29.10.04, 11:27
witamsmile
Skoro wszystkie tak dokladnie piszecie co zszalamyscie to ja tez napisze ,bo
sama juznie wiem czy dobrze jem czy niesad
Wczorajsze menu:
sniadanie-2 jajka z boczkiem,ale zaznaczam baaardzo chudy
obiad- kapusniaczek(znalazlam w necie przepis na kapusniaczek wg.south beach
przekaska jeszcze jeden kapusniaczek
kolacja - 3 liscie salaty ,na nich rozlozona szynka ,jajko i w sumie 2
lyzeczki majonezu
Oprocz tego wszystkiego ok 4 lyzeczki cukru do kaw,skonczyl mi sie slodzik
Dziesiejsze menu:
serek wiejski na sniadanko
aha ,jakby ktos chcial przepis na ten kapusniaczek to piszcie chetnie sie z
nim podzielesmile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sonia25 Re: DZIEN 5 29.10.04, 13:50
      czesc danielko
      ja bardzo chce przepis na kapusniaczek bo mam ochote na jakas zupke tylko nie
      za bardzo wiem jaka a kapusniaczek zawsze bardzo lubilam
      czekam i wielkie dzieki
      • danela25he KAPUSNIACZEK:) 29.10.04, 14:33
        Soniu,specjalnie dla ciebie:
        1 kg kapusty kiszonej,wywar miesny(bulion),boczek surowy(bardzo chudy,i tylko
        kilka plastrow),cebula lub por,pieczarki oraz odrobina oliwy z oliwek badz
        oleju rzepakowego.
        Pokrojony boczek zrumienic w garnku.Kapuste drobno posiekac,wrzucic na boczek
        do garnka ,dolac ok 2 litry wody,cebule i pororaz dodac pieczarki ,jak kto woli
        cale lub pokrojone.
        Smacznego,zrobilam ,i byla pysznasmile
    • jagienka79 Re: DZIEN 5 29.10.04, 14:26
      oj koniecznie się podziel,ja też baaardzo lubię kapuśniaczeksmile
    • danela25he Re: DZIEN 5 29.10.04, 16:45
      a wiec na sniadanko byl serek wiejski,nastepnie byl serek twarozkowy (poprostu
      twarog hihi) poltlusty,zrobiony na slodko ze slodzikiem ,wiorkami kokosowymi
      oraz lyzka mleka.Kolejnym posilkiem znow byl twarog poltlusty z
      zotkiem ,wiorkami kokosowymio raz dodalam 2 orzech wlokie,jakos mniedzisiaj
      strasznie wzielo na te sery.Aha zapomnialabym jeszcze zjadlam jajecznice z 3
      jajek z szyneczka i cebulka...Chyba dosc duzo tego ,ale strasznie mnie dzis
      glod dopadl...powiedzcie ,co wy na to?
      • mostena Re: DZIEN 5 29.10.04, 18:09
        A warzyw zadnych nie jadasz?
    • bakalandia Re: DZIEN 5 29.10.04, 22:44
      hej
      mam dołka.. chce mi sie coś słodkiego i ogólnie jestem załamana bo cały czas
      sądziłam że 20 orzeszków ziemnych ma 30 kcal a tu sie okazuje że aż 120!!! sad a
      więc koniec z orzeszkami... crying poza tym mam taką ochotę na coś słodkiego a nie
      wiem co sobie zrobić crying prosze dziewczyny ratuuujcie sad
      i miałam dzisiaj morfologie.... i mało co nie zemdlałam... jak ja nie znosze
      tgeo... sad
      a zjadłam:
      śniadanie: 2 jajaka na twardo, papryka, 2 łoygi selera naciowego, plasterek
      wędliny- 176+35+23+20= 225 kcal
      w szkole: nieszczęsne orzeszki 20 szt - 120!!!kcal
      obiad: omlet z 2 jaj (jak sie dowiedziałam ma 220 kcal) z pieczarkami i troche
      fety...- 220+3+27= 250kcal
      kolacja: 1/4 opakowania chudego twarogu (dziewczyny znalazłam taki co ma 88
      kcal w 100g a nie 100 jak to zazwyczaj bywa) + 1/2 papryki + pomidor- 58+17+35=
      110 kcal
      wyszlo jakies 735kcal
      ale mam taką ochotę na coś słodkiego... help... sad
      • danela25he Re: DZIEN 5 30.10.04, 10:10
        Mostena,jadam,ale baaardzo malo,poniewaz nie przepadam za nimismile
      • danela25he bakalandia 30.10.04, 10:12
        Nie martw sie nie jestes sama,ja tez wczoraj caly dzien mialam ochote na
        slodkosci,i kombinowalam z twarozkiem,dodalam duzo slodzika,wiorki kokosowe i
        juz bylo mi lepiejsmile
    • mostena Re: DZIEN 5 30.10.04, 21:28
      No tak, rozumiem - sama nie jadalam warzyw, zwlaszcza surowych. Lubilam tylko
      fasolke szparagowa, kalafiora i brokuly. Ale teraz to co innego. I powiem Ci
      szczerze - bez warzyw nie dalabym rady odchudzac sie tyle czasu. Naprawde, tyle
      jest gatunkow, tyle odmian. Jesli nie lubisz surowek, gotuj. Ale
      zamiast 'lysych' surowek mozna jesc przeciez pyszne salatki, dodawac sery,
      tunczyka i inne ryby itp.
      Warzywa wypelniaja zoladek, nie jest dzieki nim glodna, i to dlugo. Zabobiegaja
      zaparciom i odwodnieniu. Organizm mysli, ze dostaje fure zarcia, traci duzo
      kcal na takiego np kalafiora, a zyskuje tylko 20kcal. Ale o tym nie wie - i
      dzieki temu chudniemy, do tego bezbolesniewink
      Naprawde, z calego serca polecam, jedzcie warzywa! Brokuly przykryjcie serem
      zoltym i zapieczcie. Zrobcie danie z kalafiora i tunczyka na cieplo. Swieze
      ogorki sa pyszne na slodkowink Naprawde! Zwlaszcza z miodem i serkiem homo, ale w
      I fazie moze byc slodzik - tez miodzio. Papryka to super wygodna przekaska do
      pracy czy szkoly. I tak dalej...
      pozdrawiam i zycze powodzeniawink
      • mizia30 do bakalandii 30.10.04, 22:03
        mysle ,ze nie powinnas liczyc kalorii,i jesc troszke wiecej,wyjdzie z korzyscia dla ciebie!pozatym orzeszki to super pozywka dla umysłu a tego nigdy dość!a ze mają 120 kcal?w tej diecie nie trzeba liczyć kalorii,tylko jeść do syta nie przejadająć sie.ja jem duuuuuuuuuuuuuuuużżżżżżżżżżżżżżżżżoooooooooooooooooo więcej od ciebie i waga idzie na dół smile a nastrój w góresmilemuszisz czerpoać radość z jedzenia ,myślę ze to połowa sukcesu!!!!!!!!!!!mizia 13 dzień 4,5 w dółsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka