03.05.11, 21:01
Byłem w maju 2010 we Florencji. W kwietniu br dostałem od firmy emo działającej na zlecenie
Policja Municipale mandat za wjazd do strefy niedozwolonej.Jezdziłem samochodem z wypożyczalnii i faktem jest że szukając pakingu znalazłem się tam i natychmiast wyjechałem.Z wypowiedzi na rożnych forach wynika że jest to stała praktyka władz miejskich szczegolnie Florencji.proszę o radę płacić czy nie .Czy uwarunkowania prawne pozwalaja na działania komornicze w naszym kraju
Obserwuj wątek
    • karnacja Mandat we Florencji 03.05.11, 22:28
      W duzym stopniu sytuacja zalezy od tego czy placiles karta kredytowa za wynajecie
      samochodu. Jezeli tak, to wypozyczalnie ewentualnie sciagnie mandat z Twojej karty
      na podstawie "delayed charges". Jezeli tylko zostawiales kaucje i placiles gotowka
      to spij spokojnie. Koszty windykacji nie uzasadniaja ekonomicznej proby wyegzekwowaniu
      naleznosci municypalnej.

      W chwili obecnej mozesz rozwazyc nieplacenie. Drugie pisemne przypomnienie
      o koniecznosci zaplacenia mandatu bedzie zawieralo opcje wskazowke co firma
      zamierza zrobic w przypadku braku jakiejkolwiek odpowiedzi z Twojej strony.
      • zbyniek499 Re: Mandat we Florencji 03.05.11, 22:55
        Zachłanni włosi zrobili zdjęcia przy wiezdzie i przy wyjezdzie ze strefy i przysłali dwa mandaty.Do strefy wjechałem bo polski przewodnik polecil w tym miejscu parking.Płaciłem kartą kredytową, ale z karty mi nie ściągneli .Z wypowiedzi na forach zagranicznych wynika że rzeczywiście niektórym ściagają z karty
        • karnacja Re: Mandat we Florencji 04.05.11, 07:20
          Prawdopodobnie dostaniesz raz jeszcze jeden monit i po uplywie ustawowego
          okresu oczekiwania na odpowiedz sciagna Tobie kwote mandatu z karty.
          Mozesz zdecydowac zaplacic teraz lub liczyc sie z ryzykiem placenia kwoty
          wyzszej po uplywie pewnego czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka