gazeta.niunia
08.01.05, 01:03
No dobra - po tygodniu się poddałam, zjadłam pomarańcz, wypilam kawę z
alkoholem i śmietaną i właśnie popijam FITa...Chyba nie wytrzymalam tej
proby, strasznie malo śpię( a nawet wogóle) i nieporownywalnie dużo pracuje -
to chyba dlatego.
ale się NIE PODDAJĘ, to co zaczęlam traktuję jako rozgrzewkę przed prawdziwą
BITWĄ! A wię zaczynam od NOWA!