Dodaj do ulubionych

Własność

06.08.04, 08:28
Czym jest prawo własności w odniesieniu do zwierząt?
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: Własność 06.08.04, 11:56
      glownie obowiazkiem opieki
      • maly.ksiaze Re: Własność 07.08.04, 17:36
        malvvina napisała:

        > glownie obowiazkiem opieki
        Pani z miasta?
        • malvvina Re: Własność 08.08.04, 00:31
          myslisz ze pytanie dotyczylo prawa wlasnosci do krowy ?
          • maly.ksiaze Re: Własność 08.08.04, 01:00
            malvvina napisała:

            > myslisz ze pytanie dotyczylo prawa wlasnosci do krowy ?
            Czemu nie? To ciekawsze. Wszak prawo własności np. psa nie nastręcza wszak
            żadnych wątpliwości. Z kogutem już nie tak prosto - perspektywa odrąbywania łba
            powodować może rozterki. Przynajmniej za pierwszym razem.

            Pozdrawiam,

            mk.
            • lablafox Re: Własność 08.08.04, 06:55
              Odrąbanie jednak łba cudzemu kogutowi , to już problem ogromny , dla
              odrąbujągego.
              • kamfora Re: Własność 08.08.04, 17:29
                lablafox napisała:

                > Odrąbanie jednak łba cudzemu kogutowi , to już problem ogromny , dla
                > odrąbujągego.

                Pod warunkiem wszak, że zostanie on złapany na tejże czynności, i to
                przez tego, dla kogo ów kogut nie jest "cudzy" wink
            • kamfora Re: Własność 08.08.04, 17:27
              maly.ksiaze napisał:
              > /.../ prawo własności np. psa nie nastręcza wszak
              > żadnych wątpliwości.


              No jak to "żadnych wątpliwości"?
              A czy pies powinien mieć prawo zmienić właściciela, jeśli inny człowiek obiecuje
              lepsze warunki?
              Czy człowiek powinien mieć zakaz kuszenia psa należącego do (szeroko
              rozumianego) sąsiada - lepszym jedzeniem i głaskaniem w sposób wyuczony na
              kursach głaskania psów?
              Czy właściciel powinien mieć prawo odebrać swojego psa od sąsiada, jeśli
              u sąsiada pies wygląda na szczęśliwszego i poszedł tam sam (bo np miał dosyć
              ciągłego żądania podawania łapy i służenia)?
              • mieszko34 Re: Własność 26.08.04, 18:16
                kamfora napisała:

                > Czy właściciel powinien mieć prawo odebrać swojego psa od sąsiada, jeśli
                > u sąsiada pies wygląda na szczęśliwszego i poszedł tam sam (bo np miał dosyć
                > ciągłego żądania podawania łapy i służenia)?

                Powinien zostac bezwzglednie pozbawionyny tego prawa. Zwlaszcza jezeli pies
                odchodzac zabral swoje legowisko i miseczke.wink
    • abstrakt2003 Re: Własność 08.08.04, 18:30
      W przypadku kotów to one decydują kto jest ich włascicielem.
      Bywa że jeden kot ma dwa, trzy domy. Czasem kot sie wyprowadza.
      Kilka lat temu mój kot (stary kocur) wyprowadził się ponieważ sprawiliśmy sobie
      psa (szczeniaka). On uznał to za zdradę. Parę razy zajrzał a potem przepadł na
      dobre.
      To tyle jeśli chodzi o własność.
      • kamfora Re: Własność 08.08.04, 21:25
        abstrakt2003 napisał:

        > W przypadku kotów to one decydują kto jest ich włascicielem.

        Hmm...w przypadku kota to chyba właśnie kot jest właścicielem swoich opiekunów
        - stąd możliwość posiadania przez kota kilku domów wink

        A bierze się to z faktu, że bezdomny kot (o którym ludzie mówią "niczyj") ma
        całkiem duże szanse na normalne życie, natomiast bezdomny pies nie za bardzo.
        • sabina29 Re: Własność 08.08.04, 23:17
          O prawie własności decyduje - zapłata. Kupiłam - więc jest mój.
          Zdaje się, że w sądzie taki argument wystarczy za wszelkie inne. smile
          • kamfora Re: Własność 09.08.04, 07:48
            sabina29 napisała:

            > O prawie własności decyduje - zapłata. Kupiłam - więc jest mój.
            > Zdaje się, że w sądzie taki argument wystarczy za wszelkie inne. smile

            Od kogo kupiłaś?
            A ten ktoś od kogo?
            • sabina29 Re: Własność 09.08.04, 10:23
              kamfora napisała:
              > Od kogo kupiłaś?
              > A ten ktoś od kogo?

              To juz normalna kwestia zasad rynkowych. Jeśli kot felerny to mogę szukać
              rekompensaty, albo zażądać wymiany osobnika na egzemplarz "sprawny".
              Co do "od kogo kupiłaś", hmmmm.. - też nie ma sprawy. smile Z chwilą gdy mi
              sprzedał - jego prawo własności wygasa. Kot "mój ci on".
              • kamfora Re: Własność 09.08.04, 19:39
                sabina29 napisała:

                > To juz normalna kwestia zasad rynkowych. Jeśli kot felerny to mogę szukać
                > rekompensaty, albo zażądać wymiany osobnika na egzemplarz "sprawny".
                > Co do "od kogo kupiłaś", hmmmm.. - też nie ma sprawy. smile Z chwilą gdy mi
                > sprzedał - jego prawo własności wygasa. Kot "mój ci on".

                Jasne, jasne...ale jest jedno "ale": pierwszy właściciel kota,
                którego masz ochotę kupić - jak nabył owe prawa własności?
                "kupił" od kociej mamy? A potem poszedł po papiórek z pieczątką do notariusza?
                • witekjs Re: Własność 09.08.04, 20:28
                  Ja dostałem chrego, z przepukliną wymagajaca pilnej operacji, opuszczonego
                  kota, znalezionego na podwórku.
                  W swoich medycznych dokumentach, nasza Kicia-Micia nazywa się Rupturka smile
                  Witek
                • sabina29 Re: Własność 12.08.04, 22:23
                  kamfora napisała:
                  " pierwszy właściciel kota, którego masz ochotę kupić - jak nabył owe prawa
                  własności? "kupił" od kociej mamy? A potem poszedł po papiórek z pieczątką do
                  notariusza?
                  ===========
                  Nie. Ukradł go. Zabrał go kociej matce. Nabył prawa do niego poprzez kradzież.
                  Może być? smile
                  • roseanne Re: Własność 13.08.04, 03:08
                    mozna to sformulowac delikatniej - postanowil byc rodzina zastepcza dla
                    kociatka smile
                    • sabina29 Re: Własność 13.08.04, 07:07
                      roseanne napisała:
                      > mozna to sformulowac delikatniej /.../

                      Tylko po co - delikatniej?

                      Witaj Różo. Wichura uderza falami w okna. Zaczyna padać. Zbliąa sie burza.
                      13, piątek. Templariusze....
                      Pozdrawiam - nieco mniej filozoficznie.
                      • roseanne Re: Własność 13.08.04, 15:42
                        tepleariusze?

                        smile 13 to najpiekniejszy numerek na swiecie, co prawda tez zlosliwa pogoda nie
                        pozwala na spacer po plazy, ale 13 ma swoje prawa

                        pozdrawiam
      • roseanne Re: Własność 09.08.04, 00:55
        w przypadku kota to sie jak najbardziej zgadza
        My sie naszym dzielimy z sasiadami smile
        • kamfora Re: Własność 09.08.04, 07:49
          roseanne napisała:

          > w przypadku kota to sie jak najbardziej zgadza
          > My sie naszym dzielimy z sasiadami smile

          A przeprowadzacie się z nim, czy bez niego?
          • roseanne Re: Własność 09.08.04, 19:21
            z nia smile

            ale chyba bez rybek
      • abstrakt2003 Re: Własność 13.08.04, 16:53
        Biorąc pod uwagę głosy które pojawiły się pod moim postem, wyjaśniam:
        - kot o którym pisałem był kociakiem kotki która do nas się przybłąkała z
        własnej i nie przymuszonej woli lecz nie dała się nigdy oswoić. Jej potomsto
        było już oswojone.
        • przyjaciolka1 Re: Własność 22.09.04, 18:53
          Koty,psy czy cokolwiek innego.Przychodzimy na swiat z pustymi rekami i z
          pustymi odchodzimy.
          Wazne,zeby z pustymi rekami pelni zycia zaznac.smile
          To nie na temat,ale chyba nie macie mi za zle........tak mi sie skojarzylo.
    • vicca Re: Własność 23.09.04, 14:45
      nie wiem jak u innych, ale kotka mieszkająca z nami ma bardziej mnie i Arka niż
      my ją wink

      Pzdr ciepło Vicca
      • roseanne Re: Własność 23.09.04, 21:24
        tak to wlasnie w zyciu wyglada smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka