Dodaj do ulubionych

Eutanazja.

30.05.13, 17:51

Podaje ponizej te definicje aby dyskutowac na temat zalegalizowania eutanazji. Jestem zwolennikiem takiej legalizacji. W Stanach eutanazja jest nielegalna. Ciekaw jestem mojego wyboru gdybym zyl w kraju gdzie eutanazja jest legalna. Hitlerowska przeszlosc naduzywania nie powinna zamykac drogi do dyskutowania rozwiazan spolecznych przez sam fakt, ze byly one naduzywane przez hitlerowcow.

Ze slownika jezyka polskiego.
Eutanazja zabojstwo czlowieka na jego zadanie lub pod wplywem wspolczucia dla niego. Termin naduzywany przez hitlerowcow przez odnoszenie go do morderstw popelnianych przez nich na ludziach chorych umyslowo, niedorozwinietych dzieciach, kalekach i wiezniach obozow koncentracyjnych niezdolnych do pracy ze wzgledu na zly stan zdrowia.

Ze slownika jezyka angielskiego.
Euthanasia the practice (illegal in most countries) of killing without pain a person who is suffering from a disease that cannot be cured: They argued in favor of legalizing of voluntary euthanasia (= people being able to ask for euthanasia themselves).

W czasopismie The Atlantic, w wydaniu z maja 2013, jest artykul przez Jonathan Rauch „How not to Die”. W artykule tym cytowani sa lekarze, ktorzy w stosunku do swoich bliskich stosuja inne zasady umierania, niz w stosunku do obcych jako pacjentow. Wiodace zdanie w tym artykule: „Sometimes you block the near exits, and all you’ve got is a far exit, which is not a dignified and comfortable death”.

W moim przekonaniu nie nalezy obawiac sie stanu po smierci, lecz koncowki zycia, umierania.
Obserwuj wątek
    • abmiros Jonathan Rauch, odc. 1. 30.05.13, 18:09
      Tlumaczenie z angielskiego, z czasoposma The Atlantic, maj 2013. Autor Jonathan Rauch.
      JAK NIE UMIERAC
      Dr. R Angelo Volandes kreci film ktory ma nadzieje zmienic sposob na jaki umieramy. Studio filmowe to jego pokoj mieszkalny w Newton, Massachusetts, na przedmiesciu Bostonu; nagrywa na swoim komputerze, kamerzysci to 24 lat liczacy Jake, gwiazda to jego zona ArethaDelight Davis.
      Volandes,grubiejacy czlowiek sredniego wzrostu, z prostymi brazowymi wlosami ktore siwieja na skroniach, nosi T-shirt i szorty i wyglada jakby gral udzial w druzynie pilki noznej. Davis to piekna kobieta z Gujany, z pieknymi bogato splecionymi wlosami, nosi bialy kitel laboratoryjny na czarna spodnice i jest filmowana na szarym tle.
      „Pamietaj, zawsze powoli” mowi Volandes.
      ”Dobrze, szefie”, mowi ze zniecierpliwieniem w glosie Davis, bo juz powtarzala te fraze do filmu wielokrotnie.
      Volandes klaska aby nadac rytm dzwiekom. „Je-den-cel-o-pie-ki-de-men-cja”. [Demencja – termin psychiatryczny, ciezka utrata zdolnosci umyslowych].
      Widzisz to video bo podejmujesz medyczna decyzje dla osoby o zaadwansowanym postepujacym otepieniu. Davis intonuje swoje slowa spokojnym glosem. Pokaze ci video osoby o zaawansowanej demencji, nastepnie zobaczysz zdjecia ktore pomoga ci zrozumiec trzy opcje opieki lekarskiej nad taka osoba.
      Jej wypowiedz bedzie nakrecona na 10-minutowy film. Slowa ktore slysze beda towarzyszyly obrazom starszej kobiety na fotelu na kolkach. Kobieta ufryzowana i ubrana w najlepszy niedzielny stroj, w naszyjniku z perel do swojego wystepu w filmie, ale jej twarz jest nieobecna a jej usta zamrozone w nieustannym O.
      Ta kobieta zyje w domu opieki i ma zaawansowana demencje. Widzimy ja tutaj z jej corkami. Ona ma typowe objawy zaawansowanego matolectwa.
      Mlody w reakcjach i wygladzie, Vollandes, 41,, jest profesorem asystentem w szkole medycznej w Harvard. Davis, rowniez M.D., rezuduje na medycynie wewnetrznej, rowniez w Harvard. Kiedy slyszalem o pracy Volandes, podejrzewalem ze powinien roznic sie od innych lekarzy, i nie rozczarowalem sie. Np. zabrania nazywania go „Dr.Volandes”, bo formalnosci utrudniaja komunikacje. Nic nie jest bardziej istotnego aby byc dobrym lekarzem niz twoja umiejetnosc komunikowania sie. Co wazniejsze, on jest przekonany ze filmy ktore kreci moga przelamac sposob, na jaki system medyczny opiekuje sie ludzmi w poznym okresie zycia, i ze ten system gwaltownie potrzebuje przelomu.
      „Sadze, ze jestesmy mozliwe ze najbardziej wywrotowymi lekarzami, jakich obecnie spotkasz”, mowi kilka godzin przed rozpoczeciem swojego krecenia.”Tak mi mowili inni”.
      • abmiros Re: Jonathan Rauch, odc. 2. 31.05.13, 04:32
        „Brzmisz tak, jakbys byl z tego dumny” – powiedzialem.
        „Jestem z tego dumny, bo to jest czynnikiem zmian, a im wiecej widze zlej opieki zdrowotnej, lub opieki zdrowotnej ktora sprowadza pacjentow i ich rodziny ...”
        My torturujemy ludzi, zanim oni umra. – przerywa Davis cicho.
        Volandes usmiecha sie ku mojemu zaskoczeniu, „Pamietaj, ze John jst reporterem [Jonathan Rauch, autor artykulu]. Ja na to:„Moj ojciec gdyby tutaj siedzial powiedzialby: „Slusznie!”.
        Volanders przytakuje. Smutna rzeczywistosc w yym, ze lekarze to dobrzy ludzie, oni chca robic dobrze. Jednakze lekarze kiedy sa we wlasnym gronie, np. przy wspolnym posilku, mowia do siebie: „Czy ty wierzysz w to, co zrobiles dla swojego pacjenta? Czy wierzysz w to na co skazalismy tego pacjenta? Kazdy poszczegolny lekarz ma historie do opowiedzenia, niejedna, duzo historii.
        W debatach nad opieka zdrowotna slyszelismy duzo na temat niepotrzebnej opieki, opieki ktora poszla na marne, proznej, jalowej, czczej opieki. Dla nas – Volasndes wskazuje na siebie i Davis –jest w tym to najbardziej przerazajace, to nie opieka mozliwa do unikniecia, lecz opieka szkoliwa. Ja mysle ze najbardziej naglace co czeka dzisiaj Ameryke, to ludzie otrzymujacy opieke lekarska na temat ktorej, gdyby byli dobrze poinformowani, to by jej nie chcieli. To c odziennosc amerykanskiej opieki zdrowotnej w starszym wieku. Nechciana opieka zdrowotna to ziemia zaniedbana amerykanskiej medycyny. Nikt nie zna rozleglosci tego kontynentu i niewielu chce mowic na ten tenat. Amerykanski system leczniczy byl zbudowany aby leczyc wszystko co jest mozliwe do wyleczenia, na kazdym etapie zycia, nawet juz blisko konca, kiedy juz nie ma nadziei na wyleczenie, i kiedy pacjent, do konca poinformowany, moglby wybrac jakosc odejscia i wzgledna normalnosc w zamian za wszystkie mozliwe zabiegi lekarskie.
        W 2009 moj oj ciec cierpial na zaawansowane i nieuleczalne stany neurologiczne ktore szybko mialy go zabic. (Pisalem o jego odejsciu w tym czasopismie w kwietniu 2010). Jedzenie, picie i chodzenie bylo dla niego trudnoscia. Pomimo tego jadl, pil i chodzil, bo usilowal robic co mogl aby prowadzic swoje zycie normalnie i zwalnajac swoja rozsypke. „Albo uzywaj, albo strac” – to co czesto mnowil. Jego strategia poszla w rozsypke, kiedy zgodzil sie na wprowadzenie do szpitala na badanie MRI [Magnetic Rezonans Imaging – technika przeswietlania organizmu ludzkiego stosowana obecnie przez lekarzy w diagnostyce].
        Jego doswiadczenia moge jedynie porownac do uprpwadzenia przez ludzi z innej planety. Zostal przywiazany do lozka, przymocowano do niego rurki, zakazano mu poruszania sie bez pomocy i mowienia czegokolwiek.
        Po kilku dniach i po badaniach ktore nic nie wykazaly opuscil szpital juz wiecej niezdolny do chodzenia. Zfrustrowany i zly po swoim szpitalu powiedzial do mnie: „Ja tam nigdy wiecej nie pojde”. I nigdy potem juz nie zgodzil sie na szpital.
        • abmiros Re: Jonathan Rauch, odc. 3. 31.05.13, 18:07
          Co kolejno tutaj opisze nazywane jest w swiecie lekarskiim „Rozmowa”. Maksymalizm medyczny powinien tutaj zwolnic tak, aby spokojnie i w sposob zrozumialy tak dla lekarza lub pielegniarza, jak i dla pacjenta, stan pacjenta i opcje jego leczenia, byly omowione wsposob dla obu stron zrozumialy. Sam fakt takiej rozmowy zdarza sie znacznie rzadziej niz powinien, a kiedy sie zdarzy, informacja zmykle jest szybka, w zargonie ktory zwykle ani pacjent, ani rodzina nie rozumie. Wielu lekarzy nie traci czasu na rozmowe, ani nie umie ja poprowadzic, oni nie sa szkoleni ani nagradzani zby ja poprowadzic, ani nie klopocza sie obawami, ze ich pacjenci moga zniesc taka rozmowe.
          W tym problem, bo zalozenie ze lekarze wiedza co chca ich pacjenci jest falszywe. Kiedy lekarze probuja przewidziec cele lub sprawy nadrzedne dla ich pacjentow, oni sie „bardzo znacznie myla” - to, z jednego z podsumowan badan przez Benjamin Moulton i Janine S. King w czasopismie Law, Medicine and Ethicks. Pacjenci sa rutynowo pytani o podjecie decyzji na temat wariantow leczenia w sytuacji ktora jedynie moze byc opisana jako „dajaca sie uniknac ignoracja”. Moulton i King pisza: „kiedy nie ma kompletnej informacji, poszczegolni ludzie czesto wybieraja procedury, ktorych by inaczej nie wybrali”.
          Chociaz nikt nie wie na pewno, niepozadane leczenie wydaje sie szczegolnie powszechne przy koncu zycia. Kilka lat temu. W wieku 94, ojciec mojego przyjaciela zostal przyjety do szpitala z krwawieniem wewnetrznym i brakiem funkcjonowania nerek. Zamiast stanac w obliczu rzeczywistosci (umarl w ciagu kilku dni) szpital usilowal otrzymac upowaznienie usuniecie jego grubego jelita i ustawienie go na dialize. Nawet lekarze powiedzieli mi, ze mieli trudnosci zapobiec temu nonsensownemu agresywnemu leczeniu, ktore jeden z lekarzy z ktorymi rozmawialem nazwal „wojna ze smiercia”. Matt Handley, lekarz i jeden z kierownictwa Group Health Cooperative, (wielki system zdrowotny w stanie Washington), opisal doswiadczenia swojego tescia jako klasyczny przyklad nadmiaru leczenia. Nie bylo rozmowy z lekarzem. Poszedl do ICU [intensive care unit] bez przyczyny medycznej. „Nikt nie powiedzial mu, ze umrze, chociaz nawet poza jego pokojem ludzie szpitala mowiti: „On umiera”.
          • abmiros Re: Jonathan Rauch, odc. 4. 31.05.13, 21:02
            Czasami blokujesz odejscie w niedlugim czasie, a to z czym pozostajesz to odejscie w dlugim czasie, odejscie ktore nie jest smiercia dostojna i bezbolesna, powiedzial mi ostatnio Albert Mulley, lekarz i dyrektor Dartmouth Center for Health Care Delivery Science. W czasie naszej rozmowy okazalo sie, ze on rowniez musial zrewidowac system medyczny kiedy jego ojciec umarl w wieku 93 lata. „Nawet kiedy ja cala moja kariere temu poswiecilem, kiedy usilowalem zabezpieczyc dla mojego ojca tak dobra smierc jak tylko moglem, przekonalem sie ze to jest nielatwe.
            Jezeli lekarzom trudno jest wysterowac ostatnie dni swoich rodzicow, przecietne rodziny staja przed wielkim problemem. „Dla pacjentow to jest niemozliwe aby tym sterowac, powiada Joanne Lynn, lekarz i dyrektor Nonprofit Altarum Center for Elder Care and Advanced Illness in Washington, D.C. „Wmuszamy, szczegolnie szpitalom, cos w rodzaju uczonej bezsilnosci”. Zapytalem ja jak duzo niechcianego leczenia jest stosowane. Nie mogla podac liczby, nikt nie moze, ale powiedziala: „To bardzo duzo, jakkolwiek bys to mierzyl, szczegolnie kiedy ludzie staja sie bardzo ciezko chorzy”.
            Niechciane leczenie powoduje szczegolne trudnosci bo to nie jest produkt zlej woli, ale produkt uboczny dwoch silnych stron amerykanskiej kultury medycznej, systemu zdeterminowanego ratowac zycie i systemu wirtuozji technicznej. Jezeli ma nastapic zmiana, to ona musi byc zgodna z ta kultura. „Musisz sie czuc dobrze pracujac na marginesach systemu medycznego, a szczegolnie kiedy pracujesz w medycynie akademickiej” powiedzial Mulley. Potrzebujesz czynnika powodujacego zmiany ale mowiacego jezykiem medycyny i spelniajacego warunki obowiazujace w systemie.
            Angelo Volander urodzil sie w 1971 w Brooklyn, w rodzinie greckich imigrantow. Jego ojciec byl wlascicielem restauracji. On i jego starsza siostra byli pierwszymi w ich rodzinie co poszli do collidzu, w Haewardzie w tym przypadku. W Cambridge on dostal pol etatu gotujac dla starszej bezdzietnej pary, ktora stala sie dla niego drugimi rodzicami. Widzial, jak kobieta smiertelnie zachorowala, sluchal jej ciezkiego oddechu, rozmawial z nia i z jej mezem o bolu, smierci, i koncu zycia. Te rozmowy sprowadzily go na kursy etyki medycznej, ktore jak mi powiedzial znalazl abstrakcyjne i „bez zwiazku z rzeczywistoscia kliniczna kiedy ma sie problemy z oddechem, jest sie w strachu, w podnieceniu i w cierpieniu, w lekarstwach i w zabiegach”. Zdecydowal sie isc do szkoly medycznej nie po prostu aby leczyc ludzi, lecz „aby nauczyc sie jak ludzie cierpia, i jakie sa skutki cierpienia i umierania. W polowie szkoly medycznej w Yale, z polecenia lekarza ktorego spotkal w czasie cwiczen fizycznych, zwolnil sie na rok aby przestudiowac kolejna dziedzine swojego zainteresowania, jak sie robi filmy dokumentarne. Robilo to wrazenie dygresji bez zwiazku z jego pozostalymi zainteresowaniami.
            Zmiejsca po uzyskaniu dyplomu, na praktyce lekarskiej w szpitalu w Filadelfii, badal kobiete umierajaca na raka. To byla inteligentna kobieta, emerytowana nauczycielka jezyka angielskiego, ale ona dostawala szalu kiedy probowal dowiedziec sie od niej, czy chce podlaczenia ja do urzadzen uruchamiajacych prace serca kiedy zdarzy sie, ze sie ono zatrzyma. W tej sytuacji, kierowany impulsem, zaprosil ja aby odwiedzila jednostke opieki intensywnej. Przez przypadek byla swiadkiem „code blue”, kiedy w naglym wypadku przywrocono do zycia prace pluc i serca. (Zastosowano CPR, cardiopulmatory resuscitation). Kiedy wrocilismy do pokoju, wspomina Volander, ona powiedziala: „Zrozumialem co mi mowiles. Jestem nauczycielka angielskiego, rozumiem znaczenie slow, ale nie wiedzialam co masz na mysli. To trudno sobie wyobrazic, to nie jest to co widzialam na telewizji. Zdecydowala isc do domu zamiast do hospicjum. Volandes uswiadomil sobie ze moze zrobic mocniejsze, jasniejsze wrazenie pokazujac pacjentom procedury, zamiast je opisywac.
            Nastepne kilka lat spedzil uleprzajac swoja sztuke lekarska, zdajac etyke medyczna, uczac sie technik stgatystycznych, udzielal sie w procedurach klinicznych sprawdzanych przez wspolpracownikow, przylaczyl sie do pracownikow Harvardu i zespolu badawczego Massachusetts General Hospital. Przy tym nie odstepowal od swojej pasji. W czasie praktyki w Harvardzie w 2004 wizytowal autorytet w opiece w poznym okresie zycia, Dr.Muriel Gillicka, profesora Harvard Medical School. Volandes byl pod wielkim wrazeniem tego co widzial co sie klinicznie robi ludziom z zaawansowanym matolectwem. Gillick wspomina, ze Volandes „byl pod wielkim wrazeniem tego co widzial i chcial napisac artykul, ze to jest naduzycie. Gillick mu to wyperswadowal. Czesc tego jest zle, on sie zgadzal, ale wystepujac przeciwko temu nic nie pomoze.
            Pierwszy film ktory zrobil pokazywal pacjenta z zaawansowana demencja. Pokazywal ze ona nie mogla mowic, poruszac sie, i sama sie odzywiac. Kiedy Volander ukonbczyl ten film, przeprowadzil oparta na zasadzie przypadku probe kliniczna z grupa dziewieciu innych lekarzys. Wszyscy pacjenci tych lekarzy sluchali ustnej informacji o ich problemie od swoich lekarzy, a niektorzy z nich ogladali rowniez to video. Nastepnie wszyscy zostali zapytani, czy wola:
            -opieke lekarska polegajaca przedluzaniu zycia, ktora robi wszystko co mozliwe aby utrzymac pacjenta przy zyciu;
            -opieke ograniczona, (przypadek posredni;
            -lub opieke komfortowa, (ktorej celem jest najwyzszy komfort i zminimalizowanie bolu).
            Wyniki byly uderzajace, pacjenci ktorzy widzieli wideo w znacznie przewazajacej liczbie wybierali opieke komfortowa niz ci, ktorzy go nie widzieli (86% do 64%). Volandes opublikowal to studium w 2009, a rok pozniej przeprowadzil nawet bardziej znaczace badanie, pokazywal video pacjentom umierajacym na raka. Z tych ktorzy go widzieli ponad ponad 90% wybieralo opieke komfortowa – w przeciwstawieniu do 22% wsrod tych, ktorzy slyszeli jedynie ustna informacje, bez ogladania video.Dla Volandera wniosek byl jasny: „komunikacja przy pomocy video informuje pacjenta znacznie lepiej, niz ustne objasnienia bez video.A kiedy ludzie dobrze porozumiewaja sie z lekarzem i rozumieja na czym rzecz polega, wielu, jezeli nie wiekszosc, maja sklonnosc nie chciec tej agresywnej opieki, ktora otrzymuja.
            • abmiros Re: Jonathan Rauch, odc.5. 31.05.13, 22:30
              5Nawet teraz, po latach doskonalenia, video ktore Volander ukonczyl pozornie nie robia wrazenia. One sa krotkie i taktowne.Ale w tym jest ich sila.Inne video opisujace rozne sposoby leczenia, powiedzmy raka piersi lub chorobe serca, moga trwac do 30 minut. Dla kontrastu filmy Volandera srednio trwaja 6 albo 7 minut. Krecone sa aby byc nagrywane na iPads lub na laptopach, posrod codziennej krzataniny klinicznej lub pokoju szpitalnego.
              Rozumiane sa rowniez jako banalne, cel ktory wymaga drobiazgowej, jezeli nie perwersyjnej sztuki filmowej. „Video to medium estetyczne, mozesz nimi manipulowac ludzka perspektywa”, mowi Volander. Chce dostarczyc informacje bez wywolywania emocji kiszek. Kazde popychanie pacjenta w kierunku jakichs opcji leczenia moze zdyskredytowac caly projekt, wiec Volandes robi wszystko co moze aby wyeliminowac aspekty emocjonalne. To dlatego filmuje on pacjentow o zaawansowanej chorobie objawiajacej sie otepieniem (demencja), ubranych i w to co maja najlepsze. „Daje im mozliwie najlepszy wyglad” – mowi mi Volandes. Jezeli w polaczeniu z tym najlepszym wygladem idzie silne wrazenie, mozesz sobie wyobrazic, jakie bedzie wrazenie jezeli bedziemy ogladali tego pacjenta takim, jak on wyglada na co dzien.
              Typowe video zaczyna Davis informacja co widz bedzie ogladal. Bywa, ze lekarze nie informuja pacjentow o tym o czym we wstepie informuje Davis. Dla przykladu ona mowi: Ludzie z zaawansowana demencja maja zwykle te chorobe przez wiele lat i osiagneli ostatni etap tej choroby. Oni zwykle sa przy koncu zycia. Wideo przechodzi do obrazu pacjenta. Nastepnie Davis wylicza trzy opcje opieki nad pacjentem, zaczynajac od najbardziej agresywnej. Przy wyjasnianiu CPR i mechanicznego oddychania ona wyjasnia, ze w wiekszosci wypadkow zaawamsowanej demencji CPR nie dziala. i ze pacjenci podlaczeni do maszym wspomagajacych oddychanie zwykle nie maja swiadomosci w swojego otoczenia i nie moga ani mowic, ani jesc.Nastepnie opisuje ona opieke ograniczona i opieke komfortowa, ponownie mowiac wprost o smierci. Ludzie, ktorzy wybieraja opieke komfortowa, wybieraja pominiecie procedur ktore by ich czekaly przy innych opcjach, chociaz bez nich oni moga umrzec. Ona konczy zalecajac rozmowe.
              Pokazanie krotkiego video wydaje sie byc niewiele, i jest, jezeli zdarza sie tylko okazjonalnie. Nie wciagnalem sie w ambicje Volandera zanim nie zrozumialem, ze on chce zrobic swoje video wszechobecne. Jego intencja jest nie tylko dostarczyc klarowna informacje, ale rowniez, co wazniejsze, pobudzic rozmowe. Rozmowa to przedmiot medycznej rutyny. „Mowimy, ze nie spelniasz obowiazkow wynikajacych z twojej profesji jezeli nie przeprowadzasz rozmowy w sposob znaczacy dla pacjenta i jego rodziny” – mowi Volander. „Jezeli kazdy pacjent bedzie ogladal to video, w procesie pojawia sie standaryzacja. Dlatego ja moje postepowanie nazywam postepowaniem wywrotowym. Niewiele innych rzeczy obok tej moze zmienic kulture medyczna”.
              Rutynowe stosowanie jest jednak jeszcze bardzo daleka perspektywa. Wg Volandera jedynie kilka tuzinow amerykanskich szpitali z ponad 5700 uzywa jego video.Rozmawialem z lekarzami i pracownikami spolecznymi trzech systemow zdrowotnych ktore je pilotuja, i wszystkie byly entuzjastyczne na temat wynikow. Volander przywiazuje szczegolne nadzieje do wspolpracy Hawaii Medical System Asspciation, dominujacy w tym stanie dostawca ubezpieczenia na zdrowie, ktore pilotuje video w szpitalach, nursing homes, i w miejscach gdzie przyjmuja pacjentow lekarze. Kierownictwo ma nadzieje rozszerzyc jch uzycie w calym stanie w ciagu trzech lat. Jednakze, te video maja w prspektywie kraju ograniczony zasieg.
              Problemem nie jest jego produkt, ale szczegolny charakter tegp rynku na ktory chce on swoj produkt wprowadzic. Jego inowacja jest niedroga i nieskomplikowana technicznie, i moze odwrocic nieporozumienia, zapobiec cierpieniom, polepszyc stosunki lekarz-pacjent, i przy okazji zaoszczedzic systemowi zdrowotnemu wiele pieniedzy. On wychodzi z siebie ale nie w kierunku nacisku na oszczednosci ekonomiczne, bo on widzi siebie raczej jako adwokata pacjenta, niz tego co liczy grosze. Jest bardzo latwo o demagogie w tym temacie, jak to klamliwie(i skutecznie) zrobila Sarah Palin w 2009 kiedy oskarzyla planowanie konca zycia jako „grupy skazujace na kare smierci”.Kazdy kto kwestionuje maksymalizm medyczny ryzykuje oskarzenie, ze probuje zabic babcie, tym bardziej, jezeli wspomni oszczednosci pieniezne. Przy wszystkich dyskusjach nad bardziej racjonalnym i bardziej oszczednym systemem zdrowotnym, system polityczny nadal nie jest gotowy do uczciwej dyskusji. A system medyczny ma swoje wlasne sposoby aby sie odszczekiwac.
            • abmiros Re: Jonathan Rauch, odc.5. 31.05.13, 22:32
              Nawet teraz, po latach doskonalenia, video ktore Volander ukonczyl pozornie nie robia wrazenia. One sa krotkie i taktowne.Ale w tym jest ich sila.Inne video opisujace rozne sposoby leczenia, powiedzmy raka piersi lub chorobe serca, moga trwac do 30 minut. Dla kontrastu filmy Volandera srednio trwaja 6 albo 7 minut. Krecone sa aby byc nagrywane na iPads lub na laptopach, posrod codziennej krzataniny klinicznej lub pokoju szpitalnego.
              Rozumiane sa rowniez jako banalne, cel ktory wymaga drobiazgowej, jezeli nie perwersyjnej sztuki filmowej. „Video to medium estetyczne, mozesz nimi manipulowac ludzka perspektywa”, mowi Volander. Chce dostarczyc informacje bez wywolywania emocji kiszek. Kazde popychanie pacjenta w kierunku jakichs opcji leczenia moze zdyskredytowac caly projekt, wiec Volandes robi wszystko co moze aby wyeliminowac aspekty emocjonalne. To dlatego filmuje on pacjentow o zaawansowanej chorobie objawiajacej sie otepieniem (demencja), ubranych i w to co maja najlepsze. „Daje im mozliwie najlepszy wyglad” – mowi mi Volandes. Jezeli w polaczeniu z tym najlepszym wygladem idzie silne wrazenie, mozesz sobie wyobrazic, jakie bedzie wrazenie jezeli bedziemy ogladali tego pacjenta takim, jak on wyglada na co dzien.
              Typowe video zaczyna Davis informacja co widz bedzie ogladal. Bywa, ze lekarze nie informuja pacjentow o tym o czym we wstepie informuje Davis. Dla przykladu ona mowi: Ludzie z zaawansowana demencja maja zwykle te chorobe przez wiele lat i osiagneli ostatni etap tej choroby. Oni zwykle sa przy koncu zycia. Wideo przechodzi do obrazu pacjenta. Nastepnie Davis wylicza trzy opcje opieki nad pacjentem, zaczynajac od najbardziej agresywnej. Przy wyjasnianiu CPR i mechanicznego oddychania ona wyjasnia, ze w wiekszosci wypadkow zaawamsowanej demencji CPR nie dziala. i ze pacjenci podlaczeni do maszym wspomagajacych oddychanie zwykle nie maja swiadomosci w swojego otoczenia i nie moga ani mowic, ani jesc.Nastepnie opisuje ona opieke ograniczona i opieke komfortowa, ponownie mowiac wprost o smierci. Ludzie, ktorzy wybieraja opieke komfortowa, wybieraja pominiecie procedur ktore by ich czekaly przy innych opcjach, chociaz bez nich oni moga umrzec. Ona konczy zalecajac rozmowe.
              Pokazanie krotkiego video wydaje sie byc niewiele, i jest, jezeli zdarza sie tylko okazjonalnie. Nie wciagnalem sie w ambicje Volandera zanim nie zrozumialem, ze on chce zrobic swoje video wszechobecne. Jego intencja jest nie tylko dostarczyc klarowna informacje, ale rowniez, co wazniejsze, pobudzic rozmowe. Rozmowa to przedmiot medycznej rutyny. „Mowimy, ze nie spelniasz obowiazkow wynikajacych z twojej profesji jezeli nie przeprowadzasz rozmowy w sposob znaczacy dla pacjenta i jego rodziny” – mowi Volander. „Jezeli kazdy pacjent bedzie ogladal to video, w procesie pojawia sie standaryzacja. Dlatego ja moje postepowanie nazywam postepowaniem wywrotowym. Niewiele innych rzeczy obok tej moze zmienic kulture medyczna”.
              Rutynowe stosowanie jest jednak jeszcze bardzo daleka perspektywa. Wg Volandera jedynie kilka tuzinow amerykanskich szpitali z ponad 5700 uzywa jego video.Rozmawialem z lekarzami i pracownikami spolecznymi trzech systemow zdrowotnych ktore je pilotuja, i wszystkie byly entuzjastyczne na temat wynikow. Volander przywiazuje szczegolne nadzieje do wspolpracy Hawaii Medical System Asspciation, dominujacy w tym stanie dostawca ubezpieczenia na zdrowie, ktore pilotuje video w szpitalach, nursing homes, i w miejscach gdzie przyjmuja pacjentow lekarze. Kierownictwo ma nadzieje rozszerzyc jch uzycie w calym stanie w ciagu trzech lat. Jednakze, te video maja w prspektywie kraju ograniczony zasieg.
              Problemem nie jest jego produkt, ale szczegolny charakter tegp rynku na ktory chce on swoj produkt wprowadzic. Jego inowacja jest niedroga i nieskomplikowana technicznie, i moze odwrocic nieporozumienia, zapobiec cierpieniom, polepszyc stosunki lekarz-pacjent, i przy okazji zaoszczedzic systemowi zdrowotnemu wiele pieniedzy. On wychodzi z siebie ale nie w kierunku nacisku na oszczednosci ekonomiczne, bo on widzi siebie raczej jako adwokata pacjenta, niz tego co liczy grosze. Jest bardzo latwo o demagogie w tym temacie, jak to klamliwie(i skutecznie) zrobila Sarah Palin w 2009 kiedy oskarzyla planowanie konca zycia jako „grupy skazujace na kare smierci”.Kazdy kto kwestionuje maksymalizm medyczny ryzykuje oskarzenie, ze probuje zabic babcie, tym bardziej, jezeli wspomni oszczednosci pieniezne. Przy wszystkich dyskusjach nad bardziej racjonalnym i bardziej oszczednym systemem zdrowotnym, system polityczny nadal nie jest gotowy do uczciwej dyskusji. A system medyczny ma swoje wlasne sposoby aby sie odszczekiwac.
              • abmiros Re: Jonathan Rauch, odc.6. 01.06.13, 00:00

                Volandes pracuje nad swoimi video niezmeczenie. Ograniczyl swoja praktyke medyczna i swoje obowiazki wykladowcy, czego odczuwa brak. Ubieglego roku wyglosil ponad 70 przemowien ewangelizujac projekt video. W wysilku ulepszenia zaopatrzenia swiata lekarskiego do poddania sie juz tylko czystej wymowie naukowych dowodow, przeprowadzil 13 pokazow klinicznych uzywajac video dla zobrazowania roznych chorob i sytuacji, a w planie ma 7 dalszych studiow. Mowi, ze przyzwyczaja sie do spania trzy lub cztery godziny na dobe. Jego projekty opanowaly jego dom, Davis wolalaby odzyskac living room. Tam gdzie powinny wisiec obrazy sa proste lampy i szare sciany.
                Volandes sadzi, ze bedzie tak jeszcze moze przez piec lat, w czasie ktorych ma nadzieje zrewolucjonizowac amerykanska medycyne. „Aby cos zmienic, musisz byc ambitnym. Jezeli nie, zarabiaj swoje grosze i zyj jak los zdarzy”.
                W czasie mojej wizyty uswiadomilem sobie, ze na typy takie jak Volandes natknalem sie poprzednio w Silicon Valley. Volandes ma „entreprenurial obsessive compulsive disorder”, i dar i przeklenstwo zwracania sie do swiata z ideami ktore ten swiat zmieniaja.
                Bez przesady mozna powiedziec, ze od Cornelius Vanderbildt do Steve Jobs, obsesywna przedsiebiorczosc uczynila Ameryke wielka. Takze bez przesady mozna powiedziec, ze opieka zdrowotna, bardziej niz kazdy inny sektor pozarzadowy, uczynila siebie nieprzenikalna dla innowacji. Trening medyczny zniecheca do przedsiebiorczosci, wzory praktycznego postepowania marginalizuja przedsiebiorczosc, biurokraci w organizacjach medycznych i towarzystwach ubezpieczeniowych wzdrygaja sie przed tym. Potencjalni innowatorzy zwykle nie maja kontaktu z pacjentami, ich ostatecznymi klientami, swoje pomysly musza przedstawic lekarzom, a ci notorycznie sa przeciwko zmianom. Kolejno innowatorzy musza wciagnac rzad, w pierwszym rzedzie Medicare, aby ich zaaprobowal i aby im zaplacil. Wyobraz sobie, ze Jeff Bezos, kiedy zaczynal firme Amazon, musial prosic o pozwolenie ksiegarnie i biblioteki.
                Volandes bedzie mial niepowodzenie. Trzeba powiedziec, ze jemu sie nie uda, jezeli sukces oznacza w ciagu pieciu lat zrewolucjonizowanie stosunkow lekarz-pacjent i uczynienie rozmowy lekarza z pacjentem wszechobecna. W miedzyczasie, jezeli amerykanski system zdrowotny nie nauczy sie jak spozytkowac energie i pomysly ludzi jak Volandes, amerykanski system zdrowotny upadnie. Gdzies pomiedzy tymi sciezkami prowadzacymi do upadku wiedzie sciezka w przyszlosc. Jednoczesnie wiemy, ze kultura medyczna moze prowadzic do lepszych rozwiazan. Obecnie, np. w procedurach opieki nad nieuleczalnie chorymi, bierze ona pod uwage zapobieganie bolu. znacznie bardziej powaznie niz brala poprzednio.
                Najlepsza wiadomosc: w amerykanskiej opiece zdrowotnej fermentuje wielu ludzi nastawionych na reformy. Volandes nie jest samotny. Tak wielu pacjentow. lekarzy i czlonkow rodzin czuje sie zmarginalizowanych, zbiuratyzowanych i zgaszonych, ze niektore systemy zdrowotne i towarzystwa ubezpieczeniowe, w spontanicznych mini-rebeliach, zaczynaja innowacje czesto za swoje wlasne grosze. Mysle o doktorze Brad Stuart z Sutter Health at Home, ktory, w swoim poznym wieku, buduje nowy system opieki zdrowotnej, system ktory stwarza pomost pomiedzy szpitalem i hospicjum.pozwalajacy tym ktorzy sa bardzo chorzy na wiecej opieki w domu. Mysle o dr.Derek Raghavan z Carolinas HealthCare System’s Levine Cancer Institute, ktory buduje „cancer center without walls” ktory praktykuje telemedycyne i inne sposoby aby leczenie wg najlepszej sztuki bylo dostepne dla pacjentow niezaleznie gdzie mieszkaja. Mysle o dr. Woody English z Providence Health and Services, ktory ma 67 lat i chce zrobic roznice zanim przejdzie na emeryture. Pod jego wplywem Providence zaczal uzywac video Volandesa. Zmiany przyjda z osrodkow lokalnych powiedzial English, a nie z jakichs osrodkow obejmujacych caly kraj. Kiedy patrze na niego, na Vollandesa i innych, mysle, ze nie tylko moze zmienic sie kultura medyczna, ale rowniez kultura prowadzenia interesow, a ta zmiana moze w koncu byc wazniejsza.
                • abmiros Re: Jonathan Rauch, odc.7 i ostatni. 01.06.13, 03:10
                  Tego samego przedpoludnia po kreceniu filmu Volandes pokazal mi niektore czesci filmu ktore planuje wykorzystac. Ogladalismy pacjenta z zaawansowana choroba Alzheimera karmiona przez rurke ktora zostala operacyjnie wprowadzona do jej zoladka. Wspolpracownik uzywa wielka strzykawke aby przeciscic rurke, a nastepnie przylacza pojemnik gestego plynu. Ne tle tego fragmentu filmu glos Davis powie: „Czesto ludzie maja nadzieje, ze karmienie przez rurke pomoze pacjentowi zyc dluzej. Ale karmienie przez rurke nie wykazalo ani przedluzania, ani poprawy jakosci zycia w zaawansowanym matolectwie. Karmienie przez rurke rowniez nie zatrzymuje prszeplywu sliny ani jedzenia w zlym kierunku.
                  Volandes wyjasnial mi, ze ze karmienie przez rurke jest naduzywane u pacjentow z zaawansowanym matolectwem, ale moja mysl przeniosla sie do 2009 r. Choroba mojego ojca zniszczyla jego zdolnosc ochrony drog oddechowych w czasie przelykania. Jedzenie, picie i slina konczyly w jego plucach. Gwaltownie kaszlal kiedy jadl lub pil. Lekarze wspomnieli karmienie przez rurke jako opcje, i przyjaciele naklaniali nas do tego rozwiazania. Ale przyjaciele nie mieli realnego pojecia, co sie kryje za karmieniem przez ruruke, ani nie mialem tego pojecia ja, ani ojciec.
                  Volandes powiada: pozwol ze cie zapytam. Przypascmy, ze rozmawiam z toba czy ojciec chcialby byc karmionym przez rurke. Przypuscmy, ze mowie do ciebie „Karmienie przez rurke”. Ty wowczas myslisz sobie: „Pokarm! Ja moge nakarmic mojego ojca lub matke!” My, lekarze, sklonni jestesmy miec pewnosc ze niesaleznie od sposobu na jaki lekarz gastrolog informuje o procedurze, bliscy pacjenta wiedza, o czym mowa”.
                  Niedlugo zanim umarl moj ojciec, zapytalem pielegniarza w hospicjum na temat karmienia przez rurke. Odpowiedzial mi z bezlitosna jasnoscia: „Sadze, ze to byloby okrutne”. Wspominam tego piekegniarza z wdziecznoscia poniewaz mial racje. Tego „Sadze ze to byloby orutne” nie zastapi zadna konwersacja.
                  ****************************************************************************
    • witekjs Re: Eutanazja. 30.05.13, 18:49
      Po raz kolejny wracasz w naszym Forum, do tego tematu.


      forum.gazeta.pl/forum/w,20070,143697033,143705945,Re_EUTANAZJA.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,20070,132608552,132614629,Re_Zycie_w_wolnosci_umierania_.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,20070,132608552,132725990,Re_Zycie_w_wolnosci_umierania_.html
      • abmiros Re: Eutanazja. 31.05.13, 04:29
        Tak, masz racje Witekjs, wracam po raz kolejny bo sprawa nie jest doprowadzona do konca, a sadze, ze byc powinna. Wiaze sie z wieloma innymi sprawami, jest dla nich pierwotna, wyjsciowa, bazowa. Np. bazowa do sprawy wolnej woli, chrzescijanskiej koncepcji grzechu, koncepcji wolnosci jednostki, zobowiazan nastepnych pokolen do opieki nad poprzednimi pokoleniami w funkcji stanu majatkowego, itd. Cala dluga lista.
    • witekjs Do Abmirosa !! 01.06.13, 11:22
      Do Abmirosa !!

      Kiedyś doprowadziłeś do upadku swojego Forum Filozofia.
      Czy obecnie chcesz sparaliżować kolejne Forum?
      Chyba zapominasz, że są tu Fora dyskusyjne.
      Nie jest ich celem zakładanie wątków, zapełnianych jedynie obszernymi tekstami i nie oczekiwanie żadnych reakcji i dyskusji.
      Wyjątkowo rzadko włączasz się do dyskusji w wątkach, których nie otwierałeś.
      Czy jest to w porządku, wobec nas wszystkich?

      "Kiedy nie wiesz, jak się zachować, zachowuj się przyzwoicie."

      Stanisław Słonimski
      • abmiros Re: Do Witekjsa. 02.06.13, 07:50
        Chce uzupelnic propozycje godnej smierci jaka jest w artykule o propozycje legalnej eutanazji. Dopiero razem stanowia dla demokratycznego spoleczenstwa godna wolnej jednostki calosc.

        Przelozylem go aby go jak najlepiej zrozumiec, a skoro juz przelozylem poslalem aby podzielic sie nim z moimi przyjaciolmi na forum Kawiarenka Filozoficzna. Nadal polski jest mi blizszy niz angielski. Osobna sprawa, to ten artykul odswiezyl u mnie moje przekonania na temat legalnej eutanazji.
        • abmiros Re: Do Witekjsa. 07.06.13, 18:19
          Pracuje nadal nad jednum ze zdan cennego wpisu Witekjsa, ale moje kolejne wersje mnie samemu poki co nie odpowiadaja.
          • abmiros Re: Do Witekjsa. 08.06.13, 02:23
            witekjs 01.06.13, 11:22
            >Czy obecnie chcesz sparaliżować kolejne Forum?
            Nie chce „sparalizowac kolejnego Forum”, tak jak nie chcialem sparalizowac forum „Filozofia”. Sadze, ze nazwa „Kawiarenka Filozoficzna” lepiej opisuje to, co ja pisze, niz nazwa”Filozofia”, bo jestem laikiem, bez studiow filozoficznych. Poza moja specjalnoscia techniczna czemu jedynie poswiecilem kilka lat studiow, to Jezus z Nazaretu.

            Po forum „Filozofia” pozostawilem sobie forum „In vino veritas, in aqua sanitas”, ktore od dawna zreszta ledwo dyszy. Ja sam zagladam tam tylko w przypadkach, kiedy chce sie jakiejs mysli pozbyc na stale, aby mnie nadal nie nurtowala. Sa chyba dwa motory mojej pisaniny, pozbyc sie nurtujacych mnie mysli, i szukac kontaktu z polskim srodowiskiem, do ktorego w ten czy inny sposob zawsze wracam.
      • scand Re: Do Abmirosa !! 07.06.13, 16:53
        > Nie jest ich celem zakładanie wątków, zapełnianych jedynie obszernymi tekstami
        > i nie oczekiwanie żadnych reakcji i dyskusji.

        Oby w ten sposób nie nastąpiła "eutanazja" naszego forum wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka