kawwa 04.01.05, 12:15 witam. Juz od jakiegos czasu mam zamiar przejść na diete, wybrałam tę. Jednak czy moge ja stosowac bez ograniczen karmiąc piersia dzieciątko (9 miesiecy)) pozdro Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karolinach3 Re: a ja karmie 04.01.05, 12:37 kurcze nie wiem nie wiem. wydaje mi sie ze 1 faza jest chyba za rygorystyczna. g... wiem o karmieniu piersia bo sama nie mam dzieci, ale moja kolezanka (ma 6 miesiaczna) powiedziala ze ta dieta nie dla niej wlasnie ze zwględu na karmienie. moze dobrze by bylo gdybys zapytała lekarza. Odpowiedz Link
agator13 Re: a ja karmie 04.01.05, 14:38 Nawet jeżeli lekarz zabroni to możesz nieco zmodyfikowac swoja dotychczasową dietę według zaleceń SB dla drugie fazy.Np. ciemne pieczywo zamiast białego, brazowy ryż, owoce najlepiej rano itp. Może efekty nie będą tak spektakularne jak po pierwszej fazie u wiekszości plażowiczek ale jęsli będziesz wytrwała to na pewno sie uda! Odpowiedz Link
aneczka007 Re: a ja karmie 04.01.05, 15:30 agator13 ma chyba rację. pierwsza faza chyba odpada ale w drugiej jesz przecież poprostu zdrowe jedzonko: ciemny ryż, chude mięsko, strączkowe, owocki , warzywka i co najważniejsze nie muszisz się głodzić. Odpowiedz Link
teresai33 Re: a ja karmie 05.01.05, 14:09 kawwa, witam Cię szczególnie serdecznie, bo ja też karmię piersią i też mój kochany dzidziuś ma 9 miesięcy. Ja już dwa razy w czasie karmienia odżywiałam się według zaleceń tej diety, no może z drobnymi modyfikacjami. Za każdym razem wytrwałam około 2 tygodnie i traciłam około 2-3 kilogramów. Teraz praktycznie ważę tyle, ile przed ciążą, ale chcę ważyć mniej, więc znowu przymierzam się do tej właśnie diety, bo ona mi bardzo odpowiada, ponieważ: -uważam, że opiera się na zdrowych produktach -nie należy liczyć i drastycznie ograniczać kalorii -opiera się na rezygnacji i ograniczeniu cukrów i węglowodanów, które sa moją słabością i przyczyną wałeczków tłuszczyku tu i ówdzie -lubię fantazję w kuchni i nie dla mnie sztywno rozpisane jadłopisy z nudnymi potrawami, a ta dieta zostawia spore pole do popisów w kuchni (np. 100 potraw z jajek, 100 potraw z cukinii, 100 potraw z pieczarek, 100 potraw z kurczaka... ). Myślę, że możesz śmiało do nas dołączyć, tylko jedz dużo mięska, ryb, twarożku i przede wszystkim warzym, zrezygnuj ze słodyczy, nie licz kalorii, a na pewno będzie dobrze, Pozdrowionka, Teresai Odpowiedz Link
kawwa Re: a ja karmie 05.01.05, 17:55 witam. dziekuje za odpowiedz zwłaszcza ze poparta doświadczeniem. Tak własnie oceniałam dietkę plazowiczek, tzn ze jest raczej zdrowa. zobacze jak bede sie czuła i bede wprowadzała modyfikacje. Pewnie sama wiesz jak sie babeczka czuje gdy w nocy wstanie ze 4 razy do karmienia a rano musi normalnie funkcjonowac. czasami porcja cukru ratuje....)no to ide ksiązke jutro kupić.... Odpowiedz Link