marzek2
31.05.04, 09:57
Hej!
Korzystam z tego, że jest tu (albo będzie) wiecej mam doświadczonych w
trudnych ciążach. Mam dużo pytań i wątpliwości dotyczących mojej obecnej ciąży
i jestem bardzo ciekawa Waszych opinii. Każda będzie dla mnie cenna.
Oto moja historia (w skrócie).
Poprzednie dwie ciąże z plamieniem jednorazowym w pierwszym trymestrze, na
Duphastonie do 16 t.c. potem spokój, bezproblemowe dwie cesarki i zdrowe dwie
córeczki.
Teraz trzecia, nieplanowana, ale radosna, choć pełna napięć... Plamienie
powtórzyło się już trzeci raz (teraz kończę 1 trymestr), biorę Duphaston 2x
dziennie i Kaprogest 2x w tygodniu. Nie wygląda na to, żeby to jednak jakoś
znacząco poprawiało mój stan, bo plamienia się powtarzają. Nie mam żadnych
bóli, skurczy itp.
Moje pytania:
- czy ktoś tak miał, że plamił (potem długo brudzenie, choć ostatnie plamienie
było tylko raz wieczorem i potem już zupełny spokój), mimo tego, że na usg
wszystko jest ok i lekarz nie ma pomysłu na przyczynę tych plamień?
- co myślicie o tych tzw "dopalaczach" kiedy jest uzasadnione ich branie, bo
wiem, że to dość kontrowersyjny temat?
Dzięki za wszelkie uwagi.