Dodaj do ulubionych

Kobiecość vs męskość

19.10.06, 15:21
Dobra, nie ukrywam natchnął mnie wątek o miłości krzychapanna.
Mimo że padło tam wiele słów o kobiecości to tak naprawdę mało konkretów
(przynajmniej dla mnie). Więc proponuję rzecz następującą - polemikę na temat
czym się charakteryzuje kobiecość a czym męskość. Z przykładami.

Pzdr ciepło Vicca.

P.S. Dla podtrzymania entuzjazmu oferuję się upiec szarlotkę wink
Obserwuj wątek
    • scand Re: Kobiecość vs męskość 19.10.06, 16:07
      > czym się charakteryzuje kobiecość a czym męskość. Z przykładami.

      Jeśli chodzi o przykłady to podałbym przykład siatkówki kobiecej i męskiej.

      Męska: krótsza rozgrywka, więcej ścinania, częsta gra punkt za punkt
      Żeńska: więcej gry kombinacyjnej, więcej błędów, punkty często zdobywane i
      tracone seriami.

      Z tego by, wynikało że mężczyźni wolą prostszymi środkami dążyć do celu ( mniej
      wyrafinowani) i są w dłuższej perspektywie bardziej skoncentrowani.
      Kobiety bardziej lubią grę kombinacyjną ale ta wymaga większej koncentracji a o
      to trudniej, stąd widoczna pewna niekonsekwentność.
    • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość 20.10.06, 03:20
      gdzies czytalam ze kobiety sa lepsze w rozumieniu informacji slownej, opisowej,
      a mezczyzni w relacjach spacjalnych, typu odnalezienie drogi w terenie przy
      pomocy mapy
      musi cos w tym byc, bo ostatnio szukalam konkretnego miejsca w nieznanym
      miescie, i z mapa w reku poprosilam o pomoc pracownika stacji bezynowej; on
      kompletnie nie potrafil pokazac na mojej mapie gdzie jestesmy, chociaz ladnie
      opisal jak jechac (tak, znalazlam adres bez klopotu), a ja nie potrafilam bez
      mapy wyobrazic sobie jak tam dotrzec
      wiec, jak widac, cos w tym jest, nawet jesli na odwrot
    • 7zahir Re: Kobiecość vs męskość 20.10.06, 08:08
      czym się charakteryzuje kobiecość a czym męskość. Z przykładami.

      Odpowiedź na to pytanie zależy od kierunku podejścia do zagadnienia.
      Zaczynając od głowy, a konkretnie budowy mózgu to różnice sa znaczne.
      Meski cały jest czymś w rodzaju szafy z szufladami,mniej skomplikowany
      kobiecy ma w porównaniu z nim 2 mózgi, bo obie półkule maja wszystkie wazne dla
      życia ośrodki.
      Ciekawe jest równie sfera emocjonalna obu płci związama z wielkoscia i budowa
      ciała migdałowatego w mózgu.
      U mężczyzn jest o wiele mniejsze .

      Polecam ksiązke Płeć mózgu.

      Nie ma się co dziwić tym różnicom - prototyp zawsze jest gorszy smile)))
      • witekjs Re: Kobiecość vs męskość/ Test 20.10.06, 12:28
        Okazuje się, że mózgi nie do końca bywają całkowicie zgodne z nasza płcią.
        Test z ksiażki Płeć mózgu, która czyta się bardzo dobrze i łatwo ją dostać.

        Witek

        ygrys.host.sk/testm/
        • 7zahir Re: Kobiecość vs męskość/ Test 20.10.06, 14:32
          Zdobyłam 80 punktów smile
        • vicca Re: Kobiecość vs męskość/ Test 20.10.06, 15:21
          hmm..
          A mnie wyszło 90.
          Ciekawe.
        • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość/ Test 20.10.06, 15:24
          przetestowalam ten test
          najpierw odpowiedzialam "kobieta" potem odpowiedzialam na wszystkie pytania
          wynik - 80
          potem odpowiedzialam "mezczyzna" i dalam te same, pytanie po pytaniu,
          odpowiedzi, jak za pierwszym razem
          wynik - 60
          zgadza sie co do milimikrona z moja opinia na temat takich testow
          • 7zahir Re: Kobiecość vs męskość/ Test 20.10.06, 18:26
            Może to po prostu żart?
            • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość/ Test 20.10.06, 18:43
              nie, to nie zart - testy naprawde maja wyniki nachylone w takim czy innym
              kierunku; dlatego zreszta na poczatku jest to pytanie "kobieta/mezczyzna", aby
              kalkulator wiedzial jak liczyc
              • 7zahir Re: Kobiecość vs męskość/ Test 20.10.06, 21:47
                "Podciąłes mi skrzydła"
                a taka byłam dumna z wyniku tego testu:
                kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,67545,1384851.html
    • krytyk2 Re: Kobiecość vs męskość 21.10.06, 09:56
      Dla mnie tym ,co wydobywa na powierzchnię całą czyjąś kobiecośc ,jest
      naturalnośc.Każda kobieta jest inna.Jesli zachowuje siew pelni
      spontanicznie ,ta innośc mieni sie wtedy różnymi koloramijak pawie oczko w
      słońcu...smile
      • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość 21.10.06, 18:57
        > Dla mnie tym ,co wydobywa na powierzchnię całą czyjąś kobiecośc ,jest
        > naturalnośc

        a co powiesz o kobietach naturalnie atletycznych, takich ktore czuja sie
        naturalnie w leotardzie i obuwiu treningowym, ze sztanga w reku? albo takich
        ktore spontanicznie rzucaja sie na pomoc przy zmianie kola u samochodu, naprawie
        dziurawego dachu, odetkaniu zlewu? czy to tez "kobiece" zachowania"?
        • krytyk2 Re: Kobiecość vs męskość 21.10.06, 20:05
          tu mnie zastrzelilas!
          Nie wydaje mi sie to zgodne z kobiecoscią.W takich przypadkach szukam raczej
          wyjasnienia dlaczego tak sie dzieje.Zwykle wychodzą mi takie mniej więcej
          wyjasnienie:
          -kiepskie kontakty z ojcem,mozliwe rozwiniecie
          -brak ojca w dziecinstwie lub młodosci.Pragnienie miłości ,ktorej nie
          otrzymala od ojca,kompensuje sobie przejeciem roli męskiej("posiądę cechy
          męskie,to tak jakbym odzyskała tę miłośc,jej symboliczne wydanie"-oczywiscie
          jest to mowa podswiadomosci a nie -swiadomwe mysli)
          Ojciec daje malej dziwczynce miłośc i poczucie wlasnej wartosci.W kochającym
          spojrzeniu ojca corka przegląda sie i buduje zreby swojej tozsamosci.Brak tej
          miłosci powoduje odrzucenie przez przyszłą kobiete pierwiastka kobiecosci w
          swojej osobowosci i zastąpienie go bardziej pożądanym bo nieobecym
          pierwiastkiem meskim.Tak ksztaltują sie "męskie " w zachowaniach kobiety
          • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość 21.10.06, 20:51
            no dobrze, ale czy ta kobieta miala kochajacego ojca czy nie, mimo wszystko jest
            kobieta i naturalnie przychodza jej wylacznie zachowania ktore okreslasz jako
            "meskie"; co w takim razie jest "kobiece" a co "meskie"? czy to tez koncepcje
            kulturowe, a wiec sztuczne? czy istnieje cos takiego jak "wrodzona" kobiecosc i
            meskosc, czy raczej mamy do czynienia ze spolecznymi rolami, roznie okreslanymi
            przez rozne spolecznosci?
            temat-rzeka
            • krytyk2 Re: Kobiecość vs męskość 21.10.06, 21:29
              To,że mozliwe sa różne zachowania i historycznie zmienne modele
              kulturowe "bycia kobietą "nie wyklucza pewnego podstawowego zestawu wyjściowego
              cech kobiecych.I nawet -np na skutek rozrzutu zestawu genow -jakas kobieta nie
              podlega scisle tej "istocie kobiecosci'nie stanowi to wg mnie dowodu na to ,że
              czegoś takiego jak kobiecośc nie ma.
              Dla mnie do istoty kobiecości należy wyższa srednio niż u mężczyzn
              emocjonalnośc postrzegania swiata społecznego.Tu wymieniłbym
              wyższą /średnio/empatię,chęc pomocy ,opiekuńczośc,rozeznanie w relacjach
              społecznych tzw poziomych/nie opartych na prostej hierarchii/,wspólczucie
              • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość 21.10.06, 21:36
                aha... kiedys Times dawal rady mezczyznom szukajacym znajomosci wsrod kobiet;
                jedna brzmiala:
                idz biegac po parku, i kiedy juz sie zmeczysz zapytaj upatrzona kobiete czy ma
                przy sobie butelke z woda; NATURALNA KOBIECIE chec niesienia pomocy spowoduje ze
                zacznie ona organizowac te butelke, zapyta jak masz na imie, poznacie sie i
                dalej juz powinno pojsc
                (podkreslenie moje)
                nie wiem czy jest to skuteczna metoda podrywu, ale widac wiara w kobiecy
                altruizm jest istotnie powszechna
                • krytyk2 Re: Kobiecość vs męskość 21.10.06, 21:44
                  a myslisz ,że chęc niesienia pomocy przez kobiety jest tylko przejsciową cechą
                  kulturową?
                  • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość 22.10.06, 04:52
                    ja nie jestem pewna czy chec niesienia pomocy jest cecha kobieca, jesli mam byc
                    zupelnie szczera
                    • krytyk2 Re: Kobiecość vs męskość 24.10.06, 19:12
                      Ja też nie,ale wprzęgnięta w ogolnie rozumianą skłonnośc do opiekuńczosci-juz
                      predzej
                      • vicca Re: Kobiecość vs męskość 25.10.06, 14:27
                        Hmm...
                        Czyli teoretycznie kobiety nie powinny:
                        - malować ścian
                        - wbijać gwoździ
                        - kłaść kafelków itp.
                        Mężczyźni natomiast nie powinni:
                        - opiekować się dziećmi
                        - prać
                        - zmywać
                        - sprzatać
                        • krytyk2 Re: Kobiecość vs męskość 25.10.06, 14:57
                          Vicco,obecnie mozna wszystko..smile
                          Ale pozostaje pytanie "czy warto?" i "po co?"
                          Jeśli z jakis przyczyn mężczyzna jest niemęski wg tradycyjnego modelu i nie
                          potrafi tych gwoździ wbijać a złączył sie z kobietą ,która-i owszem -potrafi i
                          lubi to robić ,to nie widzę żadnego problemu.smile
                          Myśle ,ze w ramach problemu warto wiedzieć, czego samemu sie chce w tych
                          kwestiach;co mnie odpowiada.Moja relacja z kobietą,jest moja wyłącznie sprawą.I
                          na podstawie swojego modelu nie powinno sie w zasadzie oceniać ,co ,kto i z kim
                          robi.
                        • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość 25.10.06, 14:58
                          vicca napisała:

                          > Hmm...
                          > Czyli teoretycznie kobiety nie powinny:
                          > - malować ścian
                          > - wbijać gwoździ
                          > - kłaść kafelków itp.

                          alez w malowaniu scian, wbijaniu gwozdzi i kladzeniu kafelkow wyraza sie
                          opiekunczosc wobec mieszkania! wink

                          > Mężczyźni natomiast nie powinni:
                          > - opiekować się dziećmi
                          > - prać
                          > - zmywać
                          > - sprzatać
                          >

                          ani pranie, ani zmywanie czy sprzatanie nie maja nic wspolnego z
                          opiekunczoscia, sa to po prostu czynnosci porzadkowe, chyba ze mamy na mysli
                          opiekunczosc wobec przedmiotow martwych
                          opieka nad dziecmi, smutne ale prawdziwe, tez moze ograniczyc sie do
                          mechanicznego "wykonywania czynnosci"
                          opiekunczosc to nie zajecie, to cecha !
                          • krzychapanna Kobiecość vs męskość 26.10.06, 09:57
                            Kobiety kochaja pomimo...
                            Mezczyzni za... Ale to nie oznacza, ze sa w ten sposob gorsi...
                            • zettrzy Re: Kobiecość vs męskość 26.10.06, 14:47
                              naprawde uwazasz, ze mezczyzni nie kochaja pomimo?
                              mnie sie zdaje ze czesto jest odwrotnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka