Dodaj do ulubionych

start 17.01.2011

    • marthoocha dzień 22 07.02.11, 22:08
      No jak tam, dziewczyny, żyjecie? Dalej na diecie? Ale się zrymowało big_grin
      Ja tak, ale w 1 tygodniu fazy II schudłam tylko 0,2 kg, strrrasznie mało. Być może od jutra zaczynam też nową pracę, więc nie będę mogła już tak często jeść (do tej pory jadłam 6 razy dziennie). A Wy jak często jecie, dziewczyny?

      Pozdrawiam!
      • serce34 Re: dzień 22 08.02.11, 09:42
        Hej dziewczyny,marthoocha..ja zyje i dalej na diecie...ale.Zauwazyłam,że gdy więcej dodaje produktów dla 2 fazy tym więcej ciagnie mnie do słodkiegosadWczoraj apogeum było.Waga stoi w miejscu i nie martwie sie tym,lecz ta napady mnie dobijają.Właczyłam chleb,,ale bardzo mnie do niego ciagnie,wiec wracam do 1 fazy,,tak jak zaczełam 17-go.Fakt,dodaje marchewke,,troszke groszku i ryż..ale lepiej mi było z jedzeniem na 1 fazie niz obecnie.
        Az tak mocno nie wyciagałam rąk do słodkiego,chleba,pasztetów.
        Więc babeczki..walcze dalej i dam znac jak moje samopoczucie.
        Pozdrawiamsmile)
        • marthoocha dzień 23 08.02.11, 19:30
          serce34, no ale przecież zbyt długi pobyt na I fazie nie jest za dobry dla zdrowia...

          Ja dziś byłam pierwszy dzień w nowej pracy (knajpie), no i wychodzi na to, że pracowałabym tam po 12 godzin i w tym czasie ciężko o coś ciepłego, bo tam nie ma zbyt zdrowego jedzenia sad Nie wiem, jak ogarnąć ten problem. Macie jakiś pomysł?

          Pozdrawiam.
          • serce34 Re: dzień 23 08.02.11, 20:25
            Hej hej,,wiesz moja 1 faza nie była bardzo restryktywna.Mieszałam 1 faze z druga,wiec mysle,ze nie bedzie z tym zle.
            Wiesz ja sobie tak mysle,ze mozesz posiłki zabierac w plastikowych pojemniczkach.A jak macie micro,,,to miesko odgrzejesz do tego surówka i juz jest cos ciepłego.A zupke to w słoiczku i jazda.Moja znajoma tak taszczyla do pracy pojemniki,było smiechu ale najwazniejsze,ze głodna nie chodziła.Orzeszki do woreczka,reszta w plastik i słoiczeksmile
            Pozdrawiam serdecznie babeczki i jestem na siebie okrutnie zła,ze druga faza kusi mnie do słodkosci.
            • serce34 Re: dzień 23 08.02.11, 20:28
              Sorry za literówke..mialo byc restrykcyjnasmile)
            • marthoocha Re: dzień 23 08.02.11, 20:31
              No i serduszko, uratowałaś mnie. Że też nie pomyślałam o mikrofali big_grin Ale ze mnie gapa. Dziękuję smile I nie daj się słodkościom wink
              • serce34 Re: dzień 23 14.02.11, 12:25
                Babeczki..gdzie sie podziewacie,no piszta cos..noooosmile
                Smutno u nas, pustosad Wchodze dzisiaj,mysle pewnie malgosiach albo martoocha cos skleciła..a tutaj ciszaaa.No tak byc nie może,,kochaneczki nooo.
                Ja z waga stoje w miejscu,grzesze..tzn konsultowałam ten cukier.I nie moge jednak ograniczcac glukozy,w piatek mi spadł,az w główce zle.Sobota piekłam i niedziela...ufff czuje sie idealnie.Oczywiscie mieszanka 1 i 2.Katuje brzuszysko 6 Weidera...jak bola mięsnie..ale widac efekty...próbujcie wartosmile
                Mam nadzieje,ze popołudniu bedzie wpissmile)
                Pozdrawiam serdecznie
                • marthoocha Re: dzień 23 14.02.11, 16:44
                  Ja tu się i tak najwięcej udzielam i ciągle patrzę, czy nie ma nowych wpisów, no i codziennie tak samo się rozczarowuję...
                  Też ćwiczę 6 Weidera, lecę równo z rozpoczęciem diety, czyli dziś 29 dzień smile Waga w zeszłym tygodniu już w ogóle nie spadła, ani o 0,1 kg. Dlatego będę jadła troszkę mniej i postaram się zapisać na siłownię. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
                  Również pozdrawiam smile
                  • malgosiach.2 Re: dzień 23 15.02.11, 16:28
                    Dziewczynki ja sie nie odzywam, bo już nie jestem na diecie SB. Ta druga faza jakoś ciężko mi szła, brakowało motywacji. Zainwestowałam w dietę Vitalii, jestem na niej od tygodnia i bardzo bardzo mi się podoba. Cały system jest dla mnie motywujący.
                    Ale trzymam kciuki za Was!
                    • serce34 Re: dzień 23 15.02.11, 16:54
                      Witaj malgosiach.2,
                      własnie tez słyszałam o Vitalii pochlebne opinie.Te dietke chyba sie wykupuje czy tak?
                      Ja z kolei znalazłam strone pani dietetyk,układa ona diete dla kazdego indywidualnie,cena takiej analizy to 200zł.Tylko teraz ,czy to jest jednorazowa opłata,czy po kolenych tygodniach takze trzeba wpłacic kwote.Jest nawet taki formularz zgłoszeniowy,mozna zadac pytanko.
                      Ja jestem na SB..ale oczywiscie robie MIX.I jem w sumie normalnie.To kolacja z rodzinka,to jakies ciasto..na drugi dzien swoje menu.Czuje sie dobrze...ale musze dostarczac glukozy bo nie chce narobic bałaganusmile Katuje sie cwiczonkami..jest dobrze.Kolejne spodnie fruwaja mi w pasie.
                      Napisz za jakis czas jak Ci idzie na tej diecie.

                      Pozdrawiam cieplutko
                      • marthoocha dzień 30 15.02.11, 18:37
                        Cześć dziewczyny!

                        Fajnie, że się odezwałyście smile A ja dalej jestem na SB, bez żadnych grzechów. Jeszcze ani razu nie zgrzeszyłam smile Ale... góra rzeczywiście szczupleje, niestety udo dalej mam potężne (58 cm), no i dziś kupiłam dżinsy w rozmiarze... UWAGA UWAGA! 42! Fakt, że mogła być zaniżona numeracja, ale na pewno nie aż tak. Szkoda sad No ale będę walczyć dalej. Apropo, z
                        • marthoocha Re: dzień 30 15.02.11, 18:37
                          Cześć dziewczyny!

                          Fajnie, że się odezwałyście smile A ja dalej jestem na SB, bez żadnych grzechów. Jeszcze ani razu nie zgrzeszyłam smile Ale... góra rzeczywiście szczupleje, niestety udo dalej mam potężne (58 cm), no i dziś kupiłam dżinsy w rozmiarze... UWAGA UWAGA! 42! Fakt, że mogła być zaniżona numeracja, ale na pewno nie aż tak. Szkoda sad No ale będę walczyć dalej. Apropo, znacie jakieś naprawdę dobre ćwiczenia na szczupłe uda?

                          Pozdrawiam i życzę Wam obu powodzenia smile
                          • malgosiach.2 serce 34 15.02.11, 19:24
                            Tak tę dietę się wykupuje i wychodzi taniej niż indywidualnie u Pani dietetyk. Tutaj też dietetyk układa dietę na podstawie ankiety, którą się wypełnia. W między czasie można się z dietetyczką komunikować mailowo. Dostajesz plan diety, można sobie wymieniać posiłki z conajmniej kilku proponowanych, ustalasz ile chcesz tygodniowo chudnąć etc. Ja już na II fazie SB nie miałam cierpliwości, bo waga niespecjalnie spadała. Odchudzam sie już od listopada, z przerwami oczywiście i mój organizm trochę się buntuje na różne diety.
                            Przez tydzień na diecie vitalii schudłam 1,5 kg, absolutnie nie głodując! Przeciwnie, jem inaczej i mam wrażenie, że za duzo. No zobaczymy jak będzie dalej. Ustawiłam sobie w preferencjach, że chcę chudnąć 1 kg tygodniowo hehe zobaczymy zobaczymy... No i jem pieczywo codziennie!
                            • marthoocha Re: serce 34 15.02.11, 19:28
                              malgosiach.2, wow, no to super smile
                              A ile to kosztuje?
                              • malgosiach.2 Re: serce 34 15.02.11, 19:52
                                Za 3 miesiące dieta +fitness ( dostaję też plan ćwiczeń na każdy dzień - tu też się ustawia, ile/kiedy/ jak chce się ćwiczyć) zapłaciłam 228 zł. Aktualizacje dostaje się co tydzień - dotyczy to zarówno diety jak i fitnessu. Najlepiej wejdź na stronę i poczytaj. Możesz też wykupić tylko miesiąc oczywiście.
                                • marthoocha Re: serce 34 16.02.11, 09:20
                                  Dziękuję za odpowiedź. Ja się w sumie tak pytam tylko orientacyjnie, bo i tak raczej tego nie wykupię. Wierzę, że daje efekty, ale jednak ciężko by mi było wygospodarować te 200 zł.
                                  Pozdrawiam i 3mam kciuki za efekty wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka