Dodaj do ulubionych

DSB po polsku

12.07.04, 21:51
Wiecie co, przeczytałam książkę, w tym przepisy na poszczególne fazy i
stwierdziłam, że większość jest strasznie egzotyczna jak na możliwości
polskiego rynku. Potraktowałam je jako inspirację dla tego co jem, latem mam
ułatwione zadanie ze względu na sezon jarzynowy. ALe co będzie potem?
Dodam,że jestem wegetarianką.

Dobrze by było, gdyby jakiś znany i ceniony polski dietetyk przerobił DSB na
polskie warunki. Mam na myśli dostępność na rynku niektórych produktów,
tradycję kulinarną, sezonowość warzyw (ceny!)itp.

Z moich obserwacji wynika,że nawet w dużym hipermarkecie wybór odtłuszczonych
serów i jogurtów bez cukru jest skąpy, mąki razowej brak, znalazłam 1 rodzaj
nie błyskawicznych płatków owsianych, mozarelii light - brak. Nie należę do
osób, które będa polowć po całym mieście na właściwe produkty. Muszę
więc "kombinować" z tym co jest dostępne.
Co o tym sądzicie?
Może znacie kogoś, kto miałaby ochotę napisać takie dietetyczne dzieło?
Pozdrawiam
Beciek
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka