Dodaj do ulubionych

praca jako tajemniczy klient- warta świeczki??

07.02.10, 15:37
w oszczędzanie świetnie wpisuje się generowanie nowych źródeł dochodu- w mojej
okolicy poszukiwani są kandydaci na "tajemniczych klientów", praca na umowę
zlecenie, jako dodatkowa. Macie doświadczenia?? znacie choćby kogoś, kto tak
pracował?? będę wdzięczna za wszelkie informacje
Obserwuj wątek
    • evezu Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 07.02.10, 16:37
      jest stosunkowo mało płatna i dość czasochłonna;
      ja dostaję zlecenia przez internet i również przez internet robię sprawozdanie z
      każdej wizyty
      • margolcia1968 Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 07.02.10, 16:40
        myslałam o niej jako o ewentualnym dodatkowym wpływie- niepokoja mnie teksty
        wyczytane na jakimś forum o braku zwrotu za zakupione towary. Istnieje możliwość
        niepodjęcia zlecenia??
        • evezu Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 07.02.10, 16:54
          margolcia1968 napisała:

          > myslałam o niej jako o ewentualnym dodatkowym wpływie- niepokoja mnie teksty
          > wyczytane na jakimś forum o braku zwrotu za zakupione towary. Istnieje możliwoś
          > ć
          > niepodjęcia zlecenia??

          zawsze był zwrot zakupionych towarów, kawiarnie i restaurację zwracają koszt
          rachunku, w sklepie odzieżowym lub księgarni zawsze jest konieczność dokonania
          zwrotu w ramach wykonania zlecenia;
          raz dostałam propozycję wykonania badania gdzie musiałam zakupić daną rzecz dla
          siebie, zwrot kosztu tego zakupu była 40 % wartości, i zlecenia tego nie przyjęłam;
          tam gdzie sklep nie przyjmuję zwrotów badanie polega tylko na konsultacji
      • dub_version Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 07.02.10, 16:46
        Ja tak pracowałam, miałam 25zł brutto od zlecenia, a zlecenie to rzeczywiście
        czas poświęcony na dojazd, odegranie roli, zakup i zwrot rzeczy, potem
        uzupełnienie raportu w internecie. gdyby jeszcze te zlecenia były regularne, to
        można temu się poświęcić, a tak 10zleceń w ciągu półrocza raczej nie
        wygenerowało u mnie dodatkowego dochodu. jak policzyć net i bilet na dojazd do
        punktu wykonania zadania, to w ogóle się nie kalkuluje. Opisałam moje
        doświadczeniasmile
        • black_magic_women Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 07.02.10, 17:55
          Jeżeli ma się własny transport,albo bilet miesieczny to można sobie
          dorobić.Gorzej gdyby trzeba jeżdzić na biletach.Mi akurat ta praca pozwalała
          dorobic sobie nawet k1000zl w kilka dni intensywnej pracy.Niesttey ostatnio w
          necie oglaszaja się firmy ktore chyba tylko tworza bazy danych,a nie daja
          konkretna pracesad
          • mama1dawidka Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 07.02.10, 22:31
            a ja pierwsze słysze o takim czyms
            probowalm kiedys ankiety wypelniac ale nie zarobilam na tym ani
            grosza uncertain
            moglibyscie podac jakies informacje moze jkas sprawdzona strnke w
            necie ?
    • agpagp Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 07.02.10, 23:18
      Zależy od tego jakie to zlecenie.
      W pewnym sklepie odzieżowym zwracano mi 60 zl za zakup ciucha. Nie przekraczałam
      tej kwoty. Dostawałam 60 zł z powrotem i miałam ciuszek ( który z reguły i tak
      sprzedawałam trochę taniej ) . W restauracjach nie było wynagrodzenia -
      dostawałam tylko pieniądze na jedzenie. Co pozwalało poniekąd i tak zaoszczędzić
      bo nie musiałam robić w danym dniu obiadu. W kinie - po prostu dostałam bilet na
      film i nic więcej. W sklepach spożywczych był po prostu zwrot pieniędzy za
      dokonane tam zakupy - a zakupy były dla mnie ( jak kupowałam żarcia za 100 zl w
      sklepie a tych było 4 to przez miesiąc jadłam big_grin )
      No i zostają jeszcze audyty w różnych punktach usługowych - i dopiero tu tak
      naprawdę zarabiałam . Ale potrzebny był mi do tego samochód ( firma płaciła
      kilometrówkę ) i dość duża mobilność. ale też praca trwała 2 tygodnie i
      zarobiłam blisko 1000.
      • black_magic_women Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 08.02.10, 09:23
        agpagp napisała:

        >
        > No i zostają jeszcze audyty w różnych punktach usługowych - i dopiero tu tak
        > naprawdę zarabiałam . Ale potrzebny był mi do tego samochód ( firma płaciła
        > kilometrówkę ) i dość duża mobilność. ale też praca trwała 2 tygodnie i
        > zarobiłam blisko 1000.
        >

        Oczyms taki własnie pisałam,ale niekoniecznie w usługach.Sprawdzalam np czy
        kioski polecą mi konkretne papierosy,przy czym praca właśnie przy tego
        typu"punktach"może dobić,bo...kioski nie maja przecież tabliczek z
        adresami!Bywało cięzko.
      • evezu agpagp 08.02.10, 11:28
        możesz jakieś namiary podać, może być priv,
        dzięki smile
        • agpagp Re: agpagp 08.02.10, 17:15
          wysłałam Ci maila smile
          • seelerek do agpagp 08.02.10, 19:32
            Czy i ja mogę poprosić dane na meila? Dziękuję i pozdrawiam.
          • gku25 Re: agpagp 11.02.10, 12:34
            A mogłabym też prosić o namiary? Aktualnie jestem bez pracy i chwytam się każdej
            możliwościsad
          • wesoly_ro Re: agpagp 01.03.14, 09:54
            Witam, czy taki namiar mogla bys podeslac na email ??
            • angazetka Re: agpagp 01.03.14, 12:40
              Po czterech latach?
    • hermilion Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 08.02.10, 04:00
      To zależy ile dla Ciebie jest ok .. zarobic mozna
      ok 50 zł za zlecenie ale napracować się trzeba 5-10h
      - więc moim zdaniem się nie opłaca.

      Za to jest to miłe doświadczenie smile)
    • jazzkam Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 08.02.10, 10:39
      myślę, że doświadczenie jest faktycznie miłe i może to być ciekawe dorobienie
      dla studentów. ja np. wizytowałem puby i chociaż nic nie zarobiłem, to napiłem
      się drinków wink
      • kasiasjs Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 08.02.10, 18:52
        Jestem TK i polecam SMG/KRC. Praca nie należy do stosunkowo trudnych, liczy się
        naturalność i spontaniczność, dodatkowo szybkość reagowania i inteligencja.
        Odnośnie zarobków to wiele zależy od firmy, faktycznie jest wiele firm, które
        płacą gów.. pieniądze mając nadzieję, że trafią na bandę idiotów, którzy zrobią
        to po kosztach, bądź po to żeby mieć podkładkę w postaci takiej osoby.
        Zachęcam do logowania się na stronie www.tk.smgkrc.com.pl, to odnośnie pytania o
        firmy.
    • margolcia1968 Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 08.02.10, 19:28
      dziękuję bardzo- nie spodziewałam się tylu odpowiedzi. Decyzji jeszcze nie
      podjęłam, ale mam obraz sytuacji. Pzdr
      • weronika222222 Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 11.02.10, 11:45
        Ja równiez pracuję jako tajemniczy, ale pracę znalazłam nie przez
        internet, tylko przez biuro ankieterskie. Jasne, że nie do końca
        może się to wydawać opłacalne i atrakcyjne, ale z braku laku...
        Zawsze staram się powiązać tą pracę z załatwieniem jeszcze czegoś w
        mieście i u mnie przy dwójce dzieci plusem w tej pracy jest
        dowolność godzin pracy. A za niektóre z tych ankiet (np w salonach
        samochodowych, bankach) można zarobić do 100 zł. Ja polecam,
        wychodzę z założenia, że grosz do grosza, a będzie kokosza.
        Pozdrawiam.
    • igia_pieniska Re: praca jako tajemniczy klient- warta świeczki? 19.03.14, 12:47
      margolcia1968 napisała:

      > w oszczędzanie świetnie wpisuje się generowanie nowych źródeł dochodu

      brzmi tajemniczo...tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka