:

                                  >
                                  > Tak to Pani tylko w Erze dopasują...... wink))))))))))))))))))))))))


                                  Nie znam cię, nie wiem kim jesteś, nie wiem jakim byłbyś burmistrzem. Ale
                                  poczucie humoru masz , a to już coś.
                                  • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 08:59
                                    Ano mam bo humor jak swiat swiatem byl czesto jedynym narzedziem do walki z
                                    psubratem... wink)))
                          • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 07:58
                            111majka napisała:

                            > Al ja słyszałam kiedyś, że to nie ważne jaki jest duży...

                            Tego nie wiem wink)))) Ale na pewno chodzi o burmistrza???? wink)))
                        • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 07:58
                          doomi napisała:

                          > Czyli że nawet jak nie będziemy mieli burmistrza najlepszego, to chociaż
                          > największego? smile))))

                          Oj chyba nie, burmistrz Marek Banaszek jest wiekszy kawal porzadnego chlopa z
                          niego wink, sprawdzalem organoleptycznie wink)))
                      • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 07:46
                        truski1 napisała:

                        > ale sie nie zniechęcaj!
                        Ja sie nigdy nie zniechecam ale nie zmuszajcie mnie do powrotow kominem wink)))
                        • truski1 Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 08:18
                          ok, przynajmniej ja nie będę. ale kominem- mogłoby być zabawnie
                          • drnorbk Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 08:57
                            Dla kogo zabawnie? wink
                            • doomi Re: Mieszkańcy Józefowa...tracą Józefów - PROTEST 27.04.06, 09:52
                              No to się porobiło big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja