Dodaj do ulubionych

II Faza Diety SB

02.07.04, 15:37
Może tu będziemy wpisywać podstawowe wiadomości tej fazy, gdy do niej
przejdziemy... smile
Obserwuj wątek
    • dorota.c zaczęłam II Faza Diety SB 13.07.04, 10:22
      Pierwsza faza minęła bezboleśnie. Schudłam ok 2 kg. Trochę mało, ale może
      dlatego że jadłam dużo, bardzo dużo i więcej niż wcześniej. Piewrszego dnia II
      fazy chciałam zjeść tylko kromeczkę chleba, ale potem zjadłam 2 kawałki
      szrlotki a następnego dnia znów szrlotkę i sernik. TO chyba najtrudniejszy
      moment. Jak jeść tylko troszeczkę nowych - dotychczas zabronionych - produktów.
      Postanowiłam, że będę jadła tylko raz dziennie i tylko jedną rzecz, np owoce,
      chleb, mleko, itd A raz w tygodniu pozwolę sobie na wielkie ustępstwo. Np
      szarlotka, sernik, czekolada smile Ciekawe czy się uda?
      • dsb Re: zaczęłam II Faza Diety SB 13.07.04, 10:57
        Ja zaczęłam powoli... Cały czas myślę, że szkoda by mi było stracić to, co
        wypracowałam przez ostatnie 14 dni. Dopiero drugi dzień 2 fazy dzisiaj ale zero
        grzeszków. Wczoraj wprowadziłam do menu płatki owsiane i mleko (tylko w jednym
        posiłku) i troszkę owoców (ok. 150g).
        Ale z drugiej strony nie chcę też popadać w skrajności i na pewno pozwolę sobie
        na małe szaleństwa od czasu do czasu, ale chcę przygotować organizm stopniowo
        do tego...
        • dorota.c Re: zaczęłam II Faza Diety SB 13.07.04, 13:14
          Lepiej NIE. Właśnie zjadłam 4 kityket !! (z wczorajszym sernikiem i szrlotką i
          z przedwczorajszymi szrlotkami) Jestem załamana. Czy myślicie, że wszystko
          stracone? Czy mam znów wracać do fazy 1 czy wsytarczy stanowczo przestrzegać
          fazy 2
          • dsb Re: zaczęłam II Faza Diety SB 13.07.04, 14:55
            Ciężko stwierdzić co powinnaś teraz zrobić... Wszystko zależy od tego jaki
            wpływ na Twoją wagę miały te grzechy. Jeśli nie znaczący, to myślę, że możesz
            kontynuować fazę 2 ale tym razem rygorystycznie. A jeśli kilogramy wróciły -
            chyba lepiej będzie jak wrócisz do fazy 1...
            I głowa do góry a wafelki i batoniki... do kosza! smile
            • niunias druga faza 13.07.04, 19:15
              hey ja stosuje montiego czyli w sumie II faza dsb i chudne... uwazam ze mozesz
              pominac I faze... i np. jesc rano wegle (owoce platki itd.) a puzniej tluszcze
              bialko i warzywa... napewno bedziesz chudla... dziewczyny na mm(II faza dsb)
              chudly w 2, 3 miesiace po 20 kg!!! jedzac naprawde do syta ja stosowalam mm
              przez 40 dni jadlam naprawde sporo i schudlam z 45 do 40 kg (156cm) w tali bylo
              57 (z 66) a udo 45(z 51) i nie mnialam zadnej fazy I bo jeszcze nie wiedzialam
              ze istnieje taka dieta jak dsb wink
          • msperfect Re: zaczęłam II Faza Diety SB 16.07.04, 16:58
            Powinnas wrocic do fazy I. Faza I to nie faza odchudzajaca a raczej
            odtruwajaca. Jezeli w dalszym ciagu masz takie ciagoty do cukru to powinnas
            powtorzyc faze I smile
    • emi1228 Re: II Faza Diety SB 13.07.04, 20:46
      Faza II to dla mnie raj! Nie mam absolutnie problemu z przestrzeganiem
      wytycznych. Staram sie nie jesc rzeczy z czarnej listy w ogole. Owoce
      wprowadzam od jednego dziennie. Zjadam jedynie kromke pelnoziarnistego
      pieczywa raz na dwa dni. Wczoraj zrobilam nalesniki z niewybielanej maki z
      otrebami na chudym mleku i smazylam je na patelni popryskanej tluszczem tak, ze
      nawet nie bylo go widac i wyszly wspaniale! Dzieci i maz zapychali sie! A ja
      zjadlam jednego na deser. A do tego kawalek chudego mieska i brokuly i
      kalafior na parze. Minal juz ponad tydzien odkad przeszlam do drugiej fazy i
      jest mi tu jak w raju... Chyba moge tu tkwic cale lata!
    • maya3 wątpliwości 24.08.04, 19:27
      mam mętlik w głowie, pewnie dlatego, że za dużo czytałam w necie o różnych
      mądrych zasadach
      kiedy w II fazie można jeść owoce i ciemny chleb, co rano, a co wieczorem, albo
      czego nie można wieczorem,
      a co z pumperniklem, czy on też mieści się w kategorii dozwolonego chleba
      czy powinno być tak, że jeden "węglowodan" dziennie? np. jak jednego dnia owoc,
      to chleba już nie można??????
      • dsb Re: wątpliwości 24.08.04, 20:59
        Jeśli chodzi o owoce to proponuję Ci jeść je rano przed śniadaniem, albo do
        południa. Na wieczór nie polecam.
        Chleb najlepiej na śniadanie, bo jest ciężkostrawny.
        Myślę, że ograniczenie na jeden dzień - albo owoc albo chleb - nie są
        konieczne, ale pamiętaj o porach, w których można jeść ww produkty.
        Jeśli dopiero przechodzisz do 2 fazy, to wprowadzaj i chleb i owoce powoli,
        czyli np. 1 małe jabłko dziennie i kawałeczek chlebka dziennie. Z czasem możesz
        zwiększać porcje.
        Pumpernikiel jest OK, jeśli nie ma w składzie cukru albo nie jest słodzony
        karmelem. Musisz poczytać skład na opakowaniu przed zakupem smile
        Pozdrawiam smile))
        • domville Re: wątpliwości 24.08.04, 23:47
          Owoce przed śniadaniem, to nie jest dobry pomysł - generalnie owoców nie należy
          spożywać na pusty żołądek, ewentualnie kiedy już coś do niego wrzucimy. Dzięki
          temu nie nastąpi szybki skok cukru we krwi, czego należy się wystrzegać w tej
          diecie (a cukru, to akurat owocki mają sporo i dlatego jest na nie szlaban w I
          fazie). Pozdrawiam plażowiczki. Wasz rodzynek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka