04.12.04, 11:39
wczoraj poszlo wszytsko zgodnie z planem.na basenie nie bylam bo czasu nie
bylo,ale tak jak mowilam pocwiczylam sobie przed wyjsciem.bylam w barze i
musialam zamiast soku (piwa nie pije) kupic wode uncertain jakos przezylam hehe
a dzis zjadzlam jak narazie serek wiejski z rzodkiewka sezamem slonecznikiem
pestkami dyni, 8 orzechow (tylko tyle mialam),2 orzechy wloskie, i po jakims
czasie serek topiony (ohyda ta krowka smieszka czy jak jej tam). pozniej
pewnie beda orzechy wink hehehe albo moze cos innego,jeszcze nie wiem.ale basen
dzis zalicze i cwiczonka tez smile)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka