Dodaj do ulubionych

GOLDEN SUN

21.03.05, 13:41
Czy był ktoś na wczasach na Krecie w hotelu Golden Sun? Potrzebuje oszernych
info na temat standardu , plaży i jedzienia . Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • iwona_3 Re: GOLDEN SUN 22.03.05, 09:53
      No to możesz się nie doczekać na odpowiedź. Ja szukam już od stycznia.Między
      innymi dowiedziałam się ,że hotel znajduje się na niewielkim wzniesieniu, do
      plaży żwirowej jest około 1 km.Jedzenie dosyć skromne, ale można się najeść.
      Pokoje są skromnie urządzone,baseny fajne. Miejscowość Adelianos Kampos
      sympatyczna (zaplecze Rethymnon),trochę tawern,sklepów, ale generalnie
      najlepiej wybrać się do Rethymnon.W drugiej połowie lipca w Ogrodach
      Publicznych Adeliaos Kampos odbywa się jedyna w swoim rodzaju impreza -
      Festiwal Wina. Uczestnicy (wejściówka jest płatna) raczą się niezliczonymi
      ilościami wspaniałego wina.
      tripstop.com/?fdn=KKKK354S541sKKKKalb jakiś sfrustrowany gość opisuje o
      pobycie w hotelu, ale chyba nie jest tak żle.
      Trafiłam na stronę, gdzie jest opis wraz ze zdjeciami i tam dosyć sympatycznie
      jest opisane.Jak znajdę ten adres to napiszę.
      • zezinho Re: GOLDEN SUN 26.04.05, 18:13
        tym "sfrustrowanym" gościem jestem ja :) nie wiem, czy Ty nie byłabyś
        sfrustrowana, gdybyś za 2800 zł/osoba w 2002 roku dostała w zamian taką
        kaszanę, jaką odwaliło Big Blue; a stronę o hotelu możesz sobie między bajki
        włożyć - do rzeczywistości ma się tak, jak pięść do nosa
        pozdrawiam
        • bergasse Re: GOLDEN SUN do Zezinho 03.05.05, 13:15
          Czy mógł byś rozwinąć trochę informacje o tym hotelu
          chodzi mi o opis pokoi , jaki jest widok z okien pokoi ?
          jak wygląda dojście do plaży . jak jest z klimatyzacją ?
          Jak wygląda wyżywienie . Czy ten hotel jest nowy czy też jedynie odświeżany ?
          zgadzam się że 2800 PLN i to kilka lat temu to kwota bardzo wysoka jak na hotel
          oddalony od morza . Ale może ma jakieś zalety
          napisz kilka słow . Moi znajomi wykupili teh hotel tym roku i też się waham
          mając do dyspozycji inne w Adelianos Kampos

          pozdrawiam
          Bergasse
        • megis1 Re: GOLDEN SUN 08.05.05, 13:15
          no to strasznie przeplaciles, Twoja strata, zreszta biuro tez juz nie istnieje.
          A jesli masz wysokie wymagania to dam Ci rade pamietaj zawsze bierz opcje 5
          gwiazdek.
      • zezinho Re: GOLDEN SUN 26.04.05, 18:14
        i jeszcze jedno - Festiwal Wina odbywa się i owszem, ale w ogrodach w
        Rhetymnonie :)))
        • stenimi-pl Re: GOLDEN SUN 16.06.10, 12:09
          Fajnie ze piszecei same pozytywne rzeczy,poniewaz ja juz 24.06
          wylatuje własnie do Grecj do tego hotelu.
          I zawsze jak to bywa podróz do nowego miejsca jest czasami wielką
          niewiadomą.
    • iwona_3 Re: GOLDEN SUN 22.03.05, 10:14
      goldensun.webpark.pl/#
    • megis1 Re: GOLDEN SUN 08.05.05, 13:12
      czesc,
      nie bylam ale sie wybieram w czerwcu, znalazlam link ze zdjeciami, poza tym
      chyba najwazniejsze jest miejsce (sama Kreta) bo i tak zamierzam zwiedzac
      wyspe a nie siedziec w hotelu, jesli masz jakies szczegolowe info napisz.
      meg
      www.selectours.com.pl/kreta/hotele
      • neronka Re: GOLDEN SUN 02.07.05, 15:03
        cytat:

        Autor: Brazzo 02-07-2005

        Właśnie wróciłem z Golden Sun i mogę udzielić jakiś informacji. Co mogę
        powiedzieć, hotel nie jest zły, jak każdy ma swoje wady i zalety. Jeśli chodzi o
        zalety:
        -położony jest na wzgórzu, fantastyczne widoki na morze, Rethymno i Góry Białe.
        Wystarczyło wyjść na balkon, żeby poczuć, że jest się na Krecie.
        -spokojna okolica, miła obsługa, obfite posiłki (pod koniec mogą się wydać
        trochę monotonne)
        -w hotelu nie można się nudzić, mają swoją piwnicę z winami, barek przy basenie
        i bar na dachu czynny do 2-giej w nocy w którym raz w tygodniu jest kaeroke i
        wieczór bazuki (nie trzeba wydawać więc pieniędzy na wieczór kreteński)
        -pokoje przyjemne, sprzątane codziennie, z balkonami, na balkonie stolik, w
        pokojach lodówka (zimne piwko na balkonie i zachody słońca), za klimę trzeba
        niestety dodatkowo płacić.
        -w Adelianos Kampos mnóstwo sklepów czynnych do późna w nocy i tawern też nie
        brakuje :-)

        Jeśli chodzi o minusy, to:
        -do plaży trzeba iść ok 10 minut, plaża niezbyt ciekawa, zwłaszcza zejście do morza.
        -do Rethymno ok 6 km, co pół godziny kursują autobusy za 1 Euro.
        -uciążliwy zwłaszcza powrót z plaży bo jest lekko pod górkę i można się trochę
        spocić.

        Ogólnie jestem zadowolony, w hotelu i tak nie siedziałem często, najlepiej
        wypożyczyć samochód i pojeździć trochę po wyspie, co dzień inna plaża to jest to.
        • grecja-hotele Re: GOLDEN SUN 12.07.05, 11:10
          cytat:
          Autor: ~Meg 08-07-2005 22:51 wyślij odpowiedź

          Czesc,

          Rezerwujac hotel w biurze podrozy poprosilam o widok na morze i pokoj w czesci
          nowej, wyremontowanej. Mialam pokoj na I p. i widok na morze. Jest lodowka klima
          kosztuje 6 euro za dobe, jest tez TV ale same greckie kanaly, gdyz nie ma TV
          satelit .Jedzenie - mozna sie najesc, ale sniadania bardzo monotonne dojadalismy
          na miescie, wlasciwie we wszystkich tawernach ceny podobne, dania typowo greckie
          - smaczne.
          Zejscie do morza zajmuje 10 min z gorki do autostrady, potem zejscie pod
          mostkiem i przez Hotel Rithmna Beach. Plaza kamienista, zejscie do morza
          rowniez, mozana wejsc tylko w specjalych butach (podobne jak do serfingu), ktore
          zreszta mozna kupic w miasteczku ok. 6 euro. Lezaki i parasol na plazy platne,
          ale nas nikt nidgy nas nie zaczepial o pieniadze za nie wiec korzystalismy za
          darmo. tak ze na plazowaniu bylam chyba tylko 4 razy w ciagu 14 dni pobytu,
          pozostalu czas nad basenem i na wycieczkach.
          Powrot do hotelu juz niestety pod gorkie, dosyc meczacy. Ale wszystko
          rekompensuje fantastyczny widok na morze i Rethymnon, zwlaszcza noca.

          Pobyt udany, ale jak dla mnie jest juz zbyt goraca, ponad 30 st.

          Pozdr.
        • grecja-hotele Re: GOLDEN SUN 12.07.05, 11:11
          Czesc,

          Sniadania sa serwowane od 7.30 do 9.30 i tylko w tych godzinach. Wystarczy
          minuta po czasie i juz nic nie dostaniesz do jedzenia bo wszystko jest zwijane z
          bufetów.
          Obiadokolacje od 19.00 -21.00 (2 miesa do wyboru na cieplo , rozne salatki,
          deser, owoc) rowniez bufet. nietety tu trzeba kupowac napoje, oczywiscie jesli
          ktos chce. Woda1,5 l np. kosztuje 1,4 e. Generalnie napoje w hotelu i to zarowno
          w barze przy basenie jak i w barku nocnym sa 2 krotnie drozsze niz w maisteczku.
          woda na miescie 1,5 l - 0,49 e. Alkoholowy lekki koktajl na miescie 3 e w hotelu
          az 6.
          W kazdy czwartek organizowane sa wieczorki karaoke, wiec nie ma mowy o spoaniu
          do godz 1, 2 w nocy bo jest glosno. Podobnie w pt - odbywaja sie wieczory tanca
          greckiego.
          Pokoje hotelowe sa sprzatane codziennie, wymiana recznikow i poscieli co 3 dni.
          Przed basenem darmowe lezaki, parasole i kilka drzew dających cień. warto
          zaopatrzec sie w balsam z wysokim filtrem ja mialam 30 na 1 tydzien i 18 na drugi.
          • bergasse Re: GOLDEN SUN 17.07.05, 21:35
            Z jakim biurem byłeś (-łas) ?
            z Triadą czy Orbis Travel
            czy innym ?
            • iwona_3 Re: GOLDEN SUN 11.08.05, 07:28
              Jechaliśmy z Triady, nie mamy zastrzeżeń, rezydentka bardzo sympatyczna -Ania.
              Hotel znajduje się na niewielkim wzniesieniu, 500 m od miasteczka a 700m od
              plaży. Nam to położenie odpowiadało,niektórzy narzekali, że podchodzenie
              męczące w upale.(Widziałam niektóre hotele w środku miasta mają wejście prosto
              z ulicy, basen przy ulicy, więc wolę wzniesienie).W miasteczku jest trochę
              supermarketów, tawern i kawiarni, na końcu Adelianos Campos jest sklep z
              różnymi wyrobami ceramicznymi. Za 1 euro jeżdzi autobus do Rethymnon, gdzie na
              starym mieście można kupić różne pamiątki.
              Hotel ma 3 gwiazdki, jest czysto, sprzątane często(oczywiście papier toaletowy
              wrzuca się do kosza, ale można się przyzwyczaić).Pokoje nie są zbyt duże, ale
              sympatycznie urządzone. W pokoju klimatyzacja, lodówka i telewizor w cenie.
              Jest też telefon, ale lepiej kupić kartę za 5 euro.W łazience suszarka,
              prysznic.
              Jedzonko dobre szczególnie obiadokolacje(od godz.19-21): zupa,surówki, sałatki,
              mięsa, różne sosy. Napoje dodatkowo płatne.
              Śniadania (od 7-9.30)są monotonne: 2 dżemy, nutella, jogurt, miód,
              jajecznica ,jajko na twardo,parówki, fasolka, ser, mielonka, herbata,kawa,sok
              pomarańczowy i grejfrutowy, owoce, rodzynki,płatki,mleko.
              Ze stołówki nie można nic wynosić, bo pilnują Na posiłki raczej się nie
              spóżniać.
              Obsługa nie jest zbyt sympatyczna, poza małymi wyjątkami. Znajomość ich
              angielskiego jest marna, ale można się dogadać.
              Basen w miarę , brodzik dla dzieci, woda dosyć mocno chlorowana.
              Radzę zabrać mleczka do opalania z filtrami z Polski, bo tam są dość drogie- od
              7 euro.
              Byliśmy na jednej wycieczce na Balos i wyspie Gramwussie- urokliwe widoki,plaża
              piaszczysta,woda przejrzysta i ciepła (na 3 osoby koszt 105 e).
              Do klasztoru w Arkadii wybraliśmy się taksówką w obie strony 34 e.
              Plaża niestety nieciekawa, wejście do wody głazy (kilka osób widziałam z
              zabandażowanym nogami i rękami), nie pomagają nawet buty wodne. Jeżdziliśmy do
              Rethymnonu na plażę -piaszczysta i normalne wejście, woda bardzo słona, bez
              parasola radzę się nie ruszać 5 e.


    • bergasse Re: GOLDEN SUN 05.09.05, 15:34
      Hotel Golden Sun
      jest połozony na niewielkim wzniesieniu około 500 m od drogi łączacej Rethymnon
      z Heraklionem - zaleta - spokój od ruchu ulicznego i zgiełku wczasowego.
      Wadą lecz nie bardzo uciążliwą jest odległość od plazy szczególnie
      piaszczystej , która jest w Rhetymnonie , do którego trzeba jechać miejskim
      autobusem - koszt 1 Euro. Plaża najblizej hotelu jest niezbyt ładna i drogie są
      leżaki , często też obsługa hotelu Grecotel nie chce obcych gosci przepuścić .

      Pokoje są przyjemne poza pokojami 301 i 313 , które bezposrednio sąsiadują z
      resteruacją i barem przy basenie . Są dośc czyste i mile urządzone (TV,
      lodówka, klimatyzacja gratis ( jesli jedziesz z Orbis-travel)
      Obsługa jest poprawna lecz niezbyt uprzejma . Wyzywienie jest znośne lecz
      niezbyt urozmaicone szczególnie śnadania . Niemiły jest szef restauracji . Byc
      moze kwestia napiwków, których Polacy z regóły nie dają

      Generalnie hotel godny polecenia .
      • jollka2 Re: GOLDEN SUN 19.10.05, 16:39
        Wlaśnie wociliśmy z tego hotelu i nasze zdanie jest takie:
        1. Położenie bardzo nam pasowało, dzieki niemu nie było halasu z ulicy.
        Dodatkowo wokół hotelu są gaje oliwne, pasą się owieczki, słychać dobrze
        cykady, jest cicho i nastrojowo. Widok z naszego okna (516) przedni, morze,
        gory i panorama miasta, zachod słońca za gorami widać z łóżka :)
        Widzialam hotele 4*, gdzie jedna strona wychodzila na ulicę w mieście
        (skuterki !), a druga wprost na autostradę. Dzięki za taki wypoczynek!
        2. Jedzenie bardzo urozmaicone, choc po tygodniu trochę sie nudzi. Lecz kto z
        nas na śniadanie ma do wyboru : 2 dżemy, nutellę, mleko, 2 rodz.platków, musli,
        miód, twarożek,jajka na 2 sposoby, parowki, fasolkę, warzywa, owoce, ciasto,
        chipsy bananowe i rodzynki??
        Do kolacji duzo surowych warzyw , salatki przekombinowane zdecydowanie mi nie
        smakowały, ale było też mięso, ryba, warzywa na ciepło, makaron i sosy, zupa,
        deser (lody, galaretka, flan) i owoce (arbuz albo pomarańcze).
        3. Obsługa preferowala Anglikow i Niemców, dla ktorych codziennie wino za 8 E
        i napiwek to pestka. Polacy i Czesi byli druga kategorią, aczkolwiek uprzejmie.
        Menadżer restauracji to niemiły buc, strasznie ważny, pilnujący, by nic nie
        wynieść. Część turystów brała jakiś kąsek dla przemiłych kotow :) Zauważylam ,
        że nie można być przy nim zbyt miękkim i miłym, wtedy się nie przyczepi.
        Wlaściciel no comment, potrafił wyłączyc Polakom TV Polonia, żeby oglądać swoje
        wiadomości, na prośby Polakow o naprawę czegoś ledwo zareagowal, ale podobno to
        norma na Krecie. Panie w recepcji fajne, komunikatywne.

        Osobiście jestesmy zadowolni z wyboru hotelu, kawalek dalej można polazic w
        gajach, posłuchac ptaków. Polecam osobom, dla których 5 min. spaceru pod gorkę
        to nie problem i lubiących ciszę.
        • neronka Re: GOLDEN SUN 22.03.06, 15:26
          up dla pytających
        • grecja-hotele Re: GOLDEN SUN 03.07.06, 14:16
          www.ocenyhoteli.pl/index.php/hotele/zobacz/golden_sun
          • neronka Re: GOLDEN SUN 23.07.06, 13:47
            cytat:

            -Witaj.
            Spędziliśmy w hotelu GOLDEN SUN 2 urocze tygodnie. Hotel jest na wzgorzu ok 700m
            od plaży, ale codziennie pokonywaliśmy te trasę kilka razy i nie narzekaliśmy.
            Nam trafił sie bardzo ładny pokój z widokiem na morze, wiec co wieczor można
            bylo na balkonie oglądać zachody słońca. Na wyposażeniu pokoju była lodówka,
            telewizor, radiobudzik i co ważne klimatyzacja. Wracając późną nocą w pokoju
            mieliśmy bardzo gorąco ale szybko można było ochłodzic temperaturkę całkiem
            sprawnie działającą klimą.
            Obsługa hotelu w porządku- codzienne sprzątanie pokoju i wymiana ręczników co 3
            dzień
            BASEN:
            korzystaliśmy z jego uroku tylko 2 razy wylegując sie na hotelowych leżakach.

            WYŻYWIENIE.
            Było tego sporo i nam smakowało. Śniadanka: codziennie: 4 rodzaje dżemu, serek
            homogenizowany, nutella, jajka na twardo, żółty serek, wędlina (chyba mortadela)
            i zamiennie co drugi dzień jajka sadzone na bekonie lub 'ala' jajecznica. Były
            też malutkie ale dla nas też mało smaczne parówki. Poza tym owoce tzn: arbuz,
            melon, pomarańcze.
            W sumie codziennie prawie to samo ale można wybrać coś dla siebie i sie najeść.
            Obiady też smaczne: Często spagetti, jakieś mięso, czasami drób, no i ryby.
            Sporo sałatek i owoców.

            MIASTECZKO ADELIANOS CAMPOS.
            Wprawdzie niewielkie, ale jest co trzeba: puby, restauracje, pizzeria no i pełno
            sklepików. My często przesiadywaliśmy w Barze "KAHLUA" prowadzonym przez bardzo
            sympatyczne osoby. Trafiliśmy tam już w drugi dzień po przylocie i tak
            codziennie, aż do 19 lipca..
            Obok Adelianos Campos jest miasteczko Platanes. Wydaje nam się że życie tętni
            tam dłużej, często wieczorami chodziliśmy tam na spacery, no i raz byliśmy tam w
            na zakupach w LIDLu:)
            PLAŻA - niewielkie kamyczki, po 3-cim dniu pobytu staliśmy zagorzałymi
            zwolennikami wypożyczania leżaków-5 euro za 2 sosby na cały dzień. Wejście do
            morza początkowo po piasku a potem skałki, warto zabrać ze sobą buty.

            RETHYMNON
            Oddalony od naszego Adelianos o ok. 7km. Autobus jeżdzi tam co 20 minut a bilet
            za 1,10 euro można kupić w każdym supermarkecie i przyznam że warto tam jechac
            choć 2 razy tzn. w dzień i na noc.
            My zrobiliśmy sobie tam kilka wycieczek zarówno na plaże (super wejście do morza
            po piachu i można nieżle wyszaleć się wsrod fal) jak i wieczorem by posiedziec w
            tawernach na starym mieście. Udało nam sie raz wracać pieszo, ale raczej byśmy
            tego nie powtórzyli (spory kawałek)

            WYCIECZKI:
            Byliśmy na GRAMVOUSIE i SANTORINI. 2 dosyć męczące, ale cudowne wycieczki.
            Zdecydowanie taniej wychodząc jeśli wykupujesz je na mieście niż z biura, ale my
            średnie władamy angielskim więc obawialiśmy sie wykupienia wycieczek spoza
            biura. Zreszta ta na SANTORINI mielismy gratis z powodu wczesnej rezerwacji wczasów.
            GRAMVOUSA- po ok 1,30h rejsie statkiem dopływasz do wyspy, tam możesz leżakować
            na plaży lub wchodzic na górę do twierdzy. My skorzystaliśmy z tej drugiej
            opcji, musieliśmy zdobywać twierdze wchodząc po ok. 100 kamiennych stopniach ale
            zdjęcia mamy przepiekne. Potem powrót na statek i dopływasz do plaży docelowej
            przy zatoce BALOS i stąd również mamy ładne fotki.
            SANTORINI- z gory zaznaczam że nie skorzystaliśmy z pełnej oferty tej wycieczki
            tzn, nie wykupiliśmyobjazdówki po wyspie wiec spędziliśmy cały czas w stolicy
            wyspy w Firze. Można się tam dostać na 3 sposoby:kolejką, osiołkiem lub piechty.
            My wchodziliśmy tam na własnych nogach zdarzało nam sie wymijać trochę
            śmierdzące osiołki, które uparcie stawały na drodze i trzeba było czekać aż
            łaskawie ruszą dalej. Kiedy jednak już dotrzesz do miasta jest co oglądać i
            podziwiac. Można tez kupic suweniry, które są droższe od tych w Adelianos Campos
            no ale SANTORINI ma swoje ceny:0
    • ela.k0 Re: GOLDEN SUN 26.09.06, 14:48
      Witam!
      Wraz z mężem spędziliśmy w hotelu Golden Sun uroczy choć krótki bo tygodniowy
      urlop. Bylismy tam od 14-21 września. Hotel bardzo fajny, położony na wzgórzu,
      z dala od ulicznego zgiełku. Miało to swoje wady i zalety. Z jednej strony
      trzeba było przejść do morza na piechotę jakieś 700m ale za to wokół hotelu
      panował błogi spokój.Hotele położone poniżej miały z jednej strony widok na
      morze ale z drugiej strony bardzo ruchliwą drogę. Widziałam hotele, które miały
      baseny obok ulicy. Super wypoczynek! Podejście do hotelu wcale nie jest strome
      i nam takie usytuowanie hotelu bardzo odpowiadało. Generalnie wszystkie pokoje
      są fajne ale z różnymi widokami. Budynki widoczne na folderach są nowsze,
      natomiast hotel posiada jeszcze z przodu starszą część ale pokoje są tam
      również OK. Ja osobiście mam żal do rezydentki ponieważ w biurze podróży Orbis
      prosiliśmy o pokój z widokiem na morze. Pani u której zamawialiśmy wczasy
      wysłała maila do rezydentki w tej sprawie, mimo to dostaliśmy pokój z widokiem
      na jakiś budynek, chyba kuchni. Rozumiem, że w sezonie kiedy hotel jest pełny
      byłby z tym problem ale teraz było dużo wolnych pokoi więc nie wiem dlaczego
      upycha się gości w jakiś norach.Poprosiliśmy zatem w recepcji o zmianę pokoju i
      dostalismy taki, który nam odpowiadał,na północną stronę z widokiem na morze.
      Klimatyzacja działa w hotelu tylko do 28 sierpnia więc pokoje południowe były
      bardzo nagrzane natomiast w tym pokoju było przyjemnie chłodno. Pokoje są
      ładnie urządzone. W pokoju TV, lodówka, konsoletka z lustrem, duże wygodne
      łóżko. Bardzo mała łazienka i kabina. Żeby się wytrzeć ręcznikiem trzeba było
      wyjść do pokoju, bo w łazience raczej nie było warunków. Pokoje były sprzątane
      codziennie, ręczniki wymieniane co drugi albo trzeci dzień.
      Basen fantastyczny!! Miejsce wokół basenu ładnie zagospodarowane, dużo leżaków,
      stoliki, palmy, trawka. Na prawdę można było wypocząć. Gości było już mało,
      basen prawie pusty, bar przy basenie był już nieczynny więc goście przynosili
      własne napoje i nie było z tym problemu. Nie wiem jak było z tym w sezonie?

      Wyżywienie bardzo smaczne i urozmaicone.
      Śniadania od 7:30 - 9:30 dwa rodzaje pieczywa, grzanki, kawa, herbata, mleko,
      soki, cztery rodzaje dżemu, miód, nutella, serki, pomidory, ogórki, ser żółty,
      chyba mortadela, jajka na bekonie i jajecznica na zmianę.

      Obiadokolacja 19:00-21:00 Codziennie jakieś mięso, zup nie próbowaliśmy,
      fasolka szparagowa, makaron, ryby, bardzo dużo sałatek, pieczywo, arbuzy,
      winogrona, na deser kisiel, budyń. Można było się najeść do syta. Napoje do
      kolacji płatne. Woda 1l 1,60Euro, karafka wina na dwie lampki 7Euro.
      Stołówka bardzo czysta, świeżutkie obrusy, nie można się przyczepić.
      Szef stołówki albo właściciel nie wiem do konca kto to był, rzeczywiście
      niezbyt sympatyczny ale nie zwracaliśmy na niego uwagi.
      Miasteczko Adelianos Kampos to w zasadzie jedna przelotowa ulica, wokół której
      znajdują się sklepy, urocze knajpki i hotele. Wieczorem można pospacerować ale
      na chodnikach jest dosyć ciasno. Jeśli mam być szczera brakowało mi tam deptaka
      ze wstrzymanym ruchem dla samochodów, po którym można by się spokojnie włóczyć.
      W tym celu polecam położony 7 km dalej Retymnon. Cudowne miasteczko z wąskimi,
      krętymi uliczkami, fajnymi knajpkami położonymi przy porcie. Bilet autobusowy
      za 1,10 Euro można kupić w każdym supermarkecie.
      Plaża w Ad. Kampos jest żwirowa, morze ciepłe z ogromnymi falami. Radzę zabrać
      ze sobą buty do wody, ponieważ miejscami wystają skałki i mozna się skaleczyć.
      Plaże w Retymnonie są piaszczyste ale za to jest tam dużo trawy morskiej, która
      zalega na brzegach i niezbyt fajnie pachnie.
      Nie polecam wycieczek oferowanych przez biura podróży. Na mieście można kupić
      te same wycieczki o wiele taniej. Dla przykładu Gramvousa kosztowała u nas 56
      Euro natomiast lokalne biura oferowały cenę 36 Euro.
      Najlepiej wypożyczyć samochód. Polecam wypożyczalnię GREENWAYS. Bardzo miła i
      fachowa obsługa oraz najniższe ceny. My w 6 osób wypożyczyliśmy fiata multiplę
      na trzy dni za 55 euro za dobę. Seicento bez klimy kosztuje 29 Euro, Matiz z
      klimą 34 Euro za dobę. My w ciągu trzech dni zwiedziliśmy bardzo dużo po
      zachodniej stronie wyspy. Naszym zdaniem warto te miejsca zobaczyć.

      Klasztor Arkadia- Piękny XIV w klasztor uznany za świętość narodową
      krereńczyków. Uroczy dziedziniec z różnymi zakamarkami, dużo kwiatów w
      donicach, stare pnie drzew, wszystko to daje niepowtarzalny, osobliwy urok.
      Mamy stamtąd piękne zdjęcia.

      Matala- Plaża na południu wyspy z wydrążonymi przez Greków w skałach
      jaskiniami. Niesamowity widok. Krystaliczna woda, świetne miejsce do
      nurkowania. Można wdrapać się na skały i pozwiedzać jaskinie.

      Preveli- Miejsce gdzie rzeka wpływa do morza. Cały teren wokół rzeki obsadzony
      jest palmami.

      Chania- Najładniejsze miasto na Krecie. Zawdzięcza to atrakcyjnemu położeniu ze
      wspaniałymi widokami na morze i Góry Białe, ładnemu portowi, zabytkom,
      bazarowi. Spacerując wąskimi uliczkami mozna poczuć się jak w Wenecji.

      Elafonis-REWELACJA!!!!miejsce żywcem przeniesione z Karaibów. To wysepka
      Elafonisi, z dziewiczą plażą pokrytą drobnym, różowym (tak!) piaskiem,
      kolorowymi skałami i granatowym lub turkusowym morzem. Wyspa połączona jest ze
      stałym lądem wąską płycizną. Poprzez wydmy mozna przejść do miejsca gdzie leży
      wrak arabskiego statku.

      Gramvousa- 45 minutowy Rejs statkiem na wyspę Gramvousę z położoną na jej
      szczycie twierdzą wenecką(137 m npm). Koniecznie trzeba wdrapać się na tę
      twierdzę bo widoki są bajeczne. Później płynie się jakieś 10 minut na lagunę
      Balos. Raj na ziemi z morzem we wszystkich odcieniach turkusu, dookoła wyspy,
      skały, płycizny do kostek, po których mozna spacerować. To miejsce odwiedzili
      podczas swojego miesiąca miodowego Książę Karol i Księżna Diana. Jeżeli chodzi
      o czas wycieczki to my wypłynęliśmy o 10:15 a wróciliśmy do portu ok 17:00.

      To są wszystkie miejsca które zdążyliśmy zwiedzić w ciągu naszego pobytu na
      Krecie. Oczywiście po drodze widzieliśmy małe wioski z białymi domkami gdzie
      czas się zatrzymał kilkadziesiąt lat temu, zjedliśmy obiad w typowej tavernie,
      przejeżdżalismy przez kręte, strome, górskie drogi z pięknymi widokami.
      Polcam wszystkim tę wyspę oraz hotel Golden Sun.
      • grecja-hotele Re: GOLDEN SUN 26.01.07, 20:19
        cytaty:
        Grażyna Zajdel
        było wspaniale, można się tu czuć swobodnie, obsługa bardzo miła i sympatyczna
        szczególnie dziewczyny obsługujące jadalnię, jedzenie smaczne i jest go pod
        dostatkiem, do domu wróciłam wypoczęta i zadowolona, chętnie przyjechałabym tu
        na kolejny wypoczynek
        16.10.2006
        Jacek
        "Gorące posiłki" podawane na obiadokolacje były zimne !!! - Oprócz zupy
        Śniadania były mało urozmaicone - głównie jako danie ciepłe były jajka na twardo
        06.10.2006
        xx
        kabina prysznicowa w pkoju 404 dla małego dziedka a nie dla dorosłej osoby ,
        brak półki na kosmetyki , i niezamykajace sie drzwi do łazienki - koszmar
        01.10.2006
        Aneta
        Hotel jest położony w dość sporym oddaleniu od plaży i głównej uliczki ale
        dzięki temu w spokojnej okolicy. Pokoje są zróżnicowane ale codziennie sprzątane
        i dość przyjemne. Basen jest chyba największym plusem tego hotelu chociaż
        polecić można również wykupienie sobie wyżywienia bo jest go dużo i jest
        smaczne. Ogólnie hotel wart polecenia chociaż dla osób które lubią rozrywkowe
        nocne życie polecam coś bliżej głównej uliczki miasteczka. Powrót w nocy nie
        oświetloną drogą nie należy do atrakcji.
        11.09.2006
        Justi
        Bardzo przyzwoity hotel, pokoje i łazienki niezbyt duże, ale czyste, codziennie
        sprzątane, wymieniana pościel i ręczniki. Wyżwienie może być, ala ja jestem dość
        wybredna, mężowi za to bardzo smakowały. Świetny basen. Do plaży i sklepu trzeba
        przejść kilkaset metrów, ale nie było to dla nas uciążliwe, wręcz przeciwnie
        całkiem miły spacerek. Z miasteczka świetne połączenie autobusowe z Retyhymnonem
        i Chanią-uroczymi portowymi miasteczkiami. Nie trzeba wydawać pieniędzy na
        zorganizwoane wycieczki. Autobusami albo wynajętym samochodem jest DUŻO taniej
        (w wypożyczalniach warto negocjować). Bardzo dobry punkt wypadowy do zwiedznia
        Krety, wypoczynku na plaży albo basenie. Polecam.
        30.08.2006
        Jerzy
        Pokoje hotelowe zróżnicowane standardem, około 50% odpowiada jednej lub dwóm
        gwizdkom. Obsługa restauracji i recepcji niesympatyczna, szczególnie w stosunku
        do Polaków. Sąsiedztwo "ciekawe", agroturystyczne, pastwiska kóz i koni z
        odpowiednim "aromatem". Droga na plażę jak na zapadłej wsi, rozjechane szczury,
        śmietniki, śmieci i gruz, brak oświetlenia. Plaża publiczna : brud, smród i
        nieporządek, kamienie i głazy w wodzie (bez specjalnych butów do wody nie
        wchodź), brak parasoli i leżaków.
        01.07.2006
        kropka
        hotel w porządku , bardzo miła obsługa . Wadą było położenie hotelu
        29.06.2006
        zgredek
        Właśnie wróćiłem z pobytu w Golden Sun, podróżowałem z biurem Orbis Travel.
        Pokoje w hotelu są ładne, posiadają lodówke, telewizor, bardzo ładną łazienkę.
        Mieszkałem w pokoju na parterze tuż przy basenie, pokój był chłodny (a nie ma w
        nim klimatyzacji). Obsługa hotelowa (oprócz szefa kelnerów który bacznie
        obserwuje wszystkich wczasowiczów - takie zachowanie jest bardzo denerwujące)
        jest bardzo miła i sympatyczna. Jedzenie hotelowe jest dobre i napewno każdy
        wybierze coś dla siebie gdyż jest w czym wybierać. Jedyną niedogodnością jest
        duża odległośc do plaży (około 1300m), a hotel znajduje sie na dużym wzniesieniu
        i powrót z plaży przy temperaturze jaka tam występuje jest dość uciążliwy, ale
        nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo w przeciwieństwie do Hoteli,
        które są umieszczone blisko plaży, W Golden SUn jest duży spokój, nie słychać
        warkotu środków lokomocji (samochody i ogromna ilość motorów). Wszystkie hotele
        na dole obustronnie graniczą z jezdnią. Będąc na Krecie warto wypożyczyć
        samochód i wybrać sie na jednodniową wycieczkę w tzw. "Kretę nieznaną" (
        naprawdę warto ). Gdybym miał powtórnie pojechać na Kretę bez wahania znów
        wybrał bym Golden Sun.
        • joanna_sliwaj Re: GOLDEN SUN - POLECAM 07.09.07, 15:08
          eśli ktoś szuka dziury w całym, zawsze ją znajdzie, ale jeśli ktoś jedzie by
          wypocząć i pozwiedzać wróci na 100% zadowolony! Byliśmy tam 6-20 września 2006r.
          ja, mąż i 1,5 roczny synek Sergiusz i najchętniej, byśmy stąd nie wrócili TAK
          BYŁO SUPER! Już 1 dnia bez żadnych problemów zmieniliśmy pokój, bo chcieliśmy
          mieszkać wyżej, by mieć lepszy widok z okna (gdy Nasz Skarb smacznie spał, my
          siedzieliśmy na tarasie przy blasku świec i gwiazd, rozkoszując się prześlicznym
          widokiem na morze, góry i Rethymnon, sącząc różnorakie kreteńskie trunki).
          Zwiedziliśmy 3/4 Krety (PKS (Chania, Heraklion, Knossos) i wypożyczonym autem
          SUZUKI JIMNY (Moni Arkadi,Frankastello,Moni Prewelli, Agios Nicolaos,Elunda)!
          Niestety do Elafonisi nie dojechalismy! Może następnym razem? W tym roku
          planujemy Cypr! sergiusz-plum.blog.onet.pl
    • anielika Re: GOLDEN SUN 22.01.07, 12:22
      o jak fajnie że widze opinie o tym hotelu, chce w tym roku wybrać się tam z
      travelTime ale najpierw oczywiscie zorientować się jak jest tam na prawdę.
      Trochę szook, że do plaży aż kilometr ( czytałam też opinie na wakacje.pl ) , w
      katalogu jest napisane że tylko 500 m. No ale podobno bardzo cicho, spokojnie i
      w ogole spoko :) .
    • joanna_sliwaj Re: GOLDEN SUN 07.09.07, 15:03
      Jeśli ktoś szuka dziury w całym, zawsze ją znajdzie, ale jeśli ktoś jedzie by
      wypocząć i pozwiedzać wróci na 100% zadowolony! Byliśmy tam 6-20 września 2006r.
      ja, mąż i 1,5 roczny synek Sergiusz i najchętniej, byśmy stąd nie wrócili TAK
      BYŁO SUPER! Już 1 dnia bez żadnych problemów zmieniliśmy pokój, bo chcieliśmy
      mieszkać wyżej, by mieć lepszy widok z okna (gdy Nasz Skarb smacznie spał, my
      siedzieliśmy na tarasie przy blasku świec i gwiazd, rozkoszując się prześlicznym
      widokiem na morze, góry i Rethymnon, sącząc różnorakie kreteńskie trunki).
      Zwiedziliśmy 3/4 Krety (PKS (Chania, Heraklion, Knossos) i wypożyczonym autem
      SUZUKI JIMNY (Moni Arkadi,Frankastello,Moni Prewelli, Agios Nicolaos,Elunda)!
      Niestety do Elafonisi nie dojechalismy! Może następnym razem? W tym roku
      planujemy Cypr! sergiusz-plum.blog.onet.pl/
    • iadam1975 Re: GOLDEN SUN 06.06.08, 12:00
      pozdrawiam... wczoraj wrociłem z krety z golden san i dziwi mnie opinia ludzi na
      nie...naprawde zwiedziłem wiele miejsc na swiecie i jestemjak najbardziej na
      tak...jeżeli chodzi o jedzenie jest polski kucharz także jedzenie naprawde
      dobre, obsługa również..mały mankament to położenie hotelu na wzniesieniu także
      do plaży mały spacerek ale tk jak mówie kreta to wynagradza..plaże w okolicy
      żwirowe wiec polecam obuwie, ale zakup na miejscu ,każdy rozmiar cena do 2
      euro....i przedewszystkm musowo wycieczka wyspa santorini oraz plaża elefonisi
      nawet na własny koszt...JAK W BAJCE.... kto z dziecmi prosze zabrać kremy z
      filtrami minimum faktor 40, słonce tak ostre i jest wiele przypadków
      poparzeń....9192096 moje gg moge udzielić więcej info...pozdrawiam i życze
      miłego wypoczynku
      • martynaa_91 Re: GOLDEN SUN 10.07.08, 16:00
        mam pytanie odnośnie pokoju. W co jest wyposażony pokój?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka