Gość: carlos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 20:38 Nie byłem na wyspie Pianosa, ale zawsze będzie mi się kojarzyć z miejscem akcji Paragrafu 22 Josepha Hellera, jednej z najwspanialszych powieści XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dunbar Re: Perły Archipelagu Toskańskiego. Pianosa - Alc IP: *.aster.pl 20.09.07, 21:39 Nie wymądrzaj się, tylko lepiej idź poćwicz strzelanie do rzutków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milo Minderbinder Re: Perły Archipelagu Toskańskiego. Pianosa - Alc IP: *.tpnet.pl 21.09.07, 09:04 Rzutki? Po ile chodzą na czarnym rynku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dunbar Re: Perły Archipelagu Toskańskiego. Pianosa - Alc IP: 193.178.167.* 21.09.07, 11:38 Masz na myśli rzutki same, czy rzutki w egipskiej bawełnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milo Minderbinder Re: Perły Archipelagu Toskańskiego. Pianosa - Alc IP: *.tpnet.pl 21.09.07, 15:13 W bawełnie tym bardziej. Wymienię na dużo ryżu w Paryżu, a potem pojadę po flanele na Dardanele. I jak zwykle wszyscy będą mieć udział w zyskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomal z dzielni Czy obserwowanie ptaków nie może się już normalnie IP: *.bergsoe.dtu.dk 23.09.07, 21:39 Czy obserwowanie ptaków nie może się już normalnie nazywać tylko "bird-watching"? "Mountain-bike" to po polsku rower górski. Dorzucanie angielskihc słów wcale nie świadczy o oczytaniu autora a o jego kompleksach które leczy pokazywaniem swojej znajmości angielskiego w nieodpowiednim miejscu. Ja mieszkam za granicą mieszkam już kawałek czasu, ale jakoś mówienie czystym językiem polskim nie sprawia mi problemu. Ludie opanujcie się, Mickiewicz się w grobie przewraca. Z resztą sam Mickiewicz przebywał na emigracji i jakoś nie przeszkadzało mu to w pisaniu piękną polszczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: Czy obserwowanie ptaków nie może się już norm IP: 149.148.228.* 01.11.07, 22:12 jak juz to "zresztą" to tyle na temat pisania piekna polszczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
neilos Re: Czy obserwowanie ptaków nie może się już norm 03.11.07, 19:46 ci z nas, którzy są w kraju, marzą o wyjeździe i "ćwiczą"jezyki obce, ci co już musza ich używać na co dzień, tęsknią za językiem polskim... Ci pierwsi może i śmieszą...ale trochę tolerancji, przejdzie im jak wyjadą, tez zatęsknią... Odpowiedz Link Zgłoś