zumaminka
09.06.05, 16:12
Szukam dziewczyn które miały podobną sytuację i chcę wiedzieć jak sie
zakończyła.Otóż w 12 tyg pojawił się okropny ból brzucha i na bieliżnie
zobaczyłam ślady krwi.Usg wykazało odklejenie trofoblastu wielkości 8mm
naok2,5cm.Dostałm duphaston nospę i nakaz oszczędnegop trybu życia.Nic mi się
nie działo żadnych skurczy,plamienia na następne usg jechałam więc
optymistycznie nastawiona,jest to 14 tydz i okazało się że to odklejenie
powiększyło się bardzo do wymiarów szer 16mm długość 8cm.Lekarz wydał
bezwzględny nakaz leżenia ale dał mi do zrozumienia ,żebym nie spodziewała się
zbyt wiele.Kiedy zadzwoniłam do swojego lekarza(był na urlpoie)powiedział mi
że wszystko w rękach Boga.Więc co już 4 dzień leżę i mam czekac na
poronienie???? Czyteż mam faktycznie choć cień szansy na utrzymanie tej
ciąży.Błagam napiszcie czy słyszłyście o podobnym przypadku.