Dodaj do ulubionych

Sprawa zniemczania dzieci

08.01.10, 18:15
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7432201,Polski_rodzic_przegral_proces_z_Jugendamtem.html

Sledzilam te sprawe bo pisano o niej na forum Polonia,
ale jednej sprawy nie rozumiem:
Dlaczego dzieci mialy prawo spotykac sie z ojcem tylko pod
nadzorem osob trzecich?
Czy takie sa zwyczaje w Niemczech?
Obserwuj wątek
    • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 08.01.10, 19:15
      Nastepna fanatyczka- nikt dzieci nie "zniemcza"!

      Oczywiscie, nie ma normalnie takiego zwyczaju, ze spotkania ojca z dziecmi sa nadzorowane przez Jugendamt- rzad do spraw nieletnich. I to niezaöleznie od narodowoswci i jezyka ojczystego jakiegoklowiek rodzica.



      U pana Pomorskiego byly ku temu... hm... szczególne powody, na temat których woli sie milczec w gronie polskim i polonijnym. Bo pan Pomorski to cham i damski bokser- rozumiesz teraz ten powód spotkan nadzorowanych?

      • pia.ed Re: Sprawa zniemczania dzieci 08.01.10, 20:47

        Tak okreslano sprawe w innych dyskusjach, wiec ja tez uzylam tego
        wyrazenia,
        ale wierz mi, zadna fanatyczka nie jestem ...

        Zreszta w artykule byla mowa o "wynarodowianiu dzieci":
        W ocenie Pomorskiego, hamburski sąd potwierdził swym wyrokiem,
        że "w Niemczech dopuszczalny jest szantaż językowy".
        - Wynarodowiono dwie dziewczynki, obywatelki polskie - dodał.


        No a dlaczego spotkania byly pod nadzorem to sie sama
        domyslilam,
        kiedy zobaczylam facjate tego pana, ale chcialam miec pewnosc...
        Bo w czytanych przedtem dyskusjach raczej wszyscy byli po
        stronie "pokrzywdzonego ojca" ...
        • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 08.01.10, 20:54
          No coz, pie...ietym w czajnik, pokroju Pomorskiego, zawsze bedzie pod gorke w
          cywilizowanych krajach.
      • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 00:03
        a jezeli zona te dowody sfabrykowala?
        Facet bedzie odwolywac sie do Strasburga.
        Wiec ma POWODY
        • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 14:12
          mala200333 napisała:

          >
          > Facet bedzie odwolywac sie do Strasburga.
          > Wiec ma POWODY


          Jako obywatel jakiego kraju?

          Dla zrozumienia: Pomorski przyjechal pod koniec lat osiemdziesiatych do Niemiec
          na tzw. pochodzenie- otrzymal obywatelstwo niemieckie. Jego zona czy teraz byla
          zona jest Niemka, dzieci sa Niemcami.

          Ten cala sprawa o "zniemczanie" to jakis teatrzyk dla glupich nacjonalistycznych
          polskich mlotków.
        • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 15:59

          Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
          A czuje sie Polakiem...to zle?
          Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..




          • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 16:39
            mala200333 napisała:

            >
            > Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
            > A czuje sie Polakiem...to zle?
            > Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..
            >
            >
            >
            >
            Na emigracji to kazdy dupnie Polakiem sie czuje- w Polsce nim byc, dzieci pod
            orlem w koronie wychowywac, to jest patriotyzm, a nie kombinowanie jak
            popie...ny za granica gdzies, i po dobrowolnym przyjeciu obcego obywatelstwa.

            Rozumuje slusznie, ze kolezanka "mala" tez z takiego rodzaju polskich patriotów
            sie wywodzi, co za granicami Polski ryja o wszystko dra, a w Polsce jak mysz pod
            miotla siedziala?
            • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 17:51
              Alez prostacka wypowiedz.
              • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 18:49


                mala200333 napisała:

                > Alez prostacka wypowiedz.

                Prostacka znaczy tutaj strzal w dziesiatke zdaje mi sie :-P co mala kolezanko?
          • brainbox Re: Sprawa zniemczania dzieci 18.07.10, 12:38
            mala200333 napisała:

            >
            > Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
            > A czuje sie Polakiem...to zle?
            > Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..
            >
            > Może się czuć Polakiem i...nie jest źle, a Jugendamt tego nie neguje i nic nie
            kręci.....:))
            br
            >
            >
          • brainbox Re: Sprawa zniemczania dzieci 18.07.10, 13:00
            mala200333 napisała:

            >
            > Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
            > A czuje sie Polakiem...to zle?
            > Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..
            >
            Radziłbym "doedukować" się. Jugendamt nie ma hitlerowskich korzeni, istniał już
            w 1925 roku.
            br.
            >
            >
          • brainbox Re: Sprawa zniemczania dzieci 18.07.10, 13:21
            mala200333 napisała:


            > Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
            > A czuje sie Polakiem...to zle?
            > Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..
            >


            Radziłbym "doedukować" się. Urząd Jugendamt nie ma hitlerowskich korzeni.
            Istniał już w 1925 roku....:)))
            br.


      • lowcagoroli Pan Pomorski - damski bokser 22.02.10, 02:34
        Ten "pan" Pomorski to damski bokser i nieudacznik zyciowy, tu mozna poczytac o
        nim innych "zniemczanych" bardzo ciekawe rzeczy:
        amstern.salon24.pl/156040,warto-rozmawiac-o-panu-wojciechu-pomorskim
        Za niepowodzenia w maleznstwie proboje mscic sie na wszystkie, nawet tak
        haniebne sposoby. Wstyd ze poswieca sie czas temu damskiemu bokserowi w polskich
        mediach.
    • tow.ortalion Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 08:01
      A ty w ogóle coś kiedykolwiek rozumiesz?
      Nie wiesz co to Jugendamt i jakie są jego korzenie?


      Ty lepiej wytłumacz mi jakie korzenie ma ten rosyjski mafiozo Anders Hoegstroem
      • kadafi72 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 18:00
        Nie mam, doświadczenia, ale od znajomych wiem, że to problem, pozdrawiam
        wszystkich forumowiczów :)
      • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 18:45
        www.youtube.com/watch?v=5DEwWfK0-NE
        www.youtube.com/watch?v=wvOZwqFGdmk
        www.youtube.com/watch?v=NRRwIg9STyM
      • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 18:58
        video.google.com/videoplay?docid=3500489976769042380#
      • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 20:59
        "Wyjechalam z 3 dzieci na niem wies na pol roku z
        Krakowa z powodow zdrowoznych. Wynajelismy 2
        pokojowe mieszk z tarasem i ogrodem Dzieciaki
        chorowaly w brudnym Krakowie.
        Po miesiacu mialam w domu Jugendamd i niezle
        problemy, sasiedzi naslali na nas ta faszystowska
        organizacje, bo uznali, ze dzieciom dzieje sie
        okropna krzywda, poniewaz maja zle warunki
        mieszkaniowe, byl to jedyny argument! Chory narod,
        a nas Polakow maja za nic.Nikt nas wczesniej nawet
        nie zapytal co robimy na tej wsi, kim jestesmy."

        Takich wypowiedzi jest wiele..

        • karolinakarola28 Re: Sprawa zniemczania dzieci 16.07.10, 11:30
          Polakow traktuja jak smieci w kazdym kraju, a szczegolnie w
          Szwecji...
      • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 00:04
        Czy zalozenia Jugendamtu powstalego w czasach hitlerowskich sie
        zmienily?
        Jak widac po tych wszystkich przykladach...NIE.

        • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 00:05
          mala200333 napisała:

          > Czy zalozenia Jugendamtu powstalego w czasach hitlerowskich sie
          > zmienily?
          > Jak widac po tych wszystkich przykladach...NIE.
          >
          >
          Mysle ze twoim idiotycznym zdaniem na temat nikt sie na serio nie przejmie.

          Moze nie uwazalas na lekcjach historii i nie wiesz ze czasy hitlerowskie w
          Niemczech dawno temu sie skonczyly.
          • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 17:00
            lalelu=nana_c=nanu_nana...itd..
            Czujesz sie Niemka. Twe prawo.
            Ale dyskutujac nie obrazaj innych.
            Tych emigrantow co czuja sie wciaz Polakami.

            • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 19:58
              mala200333 napisała:

              > lalelu=nana_c=nanu_nana...itd..
              > Czujesz sie Niemka. Twe prawo.
              > Ale dyskutujac nie obrazaj innych.
              > Tych emigrantow co czuja sie wciaz Polakami.
              >

              Co ci sie pierniczy kobieto?

              • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 20:19


                > mala200333 napisała:

                > > Tych emigrantow co czuja sie wciaz Polakami.
                > >
                >
                Dobry zart! Poczytalam o tym "polskim ojcu"- szkoda, ze nie czul sie Polakiem,
                jak z pocalowaniem obu urzedniczych rak przyjmowal niemiecki paszport, wypinajac
                sie na Polske.

                Mala nie wynos juz badziewia na oltarze- twoje pojecie patriotyzmu niestety
                gryzie sie z ogólnymi normami obyczajowymi.
                >
                • karolinakarola28 Re: Sprawa zniemczania dzieci 16.07.10, 11:33
                  "Mala nie wynos juz badziewia na oltarze- twoje pojecie patriotyzmu
                  niestety
                  > gryzie sie z ogólnymi normami obyczajowymi. "

                  raczej gryzie sie z obecnie lansowanymi trendami w TVN, Gazecie
                  Wyborczej itp. a jesli jestes tak lotny i to "lykasz" to twoj
                  problem...
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 19:05
      www.jugendamt-wesel.com/CEED_pl.htm
      KOMUNIKAT CEED / grudzień 2009 / JUGENDAMT / Cristiana Muscardini
      (PPE)/ Zapytanie do Komisji
      Czy nie podzielają Państwo poglądu, że zasady podstawowe i działania
      Jugendamtu są sprzeczne z zasadami UE ?
      Najwyrazniej jest problem z.. Jugendamtem.
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 19:41
        Nie wiem, naprawde nie wiem, co jest sprzecznego z dzialaniem tego urzedu na
        korzysc dziecka.


        W Polsce oczywiscie narodzone sie olewa i zajmuje nienarodzonymi, bo one panstwo
        nic nie kosztuja.

        W sumie, kolizja wyobrazen co do wartosci dzieci tu i tam ;-)

        A szkoda, ze ta smieszna pani nie wymienila przynajmniej 3 przykladów dzialam
        urzedu, sprzecznymi z zasadami Unii. Zaklapotla jadaczka i za wazna sie ma czy jak?
    • tow.ortalion Trochę historii 09.01.10, 19:52
      Ab 1939 übernahmen die Jugendämter als Teil der Staatsgewalt im NS-Staat weitgehend die Kontrolle über die Kindererziehung. Das Jugendamt kontrollierte und lenkte Familien und Kinder von Geburt an politisch. Heranwachsende Jungen wurden von der Hitler-Jugend (HJ) und heranwachsende Mädchen vom Bund Deutscher Mädel (BDM) unter die Kontrolle des Staates gestellt. Um der sinkenden Geburtenrate entgegenzuwirken, wurde neben allgemeinen monetären Hilfen auch etwa 8.000 Säuglinge in Deutschland und etwa 12.000 in Norwegen in Lebensbornheimen unter der Kontrolle der SS großgezogen (siehe auch Tyskebarn).

      Die Organisation des Jugendamtes wurde 1939 durch ein Gesetz dahingehend geändert, dass statt der kollegialen Leitung die Geschäftsführung dem Bürgermeister bzw. Landrat übertragen wurde. Im Übrigen sollten die rechtlichen Bestimmungen des RJWG (Reichsjugendwohlfahrtsgesetz) so ausgelegt werden, dass damit eine Erziehung im nationalsozialistischen Sinne gesichert werden konnte. Die damit gemeinten Erziehungsziele kommen deutlich zum Ausdruck im § 1 der 1939 erlassenen Verordnung über Jugendwohlfahrt in den sudetendeutschen Gebieten, in der - abweichend vom § 1 RJWG - formuliert wird:

      „Die Erziehung der Jugend im nationalsozialistischen Staat ist Erziehung zur deutschen Volksgemeinschaft. Ziel der Erziehung ist der körperlich und seelisch gesunde, sittlich gefestigte, geistig entwickelte, beruflich tüchtige deutsche Mensch, der rassebewußt in Blut und Boden wurzelt und Volk und Reich verpflichtet und verbunden ist. Jedes deutsche Kind soll in diesem Sinne zu einem verantwortungsbewußten Glied der deutschen Volksgemeinschaft erzogen werden.“
      • lalelu Re: Trochę historii 09.01.10, 20:06
        A polskich dzieci w Polsce nie wychowuje sie na porzadnych polakow?
        Bo sie mi zdaje ze w kazdym kraju tak jest, czyli nacjonalistycznie w swoim
        kierunku ;-)
        • pia.ed Re: Trochę historii 09.01.10, 21:01

          Ogladajac video nakrecone przez TWP zauwazylam (i obejrzalam) drugie
          nagranie,
          zrobione przez telewizje Trwam. Nagranie jest dlugie ale
          bardzo ciekawe, i mozna sie z niego duzo dowiedziec.

          video.google.com/videoplay?docid=3500489976769042380#docid=-1414612631579567915
          • lalelu Re: Trochę historii 09.01.10, 21:20
            pia.ed napisała:


            >
            > video.google.com/videoplay?docid=3500489976769042380#docid=-1414612631579567915


            Pani Pokrzeptowicz- Meyer, po tym, jak porwala syna do Polski, jednak z wlasnej
            i nieprzymuszonej woli, po jakims czasie,odeslala go z powrotem do Niemiec, do
            niemieckiego ojca i niemieckiej macochy. Widac znudzilo jej sie patriotyczne
            matkowanie w Polsce :-/

            W tym starym nagraniu o tym ani mru- mru. Ciekawe, dlaczego?
            • mala200333 Re: Trochę historii 09.01.10, 21:23
              To nie tylko sprawa Pokrzeptowicz...
              A co do niej. Moze rodzice sie dogadali? Nie beda utrudniac sobie
              kontaktow? Nie pomyslalas o tym?

              A inne przypadki?

              • lalelu inne tzw. przypadki 09.01.10, 21:26
                mala200333 napisała:


                >
                > A inne przypadki?
                >


                Pokrzeptowicz- labilna psychiczne
                Pomorski- dupek, cham, damski bokser.

                Trudno znac wszystkich- jak jeszcze pognaja ich sensacje jak wieprza przez wies,
                dowiemy sie dokladniej co z nich za ziolka :-D
                • mala200333 Re: inne tzw. przypadki 09.01.10, 21:31
                  Ogladalas film w TV Trwam...sa inne przypadki!!
                  Wiele...
                  • lalelu Re: inne tzw. przypadki 09.01.10, 21:36
                    mala200333 napisała:

                    ...sa inne przypadki!!
                    > Wiele...

                    Przypadki chodza po ludziach, a szczególnie niemadrych.
                    • mala200333 Re: inne tzw. przypadki 09.01.10, 21:40
                      Kobieto..co Ty piszsz!
                      • lalelu Re: inne tzw. przypadki 09.01.10, 21:43
                        mala200333 napisała:

                        > Kobieto..co Ty piszsz!

                        To co widze, a ty juz nie strzelaj bezmyslnie w klawisze, lecz lec na odwet,
                        zrownaj ten urzad z ziemia- ale zdaje mi sie ze ty jadaczka najchetniej pomagasz
                        ;-) z pomoca faktyczna juz gorzej co? :-D
                        • mala200333 Re: inne tzw. przypadki 09.01.10, 21:47
                          lalelu napisała:

                          > mala200333 napisała:
                          >
                          > > Kobieto..co Ty piszsz!
                          >
                          > To co widze, a ty juz nie strzelaj bezmyslnie w klawisze, lecz lec
                          na odwet,
                          > zrownaj ten urzad z ziemia- ale zdaje mi sie ze ty jadaczka
                          najchetniej pomagas
                          > z
                          > ;-) z pomoca faktyczna juz gorzej co? :-D

                          Ogladnij ten fil Trwam.

                          Zamias pisac o ryju, jadaczce..itd.
                          Wstyd kobieto,wstyd!


                • lalelu Re: inne tzw. przypadki 09.01.10, 21:33
                  lalelu napisała:

                  > mala200333 napisała:
                  >
                  >
                  > >
                  > > A inne przypadki?
                  > >
                  >
                  >
                  > Pokrzeptowicz- labilna psychiczne
                  > Pomorski- dupek, cham, damski bokser.
                  >


                  pani Lesch- dziwne podejscie do sprawy- przy dziecku takie gorzkie zale, i
                  wciaganie je do polityki osobistej? Nagle jest jej zdrowie psychiczne ach tak
                  ukochanego "Miszelka" obojetne?

                  Dziwna baba :-/

                  To inne malzenstwo- matka mloda blondynka, ojciec stary i otyly- przekrzykuja
                  sie nawzajem, kultura osobista na poziomie zerowym.
                  • mala200333 Re: inne tzw. przypadki 09.01.10, 21:39
                    Acha .... to prostym Niemcom tez odbiera sie dzieci!
                    • lalelu konsul polski 09.01.10, 21:46
                      akurat stwierdza, ze nie widzi w sprawie Nyksow naruszenia praw obywateli polskich.

                      No i sroj na dysel mala :-D
                      • lalelu za przeproszeniem 09.01.10, 21:50
                        ale ta Pokrzeptowich pie... z ta szkola- szkola z obiadem i swietlica do
                        godziny pol do piatej po poludniu jest w Niemczech rarytasem i oblegana przez
                        rodzicow pracujacych na caly etat, a tej tam dziecko porwali przy 8 godzinach
                        pracy tygodniowo :-/

                        I w takie glupoty sie jej wierzy- bez komentarza.
                        • lalelu minuta 45.15 09.01.10, 21:56
                          w filmie- co niby ten niemiecki sedzia odpowiedzial Nyksowi, bo i po trzecim
                          odegraniu nie rozumiem jego mamrotania?
                          • lalelu podsumowanie 09.01.10, 22:03
                            dotrwalam do konca filmu propagandowego- krecony byl rok temu i od tego czasu
                            duzo sie zmienilo, Pokrzeptowicz nagle "dogadala sie z mezem" i odeslala
                            dzieciaka do Niemiec, sama pozostajac w Polsce, jak twierdzi uzerka o wdziecznej
                            ksywce mala ;-)

                            A co dalej? Co zdzialali te bojowniki o wolnosc polskiego dziecka tak niby
                            przesladowanego w Niemczech? Poklapali jadaczkami, i wszystko jest jak bylo.

                            Super. W gebach Polacy zawsze mocni byli, ale do czynow trzeba by juz ruszyc
                            zady z kanapy.
    • mala200333 Niemcy tez maja z nimi problemy... 09.01.10, 22:32
      video.google.com/videoplay?docid=3089484042911202888#
      • lalelu Re: Niemcy tez maja z nimi problemy... 09.01.10, 22:39
        mala200333 napisała:

        > video.google.com/videoplay?docid=3089484042911202888#


        Tlumaczenie angielskie nie pokrywa sie z niemieckim tekstem, jak powinno.

        Cos jeszcze?
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 22:43
      Serce pani Beaty Mosebach (42 l.) z Krakowa zamiera ze strachu o
      los jej ukochanego synka Jasia. O dziecko upomniał się jego
      pochodzący z Niemiec ojciec Michael (39 l.).

      Bezwzględny mężczyzna uruchomił całą gigantyczną niemiecką machinę
      urzędniczą. Tamtejsza prokuratura wydała na panią Beatę - jak za
      pospolitym przestępcą - nakaz aresztowania i chce zabrać jej
      syneczka. Na szczęście z pomocą zaszczutej przez Niemców kobiecie
      przyszła polska prokuratura. Czy to jednak wystarczy, aby dać odpór
      Niemcom?



      www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/niemcy-chca-porwac-mojego-jasia_86438.html
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 22:53
        mala200333 napisała:

        > i chce zabrać jej
        > syneczka. Na szczęście z pomocą zaszczutej przez Niemców kobiecie
        > przyszła polska prokuratura. Czy to jednak wystarczy, aby dać odpór
        > Niemcom?
        >


        Jakis Kosciusko by sie przydal, albo powstanie, abo co, ja nie wiem.
        Zaczynamy zbierac pieniazki na Karlika ;-)
        >
        >
        > www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/niemcy-chca-porwac-mojego-jasia_86438.html
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 22:58
        mala200333 napisała:

        > Serce pani Beaty Mosebach (42 l.) z Krakowa zamiera ze strachu o
        > los jej ukochanego synka Jasia.
        >

        >
        >
        > www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/niemcy-chca-porwac-mojego-jasia_86438.html

        Niemcy chcą porwać mojego Jasia!

        * Tagi: dzieci, kraków, małopolskie, niemcy, porwanie
        * Data publikacji: 18.01.2009 01:00

        Bylo to rok temu- no i jak, porwali tego Jasia w koncu, a serce pani Beaty Mosebach z Krakowa juz umarlo, czy jak sie to skonczylo?

        Mala jak juz wyszukujesz na sile sensacji, to moze zacznij wklejac cos aktualnego :-D


    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 22:47
      ... problem chyba jest głębszy, bo faszyzowanie wytyka Jugendamtowi
      nawet Komisja Petycji przy Parlamencie Europejskim. Właśnie ukazał
      się jej raport. Jak to sformułowano – tej organizacji chodzi o
      zapewnienie czystości narodowej.....
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 22:51
        mala200333 napisała:

        > – tej organizacji chodzi o
        > zapewnienie czystości narodowej.....

        Jakiej narodowosci, bo chyba nie polskiej? ;-)
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:02
      W opinii dyskryminowanych rodziców rzeczywiste cele Jugendamtów nie
      zmieniły się od czasów Hitlera. W jednej z petycji do Parlamentu
      Europejskiego napisali: „Nowoczesny niemiecki Jugendamt jest
      organizacją o charakterze nazistowskim, która w imię narodu
      niemieckiego wychowuje europejskie dzieci w duchu kłótni i
      nienawiści. Dlatego Jugendamt należy uznać w Unii Europejskiej za
      instytucję nielegalną.” . Dla uzasadnienia szykan, niemieccy
      urzędnicy posługują się absurdalnym argumentem szkodliwego wpływu
      dwujęzyczności na rozwój dzieci. Opinie autorytetów naukowych są
      zgodnie ignorowane zarówno przez Jugendamty, jak przez sądy.
      Mirosław Kraszewski cytuje dwie ekspertyzy, które nie pomogły mu
      przed sądem w walce o prawo do rozmawiania po polsku z
      jedenastoletnim dziś synem, Filipem. Hedwig Amorosa, profesor
      psychiatrii z Monachium napisała: „Dwujęzyczność jest zjawiskiem
      raczej normalnym niż szczególnym. Połowa ludności świata jest
      dwujęzyczna. Zakłócenia w rozwoju mowy nie pozostają w związku z
      dwujęzycznością” . Logopeda ze Stuttgartu, dr Marion Hermann-
      Roettgen, stwierdziła: „Na podstawie mojego 30-letniego
      doświadczenia uważam wydany względem ojca zakaz porozumiewania się z
      dzieckiem w języku polskim za całkowicie opaczny” . Kraszewski,
      szanowany przez swoich niemieckich pacjentów lekarz radiolog od
      ponad siedmiu lat bezskutecznie walczy o syna z urzędnikami. Wielu
      rodziców w podobnej sytuacji wolno spotykać się z własnymi dziećmi
      tylko raz na parę miesięcy przez kilka minut i pod nadzorem.
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:07
        No i jak z tym sercem, umarlo czy dalej zyje?
      • lalelu Powracajac do wlasciwego watku topiku 09.01.10, 23:10
        nalezy gwoli przyzwoitosci przypomniec ze chodzi tutaj o niemieckiego ojca niemieckich dzieci, któremu urzad do spraw nieletnich nie przystal na fanaberie rozmawiania w jezyku niezrozumialym dla kuratora, ktory z powodow juz raz wymienionych, kontakty Pomorskiego z jego corkami nadzorowal.
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:08
      Niemcy wymierają. Tej strasznej prawdy nie da się ukryć. Widać ją
      bowiem gołym okiem na ulicach. Pomimo przyłączenia NRD i wessania
      3,3 milionów imigrantów z Rosji statystyki są zastraszające. Za
      dwadzieścia lat nie będzie komu płacić składek rentowych i obecni
      pracobiorcy, którzy finansują dzisiejszych emerytów i rencistów
      będą musieli wbić zęby w ścianę.


      Nic więc dziwnego, że każde białe dziecko, w którego żyłach płynie
      choćby w połowie niemiecka krew jest bezcennym wprost obiektem
      pożądania z urzędu.
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:11
        mala200333 napisała:

        >
        > Nic więc dziwnego, że każde białe dziecko, w którego żyłach płynie
        > choćby w połowie niemiecka krew jest bezcennym wprost obiektem
        > pożądania z urzędu.

        Sama to wymyslilas?
        Gratuluje fantazji ;-)
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:17
      JUGENDAMT dysponuje niczym nieograniczoną władzą
      14.02.2009.
      JUGENDAMT w Republice Federalnej Niemiec Należy uznać za nielegalną
      instytucję w Unii Europejskiej. JUGENDAMT dysponuje niczym
      nieograniczoną władzą. Oficjalnie służy do „ochrony dzieci i
      młodzieży”. W rzeczywistości poddaje dzieci samotnych ojców pod
      kontrolę państwa, ażeby ograniczyć im prawa rodzicielskie i dać
      dzieci matce. Prawo pracowników JUNGENDAMTU jest „lepsza jest zła
      matka jak dobry kochający ojciec” Ojcowie w RFN są dyskryminowani
      przez JUGENDMATY i szuka się pretekstu do zabrania i ograniczenia
      prawa rodzicielskiego JUGENDAMT w Republice Federalnej Niemiec
      Należy uznać za nielegalną instytucję w Unii Europejskiej.....

      ....wstroneojca.pl/index.php?
      Itemid=43&id=1095&option=com_content&task=view

      (Marcin Gall)
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:20
      w 10.03.2006 r. odbyla sie w Bolsano/ Bozen (Wlochy)
      miedzynarodowa konferencja dotyczaca "Uprowadzania dzieci przez
      Jugendamt".
      Tego samego dnia Andrzej L. popelnil samobójstwo w Jugendamcie
      Spandau (Berlin) w obecnosci pracowników Jugendamtu.
      Okolicznosci tego samobójstwa wskazuja na to, ze zostal on czynnie i
      umyslnie doprowadzony do samobójstwa przez Jugendamt na skutek
      rozlaki z dziecmi ....



      ..tych spraw jest i bylo bardzo wiele.

    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:24
      brogalski.pl/main.php?fid=210&pg=10&type=full&id_lang=0&liid=4794
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:30
        A c dalej z tym umierajacym rok temu sercem matki w Krakowie, tez juz umarlo? ;-)
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:31
      Do Komisji Petycji od 2006 roku wpłynęło ponad 200 skarg dotyczących
      dyskryminacji rodziców. Większość dotyczyła dyskryminacji na tle
      narodowościowym. Komisja pod przewodnictwem polskiego europosła
      Marcina Libickiego stwierdziła, że niemieckie sądy, w porozumieniu z
      Jugendamtem, stawiają niemieckich rodziców na uprzywilejowanych
      pozycjach.
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:33
        mala200333 napisała:

        Komisja pod przewodnictwem polskiego europosła
        > Marcina Libickiego stwierdziła, że niemieckie sądy, w porozumieniu z
        > Jugendamtem, stawiają niemieckich rodziców na uprzywilejowanych
        > pozycjach.

        A sady polskie stawiaja polskich rodziców na uprzywilejowanych pozycjach-
        calkowicie normalne nie uwazasz?

        Co dalej z tym umierajacym sercem? Umarlo?
      • brainbox Re: Sprawa zniemczania dzieci 18.07.10, 13:36
        mala200333 napisała:

        > Do Komisji Petycji od 2006 roku wpłynęło ponad 200 skarg dotyczących
        > dyskryminacji rodziców. Większość dotyczyła dyskryminacji na tle
        > narodowościowym. Komisja pod przewodnictwem polskiego europosła
        > Marcina Libickiego stwierdziła, że niemieckie sądy, w porozumieniu z
        > Jugendamtem, stawiają niemieckich rodziców na uprzywilejowanych
        > pozycjach.


        Otóż...drogą prawną można starać się o wszystko, nawet o przyznanie racji w
        przypadku zmyślonych historii. Czy sąd przyzna rację to już inna sprawa.
        br.
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:33
      Niemiecka jugendamtowska samowola i łamanie praw człowieka musi
      zostać ukrócone. Taka jest konkluzja dziesieciostronicowego
      dokumentu Komisji petycji Parlamentu Europejskiego z dnia 19
      stycznia 2009.Dnia 20.01.2009 w czasie konferencji prasowej w
      Brukseli zostały przedstawione nieprawidłowości i niezgodności
      działania Jugendamtow z prawem unijnym oraz niemiecka działalność
      dyskryminacyjna. Występowanie Jugendamtow w charakterze narodowego,
      politycznego kontrolera rodzin, w jednej osobie jako wnioskodawcy,
      rzeczoznawcy, osoby biorącej udział w procesie sadowym a następnie
      egzekutora wyroku sadowego, wszystko bez żadnego nadzoru ani
      kontroli, bez możliwości skargi na działalność Jugendamtu powinno
      doprowadzić do natychmiastowej likwidacji tego systemu o
      posthitlerowskiej i posthonekerowskiej przeszlosci. Komisja Petycji
      zaproponowała Niemcom stworzenie systemu kontroli Jugendamtow.
      Jeżeli nie będzie reakcji Niemieckiego rządu, trzeba będzie się
      uciec do mocniejszych środków nacisku.
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:35
        mala200333 napisała:

        Dnia 20.01.2009 w czasie konferencji prasowej w
        > Brukseli zostały przedstawione nieprawidłowości i niezgodności
        > działania Jugendamtow

        i tak dalej, pie...nie kotka przy pomocy mlotka... jakie efekty po roku???
        mala twoim problemem jest zamieszczanie przestarzalych sensacji :-D
      • brainbox Re: Sprawa zniemczania dzieci 18.07.10, 13:38
        mala200333 napisała:

        > Niemiecka jugendamtowska samowola i łamanie praw człowieka musi
        > zostać ukrócone. Taka jest konkluzja dziesieciostronicowego
        > dokumentu Komisji petycji Parlamentu Europejskiego z dnia 19
        > stycznia 2009.Dnia 20.01.2009 w czasie konferencji prasowej w
        > Brukseli zostały przedstawione nieprawidłowości i niezgodności
        > działania Jugendamtow z prawem unijnym oraz niemiecka działalność
        > dyskryminacyjna. Występowanie Jugendamtow w charakterze narodowego,
        > politycznego kontrolera rodzin, w jednej osobie jako wnioskodawcy,
        > rzeczoznawcy, osoby biorącej udział w procesie sadowym a następnie
        > egzekutora wyroku sadowego, wszystko bez żadnego nadzoru ani
        > kontroli, bez możliwości skargi na działalność Jugendamtu powinno
        > doprowadzić do natychmiastowej likwidacji tego systemu o
        > posthitlerowskiej i posthonekerowskiej przeszlosci. Komisja Petycji
        > zaproponowała Niemcom stworzenie systemu kontroli Jugendamtow.
        > Jeżeli nie będzie reakcji Niemieckiego rządu, trzeba będzie się
        > uciec do mocniejszych środków nacisku.

        Hmmm...Atom?
        br.
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 09.01.10, 23:58
      Dyskryminacja rodziny jest politycznym wynalazkiem XX wieku,
      konkretnie niemieckiego prawa rodzinnego w reżyserii Hitlera.

      Niezbywalne, naturalne prawa rodzicielskie i prawo do życia
      rodzinnego zostały nielegalnie, na niemiecki sposób odebrane nie
      tylko ojcom ale również ich dzieciom stosując sadowa legalizacje
      bezprawia i dyskryminacji w stosunku do ojców i dzieci
      pozamałżeńskich.

      To "podkreślił Führer (Adolf Hitler) z całym zdecydowaniem, że nie
      jest bardzo ważna na pierwszym miejscu troska o dobro dziecka, ale
      moralne prawo matki do dziecka "

      Dabei "betonte der Führer (Adolf Hitler) mit aller Entschiedenheit,
      daß nicht die Sorge für das Wohl des Kindes in erster Linie
      ausschlaggebend sei, sondern das ethische Recht der Mutter auf das
      Kind"

      zitiert nach Schubert, Das Familien- und Erbrecht unter dem
      Nationalsozialismus, 1993, 703,704

      Modyfikacje tego prawa wykluczają do dnia dzisiejszego automatycznie
      miliony pozamałżeńskich ojców jako członków rodziny własnego
      dziecka. Za to role państwowego rodzica przejmują w przypadku tych
      państwowo, planowo uczynionych sądowych półsierot, automatycznie
      Jugendamty. Skargi o przyznanie praw rodzicielskich ojcom spoza
      związku małżeńskiego byly odrzucane jako bezprawne i nie były w
      ogóle rozpatrywane.

      Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał te niemieckie sądowe
      praktyki za dyskryminację w przypadku Zaunegger v. Niemcy (Skarga
      nr. 22028/04) wyrokiem ze Strasburga z dnia 3 grudnia 2009. (Piec
      lat oczekiwania na wyrok) Zostało to odebrane jako głosny policzek
      wymierzony niemieckiej tradycji.

      Chciałbym tutaj podkreślić przywiązanie niemieckich sędziów do tejże
      niemieckiej tradycji dyskryminacji. Sędzina Renate Jäger należąca do
      Trybunału Praw Człowieka a wcześniej odrzucająca skargi o
      dyskryminacje jako sędzina niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego,
      została uznana za stronniczą . Zastąpił ja sędzia Schmitt, który
      jako jedyny ze składu sędziowskiego zgłosił kulturowo umotywowany
      protest w sprawie decyzji uznającej dyskryminacje ojca bez praw
      rodzicielskich, przez Niemcy.

      cmiskp.echr.coe.int/tkp197/viewhbkm.asp?sessionId=38669891&skin=hudoc-
      en&action=html&table=F69A27FD8FB86142BF01C1166DEA398649&key=78333&hig
      hlight=

      Dyskryminacyjne praktyka niemieckiego rządu, w sprawach rodzinnych
      została uznana przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w tym
      pojedynczym przypadku. Takich pojedynczych przypadków panstwowej
      dyskryminacji są według opinii prasy i organizacji pozarządowych,
      miliony.

      Czy niemiecki rząd dopasuje swoje tradycyjne kulturowo prawo, do
      prawa obowiązującego w cywilizowanych krajach Europy, czy tez dalej
      będzie obstawał przy dyskryminacji wynikającej z niechlubnej
      niemieckiej tradycji, nie jest jeszcze pewne. Zapowiadane sa zmiany.

      www.tagesspiegel.de/politik/deutschland/Sorgerecht-Menschenrechte;art122,2966533
      www.n-tv.de/politik/Ledige-Vaeter-gestaerkt-article623284.html
      www.spiegel.de/panorama/gesellschaft/0,1518,664931,00.html
      www.sueddeutsche.de/politik/233/496548/text/
      www.abendblatt.de/politik/deutschland/article1295028/Ohrfeige-aus-
      • lalelu Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 00:02
        mala200333 napisała:


        >
        > Dabei "betonte der Führer (Adolf Hitler) mit aller Entschiedenheit,
        > daß nicht die Sorge für das Wohl des Kindes in erster Linie
        > ausschlaggebend sei, sondern das ethische Recht der Mutter auf das
        > Kind"
        >
        > zitiert nach Schubert, Das Familien- und Erbrecht unter dem
        > Nationalsozialismus, 1993, 703,704
        >

        >
        > www.tagesspiegel.de/politik/deutschland/Sorgerecht-Menschenrechte;art122,2966533
        > www.n-tv.de/politik/Ledige-Vaeter-gestaerkt-article623284.html
        > www.spiegel.de/panorama/gesellschaft/0,1518,664931,00.html
        > www.sueddeutsche.de/politik/233/496548/text/
        > www.abendblatt.de/politik/deutschland/article1295028/Ohrfeige-aus-

        A ty boroku wogole wiesz co cytujesz?

        tak wiec czekamy na te zmiany ;-)


      • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 00:05
        Czy zalozenia Jugendamtu powstalego w czasach hitlerowskich sie
        zmienily?
        Jak widac po tych wszystkich przykladach...NIE.
        • kadafi72 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 08:08
          Mieszkałem kiedyś w Niemczech niestety, Niemcy nas traktują mało poważnie...
          • pia.ed Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 14:00

            Zwrocilam uwage na cos, co nigdy nigdy wczesniej nie zostalo podane:
            Zenon Nyks jest obywatelem Australii, czyli powinien sprawe
            zglosic do ich Ambasady, skoro polskie wladze dyplomatyczne
            twierdza, ze nie moga pomoc...




            * Elżbiety Nyks (ob. Polski) i Zenona Nyks (ob. Polski i
            Australii), którym odebrano śmiertelnie chorą córkę i doprowadzono
            do śmierci starszego syna;
            w 2003r. zdiagnozowano u dzieci państwa Nyks mukowiscydozę, a od
            stycznia 2006r. Jugendamt nalega oraz systematycznie zastrasza i
            szykanuje rodziców, aby zrzekli się praw do dzieci i zgodzili się na
            umieszczenie ich w rodzinie zastępczej;
            wobec ich oporu w lutym 2006r. urzędnicy Jugendamt przy pomocy
            policji uprowadzają dzieci do Kliniki w Stuttgarcie a następnie w
            Waden, uzyskując jednocześnie sądowe ograniczenie praw
            rodzicielskich (rodzice nie mogą decydować o stronie medycznej ani
            miejscu pobytu chorych dzieci); odebrane po długiej walce dzieci
            wracają do domu, ale wkrótce, 28.04.2006 r., w Instytucie Matki
            Dziecka w Warszawie, umiera syn państwa Nyks; w opinii lekarskiej
            wskazano na „zaniedbania, brak leczenia i skrajne wyniszczenie
            organizmu dziecka”; po powrocie rodziny do Niemiec Jugendamt odbiera
            drugie dziecko rodzicom; zgodnie z postanowieniem sądu rodzice mogą
            widywać śmiertelnie chorą córkę przez trzy godziny co dwa tygodnie,
            a wszelkie próby jej odzyskania są torpedowane przez Jugendamt.



            • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 14:56
              Moze juz zwracal sie do nich?
            • pia.ed Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 15:15

              Wydaje mi sie, ze kiedy ludzie dla wygody zostawiaja sobie
              podwojne obywatelstwo, to nikt im nie chce pomoc ...

              Wiem jak jest w przypadku Szwedow. Gdy wpadna w klopoty za
              granica
              to dostaja najlepsza mozliwa pomoc, i nie ma znaczenia, czy sa
              rodowitymi Szwedami, czy tez maja obywatelstwo szwedzkie.
              Ale jesli zachowaja swoje poprzednie obywatelstwo,
              to juz maja przechlapane ...
              • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 16:41
                Jesli sie urodzilo w Polsce i jest sie Polakiem to trudno sie jest
                pozbyc polskiego obywatelstwa. Malo kto chce zdobyc sie na taki krok.

                • pia.ed Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 21:58

                  Dla mnie kazda osoba ktora zdecydowala sie osiedlic
                  zagranica
                  ze wzgledow finansowych to osoba, ktora juz do polowy
                  zrzekla sie obywatelstwa polskiego ...





                  mala200333 napisała:
                  > Jesli sie urodzilo w Polsce i jest sie Polakiem to trudno sie jest
                  > pozbyc polskiego obywatelstwa. Malo kto chce zdobyc sie na taki
                  krok.

                  >
                  • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 22:29
                    Ludzie od wiekow emigrowali za chlebem.
                    Czesto wracali na starosc do kraju swego urodzenia.
                    Troche to mocne slowa z tym polowicznym zrzekaniem sie obywatelstwa.

                  • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 22:34
                    pia.ed napisała:

                    >
                    > Dla mnie kazda osoba ktora zdecydowala sie osiedlic
                    > zagranica
                    > ze wzgledow finansowych to osoba, ktora juz do polowy
                    > zrzekla sie obywatelstwa polskiego ...
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >



                    Oj, nie podpasuje twoje stwierdzenie naszej "malej polskiej patriotce", ale prawda zawsze ja w oko kula.

                    Zgadzam sie z tym, co pisze pia, w 100%.

                    Wszystko inne to wazelina i kombinowanie. Najbardziej smiesza mnie teksty "patriotów" zza ocenanu, którzy, aaach... tak bardzo "marza" o powrocie do Polski. Moze czegos nie slyszeli- ale Zelaznej Kurtyny juz nie ma; mozna jezdzic tam i nazad, wracac i nawet hamerykanskich gosci sobie do Polski zapraszac na odwiedziny.
                    Szlaban byl kiedys. Teraz trzymaja je na tej emigracji jedynie dolary.
                  • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 22:42
                    Osoby mieszkajace np. w Stanach czy w Kanadzie moja dwa paszporty.
                    Dzialaja w Organizacjach Polonijnych. Czy w Stowarzyszeniu Brata
                    Alberta. Wspomagaja rodzine, rodakow w Polsce. Czesto w konsulatach
                    glosuja. Wciaz uwazam, ze to za mocne slowa z tym polowicznym
                    zrzeczeniem sie.
                    • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 23:15
                      mala200333 napisała:

                      > Czesto w konsulatach
                      > glosuja.

                      Kompoletny idiotyzm, dopuszczac do glosowania ludzi zyjacych poza granicami
                      Polski. Powinno to byc zabronione, bo co z tego wychodzi, sami widzimy, patrzac
                      sie na polski rzad :-D

                      Porównuje to z sytuacja => wiele lat temu ktos wyprowadzil sie z rodzinnego
                      domu, a nadal chce decydowac o deseniach tapet czy ustawieniu mebli w mieszkaniu
                      rodziców :-/
                    • pia.ed Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 23:53

                      Tu masz definicje obywatelstwa. Co ma ono wspolnego z
                      dzialaniem w Organizacjach Polonijnych,
                      w Stowarzyszeniu Brata Alberta, wspomaganiem rodziny i rodakow w
                      Polsce?



                      Obywatelstwo – więź prawna łącząca jednostkę (osobę fizyczną) z
                      państwem, na mocy której jednostka ma określone prawa i obowiązki
                      wobec państwa, a państwo – analogicznie – ma obowiązki i prawa wobec
                      jednostki.







                      • nana_c obywatelstwo... 11.01.10, 00:07
                        pia.ed napisała:

                        >
                        > Tu masz definicje obywatelstwa. Co ma ono wspolnego z
                        > dzialaniem w Organizacjach Polonijnych,
                        > w Stowarzyszeniu Brata Alberta, wspomaganiem rodziny i rodakow w
                        > Polsce?

                        >
                        >
                        > Obywatelstwo – więź prawna łącząca jednostkę (osobę fizyczną) z
                        > państwem, na mocy której jednostka ma określone prawa i obowiązki
                        > wobec państwa, a państwo – analogicznie – ma obowiązki i prawa wobe
                        > c
                        > jednostki.
                        >

                        >
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >

                        Pia, kolezanka "mala" pewnych faktów po prostu nie wchlania.

                        Ona wszystko inaczej definiuje. Tak na swoja korzysc, i zeby jej ladnie w tym bylo :-D
                        • nana_c Re: obywatelstwo... i "patrioci" 11.01.10, 18:34
                          nana_c napisała:

                          > pia.ed napisała:
                          >
                          > >
                          > > Tu masz definicje obywatelstwa. Co ma ono wspolnego z
                          > > dzialaniem w Organizacjach Polonijnych,
                          > > w Stowarzyszeniu Brata Alberta, wspomaganiem rodziny i rodakow w
                          > > Polsce?

                          > >
                          > >
                          > > Obywatelstwo – więź prawna łącząca jednostkę (osobę fizyczną) z
                          > > państwem, na mocy której jednostka ma określone prawa i obowiązki
                          > > wobec państwa, a państwo – analogicznie – ma obowiązki i praw
                          > a wobe
                          > > c
                          > > jednostki.
                          > >

                          > >
                          > >
                          > >
                          > >
                          > >
                          > >
                          >
                          > Pia, kolezanka "mala" pewnych faktów po prostu nie wchlania.
                          >
                          > Ona wszystko inaczej definiuje. Tak na swoja korzysc, i zeby jej ladnie w tym b
                          > ylo :-D

                          forum.gazeta.pl/forum/w,29,105503831,105510098,Re_Moherowe_gestapo.html

                          To jest taka sama sytuacja jak z "patriotyczną" tzw. polonią, która
                          wybiera zgniłe cywilizacyjnośmierciowe pieniądze zamiast wracać na
                          ojczyzny łono.


                          Cusik was nie lubia, tych samozwanczych, najzarniejszych "partryjotów" :-P
                          • kadafi72 Re: obywatelstwo... i "patrioci" 13.01.10, 10:50
                            To definicja obywatela. Patriotyzm wynika z serca. Pozdrawiam
                      • mala200333 pia.ed 11.01.10, 14:50
                        Cyt:

                        Tu masz definicje obywatelstwa. Co ma ono wspolnego z
                        > dzialaniem w Organizacjach Polonijnych,
                        > w Stowarzyszeniu Brata Alberta, wspomaganiem rodziny i rodakow w
                        > Polsce?

                        >
                        >
                        > Obywatelstwo – więź prawna łącząca jednostkę (osobę fizyczną) z
                        > państwem, na mocy której jednostka ma określone prawa i obowiązki
                        > wobec państwa, a państwo – analogicznie – ma obowiązki i prawa wobe
                        > c
                        > jednostki.
                        >

                        pia.ed ..odpowiadam Tobie, bo argumentow pani piszacej o kolorze
                        swych majtek juz nie trawie.

                        Czy obywatel polski mieszkajacy poza granicami Polski, posiadajacy
                        polski paszport nie jest..obywatelem Polskim?
                        Kazdy polski konsulat bedzie zdziwiony Twymi watpliwosciami.
                        Oczywiscie Polki wyjezdzajace do Niemiec, zrzekajace sie polskiego
                        obywatelstwa i nabywajace niemieckie obywatelstwo od reki(bo dziadek
                        jest Niemcem)obywatelkami Polski ..nie sa.

                        Zas dzialalnosc polonijna, dzialalnosc stowarzyszenia Brata Alberta
                        (pomoc biednym w Polsce!), dzialalnosc Stowarzyszenia Korczakowskiego
                        (pomaganie sierocincom w Polsce) to takie emigranckie moralne prawa
                        wobec Polski, nie uwazasz?


                        Ja zasilalam ksiazkami w jezyku angielskim(przez ma znajoma)
                        biblioteke w mym miescie. Nie czuje sie jakas tam wielka patriotka,
                        ale cos dla swego starego kraju chcialam zrobic. Mam wciaz polskie
                        obywatelstwo, wiec...

                        Pozdrawiam
                        • nana_c Re: pia.ed 11.01.10, 15:16
                          mala200333 napisała:

                          >
                          > Oczywiscie Polki wyjezdzajace do Niemiec, zrzekajace sie polskiego
                          > obywatelstwa



                          Nie wiem, jak sie jeszcze zrzeka, moze mnie uswiadomisz? Bo sie nie zrzekalam,
                          mam na mysli konkretne urzedowe zrzekanie... czyli:
                          pl.wikipedia.org/wiki/Obywatelstwo patrz punkt 4.

                          Czyli, "mala patriotko", mam tak samo polskie obywatelstwo, jak i ty :-D

                          Ale sie nim nie obnosze, w celu dowartosciowania sie po róznych forach :-P
                        • nana_c Pomoc biednym w Polsce... 11.01.10, 15:19
                          mala200333 napisała:
                          dzialalnosc stowarzyszenia Brata Alberta
                          > (pomoc biednym w Polsce!),

                          W Polsce coraz wiecej biednych, w jeden weekend zimowy zmarlo 30 bezdomnych- cos ten hamerykanski Brat Albert fiksuje ;-)

                          Nie wiem, jaki twój cel afiszowania sie takimi bzdurami z "dzialalnoscia"- jakis postkomunistyczny ped? :-/
        • brainbox Re: Sprawa zniemczania dzieci 18.07.10, 13:42
          mala200333 napisała:

          > Czy zalozenia Jugendamtu powstalego w czasach hitlerowskich sie
          > zmienily?
          > Jak widac po tych wszystkich przykladach...NIE.

          Jak już wspominałem...doszlifuj edukację.
          br.
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 23:40
      Nie rozumiem...gdyby byly dowody o bicie zony..itd ..odebrano by
      Pomorskiemu prawa rodzicielski...a on je ma.

      www.youtube.com/watch?v=ZbN2_SJYZzU
      • nana_c a ta naokolo... 10.01.10, 23:46
        Toz przeciez sam Pomorski sie przyznal do bicia zony i zastraszania dzieci-
        oczywiscie nie w wywiadzie z TV TRWAM, gdzie ukazano go na tle sciany z 10
        przykazaniami (po polsku...i ogromniastym krzyzem na piersiach.

        Sprawiedliwie trzeba dodac, ze Matki Boskiej w klapie ancuga nie nosil ;-)
        • mala200333 dziwne 10.01.10, 23:53
          Nigdzie w Necie nie znalazlam informacji, ze bil zone.
          A jezeli bil, to dlaczego ma nadal prawa ojcowskie..dziwne.

          • nana_c Re: dziwne 10.01.10, 23:57
            mala200333 napisała:

            > Nigdzie w Necie nie znalazlam informacji, ze bil zone.
            > A jezeli bil, to dlaczego ma nadal prawa ojcowskie..dziwne.
            >

            Widac nie ten internet masz, co ja ;-)
            Juz ci przed chwila pisalam, ze ma ograniczone. Ale sie tm w TV TRWAM faktycznie
            nie chwali.
      • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 23:55
        mala200333 napisała:

        ..odebrano by
        > Pomorskiemu prawa rodzicielski...a on je ma.
        >

        Ma, ma. Ograniczone. Paniajesz* róznice?

        *specjalnie juz w twoim narzeczu pisze... gwoli zrozumienia ;-)
        • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 23:59
          Jakim narzeczu?

          Kobieto czy Ty potrafisz normalnie dyskutowac?
          Czy to juz za trudne dla Ciebie?

          • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 00:12
            "Wszystko dobrze się układało. Żona nauczyła się polskiego. Z
            córkami też rozmawialiśmy po polsku. Dopóki nie zaczęła się wtrącać
            babka żony. Jej bracia byli w SS. Zginęli. Nienawidziła
            Polaków. Gdy tylko słyszała, że jej prawnuczki mówią po polsku,
            upominała je.
            Rodzina naciskała żonę, by nie wychowywała córek
            na Polki. Żona wyprowadziła się ode mnie - opowiada Pomorski. Gdy po
            30 miesiącach spotkał się dziewczynkami, już zapomniały polskiej
            mowy - tak przed trzema laty Pomorski komentował sprawę ...."
            • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 00:32
              mala200333 napisała:

              Żona wyprowadziła się ode mnie - - tak przed trzema laty Pomorski komentował sprawę ...."

              ..."wyprowadzila sie" w asyscie policji na nowe mieszkanie we Frauenhaus*...

              Jakas ty naiwna... az mi cie zal. Widac lubisz takich damskich bokserów.

              *Frauenhaus= http://en.wikipedia.org/wiki/Women%27s_shelter
              • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 00:48
                Ty dyskutujesz czy insynuujesz??? Ze co, ze lubie damskich bokserow?

                Szukam w Necie prawdy o Pomorskim.

                Na razie znalazlam info ze babka zony miala braci w SS i
                nienawidzila Polakow i ze to ona rozbila to malzenstwo.


                A sprawa Pomorskiego to jedna z wielu.
                Problem z Jugendamtem maja Wlosi, Francuzi, Polacy i wiele innych
                panstw.
                Nawet gdyby Pomorski pobil zone, czego znalesc w Necie nie moge to
                jednak tych spraw jest tak wiele, ze jego sprawa nie zmienia tego ze
                wreszcie Niemcy musza cos zrobic z tym Jugendamtem.
                • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 00:58
                  mala200333 napisała:


                  >
                  > Na razie znalazlam info ze babka zony miala braci w SS i
                  > nienawidzila Polakow i ze to ona rozbila to malzenstwo.

                  >
                  A on sie z babka zenil, czy z zona? I kto takie info podal do Hameryki? Auswärtiges Amt? = http://en.wikipedia.org/wiki/Foreign_Office_(Germany)

                  Wnioskuje, po prostu wnioskuje- przy tyle twojego zaangazowania dla tego prostaka, damskiego boksera ;-)

                  Jasne, problemy w Niemczech ma kazdy niemadry czlowiek, a szczególnie taki, który uwaza sie za szczególnie madrego w gronie samych nieudaczników- w jego oczach oczywiscie :-D

                  Dziwi cie to? Mnie nie.
                  • nana_c Czy Pomorski bil zone? 11.01.10, 01:02
                    Mirosław Michałowski, dawny współpracownik i wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji twierdzi jednak:
                    Jest on znany z tego, że jest oszustem i intrygantem. Usłyszeliśmy tez, że Pan Wojciech Pomorski jest odpowiedzialny za skłócanie środowisk polonijnych w Niemczech i za stwarzanie negatywnego obrazu Polaków w Niemczech Znana już jest też historia jego rzekomej dyskryminacji w Niemczech Była żona Pana Pomorskiego uciekła od niego po tym, jak ją i ich dzieci regularnie bił (on tego nie zaprzecza). Uczyła się wcześniej j. polskiego i nie miała żadnych uprzedzeń do Polaków, dzisiaj niestety ma odmienne zdanie.


                    odadoradosci.salon24.pl/148594,wojciech-pomorski-przegral
                    ... bo szukasz, czy udajesz tylko, a znalezc nie mozesz :-P
                    • mala200333 Re: Czy Pomorski bil zone? 11.01.10, 01:10
                      Za dlugo jestem na emigracji, za czesto sie spotykalam z intrygami,
                      pomowieniami w srodowiskach emigracyjnych by slowa bylego wiceprezesa
                      (czemu juz nie jest?)
                      brac za pewna prawde.

                      Dziwi mnie, ze dziennikarze nic o tym nie pisza. A na te sprawy sa
                      niesamowicie lakomi...

                  • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 01:05
                    Caly czas sie staram zdobyc to info , ze bil zone...

                    A znajduje info ze babka zony miala na nia olbrzymi wplyw i nie
                    nawidzila Polakow.


                    Skoro i Strassburg i Unia zajmuje sie tym nieszczesnym Jugendamtem
                    to chyba jednak nie funkcjonuje prawidlowo.

                  • nana_c glupoty o zabranianiu j.polskiego 11.01.10, 01:08

                    "" Należy także podkreślić, iż do chwili obecnej żaden sąd w RFN nie wydał orzeczenia zakazującego rodzicom - obywatelom polskim - porozumiewania się z dziećmi w ich ojczystym języku. Natomiast decyzje administracyjne, jak w przypadku Urzędu ds. Młodzieży w Hamburgu-Bergedorfie, nakazujące posługiwanie się językiem niemieckim podczas nadzorowanych spotkań, uzasadniane były przede wszystkim potrzebą zapewnienia uczestniczącemu opiekunowi socjalnemu, z reguły nieznającemu języka polskiego, zrozumienia treści rozmów pomiędzy rodzicem a dzieckiem, a następnie sporządzenia stosownej opinii.""
                    • mala200333 Re: glupoty o zabranianiu j.polskiego 11.01.10, 01:14
                      nana_c..przeczytaj co juz zamiescilam.

                      Sad sobie a Jugendamty sobie.

                      Zas co do tego slynnego Jugendamtu to na pocieszenie Polakom nalezy
                      napisac ze inne nacje jak Wlosi,Francuzi, Hiszpanie...itd maja te
                      same problemy jak Polacy.

                      Co bylo do udowodnienia. Amen.
                      • nana_c Re: glupoty o zabranianiu j.polskiego 11.01.10, 01:17
                        mala200333 napisała:


                        >
                        > Co bylo do udowodnienia. Amen.

                        Przez ciebie? O naiwna kobieto. Ja ci pisze, ale to chyba jak grochem o sciane,
                        ty wszystko lepiej wiesz, chociaz zycie w Niemczech znasz jedynie z polskich
                        stron sensacyjnych, pokroju Radia Maryja :-/

                        Prawdopodobnie wiesz nawet lepiej ode mnie, jakiego koloru mam majtki na
                        sobie :-D
                        • nana_c Re: glupoty o zabranianiu j.polskiego 11.01.10, 01:20


                          > mala200333 napisała:
                          >
                          >
                          > >
                          > > Co bylo do udowodnienia. Amen.
                          >

                          Mam nadzieje, ze dotarlo do ciebie, ze Pomorski sam przyznal sie do bicia zony-
                          dalam ci linka.

                          Co prawda, nie bedzie to pasowac do twojego idealu, ale cóz, prawda jest czasami
                          okrutna. Pomódl sie za jego dusze u tych Braci Alberta, moze mu tym bardziej
                          pomozesz, niz bezmyslnym klepaniem w klawisze.
                          • nana_c Zypries o dwujezycznosci 11.01.10, 01:25
                            "Co do dwujęzyczności (Brigitte Zypries):"



                            "ich habe in meiner Antwort vom 29.10.2007 keineswegs behauptet, dass bilinguale
                            Erziehung für ein Kind schädlich ist. Vielmehr habe ich damals ausdrücklich
                            betont, dass die bilinguale Erziehung, egal in Verbindung mit welcher Sprache,
                            in Deutschland sehr geschätzt und unterstützt wird.
                            Mein Hinweis, dass es Einzelfälle geben kann, in denen unter Umständen eine
                            bilinguale Erziehung nicht dem Kindeswohl entspricht, war ungenau. Gemeint ist
                            nicht die Zweisprachigkeit an sich, sondern vielmehr der Umgang des Kindes mit
                            der Person, die die zweite Sprache spricht. Dies kann in Fällen des Verdachts
                            des sexuellen Missbrauchs, bei Gewaltbereitschaft eines Elternteils oder
                            drohender Entführungsgefahr ein Problem sein. In diesem Fall kann das
                            Familiengericht, solange dies aus Gründen des Kindeswohls erforderlich ist, eine
                            Beschränkung bei der Sprache auferlegen (§ 1684 Absatz 4 Satz 1 BGB)."


                            Wspomnialas kiedys, ze masz meza bystrego w jezyku niemieckim, popros go o
                            przetlumaczenie. A jesli nie jest tak bystry jak zachwalalas, wrzuc tekst na
                            translatora ;-)
                            • mala200333 Re: Zypries o dwujezycznosci 11.01.10, 01:32
                              Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z tym
                              nieslawnym Jugendamtem.
                              Maja te problemy z Jugendamtem ktory nie ma nad soba zadnej
                              wyzszej instancji
                              inne narodowosci rowniez.

                              Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
                              filmy!

                              • nana_c Re: Zypries o dwujezycznosci 11.01.10, 12:40
                                Powtarzasz sie... podwójnie widzisz?

                                Po ilu glebszych, "patriotko" z tradycjami???

                                :-D
                          • mala200333 Re: glupoty o zabranianiu j.polskiego 11.01.10, 01:28
                            Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z tym
                            nieslawnym Jugendamtem.
                            Maja te problemy z Jugendamtem inne narodowosci rowniez.

                            Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
                            filmy!

                        • mala200333 Re: glupoty o zabranianiu j.polskiego 11.01.10, 01:30
                          Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z
                          tym
                          nieslawnym Jugendamtem.
                          Maja te problemy z Jugendamtem inne narodowosci rowniez.

                          Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
                          filmy!

    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 10.01.10, 23:43
      www.youtube.com/watch?v=Zr2TM7y49xg&NR=1
      • mala200333 Sprawa Pani Clasani 11.01.10, 19:08
        > www.youtube.com/watch?v=Zr2TM7y49xg&NR=1

        Sprawa Pani Clasani...jednej z wielu ofiar Jugendamtu.
        Wiele filmow w jezyku niemieckim mozna znalesc na Youtube
        dotyczacego tego bolesnego dla Niemcow tez problemu.

        Jugendamt to panstwo w panstwie.
        • nana_c Re: Sprawa Pani Clasani 11.01.10, 19:13
          mala200333 napisała:

          > Wiele filmow w jezyku niemieckim mozna znalesc na Youtube
          > dotyczacego tego bolesnego dla Niemcow tez problemu.
          >
          > Jugendamt to panstwo w panstwie.

          Jakie szczescie, ze ty w niemieckim nie kumata, bo dopiero bys szalala :-D a co,
          "slubne" tlumaczy, jak moze? ;-)
        • nana_c Re: Sprawa Pani Clasani 11.01.10, 19:29
          mala200333 napisała:

          > > www.youtube.com/watch?v=Zr2TM7y49xg&NR=1
          >

          >
          Jak trzeba miec powalone w glowie, zeby najpierw wypiac sie na Polske, przyjechac do Niemiec "na pochodzenie", starac sie o obywatelstwo, dostac je, a 20 lat pózniej stroic sie w niemieckim sadzie w bialoczerwony szalik ze sloganem Polska.

          Fajnie by bylo mala, zebys zrozumiala w koncu, ze NIESTETY dzieci Pomorskie sa Niemcami, a w przypadku dzieci rodziców "choragiewek na wietrze", jak ty, znaczy "z 2 paszportami", w danym kraju liczy sie jedynie wlasne obywatelstwo, czyli w Niemczech niemieckie; polskie jest nierelewantne.
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 00:57
      "Wszystko dobrze się układało. Żona nauczyła się polskiego. Z
      córkami też rozmawialiśmy po polsku. Dopóki nie zaczęła się wtrącać
      babka żony. Jej bracia byli w SS. Zginęli. Nienawidziła
      Polaków. Gdy tylko słyszała, że jej prawnuczki mówią po polsku,
      upominała je. Rodzina naciskała żonę, by nie wychowywała córek
      na Polki. Żona wyprowadziła się ode mnie - opowiada Pomorski. Gdy po
      30 miesiącach spotkał się dziewczynkami, już zapomniały polskiej
      mowy - tak przed trzema laty Pomorski komentował sprawę ...."

      Chyba sprawe Pomorskiego trzeba byloby od tej babci zaczac.

      Zas co do tego slynnego Jugendamtu to na pocieszenie Polakom nalezy
      napisac ze inne nacje jak Wlosi,Francuzi, Hiszpanie...itd maja te
      same problemy jak Polacy.

      Co bylo do udowodnienia. Amen.

      • nana_c Patriota z odzysku 11.01.10, 01:12
        @Amstern

        mnie tylko rozbawiła notka na temat p.Pomorskiego- zarliwy polski patriota, który z powodów politycznych opuscił Polskę w licpu 1989 roku
        mdłości biorą jak człek czyta cos takiego
        2010-01-08 14:18
        Cichutki 5 572 widziane znad filiżanki kawy cichutki.salon24.pl


        ***


        Jeszcze cus: czytam w zyciorysie Pomorskiego, ze juz w Niemczech studiowal zaocznie germanistyke na Uniwersytecie Slaskim.
        Za moje pieniadze.
        I to akurat germanistyke.
        2010-01-08 16:59
        Amstern 365 11536


        Mala, pomysl, zanim zas palniesz glupote o "patriotyzmie" twojego pupila :-/
        • mala200333 Re: Patriota z odzysku 11.01.10, 01:27
          Nigdzie nie napisalam ze Pomorski jest patriota. Ani ze jest mym
          idolem! co Ty insynuujesz!
          Znajomosc jezyka polskiego Ci sie nano_c klania.


          Pomorski chcial z dziecmi sie spotykac i mowic z nimi po polsku.


          Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z tym
          nieslawnym Jugendamtem.
          Maja te problemy z Jugendamtem inne narodowosci rowniez.

          Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
          filmy!

          • nana_c Re: Patriota z odzysku 11.01.10, 12:39
            mala200333 napisała:

            > Nigdzie nie napisalam ze Pomorski jest patriota. Ani ze jest mym
            > idolem! co Ty insynuujesz!
            > Znajomosc jezyka polskiego Ci sie nano_c klania.
            >
            >
            > Pomorski chcial z dziecmi sie spotykac i mowic z nimi po polsku.
            >
            >
            > Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z tym
            > nieslawnym Jugendamtem.
            > Maja te problemy z Jugendamtem inne narodowosci rowniez.
            >
            > Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
            > filmy!
            >

            A teraz pomysl sama, co ci sie bezmyslnie pisze ;-)
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 19:41
      Na szczescie wyemigrowalam do Ameryki.
      Nie do Niemiec.
      Na sile nikt nie amerykanizuje czy kandyjczykuje.
      Ludzie sa po..prostu normalni.
      • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 19:59
        mala200333 napisała:

        > Na szczescie wyemigrowalam do Ameryki.
        > Nie do Niemiec.
        > Na sile nikt nie amerykanizuje czy kandyjczykuje.
        > Ludzie sa po..prostu normalni.

        Tez widze, ze bardzo "normalne" tam zycie jest- zeby plombuje sie na laczce, w namiotach, bo malo kogo na dentyste czy innego lekarza stac, a szkoly podstawowe asekurowane sa przez policjantów z naladowana bronia.

        Mala, wez skoncz i wstydu sobie oszczedz podawaniem takich "sensacji".

        Jak ci sie nudzi, pogrzeb w historii kontynentu amerykanskiego; znajdziesz wiele o przymusowej amerykanizacji :-/
      • pia.ed Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 20:39

        mala200333 napisała:
        > Na szczescie wyemigrowalam do Ameryki.



        A kiedy wracasz do Polski?

        • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 20:43
          Na razie podrozuje do Polski. Jak mam urlopik...
          Kiedys tak, ale jeszcze nie pora...jeszcze nie czas.
          Pozdrawiam...
        • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 21:02

          pia.ed napisała:

          >
          > mala200333 napisała:
          > > Na szczescie wyemigrowalam do Ameryki.

          >
          >
          > A kiedy wracasz do Polski?

          >
          Tu ci moge za mala kolezanke odpowiedziec- wróci, jak zabraknie jej na zycie i finansowanie pierwszych starczych dolegliwosci w tej jej "normalnej" Hameryce- to taka choragiewka na wietrze, jest tam, gdzie jej finansowo korzystniej w danym momencie.

          Jak to powiedzial ktos tu na forum: „ Polonia, naród wspaniały, tylko ludzie koorwy ”
        • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 11.01.10, 21:21
          pia.ed

          Napisalabym wiecej. Ale widac jak na dloni ze sie nie da.
          Tylko krotko: rodzina, dziecko, praca.
          Corka z chlopaka Kanadyjczyka nie zrezygnuje.
          Tesknota, tesknota, ale to nie jest takie proste..
          Pozdrawiam..
    • starypierdola Ludzie, ocknijcie sie!!! 12.01.10, 02:13
      - Czlowiek wyjechal z PL bez przymusu, dobrowolnie
      - Clowiek zdeklarowal sie oficjalnie ze jest Niemcem
      - Czlowiek zrobil niemce dziecko, w Niemczech
      - Dziecko i matka mieszkaja w Niemczech

      I teraz nagle zada zeby dzieci uczyly sie po polsku????

      Moze odwoccie ta sytuacje: przyjezdza facet do PL i deklaruje sie byc polakiem.
      Robi polce dziecko, ktore mieszka w PL. I zada zby to dziecko uczylo sie po
      niemiecku? No co byscie powiedzieli????

      Trzeba zyc albo spitym, albo slepym, albo niespelna rozumu zeby nie rozumiec co
      jest grane.

      Trzeźwy SP
      • nana_c Re: Ludzie, ocknijcie sie!!! 12.01.10, 12:14
        starypie... napisał:


        >
        > Trzeba zyc albo spitym, albo slepym, albo niespelna rozumu zeby nie rozumiec co
        > jest grane.

        >
        > Trzeźwy SP

        Co u kolezanki malej juz od dluzszego czasu podejrzewam :-D
        • nana_c beda zniemczac :-D 12.01.10, 12:17
          IKH domaga sie przymusowego roku przedszkolnego 5- latków.
          Powodem jest, ze wiele pierwszoklasistów, wychowujacych sie w domach rodzin
          migrantów, zna bardzo slabo badz zerowo jezyk niemiecki. Fakt ten rzutuje na
          pierwsze, decydujace lata nauki w szkole. Dzieci nie umiejace porozumiec sie w
          poprawnym niemieckim hamuja program calej klasy, nie sa w stanie odrobic zadania
          w domu, itp, wspólpraca rodziców ze szkola jest równiez negatywna.
      • mala200333 Re: Ludzie, ocknijcie sie!!! 12.01.10, 14:29

        Dlaczego dzieci w Niemczech,te z mieszanych malzenstw nie moga mowic
        dwoma jezykami?
        Dlaczego po rozwodzie ten Jugemdamt stara sie je odebrac
        nieniemieckiemu rodzicowi?
        Czemu z tym Jugedamtem maja tez klopoty nawet..NIEMIECCY RODZICE?


        W Kanadzie powstaja polskie szkoly, chinskie szkoly, ...itd...
        Ludzie sa dumni z europejskich czy innych korzeni.

        Czemu cala Europa sle do UNii zazalenia na ten Jugendamt?


        • mala200333 Re: Ludzie, ocknijcie sie!!! 12.01.10, 14:36

          Czasem testuje przez telefon ze znajomosci jezyka polskiego
          stewardessy, a nawet policjantow. Za grosze, jako hobby raczej a nie
          zarobek. Policja stara sie miec w swych szeregach kogos kto zna
          jezyk wiekszego skupiska narodowosciowego.

          Czemu, pytam sie, czemu przy takim duzym skupisku Polakow w
          Niemczech nie ma w swych szeregach ten Jugendamt takich ludzi?

          Lezalam w szpitalu kilka dni tutaj. Przy wypelnianiu ankiety bylo
          pytanie Czy nie potrzebuje tlumacza i byla podana lista jezykow.
          Polski byl tez.

          Nastawienie Jugendamtu jest na ... takie jakie bylo w czasie jego
          powstania.

        • nana_c Re: Ludzie, ocknijcie sie!!! 12.01.10, 16:05
          mala200333 napisała:

          >
          > Dlaczego dzieci w Niemczech,te z mieszanych malzenstw nie moga mowic
          > dwoma jezykami?

          >
          >
          Czy ty masz problem ze slowem pisanym, czy jestes po prostu ignorantka?

          Pare postów wczesniej ci pisalam, ze wlasnie przez to, ze kazdy rodzic ma prawo
          rozmawiac z dzieckiem w jezyku swojego pochodzenia i wyboru, i przez to sa
          problemy z wieloma pierwszoklasistami w Niemczech, bo albo slabo, albo wcale nie
          umieja po niemiecku... i dlatego sa plany "skoszarowania" dzieci w
          przedszkolach, przynajmniej rok przed planowanym pójsciem do szkoly, aby te
          deficyty jezykowe wylapac!
          • mala200333 Re: Ludzie, ocknijcie sie!!! 12.01.10, 16:15

            Czy w Niemczech sa kursy jezykowe dla nowych emigrantow?


            • nana_c Re: Ludzie, ocknijcie sie!!! 12.01.10, 17:10
              mala200333 napisała:

              >
              > Czy w Niemczech sa kursy jezykowe dla nowych emigrantow?
              >
              >

              Oczywiscie, pani ignorantko :-)
          • mala200333 nana_c jej dyskusja to insynuacje i brak kultury 12.01.10, 16:15

            ...
            • nana_c Re: nana_c jej dyskusja to insynuacje i brak kult 12.01.10, 17:13
              Kobieto, studia w peerelu cakowicie przemieszaly ci resztki zdrowego
              rozsadku.


              Zrób w tyl zwrot na topiku, i poczytaj uwaznie, co ci napisal stary- pie.... W
              sumie bardzo logicznie sprawe wyjasnil- ale do politycznych cepów jak ty,
              niestety prawda nie dociera :-(
              • mala200333 Re: nana_c jej dyskusja to insynuacje i brak kult 12.01.10, 17:24

                Brak studiow nawet tych niemieckich spowodowaly Twe kompleksy na
                temat wyksztalcenia.
                • nana_c Re: nana_c jej dyskusja to insynuacje i brak kult 12.01.10, 17:33
                  mala200333 napisała:

                  >
                  > Brak studiow nawet tych niemieckich spowodowaly Twe kompleksy na
                  > temat wyksztalcenia.

                  Jak zwykle, wesz o mnie wiecej, niz ja sama. Takze, co do koloru moich majtek :-P

                  Nie, nie szkoda mi, ze w latach przed- i gierkowych nie mialam tatusia na
                  stanowisku jakiegos sekretarza POP- u, i nie musialam liczyc punktów za
                  pochodzenie- aby dostac sie na jakies politycznie nawiane studia :-)

                  Jak masz z tego powodu jakies kompleksy, to radze ci hamerykanskim obyczajem, do
                  psychoterapeuty na lezanke ;-)

                  Ile takie peerlowskie studia w Hameryce warte sa, sama przeciez wiesz :-P
          • irisarco Re: Ludzie, ocknijcie sie!!! 28.02.10, 22:34
            nana_c, jestes ordynarna.
            Zalogowalam sie nawet, zeby to napisac.

            Ja tutaj w Stanach pracuje w firme i jestem tlumaczem dla Polakow i
            latynosow.
            Duzo z nich nie potrafi nawet wypelnic aplikacje o prace, a maja
            prawo do pracy.
            Moja 5letnia wnuczka juz mowi trzema jezykami.

            W Polsce na Slasku czesto mowi sie nawet w szkolach jakims ich
            zargonem, co slyszalam i nic nie zrozumialam.
            • nana_c Re: Ludzie, ocknijcie sie!!! 01.03.10, 07:58
              irisarco napisała:

              > nana_c, jestes ordynarna.
              > Zalogowalam sie nawet, zeby to napisac.
              >
              I tak zaczyna sie nowy dzien- ty sobie ulzylas, ja przyjelam do wiadomosci, a
              reszta jak Bozia da, tak bedzie :-D
      • mala200333 ..a na Slasku... 12.01.10, 17:21

        Czy na Slasku Niemieckich Szkol nie ma????
        Tablic w dwoch jezykach?
        • nana_c Re: ..a na Slasku... 12.01.10, 17:30
          mala200333 napisała:

          >
          > Czy na Slasku Niemieckich Szkol nie ma????
          > Tablic w dwoch jezykach?

          Takoz same sa i w Niemczech- tablice, szkoly- tak na marginesie, najwieksza
          liczna szkól i przedszkoli wielojezycznych jest chyba wlasnie w Niemczech- ale
          do cepa politycznego w Hameryce przeciez taki fakt nie dotrze :-D
          • mala200333 Re: ..a na Slasku... 12.01.10, 17:37

            Nikomu nie podam tego co leży mi na duszy,
            bo jeszcze się jakiś prostaczek obruszy,
            prostaczek jak nana_c, co wiodąc żywocik pastuszy,
            swój rozum wróbelka na duszy pokruszy.

            Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka,
            to gorsze jest niźli wpisy nany_c cwaniaczka,
            to gorsze niż wódy wypicie z baniaczka,
            niż listu wysłanie przez pocztę, bez znaczka.

            A w Kanadzie Bylas???
            Czy poza Niemcami swiata nie znasz i tak piszesz by pisac....

            To co te przedszkola wielojezyczne robia, te szkoly ze jest problem
            w szkolach?

            odpowiedz bez UBLIZANIA jesli jeszcze potrafisz, choc watpie, ze
            potrafisz dyskutowac bez ublizania.

            • nana_c Re: ..a na Slasku... 12.01.10, 22:19
              mala200333 napisała:


              >
              > A w Kanadzie Bylas???
              > Czy poza Niemcami swiata nie znasz i tak piszesz by pisac....
              >
              > To co te przedszkola wielojezyczne robia, te szkoly ze jest
              problem
              > w szkolach?
              >
              > odpowiedz bez UBLIZANIA jesli jeszcze potrafisz, choc watpie, ze
              > potrafisz dyskutowac bez ublizania.
              >

              1. Bylam, widzialam....

              2. Przedszkola (takze dwujezyczne) nie sa obowiazkowe, i stad ten
              problem jezykowy pierwszoklasistów.

              3. W co ty watpisz, a w co nie, to wiesz, co mi to robi... ;-)
            • mala200333 Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 12.01.10, 22:36

              Nikomu nie podam tego co leży mi na duszy,
              bo jeszcze się jakiś prostaczek obruszy,
              prostaczek jak nana_c, co wiodąc żywocik pastuszy,
              swój rozum wróbelka na duszy pokruszy.

              Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka,
              to gorsze jest niźli wpisy nany_c cwaniaczka,
              to gorsze niż wódy wypicie z baniaczka,
              niż listu wysłanie przez pocztę, bez znaczka.



              Wiec ten system niemiecki nie dziala wobec emigrantow...

              • nana_c Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 02:05
                mala200333 napisała:

                >
                > Nikomu nie podam tego co leży mi na duszy,

                >
                >
                >

                >
                To ja podam.

                Stoi ci oscia w gardle, ze ty, taka "studiowana" w Peerelu, w
                Hameryce i zarówno dzisiaj w Polsce, swoim dyplomem mozesz sie
                podetrzec :-D gdyby cie puszczono na szerokie wody, usmarkala bys
                sie, a nie zarobilabys na siebie sama na jakims zmywaku, a z
                kolei "postaczek" nie musi marudzic o tesknocie i powrocie do Polski
                na starosc, bo ma zycie ulozone i ustawione, i kolysze sie w
                finansowej pewnosci :-D bo wie, co umie, i wie, co chce


                Co do picia bankami, odradzalam ci juz, jak pilas jedynie
                butelkami ;-)

                "Postaczek" pic nie musi, bo go nic nie gryzie, w odróznieniu od
                peerlowskej "elyty" z punktami za pochodzenie :-/
                • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 02:47
                  Alem sie usmiala ....

                  • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 02:56

                    Kazdy sadzi wedlug siebie..oj jak to sie sprawdza!!
                    • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 15:32

                      Acha..dzieki za troske!
                      Jestem matematykiem informatykiem. Korepetycjami sobie dorabialam
                      studiujac to i teraz bym w Polsce sobie mogla tak dorobic.
                      No i site komus bym zrobila. Albo QuickBooks zainstalowala i w
                      ksiegowosci pomogla. W SharePoint pomogla. W Macromedii.. Dalabym
                      sobie rade gdybym wrocila. Ale musialabym bez corki...
                      Ale Dziekuje za troske!

                      • nana_c Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 15:59
                        mala200333 napisała:

                        >
                        Korepetycjami sobie dorabialam
                        > studiujac to i teraz bym w Polsce sobie mogla tak dorobic.

                        >

                        "Dorabiam sobie"- wlasnie o to chodzi. Z twoim peerlowskim papierkiem, mozesz
                        liczyc tylko na jakies "dorobienie sobie"- o konkretnej pracy mozesz zapomniec,
                        bo na co Hamerykancom jakas podstarzala Polka z nienostryfikowanym
                        komunistycznym dyplomem z - oni maja swoich absolwentów :-P

                        Mala, tobie sie blednie zdaje, ze jak cos za woda, to nikt juz nic na ten temat
                        nie wie, a tobie daje to szanse nawijania pie...takich, zeby ci w nich ladnie
                        bylo.

                        Osmieszasz sie, ale przynajmniej o humorystyke na forum sie troszczysz.
                        • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 16:01
                          Kobieto..ja tutaj pracuje!!!

                          Meza Ci brak?
                          Bo pracujesz, wiec skad ta agresja i frustracja?

                          • nana_c Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 17:29
                            mala200333 napisała:

                            > Kobieto..ja tutaj pracuje!!!
                            >
                            > Meza Ci brak?
                            > Bo pracujesz, wiec skad ta agresja i frustracja?
                            >
                            Tobie szczególnie- co juz nie ja sama stwierdzilam, pamietasz jeszcze wlasne
                            przygody innoforumowe? I gorzkie zale samotnosci wylewane tu i tam? Nie wnioskuj
                            z siebie na innych, bo sie zdradzasz. A ze nie masz szans normalnie pracowac, ja
                            ci nic na to nie poradze. Na emigracje idzie sie z czyms konkretnym w reku, a
                            nie z komunistycznym papierkiem w reku, "elyto" z punktami za pochodzenie :-D

                            Pracuj, pracuj, w Polsce do emerytury ci sie zaliczy (dobry zart z twojej strony)
                            • nana_c Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 17:36
                              nana_c napisała:

                              > mala200333 napisała:
                              >
                              > > Kobieto..ja tutaj pracuje!!!
                              > >


                              Sie w koncu zdecyduj na jakies jedno klamstwo- a zanim znowu cos napiszesz, nie
                              przemyslawszy- wiedz, ze i w Europie jest google, i wiem, ile rocznego urlopu
                              przysluguje pracownikowi w USA.

                              Oczywiscie, wychodzac z zalozenia, ze "pracownik" to nie pani z peerlowskiej
                              "elyty" z punktami za pochodzenie ;-) tylko taki- hm, prawdziwy pracobiorca ;-)
                              • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 17:45

                                A o prywatnych rodzinnych firmach slyszalas?
                                O kontraktach slyszalas?
                              • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 17:53

                                O malych prywatnych firmach slyszalas?
                                O kontraktach slyszalas?
                            • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 17:44

                              Kobieto!
                              ja normalnie pracuje.
                              Tak jak chce, z mozliwosciami wakacji kiedy chce(moge pracowac w
                              kazdym zakatku swiata z compem..).
                              Nic o mnie wiesz i ..pleciesz.
                              I jak zauwazylam wszystkie swe kompleksy , zale, bóle mnie
                              przypisujesz.
                              Jak tak musisz szaleć to szalej nadal, może Ci to da ...szczęście.

                            • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 17:54

                              Nic o mnie nie wiesz..i tak piszesz by pisac...
                  • nana_c Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 15:54
                    mala200333 napisała:

                    > Alem sie usmiala ....
                    >
                    Jak glupi do sera :-D
                    • mala200333 Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 13.01.10, 16:02

                      Napisz..czego Ci tak brak, zes taka agresywna na kazdym polskim
                      forum?

                • irisarco Re: Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka 28.02.10, 22:41
                  ordynarna nana (a propos, 'nana' to nianka do dzieci)
                  ty na prawde nie lubisz Polakow.
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 12.01.10, 15:49


      Cy przyjęcie niemieckiego obywatelstwa pozbawia człowieka jego
      podstawowych
      praw? Czy posiadający polskie obywatelstwo Niemcy też mają być
      podobnych praw
      (dwujęzyczne tablice, język niemiecki w szkołach, posłowie
      mniejszości etc.)
      pozbawieni? Odpowiedz proszę na te pytania.


      Na Poludniu Stanow gdzie jest wiele osob z Ameryki Poludniowej w
      sklepach sa napisy w dwoch jezykach. W automatach bankowych,
      sklepowych jest do wyboru jezyk hiszpanski lub angielski.

      Kanada jest krajem o dwoch jezykach. Nawet w Albercie gdzie
      wiekszosc to osoby mowiace w jezyku angielskim sa szkoly francuskie.
      Jezyka angielskiego tez w nich ucza.

      Nastawienie Jugendamtu jest wciaz takie jakie bylo przed wieloma
      laty co do jezyka,narodowosci. Stad te ZAZALENIA WNOSZONE DO UNII.


      • nana_c Re: Sprawa zniemczania dzieci 12.01.10, 16:06
        mala200333 napisała:

        >
        >
        > Cy przyjęcie niemieckiego obywatelstwa pozbawia człowieka jego
        > podstawowych praw?

        >
        >

        No cóz, glupia sie widac urodzilas, i glupia umrzesz.
        • mala200333 nana_c 12.01.10, 16:11

          "Lepiej muchę znaleźć w zupie,
          Gołą pupą siąść na jeża,
          Lepiej zginąć od jelenia,
          Niźli czytac nany_c przemyslenia..."

          • warcholski Re: nana_c 12.01.10, 18:02
            mala200333 napisała:

            >
            > "Lepiej muchę znaleźć w zupie,
            > Gołą pupą siąść na jeża,
            > Lepiej zginąć od jelenia,
            > Niźli czytac nany_c przemyslenia..."
            >

            mala200333 napisała:


            "Lepiej muchę znaleźć w zupie,
            Gołą pupą siąść na jeża,
            Lepiej zginąć od jelenia,
            Niźli czytac malej 200333przemyslenia..."

            Stokrotko zmien teren zajmnij sie tym nieszczesnikiem w Tesasie, tym
            co to ob. amerykanski wsadzal palec wlasnemu dziecku i kiedy troga
            to do ...Kosulatu, bo se przypomnial ze Polak... tak jako "maly/a
            patriotka" (z koziej...)
            chyba wiesz "nieszczesny" pedofil nie wyjdzie z wiezienia

            Jesli chodzi o analogie n/t to z wami wszystkimi "pseudo patriotami"
            jest dokladnie podobnie -wszystko gra i bucy jak niema problemu,
            kase sie robi, mieszka sie ale jak urzad sie jaki czepia to wtedy sa
            ndzwyczaj Polakami - cala japa izapluta geba.
            • mala200333 Re: nana_c 12.01.10, 18:09

              Konsulaty sa po to by pomagac obywatelom na obczyznie. Nawet tym
              najgorszym. Kazdy ma prawo do obrony. Co ma patriotyzm do tego?

              A pedofil w Texasie niech siedzi.

              • warcholski Re: nana_c 12.01.10, 18:22
                Ale podobno byla wielka akcja ze niewinie tam siedzi

                mala200333 napisała:

                > A pedofil w Texasie niech siedzi.
                >

                .........
                > Konsulaty sa po to by pomagac obywatelom na obczyznie. Nawet tym
                > najgorszym. Kazdy ma prawo do obrony. Co ma patriotyzm do tego?

                A to tyle ... przeczytaj jeszcze raz dokladnie - wyzej moja odp.

                Mysle, ze jak na HWy dostaniesz mandat za szybko jazde to zglos sie
                do konsula powinien ci pomoc
            • nana_c Re: nana_c 12.01.10, 18:15
              warcholski napisał:


              >
              > Stokrotko zmien teren zajmnij sie tym nieszczesnikiem w Tesasie, tym
              > co to ob. amerykanski wsadzal palec wlasnemu dziecku i kiedy troga
              > to do ...Kosulatu, bo se przypomnial ze Polak... tak jako "maly/a
              > patriotka" (z koziej...)
              > chyba wiesz "nieszczesny" pedofil nie wyjdzie z wiezienia
              >
              > Jesli chodzi o analogie n/t to z wami wszystkimi "pseudo patriotami"
              > jest dokladnie podobnie -wszystko gra i bucy jak niema problemu,
              > kase sie robi, mieszka sie ale jak urzad sie jaki czepia to wtedy sa
              > ndzwyczaj Polakami - cala japa izapluta geba.
              >

              "Stokrotka" ma jeden temat- taka jej choroba.

              Co do jej patriotyzmu- Polka zacznie byc, jak sie na starosc money skoncza w Hameryce, wtedy przyjedzie do Polski, i bedzie zerowac na poskiej sluzbie zdrowia, nie wplaciwszy do kas socjalnych wlasciwie ani grosza.

              Ale bedzie oczekiwac rozwijania przed nia czerwonego dywanu na lotnisku- przeciez z pobudek czysto patriotycznych wrócila, bedzie przynajmniej tak twierdzila :-P

              Jak ja nienawidze takiego zaklamania... ale pies ja plakal.
              • mala200333 Re: nana_c 12.01.10, 18:25

                Znowu piszesz nieprawde.
                Tesknie za krajem.

                Jak wroce to cicho,spokojnie, z zapeniona emerytura..TAM.
                Na nikim zerowac nie bede.

                Powiedz co ci jest, ze tak ziejesz nienawiscia i wmawiasz nieprawde?

                • warcholski Re: nana_c 12.01.10, 18:44
                  mala200333 napisała:

                  >
                  > Znowu piszesz nieprawde.
                  > Tesknie za krajem.

                  prawda;) jak latanik Siekiewicza
                  • nana_c Re: nana_c 12.01.10, 22:22
                    warcholski napisał:

                    > mala200333 napisała:
                    >
                    > >
                    > > Znowu piszesz nieprawde.
                    > > Tesknie za krajem.
                    >
                    > prawda;) jak latanik Siekiewicza



                    Ona te wypowiedzi forumowe dokumentuje, zeby miala "cos w reku", jak
                    wróci do Polski na starosc i socjalny garnuszek- ja wiem, co ja
                    boli :-D
              • warcholski Re: nana_c 12.01.10, 18:29
                nana_c napisała:

                > warcholski napisał:
                >
                >
                > >
                > > Stokrotko zmien teren zajmnij sie tym nieszczesnikiem w Tesasie,
                tym
                > > co to ob. amerykanski wsadzal palec wlasnemu dziecku i kiedy
                troga
                > > to do ...Kosulatu, bo se przypomnial ze Polak... tak
                jako "maly/a
                > > patriotka" (z koziej...)
                > > chyba wiesz "nieszczesny" pedofil nie wyjdzie z wiezienia
                > >
                > > Jesli chodzi o analogie n/t to z wami wszystkimi "pseudo
                patriotami"
                > > jest dokladnie podobnie -wszystko gra i bucy jak niema problemu,
                > > kase sie robi, mieszka sie ale jak urzad sie jaki czepia to
                wtedy sa
                > > ndzwyczaj Polakami - cala japa izapluta geba.
                > >
                >
                > "Stokrotka" ma jeden temat- taka jej choroba.
                >
                > Co do jej patriotyzmu- Polka zacznie byc, jak sie na starosc money
                skoncza w Ha
                > meryce, wtedy przyjedzie do Polski, i bedzie zerowac na poskiej
                sluzbie zdrowia
                > , nie wplaciwszy do kas socjalnych wlasciwie ani grosza.
                >
                > Ale bedzie oczekiwac rozwijania przed nia czerwonego dywanu na
                lotnisku- prz
                > eciez z pobudek czysto patriotycznych wrócila, bedzie przynajmniej
                tak twierdzi
                > la :-P

                >
                > Jak ja nienawidze takiego zaklamania... ale pies ja plakal.

                nie koniecznie tak pozno, moze byc wszesniej jak zly los zabierze
                szmal szmal - o zaklad, o skrzynke piwa, ze wtedy szalec bedzie w
                kRaju, ze nie chca jej dac pomoc, a ona tak mocno walczyla na
                emigracji aby Polska byla Polska.


          • mala200333 Re: nana_c 12.01.10, 22:33

            > "Lepiej muchę znaleźć w zupie,
            > Gołą pupą siąść na jeża,
            > Lepiej zginąć od jelenia,
            > Niźli czytac nany_c przemyslenia..."
            >


            Wiesz co?Zamiast merytorycznej dyskusji magiel z tego watku
            tradycyjnie zrobilas.

    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 12.01.10, 16:25

      Dzięki staraniom polskiego europosła zainteresowano się wreszcie
      sprawą, która dla wielu polskich rodziców jest źródłem prawdziwych
      dramatów.
      Zajęto się w Parlamencie Europejskim funkcjonowaniem Jugendamtów,
      niemieckich urzędów mających, teoretycznie, służyć dzieciom.

      Zdarza nam się pisać o nich od dawna. Raczej niezbyt pochlebnie.

      W grudniu Komisja Europejska zapowiedziała, że będzie niemieckim
      urzędom patrzeć na ręce
      . Póki co - cóż, Komisja może patrzy, ale
      zbyt wiele z tego nie wynika.

      Jednak dzięki zajmującemu się sprawą europosłowi z PiS, Marcinowi
      Libickiemu, coś ruszyło w Parlamencie. Jak donosi "Rzeczpospolita":

      Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego przyjęła dokument, w którym
      stwierdza, że niemieckie urzędy ds. dzieci dopuszczają się
      licznych naruszeń zasady niedyskryminowania ze względu na narodowość
      i powinny być poddane demokratycznej kontroli.

      Jeśli nawet w europarlamencie dostrzegają i krytykują (!) to, jak
      funkcjonują niemieckie urzędy, znaczy, że było o co kruszyć kopię.

      Na ile jednak przyjęty dokument odmieni praktyki tamtejszych
      instytucji? Stefan Hambura, prawnik reprezentujący w niemieckich
      sądach kilkunastu dyskryminowanych przez Jugendamty rodziców uważa,
      że jest to duży krok naprzód:

      - Zdecydowane stanowisko sformułowane w europarlamencie nie będzie
      mogło być ignorowane w Niemczech.

      Więc może rzeczywiście coś zmieni się na lepsze?
      • warcholski Re: Sprawa zniemczania dzieci 12.01.10, 18:16
        mala200333 napisała:

        > Więc może rzeczywiście coś zmieni się na lepsze?
        > Póki co - cóż, Komisja może patrzy, ale
        > zbyt wiele z tego nie wynika.


        Podobne sytuacje sa w USA jesli rodzice - jedno pije, drugie zarzywa
        drags dziecko zajmuje si opieka spoleczna.

        W kRaju natomiast dzieci sie martretuje

        • nana_c maltretowane polskie dzieci... 12.01.10, 18:23
          warcholski napisał:


          > Podobne sytuacje sa w USA jesli rodzice - jedno pije, drugie zarzywa
          > drags dziecko zajmuje si opieka spoleczna.
          >
          > W kRaju natomiast dzieci sie martretuje
          >



          No, tos wyskoczyl z faktem- takiej prawdy o Polsce, mala nie zaakceptuje, i
          "zaroski" na poczekaniu cos na ciebie czestochowsko zarymuje :-D :-D :-D
    • mala200333 Jugendamt 12.01.10, 18:29

      Dzięki staraniom polskiego europosła zainteresowano się wreszcie
      sprawą, która dla wielu polskich rodziców jest źródłem prawdziwych
      dramatów.
      Zajęto się w Parlamencie Europejskim funkcjonowaniem Jugendamtów,
      niemieckich urzędów mających, teoretycznie, służyć dzieciom.

      Zdarza nam się pisać o nich od dawna. Raczej niezbyt pochlebnie.

      W grudniu Komisja Europejska zapowiedziała, że będzie niemieckim
      urzędom patrzeć na ręce. Póki co - cóż, Komisja może patrzy, ale
      zbyt wiele z tego nie wynika.

      Jednak dzięki zajmującemu się sprawą europosłowi z PiS, Marcinowi
      Libickiemu, coś ruszyło w Parlamencie. Jak donosi "Rzeczpospolita":

      Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego przyjęła dokument, w którym
      stwierdza, że niemieckie urzędy ds. dzieci dopuszczają się
      licznych naruszeń zasady niedyskryminowania ze względu na narodowość
      i powinny być poddane demokratycznej kontroli.

      Jeśli nawet w europarlamencie dostrzegają i krytykują (!) to, jak
      funkcjonują niemieckie urzędy, znaczy, że było o co kruszyć kopię
      .

      Na ile jednak przyjęty dokument odmieni praktyki tamtejszych
      instytucji? Stefan Hambura, prawnik reprezentujący w niemieckich
      sądach kilkunastu dyskryminowanych przez Jugendamty rodziców uważa,
      że jest to duży krok naprzód:

      - Zdecydowane stanowisko sformułowane w europarlamencie nie będzie
      mogło być ignorowane w Niemczech.

      Więc może rzeczywiście coś zmieni się na lepsze?

      I oby....


      • warcholski Re: Jugendamt 13.01.10, 11:50
        Zapewne jesteśmy przekonani, że problem nas nie dotyczy. Tymczasem w
        polskich domach dziecka żyje ponad dwadzieścia tysięcy dzieci,
        pozbawionych nadziei, dzieci o szarych, pustych oczach -
        niechcianych. To średniej wielkości miasto

        Dla nas wszystkich powinny być powodem wstydu. 92% dzieci
        trafiających do rodzinnych domów dziecka ma opóźnienia rozwojowe,
        73% - opóźnienia edukacyjne, 63% - zaniżoną samoocenę. Brakuje
        pieniędzy na dodatkowe zajęcia. Według wyliczeń fundacji „Robinsona
        Cruzoe” tylko 1% wychowanków domu dziecka rozpoczyna studia. Jeśli
        dzieci są przyszłością narodu, lepiej nie pytać, jaka ona będzie.
        Jaka przyszłość czeka dzieci niekochane i odrzucone, mające
        kompleksy na punkcie własnej wartości?

        Spośród 23 tys. wychowanków polskich domów dziecka, jedynie 9%
        mieszka w rodzinnych domach dziecka, gdzie mają prawdziwą mamę, tatę
        i rodzeństwo, gdzie mogą znaleźć namiastkę rodzinnego domu.
        Ci, którzy nie mieli tego szczęścia, żyją w publicznych placówkach
        opiekuńczo-wychowawczych, w których nie brak jest zjawisk takich jak
        demoralizacja, agresja, znęcanie się starszych nad młodszymi,
        alkoholizm, narkomania, palenie papierosów, przedwczesna inicjacja
        seksualna czy prostytucja


        dobryportal.com/spoeczestwo/138-dzieci-niechciane





        wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Zbadajcie-dlaczego-sieroty-trafiaja-do-szpitali-psychiatrycznych,wid,10572024,wiadomosc.html?
        ticaid=19741


        forum.wp.pl/fid,194,tid,79661,temat.html?ticaid=19741
        • mala200333 Re: Jugendamt 13.01.10, 14:34
          Czy nadal w Polsce panuje taka straszliwa biurokracja przy adopcji
          dziecka?
          Wiem ze Towarzystwo Korczakowskie z Kanady zajmuje sie pomoca
          polskim Domom Dziecka.
          • kadafi72 Re: Jugendamt 13.01.10, 16:45
            Mam w Polsce znajomych, którzy chcieli adoptować dzieci z domu dziecka, jak mi
            zaczęli opowiadać o "wymogach" to myślałem, że mi się to śni. Jednocześnie znam
            wielu ludzi, którzy pracują w domach dziecka i jak mi oni opowiadają co się tam
            dzieje to chce mi się płakać...
            • mala200333 Re: Jugendamt 13.01.10, 16:55

              Poniewaz czesto przylatuje do Polski, wiec ..o
              naiwnosci!!...pomyslalam sobie, ze na nazwisko mamy(zameldowanie!..)
              zainstaluje sobie na mym laptopie Neostrade.
              To byl koszmar! Przyszlam wiec z powrotem do pana co mi ja
              sprzedawal i powiedzialam jakie bledy mi wychodza przy instalacji.
              Zaoferowal pomoc...ze usunie wszystko z laptopa i poinstaluje
              wszystko od poczatku a potem zainstaluje mi te slynna Neostrade.
              Podziekowalam, bo mam na nim tez software z pracy, ale juz nie dalo
              rady zwrocic mi kosztow...

              Wiec przy takim balaganie jaki jest tam, moge sobie wyobrazic jak to
              wyglada z adopcja, Domami Dziecka...
            • pia.ed Adopcja 14.01.10, 01:18

              Wiem, ze jesli chodzi o adopcje polskich dzieci za granice, to jest
              chyba totalny STOP. Pozwolenie na adopcje do Szwecji przestano
              wydawac juz sporo lat temu ... szkoda, bo takich dobrych warunkow
              jak w Szwecji trudno znalezc w innych krajach, a rodziny sa
              sprawdzane przez 2 lata, zanim maja prawo wystapic o adopcje - tylko
              najlepsze maja szanse dostac pozwolenie.



              kadafi72 napisał:
              > Mam w Polsce znajomych, którzy chcieli adoptować dzieci z domu
              dziecka, jak mi
              > zaczęli opowiadać o "wymogach" to myślałem, że mi się to śni.
              Jednocześnie znam
              > wielu ludzi, którzy pracują w domach dziecka i jak mi oni
              opowiadają co się tam
              > dzieje to chce mi się płakać...
              • kadafi72 Re: Adopcja 14.01.10, 01:36
                Najgorsze jest to, ze w Polsce nie chodzi o dzieci, tylko o cieple posadki
                kuratorow, wychowawcow (sic!), urzednikow, ktorzy latami ciagna sprawy nie majac
                cienia empatii. A pozniej z tych biednych dzieci wyrastaja jakies wynalazki,
                ktore czasami cos wypoca na forum. Pozdrawiam s.
              • mala200333 Re: Adopcja 14.01.10, 01:46

                Taka adopcja do Szwecji dalaby szanse na normalne zycie.
                Szkoda...
                • pia.ed Re: Adopcja 14.01.10, 02:21
                  ]www.expressen.se/polopoly_fs/1.1843741!
                  slot100slotWide75ArticleFull/3447786819.jpg

                  Zostala adoptowana jako szesciolatka z Domu Dziecka do polsko-
                  szwedzkiej rodziny w Szwecji. Od dwudziestego roku zycia mieszka w
                  Stanach gdzie zrobila kariere.
                  Ciekawe jak by sie potoczyly jej losy, gdyby zostala w Domu
                  Dziecka ...
                  • pia.ed Re: Adopcja .... Cos sie nie udalo 14.01.10, 02:25

                    Wklejam teraz caly artykul ze zdjeciem.

                    www.expressen.se/noje/fredag/1.1843688/kandisarnas-basta-kroppstips
                    • mala200333 Re: Adopcja .... Cos sie nie udalo 14.01.10, 03:06
                      Czy prawda jest, ze zlikwidowano w szkolach te szklanke mleka dla
                      dzieci?
                      • kadafi72 szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 03:18
                        Nie jestem na bieżąco ze szklanka mleka i kanapką dla dzieci w Polsce i mam
                        nadzieję, że gmina w której te akcję śledziłem jest tylko niechlubnym wyjątkiem
                        w naszym kraju, ale w tej gminie nie chodziło o dzieci. Tylko o to kto za nasze
                        podatki będzie te posiłki dostarczał. Mam też znajoma nauczycielkę, która
                        opowiadała mi jak dzieci od 8 rano opowiadały co będą jadły o 11. A te kanapki
                        dla szkół robił znajomy z kółka łowieckiego jakiegoś urzędasa, który był za to
                        odpowiedzialny. Nie mam słów, takich przykładów znam dziesiątki i nie tylko z
                        dziećmi. Przekręty z przetargami, złodziejstwo, nepotyzm, o boże po co ja się
                        wkurzam przecież jestem na urlopie!
                        • warcholski Re: szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 09:39

                          mala pisze:
                          >Czy prawda jest, ze zlikwidowano w szkolach te szklanke mleka dla
                          >dzieci?

                          Korupcja harytatywna (o czym czesciowo wspomnial Kadfi72)

                          Nie wiem kto mleko wypil, ale znane sa sprawki Jolanty K., ktora
                          zalozyla porozumienie centrum tj. ona byla tym centrum do wyludzania
                          i kantowania (przp. z nazwiskiem?) od karmelitanek w Lodi,NJ kasy po
                          spadku Karskiego oraz datki gotowkowe na rece operatywnej Jolki od
                          lamiacych sie serc okolicznej Poloni rownoczesnie pilnie
                          nadzorowanej przez konsulat - nastepnie przekazywala ochlapy
                          dzieciom (na lez otarcie fanfaryjno-medialne okazywanie
                          dobroczynnosci jednej wycieczki dla ulomnych dzieci) reszta kasy,
                          ktora probowano w kRaju wyjasnic w sadzie przepadla z powodu braku
                          krajowych dokumentow zarachowania, jakie ona sama przedstawila –
                          tlumaczac sie, ze wszystko przekazala dzieciom. Te wycieczki do USA
                          pewnie pokrywal i przepijal maz prezio rowniez na roznych znanych-
                          slynnych o chwiejnych nogach wystepach.

                          Ale to se ne vrati poniewaz teraz bedzie sie duzo mowilo jakie
                          uczynne jest eseldowskie serce, ma to zwiazek w nadchodzacych
                          wyborach. Pozniej wszystko bedzie po staremu. Za czasow peerelu do
                          jednostek "zmotoryzowanych" trafiali wychowankowie tych przytulkow.
                          we wczesnych okresach kom. wyrastali na najbardziej zagorzalych i
                          czupurnych tow.
                          • pia.ed Re: szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 13:42

                            Warcholski, nie rob ze wszystkiego polityki.
                            Czytalam, ze ta przyslowiowa szklanka mleka lezy w gestii
                            gmin,
                            i jedne sobie z tym radza, a drugie nie ...

                            Poza tym nie wszystkie dzieci, ktore te szklanke mleka
                            dostaja
                            pochodza z rodzin, ktorych nie stac na zrobienie dziecku kanapek do
                            szkoly,
                            ale priorytuja inne "wartosci" typu kupienie sobie piwka i
                            papierosow
                            a dziecko niech karmi gmina.

                            Czasem mysle, ze w Polsce tez przydalby sie
                            taki "Jugend" jak w Niemczech ;)



                            mala pisze:
                            >Czy prawda jest, ze zlikwidowano w szkolach te szklanke mleka dla
                            >dzieci?
                            Korupcja harytatywna (o czym czesciowo wspomnial Kadfi72)

                            • skagerak Re: halo pia.ed 01.03.10, 12:40
                              trafilem tu i na twoj post calkiem przypadkowo i nie rozumiem, co
                              ciebie obchodzi to co dzieje sie "z Polakami czy raczej ich potomkami w
                              Niemczech", ja zawsze powtarzam, ze jesli komus dzieje sie "krzywda" to
                              co robi na emigracji, dlaczego nie wraca do kraju ?
                              mieszkam na emigracji juz dosc dlugo ale do polskich organizacji nie
                              naleze, nie utrzymuje kontaktu z Polakami bo nie jest mi to do niczego
                              potrzebne a stwarza jedynie klopoty, gdy mi teskno do Polski to
                              jade/lece na kilka dni i mi to w zupelnosci wystarcza, a tu gdzie
                              mieszkam nigdy nie mialem najmniejszego klopotu z urzedami z powodu
                              mojej "obcosci" i odnosze wrazenie, ze my sami stwarzamy sobie problemy
                              bo lubimy je miec
                          • kadafi72 Re: szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 14:22
                            warcholski napisał:

                            >
                            > mala pisze:
                            > >Czy prawda jest, ze zlikwidowano w szkolach te szklanke mleka dla
                            > >dzieci?
                            >
                            > Korupcja harytatywna (o czym czesciowo wspomnial Kadfi72)
                            >

                            To prezio z żoną tez udziela się charytatywnie? Ach człowiek uczy się całe
                            życie. Łudziłem się, że tylko "zarabiają" w biznesie... Myślę, że cytat z Kazika
                            Staszewskiego będzie tu odpowiedni: "coście s..... uczynili z tą krainą" Pozdrawiam
                            • mala200333 Re: szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 15:00
                              Komuna zdemoralizowała ludzi. I to bardzo. Stad to postkomunistyczne
                              KOMBINOWANIE.Rodzice dzieciom...
                              Jeszcze pokolenia trzeba by to z ludzi wykorzenić.
                              Jugendamt z korzeniami nacjonalistycznego socjalizmu? Z
                              hasłem:"Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
                              Może lepiej żadnego socjalizmu dla Polski..czarnego czy czerwonego...
                              Polska musi odchorować do końca te diabelną komunę...
                              Pozdrawiam Wszystkich piszących...
                              • kadafi72 Re: szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 15:03
                                mala200333 napisała:

                                > Komuna zdemoralizowała ludzi. I to bardzo.
                                > hasło:"Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
                                W tym temacie jako ojciec książkę mogę napisać. Również pozdrawiam wszystkich
                                piszących
                              • pia.ed Re: szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 19:15


                                O czym tu w koncu piszesz?
                                O narodowym socjalizmie czy o komunie,
                                bo wyszedl jakis galimatias ...

                                Skad Ci sie wzielo haslo": "Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
                                Przeciez prawa rodzicielskie Jugendamt zabiera tez matkom i
                                malzenstwom!

                                A z kolei nie we wszystkich dawnych krajach "komunistycznych"
                                sa takie kombinacje jak w Polsce, no a wg Twoich wywodow
                                powinny byc!
                                Czy nie uwazasz, ze wine ponosi tez i mentalnosc?


                                mala200333 napisała:
                                > Komuna zdemoralizowała ludzi. I to bardzo. Stad to
                                postkomunistyczne
                                > KOMBINOWANIE.Rodzice dzieciom...
                                > Jeszcze pokolenia trzeba by to z ludzi wykorzenić.
                                > Jugendamt z korzeniami nacjonalistycznego socjalizmu? Z
                                > hasłem:"Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
                                > Może lepiej żadnego socjalizmu dla Polski..czarnego czy
                                czerwonego...
                                > Polska musi odchorować do końca te diabelną komunę...

                                • mala200333 Re: szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 19:45

                                  Cyt:

                                  O czym tu w koncu piszesz?
                                  O narodowym socjalizmie czy o komunie,
                                  bo wyszedl jakis galimatias ...

                                  Skad Ci sie wzielo haslo": "Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
                                  Przeciez prawa rodzicielskie Jugendamt zabiera tez matkom i
                                  malzenstwom!

                                  A z kolei nie we wszystkich dawnych krajach "komunistycznych"
                                  sa takie kombinacje jak w Polsce, no a wg Twoich wywodow
                                  powinny byc!
                                  Czy nie uwazasz, ze wine ponosi tez i mentalnosc?

                                  1. Jugendamt powstal przed wojna. Swe najlepsze lata mial w czasach
                                  hitlerowskich(narodowy socjalizm). ...itd...patrz poprzednie
                                  posty.
                                  Ty pisalas by sie teraz przydal w Polsce.Ja Ci napisalam ,ze niczego
                                  z czarnego(narodowy socjalizm) ani czerwonego socjalizmu Polsce nie
                                  potrzeba.
                                  2."haslo": "Lepsza zła matka niż dobry ojciec"? ...poczytaj
                                  poprzednie posty.

                                  3. Niestety jak sie poczyta to...tak(poskomunistyczne kraje...)
                                  • mala200333 Re: szklanka mleka i posiłek 14.01.10, 20:01
                                    wstroneojca.pl/index.php?Itemid=43&id=1095&option=com_content&task=view

                                    ..to link dla pia.ed
                                    • lowcagoroli Re: szklanka mleka i posiłek 22.02.10, 02:38
                                      mala200333 napisała:

                                      > wstroneojca.pl/index.php?Itemid=43&id=1095&option=com_content&task=view
                                      >
                                      > ..to link dla pia.ed



                                      Ten "pan" Pomorski to damski bokser i nieudacznik zyciowy, tu mozna poczytac o
                                      nim innych "zniemczanych" bardzo ciekawe rzeczy:

                                      amstern.salon24.pl/156040,warto-rozmawiac-o-panu-wojciechu-pomorskim
                                      • mala200333 Re: szklanka mleka i posiłek 22.02.10, 16:59
                                        Gdzies pan Pomorski napisal czy powiedzial, ze babka zony zabraniala
                                        jego dzieciom mowic po polsku i ze go jako siostra SSmanow wprost
                                        nienawidzila.
                                        Nie cierpie damskich bokserow, ale uwazam ze ani Polacy ani Polki
                                        nie powinni wchodzidzic w zwiazki malzenskie z obywatelami Niemiec,
                                        bo za swieza jest histori.
                                        I pod tym wpisem co pan podaje znalazlam taki ciekawy wpis:

                                        "
                                        Przyczyna jest posthitlerowski Jugendamt dyskryminujący polskie
                                        dzieci i ich rodzicow. Obrońców i piewcow niemieckiej kultury i
                                        neonazizmu jest wielu. Juz wiele razy słyszałem takie
                                        opinie: "Przecież językiem polskim zabagniają życie swoim rodzinom i
                                        dzieciom" Pani raczyła niedopowiedzieć?
                                        Czy tez insynuuje i dywaguje w celu dezawuacji"

                                        Opierac dyskusji o Jugendamcie tylko opierajac sie na historii pana
                                        Pomorskiego jest bledem.
                                        Niemcy tez maja klopoty z Jugendamtem...i to sporo ze wzgledu na
                                        faszystowski jego rodowod.
    • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 03.03.10, 14:26
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100303&typ=sw&id=sw12.txt
      • tow.ortalion Re: Sprawa zniemczania dzieci 03.03.10, 14:44
        Ale znalazłaś sobie autorytet ! ND? ! ;)
        • mala200333 Re: Sprawa zniemczania dzieci 03.03.10, 17:37
          Ci jedyni o tym pisza, niestety...inni zajeli sie wyrzucaniem(??)
          Palikota z PO...wolalabym inne zrodlo ale wszyscy sa zainteresowani
          prawyborami, Palikotem..itd...
          • nana_c Zakonczenie tematu 11.03.10, 17:14
            Europejska komisarz ds. sprawiedliwosci, Viviane Reding, stwierdzila, ze
            ingerowanie w praktyki niemieckich Jugendamtów nie lezy w zasiegu jej
            kompetencji. Komisja Europejska przyznala, ze spory polskich rodziców z
            instytucjami ds. nieletnich leza w gestii krajów czlonkowskich i Komisja nie ma
            w tym przypadku podstaw do dzialania.

            Zródlo: Samo Zycie, nr 5/ 2010.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka