Dodaj do ulubionych

WESPRZYJCIE MNIE:(

08.01.05, 01:03
No dobra - po tygodniu się poddałam, zjadłam pomarańcz, wypilam kawę z
alkoholem i śmietaną i właśnie popijam FITa...Chyba nie wytrzymalam tej
proby, strasznie malo śpię( a nawet wogóle) i nieporownywalnie dużo pracuje -
to chyba dlatego.
ale się NIE PODDAJĘ, to co zaczęlam traktuję jako rozgrzewkę przed prawdziwą
BITWĄ! A wię zaczynam od NOWA!
Obserwuj wątek
    • lisia_kita Re: WESPRZYJCIE MNIE:( 08.01.05, 03:29
      W tej diecie chodzi przede wszystkim o zmiane nawykow zywienia -czyli jak do
      tej pory nie zwracalas uwagi na to co jesz i powiedzmy kupowalas sobie jakies
      zapiekanki na ulicy i wszystko co ladnie zapachnialo lub nie odmawialas
      wszystkiego czym cie poczestowano to teraz tego nie robisz bo patrzysz na to co
      jesz prawda ?
      To bardzo dobre wprowadzenie do diety takie otwarcie oczu ale tu chodzi
      przede wszystkim o zmiane spojrzenia na to jak bedziemy sie odzywiac w
      przyszlosci i co jest zdrowe a co szkodliwe i tuczace ogolnie .
      Dobrze , ze to zauwazylas ale nie przejmuj sie detalami bo pomarancze ci
      naprade nie zaszkodza kawka wzmocniona tez nie i nie odmawiaj sobie pewnych
      rzeczy aby sie nie zniechecic ze to dieta i ciezko jest .
      Pomalutku , pomalutku im wolniej schudniesz tym lepszy efekt na przyszlosc i
      brak jo-jo.
      Chodzi o to abys miala przyjemnosc z jedzenia w nowym stylu i jadla nowe
      zestawy , ktorych smak polubisz .
      Nie zaczynaj od nowa , idz do przodu i trzymaj sie .
      • agi6 Re: WESPRZYJCIE MNIE:( 08.01.05, 05:31
        Zgadzam sie w 100%
        pomaranczka to przeciez witamina C i widocznie twoj organizm jej w tym momencie
        potrzebowal smile Najwazniejsze to sie usmiechnac i dalej uwazac co sie je.
        Przeciez sie teraz nie poddasz i nie zaczniesz jesc klusek?

        Trzymaj sie, jutro bedzie latwiej smile
        • gazeta.niunia Re: WESPRZYJCIE MNIE:( 08.01.05, 12:40
          dziękuję wam, jesteście kochane. Ja mam taki problem , że na to co jadam
          zwracam uwagę już od dawna tylko że patrzyłam jak do tej pory głównie patrzyłam
          na zawartość kaloryczną i tłuszczu. Tym sposobem oduczyłam się normalnie jeść,
          a co tu dopiero mówić o zapiekance czy jakiś słodyczach! Dlatego pomyslałam, że
          ta dieta może mi pomóc w powrocie do racjonalnego odżywiania się, przecież
          białko to podstawa, a ja do tej pory go unikałam. przy okazji chciałabym
          jeszcze schudnąć, no bo jak już kiedyś się zagłodziłam to schudłam , ale potem
          zaczęłąm TROSZECZKĘ(!!!) więcej jeść no i klaps!
          • agi6 Re: WESPRZYJCIE MNIE:( 08.01.05, 13:13
            mysle ze czesc z nas miala taki sam problem.... niestety sad
            w kazdym razie ja - przez lata jadlam 800-1000cal, mialam nawet okresy na
            400!!! idiotka...
            pozniej chcialam normalnie i przytylam, wiec sie poddalam i zaczela sie
            hustawka...

            przez 3 tygodnie bylam na 1 fazie, pozniej pojechalam na wakacje i jadlam "po
            staremu" pozniej byly swieta i sylwester. O dziwo nie dobilam do wagi
            wyjsciowej z czego sie bardzo ciesze smile
            teraz jestem na chyba 2 fazie - zwracam uwage na to co jem ale nie mam
            zelaznych zasad. jem 5 malych posilkow ale jak jestem glodna to jem 6, jak
            dzisiaj zjem 2 owoce to jutro zadnego. Powoli wprowadzam couscous i brazowy ryz
            i ..... nadal powolutku chudne. Czasami tylko jak mam do wyboru 2 rzeczy to
            biore te mniej kaloryczna ale staram sie zwracac uwage an wegle a nie cal.
            Wierze ze po jakims czasie przestane sie przejmowac bo nawyki bede miala
            gleboko zakorzenione smile
            trzymaj sie, poczatki zawsze wydaja sie gorsze niz sa smile Zobaczysz ze za 2-3
            tygodnie bedziesz sie z tego smiala. I pamietaj - nie daj sie zwariowac
            diecie smile twoj organizm potrzebuje czasu na zmiane ale wole efekty to efekty
            dlugookresowe
    • lisia_kita Re: WESPRZYJCIE MNIE:( 09.01.05, 05:21
      Jest tutaj jeden watek na poprzedniej stronie magdi_magdi pt "chyba wiem
      dlaczego niektorym szybko waga"
      Warto go przeczytac.
      Wiecie latam po forach i przeczytalam pare watkow na "anoreksja i bulimia" w
      gazecie.
      Przeczytalam i dreszcz mnie oblecial nie wiem co moze pomoc tym biednym
      osobom , ktore popadly w takie skrajnosci mysle , ze to forum to kryminal i
      wiele watkow powinno byc skasowanych .
      Skojarzylo mi sie to jakbym patrzyla z lotu ptaka na istoty ze zlamanymi
      skrzydlami , ktore pragna wzbic sie w gore ale spadaja lamiac sobie nogi .
      Prawdopodobnie sa to w wiekszosci nastolatki lub osoby nieswiadome tego co
      robia nie majace podstawowej wiedzy o wyzywieniu , zdrowiu , zatracone
      pomiedzy jedna dieta a druga , komercjalnymi "srodkami odchudzajacymi"
      glodowki a potem odbijanie sobie brakow w organizmie i idace jak cmy do
      swiatla w ktorym sie pala i nawet psychiatra ma problem.
      Hej nie dac sie zwariowac !
      Jako nastolatka chcialam sie odchudzic i nie jadlam po prostu trzymalam tak
      dlugo od rana do wieczora bo mialam silne postanowienie ale nie wiedzialam co
      nalezy a co nie nalezy jesc myslalam ze nie jesc to najlepiej;
      Rodzice oczywiscie nie mieli kontroli , ze sniadanie chowam do szafy a potem je
      wyrzucam , oddaje kanapki kolezankom i pare razy zemdlalam w publicznych
      miejscach .
      Jak pojechalam do babci na wakacje i nie chcialam jesc to od razu mi
      powiedziala , ze byla kiedys taka jedna co nic nie jadla , potem chciala jesc i
      nie mogla a na koniec umarla . Babcia mnie rozsmieszyla ale dzisiaj wiem , ze
      to musial byc przypadek anoreksjii ale wtedy ta choroba nie byla znana .
      Pozniej zlapalam diete tzw "amerykanska" 6 kg w ciagu dwoch tygodni .
      Codziennie gorzka kawa bez cukru ,starta marchewka lub jajko na twardo i
      wolowina gotowana w wodzie bez przypraw i soli .
      W srody pamietam byl seler smazony na oleju to bylo najlepsze ze wszystkiego i
      do dzisiaj lubie sobie seleka usmazyc a do wolowiny mam wstret do konca zycia ,
      mimo , ze do wody wrzucalam marchewke.
      Dzisiaj podobna nazywa sie dieta Cambridge .
      Jedyne co z tego wynioslam to to , ze mozna pic kawe lub herbate bez cukru .
      Moze schudlam ale nieswiadomie rzucilam sie pozniej na jedzenie , ktorego mi
      brakowalo tak ze w sumie dieta g...o dala . Tak to bywa z dietami .
      Po glebszym zainteresowaniu sie OGOLNYM i nabytej wiedzy z roznych zrodel , rad
      i porad sama sobie ustalilam sposob zywienia i patrzenia na to co jem i co
      lubie co jest zdrowe i potrzebne i zlapalam ten "sztos" podobny do tego co
      South beach i wielu dietetykow i proponuje mysle , ze dobilam do celu i
      wszystkim tego zycze .
      Jeszcze raz nawiazuje do sedna sprawy czyli nie dajmy sie zwariowac i wiele
      postow typu wczoraj schudlam a dzisiaj nie bo waga pokazala tyle a tyle
      lub dzisiaj zjadlam za duzo nie ma sensu , chudnac mozna pomalu i do momentu
      kiedy BMI jest wlasciwe a nawyki zostana .
      Tluszcz traci sie wtedy , kiedy ubywa objetosci wiec lepiej sie mierzyc niz
      wazyc bo przy ubytku wagi traci sie glownie wode a nie o to chodzi.
      A poza tym ladnie jest byc szczupla a nie chuda .




    • lisia_kita Re: niunia 09.01.05, 05:32
      Niunia jak to sie stalo , ze pozbawialas sie bialka?
      Piszesz , ze cukrow (zapiekanek ) nie jadlas , bialka i tluszczow tez nie to
      co ty jadlas ? Napisz prosze!
      Ja bez serow i rybki na sniadanie ( samo bialko) + salatki w napadzie
      zlapalabym za chleb lub ciastka niekontrolowne lub cierpiala glodna
    • tinea0 Re: WESPRZYJCIE MNIE:( 09.01.05, 09:55
      No to ja w ciagu 12 dni I fazy:
      - wypilam poslodzona caffee late
      - obzarlam sie na imprezie orzeszkami i schrupalam troszke chipsow i paluszkow
      - jadlam kolacje pozna noca
      - na nic nie potrafie jesc 5 posiklow dziennie, jem tyle na ile akurat mam
      ochote
      a jednak schudlam i uwazam, ze i tak jestem dzielna, bo normalnie:
      - oprocz kawy zjadlabym jeszcze wielkie ciastko
      - do orzeszkow wypilabym 4 piwa, a chipsy bym w siebie sypala paczkami
      - wieczorem jadlabym caly czas, gapiac sie w telewizor, i przestalabym gdzies
      tak przed polnoca
      - moje posilki skladaly sie ze slodkich batonikow, zapiekanek i pizzy
      Powiedzmy sobie, niuniu: uczymy sie dopiero. W koncu mamy odzywiac sie zgodnie
      z okreslonymi zasadami przez cale zycie, wiec chyba wolno nam czasami, na
      poczatku, zbladzic - kilkanascie czy nawet kilkadziesiat lat starych nawykow
      robi swoje!
      A jesli tak ci brakuje pomaranczy, to moze przejdz na faze mieszana: I faza + 1
      owoc na kolacje?
      • gazeta.niunia Re: WESPRZYJCIE MNIE:( 09.01.05, 11:20
        Kiedy zaczęłam się odchudzać idea była prosta: zamiast obiadu - jajko w
        jakiejkolwiek formie. Potem zaczęłam ograniczać wszystkie posiłki i dokładnie
        ważyć wszystkie produkty. Gdy pozbawiłam się białka to jadłam mniej więcej tak:
        - na śniadanie kawa(bez cukru i mleka oczywiście) - to zostało mi do tej pory;
        - na obiad albo może lepiej to nazwać kolejnym posiłkiem: jakieś ugotowane
        warzywo(marchewka, papryka) lub nie ugotowane, całkowicie bez przypraw
        - trzeci posilek: owoc, a nawet dużo owoców
        Jeszcze jedna rzecz: już od dawna mam niesamowitą słabość do paluszków, i
        miewam takie okresy że całymi dniami jem tylko paluszki!(do 400g dziennie)

        Całe szczęście w pewnym momencie zaczęłam jeść (pić, ale dla mnia wszystko co
        nie jest wodą, kawą lub herbatą to jedzenie - koszmarna jestem) MLEKO, żeby nie
        bylo kaloryczne to oczywiście 0% (wcześniej uważałam zawsze, że mleko poniżej
        3.2% nie nadaje się do piciasmileniemożliwe a jednak prawdziwe.
      • gazeta.niunia Re: WESPRZYJCIE MNIE:( 09.01.05, 11:27
        a propos to moje BMI obecnie to trochę powyżej 19, a ja nadal myśle że powinnam
        schudnąc i chce schudnąć bo po prostu lepiej się wtedy czuję. Dlateo South
        Beach ma być dla mnie wybawieniem, bo ja po każdym posiłku mam nadal wielkie
        wyrzuty sumienia i generalnie ten problem ogarnął wszystkie moje myśli - coś
        strasznego.
        Poczytałam sobie także forum Anoreksja i Bulimia. Rzeczywiście tam wypowiada
        się dużo osób , które tak naprawdę nie chcą nic w swoim życiu zmienić, i ja je
        doskonale rozumiem, bo mi też nikt do rozumu nie przemówił. W takich
        przypadkach trzeba samemu pewne rzeczy zrozumieć, każda chęć pomocy odbiera sie
        jak atak i włącza się automatycznie mechanizm obronny- w tym przypadku znaczący
        jeść jeszcze mniej. Z tego powodu "zakorzeniłam" się tutaj, bo tylko
        przebywając z odpowiednimi ludźmi można przejąć ich nawyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka