otryt
07.05.04, 11:03
Ciekawy jestem Waszej opinii o filmie „Pasja” Mela Gibsona? Czy byliście? Czy
zamierzacie pójść?
Ja nie chciałem iść, ale przyjaciele wyciągnęli mnie za uszy. Żałuję, że
dałem się namówić. Mnie ten film nie był do niczego potrzebny, poraziła mnie
jego drastyczność, moim zdaniem wyolbrzymiona. Były w filmie sceny, których
nijak się doszukać w Ewangelii. Siedziałem wbity w fotel i czekałem tylko,
kiedy wreszcie to się skończy?
Co myślicie o tym filmie?