umzak Re: Marcowe obiady 20.03.20, 13:40 20 marca. Dziś mamy polędwica w cieście francuskim z sosem z grzybów oraz ziemniaki. Co prawda wg przepisu powinny być borowiki, ale mam już tylko maślaki. A nie dokupuje na razie nic , wykładamy to co mamy w zamrażarce. Ugotowałam też zupę warzywną z kilkoma plasterkami polędwicy. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 20.03.20, 13:40 20 marca Świderki z pieczarkami uduszonymi z cebula, czosnkiem niedźwiedzim, czarnuszką i curry. Pieczarki kupione, czosnek z ogródka. Do tego talerzyk młodej kapusty, od mamy. Wyszło mi tego tyle, że chyba do niedzieli mi wystarczy Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 21.03.20, 17:43 21 marca . U nas zupa z wczoraj oraz chili com carne. Zrobiłam pełny gar, ale raczej nie lydze się że zostanie na jutro. Syn uwielbia i może jeść na obiad, kolacje i śniadanie. Odpowiedz Link
ma_dorota Re: Marcowe obiady 21.03.20, 22:15 umzak napisała: > 21 marca . U nas zupa z wczoraj oraz chili com carne. Zrobiłam pełny gar, ale r > aczej nie lydze się że zostanie na jutro. Syn uwielbia i może jeść na obiad, ko > lacje i śniadanie. Mój też jada kilka razy dziennie, jak zrobię Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 22.03.20, 15:39 Dobre jest , i dlatego. Oczywiście wczoraj poszło wszystko😊. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 23.03.20, 13:28 23 marca Barszcz czerwony, własny zakwas, z uszkami z mięsem Pierogi ruskie, z suszonymi pomidorami. W zależności od łakomstwa mogłoby to być i na 3 dni Odpowiedz Link
ma_dorota Re: Marcowe obiady 23.03.20, 15:08 Też własny zakwas buraczany zrobiłam w sobotę. Już raz kiedyś zrobiłam próbę, ale nie wiem, czy przepis był zły, czy co, w każdym razie tamten był taki nijaki. Może nowy wyjdzie lepszy. A podasz swój przepis? Przy najbliższej wizycie w sklepie kupię buraki i wypróbuję zakwas buraczano-czekoladowy Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 24.03.20, 10:42 Nie mam przepisu z konkretnymi miarkami. Mam sloj chyba 6 litrowy. Wrzucam z 8 buraków pokrojonych bardzo drobno, bo łatwiej mi potem wykorzystać do robienia sałatki. Na te 8 buraków, albo trochę więcej, dodalam cała główkę Czosnku i kilka pokruszonych liści laurowych. Zalałam letnia ślina woda, zawsze sole mniej i kosztuję. Jak mam to dodaje też inne jarzyny, marchew, seler, pietruszka. I o 3 dniach jest już delikatny bardzo, ja wolę ostrzejsxy, więc jeszcze czekam. Jak dasz za dużo buraków, to może wyjść galareta. I to nie jest zepsucie, trzeba rozcieńczyć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 26.03.20, 13:44 26 marca Ryż na sypko, z curry i czarnuszka, pieczarki duszone z pomidorami, czosnkiem i oliwkami. Zapomniałam dodac zoltego sera pokrojonego w kosteczkę. Młoda kapusta. Czerwony barszcz do picia. Jutro będzie to samo Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 26.03.20, 18:54 U nas ziemniaki, kapusta kiszona i kotlety drobiowe. Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 27.03.20, 09:37 Smakowicie, żal bo niestety nie mam składników. Hmmm... może pieczarki zastąpić maślakami ? Ale to już chyba nie to samo. No i czarnuszki brak Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 27.03.20, 18:38 27 marca Zupa z punktami, kopytka z wczorajszych ziemniaków Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 28.03.20, 11:28 28 marca Zuzywania cd Risotto z pieczarkami, cebula i zielonym groszkiem, do tego kurkuma, chili i tymianek, zeszloroczny, zamrozony, sol, pieprz, zolty ser. Do tego barszcz czerwony do wpicia i mix salaty z sosem vinegretowym, na bazie syropu ze sliwek slodko-kwasnych. Na pewno zostanie, albo bedzie na jutro, albo porcje do zamrozenia. Kupione - puszka groszku. Umzak, ja mysle, ze taka potrawka z pieczarek, czy risotto z nimi - nie ucierpia, jezeli zamiast pieczarek dasz maslaki, kurki, podgrzybki czy praktycznie kazdy inny rodzaj grzybow jaki akurat masz. Moja osobista idea jest by nie wyrzucac jedzenia, ktore sie np zepsuje w lodowce, i na tej bazie robie obiady. Gdybym nie iala pieczarek - zrobilabym nalesniki z dzemem Albo rozmrozila pierogi. Gdybym nie miala burakow - nie lecialabym kupowac na zakwas, zrobilabym zupe szczawiowa albo pomidorowa z wiosenno-jesiennych, zeszlorocznych sloiczkow. Bylam w sklepie po ccos zupelnie innego, wiec dolozylam puszke groszku. Inaczej - moze bym dodala puszke fasolki? Albo kapary? Miłego Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 28.03.20, 13:50 Zanim przeczytałam Twoją odpowiedź, tak własnie zrobiłam, dodałam tez cebule , az przypraw dalam majeranek i słodka paprykę. Do tego bialy sypki ryż , wyszło pysznie. Synowi bardzo smakowalo. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 29.03.20, 14:47 29 marca zmodyfikowany barszczyk, czyli barszczyk czerwony, z gotowanych buraków, na rosołku, z dolaniem zakwasu + jajko na twardo Drugie danie - to samo co wczoraj sałatki, dwa woreczki mix - dokupione, z przeceny 1/2 Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 29.03.20, 21:05 U mnie pieczona łopatka z ziemniakami i kapustą kwaszoną. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 30.03.20, 13:48 30 marca Barszcz, ja zakwas do picia, M na osołku z jajkiem Kiszka i ziemniaki z górą cebulki, buraczki z chrzanem i sałatka z marchewki, jabłka i pory. Kiszka kupiona. Odpowiedz Link
lena.113 Re: Marcowe obiady 30.03.20, 18:49 Nie znudził się ten barszczyk?sporo go jecie/pijecie... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 30.03.20, 19:08 Zakwas czerwonego barszczu moge pic na okraglo. W ramach rozsadku pije max o,5 litra dziennie. Ale ja jestem na nim wychowana. To samo zdrowie ) Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 31.03.20, 12:46 absolutnie nie ma co podziwiac, to tak jakbys kogos poziwiala, ze wode pija.Zreszta moj sloj sie oproznia, jeszcze moze mam na dzien-dwa. Z buraczkow, ktore rozdrobnie, beda salatki. Na razie nie planuje nastawiac nowego, raczej dopiero po Wlkanocy. Odpowiedz Link
d.d.00 Re: Marcowe obiady 30.03.20, 18:58 Pierś z kurczaka w sosie kurkowym z kaszą pęczak plus ogórki kiszone. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 31.03.20, 12:47 31 marca Powtórka z wczoraj, tyle, że do drugiego dziś rydze kiszone. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 31.03.20, 13:06 Podsumowanie. Przede wszystkim wyraźnie widać jakaś przestrzeń w zamrażarce, więc ten tryb będę kontynuować. Widzę wyraźnie, że gdy M nie ma - mnie samej wystarcza tylko drugie danie. Koszmarnie mało w tym miesiacu było ryb, poprostu w szoku cięzkim jestem! Gdyby to były niekoronawirusowe dni, to bym od razu pognała do sklepu nabyc, ale tak.... Może przy okazji, ale nie sądzę bym gdzieś sie udawała, w tym tygodniu na pewno nie, raczej dopiero tuż przed Swietami. No trudno, przeżyję. Generalnie do obiadów, to co było zuzyte lub jest uzywane, dokupiliśmy tak: Dorsz, 2 porcje Czerwony barszcz, butelka (nim nastawiłam własny ) Podstawowe jarzyny rosołowe Cebula - 5 kg Ziemniaki - 10 kg Buraki - 2 kg Pieczarki - 2 kg Groszek - 1 puszka Dostalismy wielki pęk jarmużu Kupiliśmy "na zapas": Kurczak ćwiartki - 4 szt - 1 kg Kasza gryczana - 1 kg Mąka - 2 kg Makaron - 4 x 400g Mi sie podoba Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 31.03.20, 14:13 A ilu osobową masz rodzinę ? Czy tak duże zapasy miałaś? Przepraszam za pytanie, ale u nas tego by na tydzień nie starczyło. No dobra , prócz cebuli, tej by syarczylo i na dłużej . Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 31.03.20, 14:23 tak jak pisalam w perwszym poscie - aktualnie jestem ja i M, do tego w tym miesiacu praktycznie przez polowe bylam sama. Zapasy mam , wg mnie, wielkie, i dlatego wogóle założyłam ten wątek, by mieć motywację do zuzywania. Zarówno zamrożonych zapasów, jak i napoczetych produktow A cebula, i czosnek, to u nas schodzi na pstryk Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 01.04.20, 10:16 U nas wręcz odwrotnie, wszyscy siedzą w domu i mam wrażenie, że ciągle robię coś komuś do zjedzenia . Zastanawiam się jaki przyjdzie rachunek za prąď, czy będzie to miało większy wpływ czy raczej nie. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcowe obiady 01.04.20, 11:52 U nas tez kiedys byly czasy, ze wszyscy po pracy i szkole schodzilismy sie do domu i m.in. jedlismy a jeszcze te wieczorne posiadowki z rodzinka A jakie rachunki za prad byly... U nas wszystko na prad, wiec gotowanie, i zmywanie w zmywarce ma wplyw. Odpowiedz Link
d.d.00 Re: Marcowe obiady 01.04.20, 17:32 O mam to samo! Mam wrazenie, ze moje dzieci sa w wiecznym procesie jedzenia. Ciagle cos gotuje, zakupy wieksze o 1/3 niz zazwyczaj. Odpowiedz Link
umzak Re: Marcowe obiady 01.04.20, 20:21 A poważnie to nie narzekam, postuczę trochę swojego nastolatka. Ostatnio strasznie marnie jadl bo cale dnie piza domem. Trochę się teraz odbije. Odpowiedz Link
d.d.00 Re: Marcowe obiady 14.04.20, 14:20 U nas dzisiaj zupa lasagne. Robiłam pierwszy raz, dzieciory zachwycone Odpowiedz Link
twoja-siostra Re: Marcowe obiady 14.04.20, 17:21 Ooo, napiszesz jak robisz? Kocham lasagne to i taka zupę chętnie bym zjadla Odpowiedz Link
d.d.00 Re: Marcowe obiady 14.04.20, 17:51 Przepis Ja dałam mniej bulionu i makaron jak do łazanek. Odpowiedz Link