Dodaj do ulubionych

Separacja i połączenia

10.09.14, 11:48
Separacja jest niezbędną formą różnicowania rzeczywistości. Dzięki niej obiekty w świecie odróżniają się jeden od drugiego. Przez to nie ma uniwersalnego continuum, a w strukturze tego co jest są widoczne gołym okiem przerwy i nieciągłości .
Weźmy np. drzewo które wyrasta z pojedynczego ziarenka na polu. Rozrastając się, zagarnia coraz większe kawałki przestrzeni, wyrywając z przestrzeni jej fragmenty, które stają się odrębnym światem.
Jednocześnie każdy odrębny byt ma również tendencję zwrotną - ku światu. Separacja nigdy więc nie jest całkowita a łączy się również ... z połączeniami smile bytów jednych z drugimi..
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Separacja i połączenia 11.09.14, 13:25
      jeszcze przyszło do głowy (doczytujac opowiastkę spinoffa) ze połączenie "bytow" (jak do tej pory) odbywa się z istotna szkoda->
      prowadzi do zgnilizny moralnej (ze strachu przed człowiekiem,zawijanej w reklamówkę)


    • mu_ndek Re: Separacja i połączenia 12.09.14, 19:08

      Jednym słowem separacja przez połączenie albo połączenie przez separację- to się zdarza w najlepszych rodzinach.
      Separacja dążąca do połączenia. Połączenie rozpadające się aż do separacji.

      W skali - na razie największej – to wygląda wspaniale. Pojęcia się rozszerzają ponad pojęcie.
      Nasze miejsce. Dom. (od 28 000 lat świetlnych do 520 000)

      www.youtube.com/watch?v=rENyyRwxpHo
      • scand Re: Separacja i połączenia 12.09.14, 20:17
        Ciekawe.
        Laniakea.
        en.wikipedia.org/wiki/Laniakea_Supercluster
        Dwie siły: rozszerzanie się wszechświata i grawitacja.
        Siła separatywna jest jakby tu aktywna, łącząca pasywna.
        • kalllka Re: Separacja i połączenia 12.09.14, 21:51
          No. Normalnie ying-yjang (Albo yo yo ma) Księga przemian murki stawia i wyjmuje cegiełki od kiedy pamietam.
          ( a stara jestem nie do wyświetlenia)
      • scand Re: Separacja i połączenia 12.09.14, 20:21
        Wg Wikipediii 520 000 000 lat świetlnych czyli jakby więcej. Czy to możliwe ? Przecież cały świat miał trwać raptem około 10 miliardów lat.
        • mu_ndek Re: Separacja i połączenia 12.09.14, 20:35
          W rzeczy samej 520 000 000 lat świetlnych. No tak- mówiłem- przechodzi pojęcie.
        • mu_ndek Re: Separacja i połączenia 12.09.14, 21:57

          >Przecież cały świat miał trwać raptem około 10 miliardów lat.


          O ile wiem 13,7 – 14.4 miliarda jak widać starzejemy się od odkrycia najstarszej gwiazdy do następnego odkrycia jeszcze starszej.

          Wydaje się że rok świetlny nie jest miarą (jednostką) czasu – tylko odległości.

          Ciekawe pytanie ile to jest na ziemi – jeden rok świetlny?
          Najszybciej latają sondy Voyager oddala się od nas z prędkością około 17km/s.

          Czyli jakiego czasu potrzebujemy by dolecieć na odległość jednego roku świetlnego. Dodatkowo efekty relatywistyczne – no sorry
          Inżynierska robota.

          (gdzieś znalazłem że prom kosmiczny potrzebował by 38 000 lat na przebycie dystansu jednego roku świetlnego ale nie winem)
          Prom to 8 -9 km/s

          świat zagadkowy a co dopiero wszechświat.
          • scand Re: Separacja i połączenia 13.09.14, 09:22
            Tak, wiem że rok świetlny to miara długości. Jeżeli jednak obiekty kosmiczne są długosci setek milionów lat świetlnych to oznaczałoby że materia w czasie wielkiego wybuchu poruszałby się z olbrzymią prędkością, którą można by porównywać już do prędkości światła. W każdym razie byłyby widoczne efekty relatywistyczne. Nie mówiąc już o tym że są olbrzymie obszary naszego klastera gdzie nigdy nie nawiążemy żadnej komunikacji ( wiadomość szła by miliony lat w jedną stronę)

            > Najszybciej latają sondy Voyager oddala się od nas z prędkością około 17km/s.

            Jeżeli tak to można obliczyć kiedy doleci ( hipotetycznie) do najbliższej nam gwiazdy oddalonej o 4 lata świetlne, Prędkość światła to 300 000 km/s, jakieś 15000 razy więcej. Daje to więc 60 tys. lat czasu.
            Tyle czasu mamy jeszcze spokoju smile
          • scand Re: Separacja i połączenia 13.09.14, 09:32
            Obserwowalny wszechświat liczy podobno 46 miliardów ! lat świetlnych

            en.wikipedia.org/wiki/Universe#Size.2C_age.2C_contents.2C_structure.2C_and_laws
            Jak to możliwe konfrontując to z teorią wielkiego wybuchu ?
            Jeśli wszechświat liczy "zaledwie" ok. 14 miliardów lat to jak materia mogła przebyć drogę 3 razy dłuższą, jeśli przyjmiemy że prędkość światła jest największą możliwą prędkością ?
            A może dawno temu światło poruszało się dużo szybciej ?
            • kalllka Re: Separacja i połączenia 13.09.14, 12:02
              Swietnie,"Podobno" to podstawowy wyraz w filozofii lub teorii (parsekow w desce)
              (Scand oczywiście zdaje sprawę,ze moondeo
              zabrzeczal mu w oczach teoretycznymi tysiącami?)

              Aby uprzykładowic tzw prędkość światła, najlepiej to zrobić na sobie. trzeba zaczerpnac i przechowac oddech w przeponie jednocześnie próbując z kimś swobodnie porozmawiać, o czymś istotnym...
              Ciekawa jestem ile sekund każdy z was potrafilby kontrolować oba układy bez napięcia czy paniki...a dlaczemu filozofuje na temat światła oddechem?

              Ponieważ uznaje, ze kosmos to najprostszy z systemów i nie może specjalnie się różnic od własnego wytworu- człowieka. Ergo-
              nasz układ (oddechowy) to miniatura kosmicznej "próżni", zaś strumień myśli to widmo światła.
              regulowany procesami chemicznymi mózg- bateria.
              Ostatnie doświadczenia z telepatia ( przesłane, bodajże z Australii, "cześć "-wyświetliło się u badanego w drugim zakątku swiata, niczym eureka!) dowodzą, ze żadna odległość w eistainowskiej teorii nie gra roli; jest tylko umowna definicja.
              Także synapsy, które z potrójna prędkościa kosmiczna pozwalaja wynieść myśl poza standard( slyszenie gwizdow i pisków w kosmicznej próżni)nie są najprostszym rozwiązaniem dla waszych "sekow", za to stara zasada, praktykowana oszczędnego taktowanego oddechu, zgodnie ze stronami swiata- pozwala przesyłać klarowna wiedzę i widzieć w ciemności przyszłośc.
            • mu_ndek Re: Separacja i połączenia 14.09.14, 00:34
              Póki co nie ma innego modelu powstania jak właśnie Wielki wybuch.
              I tam czarodziejską ale i sprawdzoną w części siłą jest inflacja (ta kosmologiczna)

              Niestety zakłada także zjawiska które nie sprawdzają się w obserwacjach. (np. promieniowanie tła – czyli ślady zachowane i jako chyba jedyne nam dostępne – nie układają się tak jak zakłada – te najnowsze zdjęcia) teoria się rozrasta komplikuje ...

              Na początku było ... tego nie wiadomo ale jednak - słowo o tym co mówi teoria –
              w okresie inflacji który zatrzymał się kiedy wszechświat osiągnął mniej więcej rozmiar układu słonecznego - „prędkość” rozszerzającego się wszechświata wielokrotnie przekraczała prędkość światła z tego „prostego” powodu że to właśnie sama przestrzeń się rozszerzała – to ten efekt który zawsze pokazują w programach popularno naukowych – nadmuchiwanie balonika – ale jeszcze bez kropek symbolizujących obiekty (gwiazdy) – porządny kop kwantowy widać starcza na dłuuuugo - jeszcze i jeszcze do następnej teorii.
              Tyle teoria ale model się kruszy a mnie osobiście podobają się teorie „wielo –światów” – co nie wyklucza podobnego początku ale z większą wyobraźnią.
              • scand Re: Separacja i połączenia 14.09.14, 17:25
                Jeśli rozmiar obserwowalnego wszechświata jest 3 razy większy niż droga jaką światło przebyłoby w czasie całego istnienia tego świata to niewątpliwie prędkość rozszerzania się musiała być kiedyś większa. Kiedy zatem osiągnęła wielkości porównywalne ze współczesną ?
                Jeśli była zmienna to liczenie odległości w latach świetlnych jest również nieprecyzyjne bo przecież światło lecąc przez przestrzeń zmienia z czasem smile swoją prędkość wraz zmieniającym się rozmiarem świata.
                • kicho_nor Re: Separacja i połączenia 14.09.14, 20:06
                  Muszą istnieć pozaświetlne nośniki.

                  Skoro ciotka umierając w Australii powiadomiła o tym rodzinę
                  w Filadelfii zrzucając obraz ze ściany, to należy się spodziewać że wuj
                  gdyby mieszkał na Alfa Centauri też by o tym był natychmiast był powiadomiony.
                  • kalllka Re: Separacja i połączenia 15.09.14, 00:20
                    Poszłam dzisiaj z dzieckiem na film o wysokim Chomskim; Rzeczywiście jest stary.

                    A jakie airlinesy latają na alfa centauri?
                  • scand Re: Separacja i połączenia 27.01.15, 10:18
                    Można zapytać:
                    na ile człowiek istnieje w elektromagnetyzmie ?
                    Bez niego by nie istniał, to pewne.
                • mu_ndek Re: Separacja i połączenia 14.09.14, 23:57
                  Względność świata odległości galaktycznych i tych leżących u samych podstaw czyli subatomowych kosmosów. Zmienia się czas razem z przestrzenią bo to czasoprzestrzeń.
                  Racjonalność? Obiektywność? Jednak w kometę trafiają i jeszcze wylądują.

                  www.nasa.gov/jpl/rosetta/first-map-of-rosettas-comet/index.html#.VBXHRVfWZW8


                  Ps czy mi się zdaje czy coś się doczepia w sygnaturkach ?co znaczy ten dopisek ? reklama ?– No chyba że macie spółkę Zalando + spin off ?
                  • scand Re: Separacja i połączenia 15.09.14, 09:26
                    > Ps czy mi się zdaje czy coś się doczepia w sygnaturkach ?co znaczy ten dopisek
                    > ? reklama ?– No chyba że macie spółkę Zalando + spin off ?

                    Doczepiają reklamy, Mamy filozofować w hipermarkecie..
            • krytyk2 Re: Separacja i połączenia 08.01.17, 23:05
              ostatnio słyszałem ,ze prędkośc wieksza od predkosci światła jest mozliwa i realizuje sie w trakcie ostatecznego wchłaniania materii w bezposredniej okolicy czarnej dziury.W telewizyjnym programie naukowym była nawet mowa o zbudowaniu statku ksomicznego z takim napędem na czarna dziurę ,ale praktycznym problemem ,na ktory natkneli sie natychmiast twórcy /teoretycznego /pomysłu była nieskonczenie wielka energia potrzebna do zasilania tej czarnej dziury a po drugie-olbrzymie prominiowanie niszczące wszelkie zycie w bezpośredniej bliskości wnętrza statku kosmicznego
    • kalllka Re: Separacja i połączenia 13.09.14, 12:09
      Wie inżynier, separacja to nie połączenie
      Separacja to śluza, staranna pauza.
      Grał inżynier kiedykolwiek na puzonie np?
    • agata1234_nie Re: Separacja i połączenia 25.02.15, 10:45
      z separacją i połączeniem jest jak z entropią i chaosem oraz oryginałem i kopią. Truizm?
      • scand Re: Separacja i połączenia 25.02.15, 18:48
        > Truizm?

        Nie.
        Można pewnie rozwinąć twój pomysł.
        • oldpiernik Re: Separacja i połączenia 11.06.15, 17:38
          Inżynier nie ma kłopotu z pragmatyczną interpretacją.
          Morze oddziela od siebie brzegi i jednocześnie łączy je możliwością żeglugi... wink

          Punkt widzenia ma kolosalny wpływ na ocenę wieku wszechświata.
          Jeśli granica wszechświata oddala się od jego centrum z prędkością światła, to wszechświat na granicy jest młody a w centrum stary... smile a na dodatek ten obserwowany z granicy jest malutki, a ten obserwowany ze środka, nieskończenie wielki. big_grin
          A dlaczego nie widzimy granicy wszechświata? Bo poruszając się z prędkością światła redukuje ona swoją grubość do zera i... plum...smile

          A Pan Lorentz się z nas śmieje.
          OLDSEPAROWANY
          • scand Re: Separacja i połączenia 11.06.15, 20:05
            Co jest ważniejsze dla istnienia świata: separacja czy połączenie ? Oczywiście - oba stany są konieczne smile
            • kalllka Re: Separacja i połączenia 12.06.15, 11:33
              Niekoniecznie, gdy wszystko traktujemy jako dualna jedność., ale to trudniejsze zadanie.
              Relatywizując komplikujemy ale mamy łatwiej i poczuć się specjalnie.
              • scand Re: Separacja i połączenia 12.06.15, 19:47
                .... > Relatywizując komplikujemy ale mamy łatwiej i poczuć się specjalnie.

                Niestety, większośći twoich wypowiedzi nie jestem w stanie zrozumieć więc można powiedzieć że twój sens jest odseparowany od mojego sensu, a więc oba sensy egzystują rozdzielnie w przestrzeni abstraktów, w ich klasach pochodnych i instancjach, co chyba jest immanentną cechą ich relacji wink
                • cambria1.2 Re: Separacja i połączenia 12.06.15, 21:48
                  Amen smile
                  Mam o czym rozmyślać do rana. Ale najpierw popodziwiam burzę. Blyskawice separują się i łączą. Cos pięknego smile
                • kalllka Re: Separacja i połączenia 12.06.15, 23:13
                  Możliwe, ze nie rozumiesz bo ci się nie chce.
                  Ale fakt,mnie to jak napisałam tez wydaje się do dupy.
                  Za co cię immanentnie przepraszam, bo nie zasłużyłeś, scand.


              • krytyk2 Re: Separacja i połączenia 08.01.17, 23:14
                nie od dzis wiadomo ,że to co widzimy znacznie różni sie od tego co jest /pod powierzchnią np na poziomie jądrowym/,ale to co jest nie kształtowało naszego aparatu poznawczego lecz to ,co widzieliśmy jako zwierzęta.Problem czy istnieje separacja, jest zatem problemem co jest ważniejsze -to co widzialne czy to co niewidzialne.Moja odpowiedź jest taka-dla nas jako bytów smiertelnych wazniejsza jest sfera widzialna,dla Natury-ważniejsza jest sfera niewidzialna,np w postaci roli przyciagania grawitacyjnego dla koincydencji cial kosmicznych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka