malkowa
07.03.05, 22:44
Dzewczyny, czy ktoras z Was przechodzila cholestaze w ciazy? Podejrzewam to
paskudztwo u siebie (swedzi mnie doslownie wszystko!!!) i strasznie sie boje
o dzidziusia. Jade rano do szpitala, ale juz wiem, ze mam przed soba bezsenna
noc... Prosze napiszcie jakie sa rokowania dla dzidzi, jakie ma szanse
urodzic sie w dobrym zdrowiu? Dodam, ze "swedzenie" mam od jakichs 2 tyg,
moze wiecej, myslalam ze to po prostu rozciagajaca skora... ale dopiero teraz
dowiedzialam sie o czyms takim jak cholestaza.