Dodaj do ulubionych

ah, ten weekend ....

14.11.04, 23:51
Hejko!
Weekend stracony, dziś było...
Śniadanko: dwa plasterki śmieszki light, dwa plasterki szynki, dwa trójkąciki
śmieszki i serek wiejski, ah i kubek mleka
Przekąska: orzeszki ziemne, kalafior
Obiad: fasolka szparagowa oraz filet piersi z kurczaczka
Przekąska: 3 cukierki bez cukru i ....................................
półtora czekolady – WSPANIALE sad((((
Kolacja: kubek mleka i herbatka Sylwetka Lux

Z powodu weekendowego straszliwego obżarstwa nie zaliczam sobie tych dwóch
dni do diety. Jestem sobą nadal załamana, ale od jutra przyrzekłam sobie że
już nigdy więcej. Kupię sobie najwyżej gorzką czekoladę, najlepiej tą Linda,
o ktorej pisalyscie, a to tylko dlatego żebym ja oszczędzila i nie zeżarła
całej naraz smile
Muszę się wziąć wkońcu w garść i zadnych grzeszkow wiecej!!!!!!!!!!!!!

W takim razie JUTRO MOJ TRZECI DZIEN!!!!

Obserwuj wątek
    • wiorka_mrau Re: ah, ten weekend .... 15.11.04, 11:04
      Uwierz mi, że wiem co czujesz!!
      Ja miałam taki "weekend" od czwartku!! Jak masz ochotę to sobieprzeczytaj
      wątek "proszę o radę" ;-()!!!!
      Ja dziś zaczynam jakby od początku, bo trudno tu mówic o jakielkowiek
      kontynuacji....
      Ale przynajmniej chleba i makaronów nie jadłam... czy to pocieszenie? Skoro
      nadrobiłam w dłodkościach??
      3maj się !!Odezwę sie jeszcze.
      • opoint Re: ah, ten weekend .... 15.11.04, 13:00
        Jussi to od dzisiaj znowu reżim!!! Orzechy są okropne, ja jak do nich usiądę to
        wszystkie muszę zjeść. Żałuję, że robią takie duże opakowania, a najlepiej to
        wcale ich nie kupować. Czekoladę postanowiłam kupić dopiero jak będę w II
        fazie, a w I chcę wytrwać przez 3-4 tygodnie. Znam siebie, taka "dozwolona"
        czekolada nie pogrzała by długo u mnie w domu. A kiedyś próbowałam tą 90%
        Wawla i za dobra to ona nie jest. Z drugiej strony lepszy rydz jak nic!!!
        • sonia25 Re: ah, ten weekend .... 15.11.04, 15:39
          czesc jusiu
          ja cie tez rozumiem bo mnie sie tez zdarza grzeszyc w weekendy ... moze nie
          slodyczami ale winkiem czerwonym - ploty w gronie znajomych i tak z 1 lampki
          robia sie trzy a do tego czasem sie zapomne i jakies krakersiki pod to wino smile
          nie przejmuj sie i kontynuuj dietke i napewno bedziesz dalej chudla
          buzka
          • maghda81 Re: ah, ten weekend .... 15.11.04, 16:59
            Soniu!
            Zrobilam ten kapusniak wg twojego przepisu, byl rewelacyjnysmile
            • sonia25 Re: ah, ten weekend .... 16.11.04, 09:43
              ciesze sie ze ci smakowal.
              ja juz zakupilam tofu i tez bede eksperymentowac z twoja zupka - moze w
              czwartek smile
          • jussi21 Re: Opoint, Sonia i wszystkie inne "wspieraczki"!! 17.11.04, 01:22
            Wielkie dzięki Wam dziewczynki za wsparcie!
            Cóż, mój weekend - choć niby w poniedziałek się skończył - to od wtorku znów
            się zaczął. Była ciężka przeprawa z byłym szefem i rozmowa kwalifikacyjna w
            sprawie pracy, no i znów.......
            Zdecydowałam, że tamte dni (oczywiście te sprzed weekendu) potraktuję jako
            rozgrzewkę, a od jutra zacznę żyć na SB naprawdę.
            Motywacja: Dać w kość wszystkim tym, którzy we mnie nie wierzą.
            No i wejść wkońcu w stare ciuchy.

            Soniu - a jak tam u Ciebie? Przeszłaś do II fazy czy jesteś jednak nadal na I?
            A Ty Opoint - jak Tobie się wiedzie? Ile udało Ci się zrzucić? Napisz proszę.
            Dobrze się z Wami dziewczyny czuję!
            No i jeszcze raz bardzo dziękuję!
            • opoint Do Jussi:-) 17.11.04, 10:09
              Witaj!
              Ja jak na razie nie poddaję się, dzisiaj już 11 dzień. Rano się ważyłam i
              jestem na przełomie 80-81 kg. Koszula, którą uwielbiam nosić i ostatnio bardzo
              była na mnie opięta, jest teraz luźniejsza!!!! Ah chyba z miesiąc pobędę w I
              fazie, może zejdę do 77-76 kg. Ale Jussi, zaczynam myśleć o świętach i tych
              wszystkich pysznościach, jak ja to przerwam? Jak w ogóle my wszyscy się
              przetrwamy? Jussi pozdrawiam Cię i jestem z Tobą, głowa do góry! Pa
            • sonia25 do Jusi 17.11.04, 10:36
              czesc Jusiu
              ja tez nadal kontynuja 1 faze z maluczkimi wyjatkami typu jablko przed snem czy
              np. winko czerwone w weekend - tak wiec do swiat bede na pograniczu 1 i 2 fazy
              ale raczej w stone 1.
              Musze ci powiedziec ze dzis jestem bardzo zadowolona bo weszlam na wage i waga
              pokazala 50kg - nie wazylam tyle od czasow ogolniaka chyba - a to juz bylo z 10
              lat temu!!! . Oby tak dalej i moze do swiat uda mi sie osiagnac moje wymarzone
              45.
              trzymaj sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka