Dodaj do ulubionych

Alternatywa

10.12.04, 20:14
Krytyka negatywna schabowego powinna pociągać za sobą propozycje dań
alternatywnych.

Czy nie powinno tak być z każdą krytyką negatywną?
Obserwuj wątek
    • witekjs Re: Alternatywa 10.12.04, 21:30
      Nie zawsze tak może być.
      Często spotykamy się z pewnymi propozycjami, których intuicyjnie nie
      akceptujemy.
      W sytuacji, kiedy konieczna jest szybka decyzja, możemy się jedynie nie zgodzić.
      Propozycję dań alternatywnych, możemy i to nie zawsze podać dopiero po jakimś
      czasie.
      Przypomniało mi się, że czasie komuny dopuszczano do "krytyki
      konstruktywnej"... wink

      Witek
      • kamfora Re: Alternatywa 10.12.04, 21:43
        Ok, zgadzam się, co do intuicyjnej niezgody na jakąś propozycję.

        Ale jeśli rzecz dotyczy czegoś, co istnieje jakiś czas, i ktoś wychodzi
        z propozycją zmiany - to czy wystarczy powiedzieć: "schabowy jest
        niezdrowy, należy jeść coś, co jest zdrowe" - bez podania przykładów?
        • witekjs Re: Alternatywa 10.12.04, 22:09
          kamfora napisała:

          >....czy wystarczy powiedzieć: "schabowy jest
          > niezdrowy, należy jeść coś, co jest zdrowe" - bez podania przykładów?

          Zależy to chyba od tego, jakie są miedzy nami relacje.
          Jesli powie to nam lekarz, do którego mamy zaufanie, możemy się zgodzić, nawet
          bez dyskusji.
          W pewnych sytuacjach, kiedy chcemy/możemy prowadzić negocjacje, zdarza się, że
          powiemy - zaspokoi nas sznycel cielęcy z jajkiem.
          Jeszcze w innych zapytamy, co upoważnia kogoś do narzucania nam tego, co
          powinniśmy/możemy jeść.
          Bywają takie, kiedy wystarczy, a nawet chcemy powiedzieć "nie, bo nie".

          Witek
          • kamfora Re: Alternatywa 10.12.04, 22:21
            witekjs napisał:

            > Jesli powie to nam lekarz, do którego mamy zaufanie, możemy się zgodzić, nawet
            > bez dyskusji.

            Ale z czym zgodzić? Jeśli nie wiemy, CO jest zdrowe (według tego lekarza)?

            Nie chciałabym, żeby wątek skręcił do kuchni szpitalnej, to miał być tylko
            przykład pierwszy z brzegu wink
            • witekjs Re: Alternatywa 10.12.04, 22:59
              Tak naprawdę, to ja nie pisałem o jedzeniu.
              Nie lubię szpitalnej kuchni...

              Witek }:-})=
            • ernest.wampir Re: Alternatywa 11.12.04, 15:58
              jeśli czegos nie wiesz, to zapytaj smile
    • scand Re: Alternatywa 12.05.14, 18:32
      Krytyka bez podawania alternatywy jest łatwiejsza i nie niesie z sobą ciężaru odpowiedzialności.
      • kicho_nor Re: Alternatywa 14.05.14, 20:13
        Scand
        jeśli tu daty się mi nie mylą to dziesięć lat potrzebowałeś skonkludowanie owej myśli
        • scand Re: Alternatywa 15.05.14, 12:43
          Zgadza się Kichonorze. Nie zawsze jest czas, aby odpowiedzieć od razu. Ale myśli trwają jakby poza czasem, gdyż filozofia jest wieczna. Co powiesz o ludziach którzy po ponad 2 tysiącach lat komentują dopiero teraz dzieła Platona ? Toż to jest dopiero odległość czasowa - dyskutować z kimś kto pisał 2300 lat temu smile
          • kicho_nor Re: Alternatywa 15.05.14, 13:34
            Czyli Scandzie, od dwóch tysięcy lat w filozofii nic się nie zmieniło.
            Zostało tylko przekładanie od tyłu do przodu słów które wtedy
            zostały powiedziane.

            Mam taką książkę, nawet nie wiem skąd - Dwieście potraw z ziemniaka-.

            Ile potraw można uzyskać z filozofii jak to ten sam ziemniak.




            • scand Re: Alternatywa 15.05.14, 13:59
              Kichonorze, to raczej nie przekładanie piasku z miejsca na miejsce, a sypanie coraz wyższych kopców. W końcu wysokość kopca jest na tyle duża że można na niego wejść i podziwiać świat z górskiej perspektywy...
              • kicho_nor Re: Alternatywa 15.05.14, 21:02
                Scandzie
                Czyżbyś chciał powiedzieć że filozofia to góra piachu o dość sypkiej
                strukturze ale z niej jest piękny widok na jednorożca na tle wodospadu?
                • scand Re: Alternatywa 15.05.14, 21:35
                  Piękną metaforę zapodałeś Kichonorze , w istocie - z tej góry widać widać i jednorożca i wodospad.
                  W zasadzie jednak są różne góry bo góra Platońska to inny szczyt niż Kartezjańska, choć z jednej na drugą można przejść dolinami.
                  • kalllka Re: Alternatywa 31.07.14, 11:51
                    W odpowiedzi na zapytanie, Odpowiem.
                    Ziemia en masse to kula odchodów w de3( góra), która przeczuwali nie posiadając sprawnej wentylacji wewnętrznej, starożytni filozofowie.
                    Względem w/w przeczucia, na dzień dzisiejszy, wiadomo, ze co drugi (h.s.) zwierza, ze czuje się jednorozcem; a siatka geograficzna wskazuje nad którym wodospadem niedowidzi.
                    Wniosek:


                    • kalllka Re: Alternatywa 31.07.14, 13:39
                      Wniosek:
                      Wy, tu sobie panowie, żarty stroicie
                      -"A ja gore! "
                      • mu_ndek Re: Alternatywa 31.07.14, 16:40

                        A ja - gore w de3!
                        • kicho_nor Re: Alternatywa 31.07.14, 22:52
                          Nie od rzeczy należało by dodać, że ów jednorożec
                          ulokowany na tle wodospadu wkomponowany jest razem
                          z wodospadem na tle zachodzącego słońca.
                          W tej estetyce wychodząc z góry piachu dostaje się olśnień
                          skłaniających do nowych filozoficznych zadumań choć zrazu
                          może działać paraliżująco.
                          • kalllka Re: Alternatywa 01.08.14, 12:29
                            Landszafcik.
                            Ale przyznam, ze piaskowa gora działa oczyszczająco.
                            Katarzis.
                    • mu_ndek Re: Alternatywa 31.07.14, 16:39
                      Wniosek :
                      Wprowadzić bez limitów - jednostronny nakaz odstrzału jednorożców albo (co na jedno wychodzi i wraca do swojej zwierzęcej natury) rozpuścić plotkę (najlepiej naukową) że róg jednorożca jest wyjątkowo skutecznym afrodyzjakiem – z wyjątkiem tych niedowidzących egzemplarzy.

                      Ps. Zwierzać się - czyli przyznawać do swojej zwierzęcej „natury”? oby.
                      • kalllka Re: Alternatywa 01.08.14, 12:36
                        Tak jakby. Tzn zwierzac.
                        Tylko proszę nie wykorzystuj moich zwierzen w szpileniu scanda.
                        Nie pozostanie ci dłużnym i będzie skandal.
                        • mu_ndek Re: Alternatywa 01.08.14, 15:20
                          No co Ty- ja szpilenie? (oczywiście obiecać nie mogę)

                          Scand się w życiu nie zwierzy. [ bo on jest Homo inżynierikus (ups)]

                          ps. (swoją drogą ciekawe czemu nie Hetero a Homo sapiens – Linneusz dał ...
                          no ale to był kreacjonista i do tego ze Szwecji )
                          • kalllka Re: Alternatywa 01.08.14, 16:36
                            Mialam w sprawie homo teorie ale okazała się hetera jeno...
                            praktykuje filizofie ale nie mam zamiaru infekowac się twoim kreacjonizmem,
                            Nie ma sensu prowokować we mnie Barbary Radziwiłłówny czy Aski papiezycy

                            • mu_ndek Re: Alternatywa 01.08.14, 17:25
                              Jaka tam zaraz - prowokacja po prostu nawiązuję do tytułu wątku albo albo czyli alter-ego-natywnej wersji Homo albo Hetero. I tu nie ma żadnej dobrej rady bo (a) jak się okazuje .. to już wszystko jedno - oczywiście w sensie filozoficznym.

                              Co do roznoszenia kreacji to jednak Ty rozsiewasz. Ale rzeczywiście jestem kreacjonistą samym w sobie w sensie Kantowskim – zamieniam księstwo na Sięstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka