Dodaj do ulubionych

odklejanie kosmówki

20.03.06, 20:04
Witajcie,
a miałam zaglądać do Was tylko czasami...
Pewnie większość mnie skojarzy ze "stratą..."to już 10m-cy jak nie ma Werki
a ja jestem w ciąży
no i się zaczęło 6tc plamienie szybko na Polną usg jest Maleństwo serduszko
już nawet biło dostałam luteine 2xdziennie
po tygodniu plamienia wracają więc dodatkowo kaprogest co 3 dni
no i hasło delikatnie odkleja się kosmówka nic mi to nie mówi a że od
przeszło tygodnia leżę plackiem nawet nie sprawdziłam w necie
dziś 8t2d i niby jest lepiej nie ma cały czas plamienia choć i na początku
było rozsądnie analizując skąpe i brunatne a nie żywa krew
no ale rozumiecie że każda wizyta w toalecie to dla mnie straszny stres
boję się a po progesteronie mam chyba już depreche bo czasami rozryczę się na
wspomnienie tego co było; tego że Weroniki nie ma z nami, no i że znowu coś
nie tak tym razem już od samego poczatku
ale wierzę, że Nasz Aniołek czuwa nad rodzeństwem, wierzę
Obserwuj wątek
    • irka15 Re: odklejanie kosmówki 20.03.06, 20:35
      Kama!
      Bardzo mi przykro z powodu Werki...
      Ale tym razem na pewno wszystko bedzie dobrze!
      Trzymam kciuki za twoje malenstwo.
      Pozdrawiam
      • edycia11 Re: odklejanie kosmówki 20.03.06, 21:19
        Okrutna!!!!tylkko tu moge napisać,żebyś przeczytałasmile)
        Nie wiem jak to jest z ta kosmówką,ale wierzę,że wszystko będzie dobrze.Wiem,że
        wcale nie musi,ale patrz ja trwam,choc bywa rózniesmile
        No i wiedziałam,że Jacek lubi dziewczynki i potrafi z nimi gadaćsmile
        Trzymam kciuki
        • kama.garbi Edytko 21.03.06, 13:53
          jaka znowu okrutna poprostu jestem zestresowana smile
          • edycia11 Re: Edytko 21.03.06, 15:27
            Wiem.Ale ja sie tak bardzo cieszę Twoim szczęściem.Będzie dobrze,przeciez o to
            sie wciaż modlimysmilePoza tym Werka Jacek i inne Aniołki nas wspierająwink
    • joamol Re: odklejanie kosmówki 21.03.06, 16:25
      Cześć dziewczyny,
      No to jedziemy na tym samym wózku. nie mogłam przejść obojętnie obok twojego
      postu kama.garbi. Ja też krwawiłam w poprzedniej ciąży i donosiłam, choć pewnie
      mój przykład nie jest optymistyczny, więc dodam, że leżałam w szpitalu z
      dziewczynami, co krwawiły gorzej ode mnie i się udało. Był duphaston, był
      kaprogest i relanium, magnez. Jak się szyjka lekko skróci (bywa po plamieniu),
      to cię będą monitorować i na to są sposoby, szwy, krążki...
      Odklejanie kosmówki, z tego co wiem, nie możesz nic zrobić, tylko odpoczywać i
      jeszcze raz odpoczywać. Oszczędzaj się.
      Nie masz na to żadnego wpływu a i lekarz ograniczony. Trzymam kciuki, wierzę,
      że będzie dobrze.
      Jedyne co może ci szkodzić to ten zły nastrój, złe skojarzenia i nerwy,
      napięcia.
      Spokoju życzę. Nam wszystkim zresztą, i żebyśmy szczęśliwie dotrwały do chwili,
      gdy dzieci będą już w naszych ramionach.
      Buziaki
      • bach28 Re: odklejanie kosmówki 21.03.06, 18:51
        trzymaj się dzielnie smile
        • kama.garbi dzięki 25.03.06, 13:44
          dzięki dziewczyny za dobre słowa dziś 9t1d smile
          wczoraj na usg duży człowiek 2,3cm no i wymiar o 3 dni do przodu więc rośnie
          plamienia czasmi tylko nad ranem pojawia się taka nitka śluzu i ona jest
          brunatna albo ma kawałki brunatne na szczęście póki co nie miałam żadnych
          krwawień ani plamień non stop
          a wczoraj na usg nic nie mówiła o tej kosmówce wiec chyba raczej sie nie
          pogorszyło do 12tyg kaprogest co 3 dni i luteina 2x1

          ale kazde usg to taki stres nie co będzie widać jak maluszek tylko jedna
          uporczywa myśl czy serduszko bije
          to mnie paraliżuje
          • sarunia21 Re: dzięki 27.03.06, 12:10
            hejka ja tez mialam odklejona kosmówke relanium luteine kaprogest nospa, był to
            12tc do tego miałam krwiaka, podobnie jak ty trafilam na polną teraz zaczynam
            19tc po odklejeniu ani sladu krwiaka tez nie ma, ale podstawa to leżenie 6tyg
            lezenia wstawałam tylko do wc, teraz nadal leze ale juz bardziej krece sie po
            domku, zobaczysz bedzie ok smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka