Dodaj do ulubionych

jak często wymieniacie płyn hamulcowy?

    • v-6 Ja co 2 lata, ale ... 27.06.09, 22:34
      jestem spod znaku Panny, co zdaniem mojej żony czyni ze mnie perfekcjonistę. Są tacy, co nie wymieniają, dopóki z hamulcami wszystko w porządku.
      Pozdrawiam
      v-6
      • crannmer Re: Ja co 2 lata, ale ... 28.06.09, 00:31
        v-6 napisał:
        > Są
        > tacy, co nie wymieniają, dopóki z hamulcami wszystko w porządku.

        Tylko ze oni wymieniaja pozniej pompe lub/i tloczki razem z plynem. Albo
        wymieniaja caly samochod.
        • josner Re: Ja co 2 lata, ale ... 29.06.09, 08:05
          crannmer napisał:

          > v-6 napisał:
          > > Są
          > > tacy, co nie wymieniają, dopóki z hamulcami wszystko w porządku.
          >
          > Tylko ze oni wymieniaja pozniej pompe lub/i tloczki razem z
          plynem. Albo wymieniaja caly samochod.

          Płynu nie wymieniałem przez 6 lat, nic się nie działo, nie ubywało.
          Wóz sprzedałem szczęśliwemu nabywcy. Najważniejsza była cena.
          Podobnie jak nie wymieniałem płynu do wspomagania kierownicy, oleju
          w skrzyni biegów, filtru przeciwpyłkowego. Oleje silnikowe, filtry
          były wymieniane na bieżąco co 15 tys. km. Móglbym na auto chuchać i
          dmuchać, robić przeglądy w serwisie i dostałbym raptem pare stów
          więcej. Taka jest mentalność kupujących w Polsce.
          No i jak wóz nie ma klimy, to o nią pytają. Jak ma, to pytają czy
          automatyczną. Jak ma, to pytają czy dwustrefową.
    • rraaddeekk Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 28.06.09, 01:38
      Teoretycznie co 2 lata, a w praktyce przy najbliższym przeglądzie po
      upływie 2 lat, czyli czasem to nawet ponad 2,5 roku wychodzi.
    • jartix Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 28.06.09, 20:10
      z reguły wymienia sie co 2 lata,albo po konkretnym przebiegu
      auta...po prostu plyn się starzeje i traci swe własciwosći..i mozę
      sie stać ze nagle zgina hamulce...można też czesciej..bo jesli
      robisz coś przy hamulcach..i trza potem odpowietrzac to mozna i plyn
      wymienić...drogi nie jest... a jak dolewać to tylko tego samego
      gatunku....
      • dewulot1 Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 28.06.09, 21:17
        > plyn się starzeje i traci swe własciwosći..i mozę
        > sie stać ze nagle zgina hamulce...

        Jedyne co moze sie stac to tylko ze hamulce NIE zgina. Zahamujesz,
        odpuscisz , a ktores z kol pozostanie zahamowane bo tloczek nie
        raczy sie cofnac bo przywarl do cylindra. Co do "gotowania" plynu ze
        wzgledu na zawarta w nim wilgoc, musialbys zmieniac plyn co miesiac-
        dwa, bo po kilku miesiacach juz jest w plynie tyle samo wilgoci co
        po kilku latach.
        Moim skromnym zdaniem (potwierdzonym doswiadczeniem) czestotliwosc
        wymiany plynu moze spokojnie byc wieksza niz te popularne dwa lata.
        Tak moze piec lat jezeli nie wiecej. Byc moze najbardziej zalezy to
        od... marki samochodu. A dokladniej od stopnia egzotycznosci czyli
        ceny metalu uzytego na pokrycie powierzchni tloczkow i cylinderkow,
        tudziez jakosci gumy uzytej na elementy niemetalowe.

        • programistajava Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 29.06.09, 08:21
          W niektórych modelach płyn hamulcowy służy równiez do "obsługi" sprzęgła, więc tu może się szybciej zużywać i wymiana co 2 lata jak najbardziej może być wskazana.
        • trypel Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 29.06.09, 09:15
          dewulot1 napisał:

          > Co do "gotowania" plynu ze
          > wzgledu na zawarta w nim wilgoc, musialbys zmieniac plyn co miesiac-
          > dwa, bo po kilku miesiacach juz jest w plynie tyle samo wilgoci co
          > po kilku latach.

          Dlatego w motocyklu zmieniam z reguły 2x w sezonie. Na początku i koło wakacji
          jak już czuje że mi klamka za głęboko wchodzi przy kolejnym mocnym hamowaniu.
          • dewulot1 Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 29.06.09, 17:09
            Moze powinienes przejsc na plyn DOT5 zamiast 3 albo 4.
            Poza tym sprawdz czy przy ktorejs wymianie klockow nie zginely takie
            cienkie blyszczace blaszki ktore fabrycznie byly zamontowane miedzy
            tlokiem a klockiem hamulcowym. Ich zadaniem bylo utrudnic przeplyw
            ciepla przez powierzcnie styku tych dwoch elementow.
            Zazwyczaj wczesniej niz zagotowanie plynu nastepuje "fading" czyli
            przysmazanie okladziny i wytworzenie miedzy innymi "szkliwa"
            pogarszajacego tarcie. Wtedy trzeba duzo mocniej hamowac zeby poczuc
            jakies hamowanie. Zagotowanie plynu moze sie objawic tym ze "klamka"
            bez oporu wpada do konca. To sie najczescie zdarza na zakrecie na
            drodze o duzej ilosci drzew:))
    • oorganista Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 29.06.09, 11:40
      Dobrze by było raz na rok.
      Ale jak poziom po roku jest ok to możesz zaczekać do nabliższej wymiany klocków.
      tutaj koleś pokazuje jak kontrolować płyn ahamulcowy.
      • crannmer Spadaj, spamiarzu n/t 29.06.09, 12:18
        oorganista napisała:

        > Dobrze by było
    • fredoo Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 30.06.09, 22:02
      Tak slucham dyskusji. Powiedzcie mi jak technicznie wymienic
      plyn.Przeciez aby to zrobic porzadnie to trzeba rozebrac zaciski i
      cylinderki jak sa. Inaczej zawsze zostanie sporo starego.
      • crannmer Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 30.06.09, 22:37
        fredoo napisał:

        > Przeciez aby to zrobic porzadnie to trzeba rozebrac zaciski i
        > cylinderki jak sa. Inaczej zawsze zostanie sporo starego.

        Nic nie trzeba rozbierac. Nowy plyn wypiera stary. Doskonale widac w naczyniu
        lapiacym plyn wychodzacy z odpowietrznika moment, kiedy konczy sie stary plyn, a
        zaczyna lac sie nowy.
      • dewulot1 Re: jak często wymieniacie płyn hamulcowy? 30.06.09, 23:03

        .Przeciez aby to zrobic porzadnie to trzeba rozebrac zaciski i
        > cylinderki jak sa. Inaczej zawsze zostanie sporo starego.

        Masz sto procent racji. Sama "wymiana plynu" ma za zadanie wymienic
        tylko plyn na nowy niezawilgocony. Ale to nie usunie plynu ktory
        jest ponizej wlotu do cylinderka a to wlasnie tam na dole siedzi
        szlam i inny syf ktory w koncu spowoduje zapieczenie tloczkow.
        To jak z wymiana wody w akwarium, mozesz spuscic stara zostawiajac
        centymetr na dnie i nalac nowej, albo mozesz zrobic to prawidlowo
        wyjmujac wszystko i myjac dno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka