20.08.06, 12:12
czesc. czytam to forum juz dlugo i postanowilam zaczac. a co tam! raz sie zyje! duzo do zrzucenia nie mam jakies moze piec kilo. nie spieszy mi sie specjalnie, ale fajnie byloby w miare szybko chociaz te trzy zrzucic. jestem zmotywowana silnie, ale obawiam sie ze rezultaty nie beda zachwycajace, bo juz dosc dlugo "cyrkuje z jedzeniem". niby unikam wegli ale ostatnio slodycze mi zasmakowaly uncertain no i wiecie - wakacje, lato, owoce, lody - mieszanka wybuchowa. no nie wiem, zobaczymy. to jak? ktos sie dolaczy? zapraszam! ja dzis mam pierwszy dzien.
Obserwuj wątek
    • siostradextera Re: od dzis? 20.08.06, 12:14
      niezbyt gramatycznie mi wyszlo. przepraszam smile mam chaos w glowie
      • madziuus Re: od dzis? 20.08.06, 12:19
        nie wazna forma gramatyczna:d wazne ze zaczynasz SB :] napewno schudniesz z
        takim podejsciem:p takze powodzenia :]
        • siostradextera Re: od dzis? 20.08.06, 12:32
          dzieki wielkie!

          no halo! wszystkie te, ktore to czytaja ale sie wstydza: prosze sie decydowac! mam wolne miejsca na tym wątku smile
          • agata654 Re: od dzis? 20.08.06, 12:37
            Ja zaczęłam juz pare dni temu dokładnie 3 i to już drugi raz . Dwa lata temu
            zrzuciłam aż 10 kg a przybyło mi 3 więc postanowiłam znowu wejść na faze I. Już
            1kg zleciał w trzy dni na mnie to działa. Tak że myślę że na ciebie też nie
            jest trudno. Nawet nie trzymając się sztywno zasad
          • piekna_an 1 dzień 20.08.06, 12:40
            Witam wszystkich!
            Dziś także mój pierwszy dzień diety - martwię sie tylko - nie mam ksiązki, a
            jadłospis opracowałam sobie na bazie waszych wypowiedzi tutaj na forum (które
            śledze od dobrych kilku dni i nocy) i wszyło mi :

            śniadanie- jogurt naturalny
            lunch - jajecznica (2 jajka) z podmidorem
            obiad - ryba z warzywami (brokuły/szpinak/kalafior)

            to jest zbyt piękne by było prawdziwe (mogę tak jeść przez 2 tyg i jeszcze
            dłużej)!! Martwię się że przytyję uncertain choć to może wrażenia po 5 dniach
            kopenhaskiej (zrezygnowałam bo bałam sie że zrujnuje mi organizm).

            Bardzo bym prosiła expertów smile) czy aby na pewno mogę TO jeść ?
            • madziuus Re: 1 dzień 20.08.06, 12:43
              PIEKNA jak najbardzije mozesz to jesctongue_out tylko w I fazie jogurt naturalny o
              obnizonej zawartosci tłuszczu, bez cuktu i nie przesadzac (chyba dozwolony 1
              kubeczek na dzien) a dieta faktycznie nie meczaca i az nie czuc ze jest sie na
              diecie smile powodzeniabig_grin
              • piekna_an Re: 1 dzień 20.08.06, 12:51
                madziuus - bardzo dziękuje za szybką odpowiedź!!smile
                Szkoda że nie odryłam tej diety wcześniej (tylko katowałam się drakońskimi
                głodówkami,pewnie dlatego zjedzenie dziś jajecznicy było szczytem marzeń!).

                Mam nadzieje że uda nam sie zrzucić te upragnione kg! ( moim celem są 4 w te
                dwa tyg) To forum jest genialne - chwalcie sie dziewczyny wynikami - bo jest to
                dla pozostałych szalenie mobilizujące!

                pozdrawiam serdecznie wszystkie big_grin
                jak miło że jesteście!
    • bugia Re: od dzis? 20.08.06, 12:36
      cześć siostrodextera, ja zaczynam od jutra- dziś muszę jeszcze odbyć
      kurtuazyjny obiad u rodziców, ato zapewne bedzie dalekie od SB, poza tym rano
      komisyjnie rozstałam się z pieczywem zjadając 3 ostatnie kromki Wasy big_grin

      Mam przygotowaną listę na dzisiejsze zakupy... mam nadzieję, że się uda
      • agata654 Re: od dzis? 20.08.06, 12:39
        Ja też ide do mamuski na obiad ale wybieram to co można . Rasół bez makaronu
        surówke i mięsko obojętnie co bedzie ostatnio mi się tak udawało więc teraz
        myślę że to tez podziała
        • madziuus Re: od dzis? 20.08.06, 17:35
          damy radebig_grin
          • madzeska1 Re: od dzis? 20.08.06, 18:36
            Witajcie smile
            Ja zaczynam od jutra.Kupiłam już co nieco.Mam jednak trochę pytań,np.czy mogę
            jeśc więcej niż 1 pomidora dziennie?Bo wyczytałam,że jest dozwolony ale 1!I
            jakiego mleka używacie do kawy,bo ja kupiłam odtłuszczone 0,5%.Powiem
            szczerze,że nie mam zbyt dużo pomysłów na posiłki sad może coś doradzicie?
            Pozdrawiam serdecznie
    • bugia Re: od dzis? 20.08.06, 19:01
      Cześć, jestem po obiedzie u mamy i chlipnęłam rosołek, karkówkę ledwie
      zmeczyłam, chyba już działa na mnie świadomość, że od jutra START.

      Zrobiłam też zakupy- ale jazda była- 3 rodzaje ryb, piersi kurczakowe, warzywa,
      ale bez owoców, bez pieczywa, bez makaronu, bez kasz i ryzu, zamiast tego ocet
      balsamiczny dwa rodzaje sałat, tuńczyk.

      Mój mąż patrzył na mnie z politowaniem, ale chyba troche mi zazdrości, bo nasz
      dzisiejszy koszyk zakupowy przeszedł całkowitą metamorfozę! Przecież nie
      kupiłam żadnego soku, tylko pomidorowy i warzywny.

      Cieszę się. Ciekawe czy się uda.

      P.S. Czy ktoś z was zainwestował w książkę kucharską SB? Kosztuje 54 zł, warta
      jest zakupu?

      • madzeska1 Re: od dzis? 20.08.06, 19:12
        Hej Bugia smile
        A jak będziesz pichcić te piersi kurczakowe,bo ja też kupiłam.
        • siostradextera Re: od dzis? 20.08.06, 19:22
          hahaha smile Bugia smile) "kurtuazyjny obiad" smile hehe, swietne! zawsze sie zastanawialam jak toto nazwac smile)

          no, ja dzis ladnie, grzechow zadnych i w dodatku rower bardzo intensywnie (chociaz ;P wiem ze nie trzeba) fajnie ze taki odzew az mi milo

          a tak w ogole to jak z ta czekolada 70% mozna w I fazie? a taka z wedla "lekka" slodzona laktitolem czy czyms takim? mozna?
          • piekna_an 1 dzień 20.08.06, 19:43
            pierwszy dzień- udany big_grin plus godzina aerobów (jak codziennie przed pracąsmile

            Bugia - wspomniałaś o ksiązce kucharskiej - polecam przejście sie do empiku
            (albo do innej ksiegarni w której można czytać) i przejrzenie. Ksiązka obfituje
            w obrazki i przepisy (niestety zdecydowania większość jest strasznie
            pracochłonna np. omlet z konfitura z brzoskwiń którą sama musisz przyrządzić).
            Ja wybrałam kilka prostych i dostosowanych do naszych polskich realiów (chodzi
            głównie o składniki) i je po prostu przepisałam (teraz widzę że są w temacie ->
            przepisy 1 faza na dole smile

            Uważam ze 54 zł za ksiązkę-> nie warto, ale może dlatego ze nie jestem kucharką
            (a do tego JESTEM "zapracowaną" studentką) i nie chce by mój swiat kręcił sie
            wokół jedzenia (bądz przygotowywania go).

            pozdrawiam wszystkie,
            kładę sie spać o 20 bo głodna sie robieuncertain
          • igge Re: od dzis? 20.08.06, 19:50
            To co dziś jadłam zgadza się z SB więc chyba też się zdecyduję dołączyć. Mam
            książkę (moja kosztowała tylko 29 zł, dostałam od mamy w zeszłym roku ale nigdy
            nie przeczytałam do końca -nuuuudne- i nigdy jeszcze nie stosowałam SB) Z tego
            co tu czytam to dziewczyny nie jedzą zbyt dużo, chociaż teoretycznie trzeba
            jeść do syta. Nie wiem czy można jeść zupę (włoszczyzna, kurczak, woda,
            przyprawy) i grzyby?
            • siostradextera Re: od dzis? 20.08.06, 20:04
              na wloszczyzne uwazaj. marchewka, pietruszka nie bardzo w I fazie uncertain
            • piekna_an Re: od dzis? 20.08.06, 20:04
              kurczak,woda, przyprawy, grzyby -ok, ale włoszczyzna ..hmm - nie może być tam
              marchewki i kilku innych warzyw (warto zajrzeć do ksiązki tam jest lista).

              29 zł - dlatego bo jest to ksiązka o dicie, z dietą SB wyszedł jeszcze
              przewodnik z tabelami (około 20 zł) i ksiązka kucharska (54zł)
              • bugia Re: od dzis? 20.08.06, 20:40
                Madzaska, próbuję z kurzym biustem uporać się na ruszczie w piekarniku, zgodnie
                z zaleceniami z książki- nad blachą, posmarować ruszt oliwą i 10 cm od źródła
                ciepła. Boję się, że bedzie sucha i wiórowata, ale jeden biust zaryzykuję. Moja
                druga koncepcja to naczynie żaroodporne. Prawdopodobnie spróbuję oba sposoby.
                Do tego dużo przypraw.
                • madzeska1 Re: od dzis? 20.08.06, 21:29
                  A nie można usmażyć na oliwie z pestek winognon?Ja mam zamiar tak zrobić.
                  • bugia Re: od dzis? 20.08.06, 21:33
                    nie wiem, kurcze. smażenie jest szybsze, też się zastanawiałam, ale czy za dużo
                    tej oliwy nie wsiąknie. Chyba schizo mam smile
                    • madzeska1 Re: od dzis? 20.08.06, 22:26
                      Ja tam chyba będe smażyć na patelni teflonowej,dam troszkę oliwy i powinno być
                      ok.
    • bugia Re: od dzis? 20.08.06, 22:53
      Przeglądałam proponowane przepisy w książce i czasami pojawia się obsmażanie na
      ptelni czyli jest dozwolone smile spoks, zawsze jakieś ułatwienie i skrócenie
      procesu.

      Wiecie co, mi generalnie najtrudniej jest przetrzymać wieczory. dziś jeszcze
      nie jestem na SB, ale już takie lekkie przymiarki zrobiłam- nie jadłam owoców,
      ani nie piłam soków owocowych cały dzień. O 19.00 zjadłam makrelę wędzoną i
      niestety o 21 już miałam problem. Zapijam wodą z cytryną, małą filiżanką soku
      pomidorowego i wreszczie 20 min temu zjadłam 5 orzeczków ziemnych niesolonych.
      Właśnie tego wieczornego głoda się boję, spać chodzę nawet po 24.00 bo mam
      wakacje. Czuję, że zniweczę cały dzień SB wieczorną słabością.

      Macie podobne doświadczenia?
      • ceres9 Re: od dzis? 20.08.06, 23:01
        Sprobuj przetrzymac pierwsze pare dni.Pozniej,jak juz sie Twoj organizm
        przyzwyczai do takiej zmiany nie bedziesz odczuwac juz glodu,a przynajmniej nie
        AZ TAKIEGO;] ja tak mialam;]A jesli jestes glodna to
        -zapijaj woda lub herbatka zielona/czerwona
        -mi po cwiczeniach fizycznych nie chce sie jesc
        -a jesli tak bardzo bardzo burczy Ci w brzuchu no to coz..idz po prostu spactongue_out
        Bedzie dobrze,zobaczysz,najgorsze peirwsze 3 dni
        Pozdrawiam
        • bugia Re: od dzis? 20.08.06, 23:31
          Dzięki. Po siłowni też mi się nie chce jeść, ale bywam tam 2 razy w tyg.
          Wrogiem moim jest siedzenie wieczorem w domu, a w weekend imprezy.
          • igge Re: od dzis? 21.08.06, 00:10
            Dzięki za info. Zupę z włoszczyzną zostawiam dla męża. Bugia, ja też tak mam
            wieczorem a w wakacje chodzę strasznie późno spać. Dzisiaj koło 18 zjadłam
            kolację: rybę 20 dkg i o 20 wyszliśmy do kina. Wszyscy w kinie coś chrupali i
            przeżuwali ale nic to. Ale w drodze powrotnej już w samochodzie zaczęłam być
            strasznie głodna. W domu mąż mówi, żebym się szybko położyła, albo wypiła
            herbatkę albo na stepper. Ale ja prosto do lodówki i 10 dkg łososia jednym
            gryzem z cytryną. Potem woda też z cytryną, 7 minut na stepperze i dopiero
            wtedy herbatka...ale i tak jestem z siebie dumna bo jak na mnie zjadłam dzisiaj
            przez cały dzień malutko: 2 kawy z mlekiem rano, udko kurczaka z surówką z
            ogórka, no i tę rybę wędzoną 30 dkg, może ciut więcej. Ja już trochę ponad
            tydzień temu zaczęłam jeść mało węgli ale generalnie jadłam dużo za dużo białka
            plus mięso smażyłam na oleju i w ogóle nie patrzyłam na ilość tłuszczu więc SB
            tak naprawdę zaczęłam dziś.
            • siostradextera Re: od dzis? 21.08.06, 15:54
              drugi dzien. dobrze jest, dajemy rade, idziemy na rower smile

              jak tam u was?
              • igge Re: od dzis? 21.08.06, 16:58
                Jak tylko się obudziłam (tzn koło pierwszej bo mam wakacje mąż wszystko robi
                rano co jest do zrobienia a ja mogę pospać!!!!!) poleciałam do lodówki. Dziwne,
                kiedyś do obiadu mogłam chodzić o kawie i wręcz odrzucało mnie od jedzenia.
                Może dlatego, że najwięcej jedzonka wsuwałam w nocy poprzedniego dnia i rano
                jeszcze trawiłam. W każdym razie zjadłam kabanosa, 2 plasterki łososia i trochę
                kawioru z cytryną. Potem spokojnie wypiłam kawę z mlekiem (uuuups pełnotłustym
                bo tylko takie mam w domu) i poćwiczyłam w wolnym tempie 12 minut na stepperze.
                Wypiłam dużą szklankę wody z cytryną i zaparzyłam sobie herbatkę (slim figura
                etc mam kilka). Tylko, że na opakowaniu doczytałam skład i we wszystkich
                (kupiłam wczoraj 3 rodzaje) są jakieś jabłka, skórki pomarańczy, owoc róży więc
                pewnie nie powinnam ich pić!!! Piję od tygodnia i się przyzwyczaiłam, efekt
                pewnie żaden (chociaż niby schudłam 6 kilo ale to z powodu wykluczenia
                węglowodanów) ale mają tę cudowna właściwość, że przypominają mi o tym, że się
                odchudzam i nie mogę sięgać po byle co jak dawniej. Nie wiem pić je czy nie.
                Właściwie dlaczego nie, przecież chyba nie zawieraja cukru ani kalorii? Idę
                zjeść obiad: kurczak z rosołu z mizerią i sałatą.
                • piekna_an Re: od dzis? 21.08.06, 19:03
                  Ja juz sama nie wiem co robić, zaczynam wątpić w siebie uncertain
                  dlatego ze jem naprawdę sporo - skoro wolno i nigdzie nie jest napisane ze
                  trzeba liczyc kalorie to sobie popuściłam (dziś: serek wiejski, 2 jajka z
                  szynką, pomidor, pierśc z kurczaka,cykoria, duuza micha kapusty) Brzuch mam
                  ogromny (wczesniej był płaski uncertain

                  Napiszcie prosze czy te zwalające z nóg rezultaty są wtedy gdy sie zejdzie
                  poniżej 1000 kalorii ? zalezy mi na rezulatatch ale jak widze :jedzi ile
                  chcesz - to nie potrafię sobie odmówić. Boję sie że przytyję sad A tak cięzko
                  było mi dojść do obecnej wagi sad
                  • bugia Re: od dzis? 21.08.06, 19:30
                    piekna_an moim zdaniem nie jesz za duzo. To co wymieniłaś to wszystko jest ok,
                    zgodnie z dietą SB.
                    Ja dziś zjadłam: jajecznicę z dwoma plastrami polędwicy z indyka i dwoma
                    plastrami pomidora, 3/4 serka wiejskiego z 1/4 papryki, 1/2 pomidorka i
                    szczypiorkiem, przekąska: plasterek sera żółtego light. Obiad kurczak
                    balsamiczny (1 pierś) wg przepisu z ksiązki z fasolką szparagowa. Przekąska:
                    150 ml kefiru 0% i 5 strąków fasolki z obiadu. To mój pierwszy dzień, ale w
                    końcu wyraźnie jest napisane- nie głodujemy na SB.
                    • madzeska1 Re: od dzis? 21.08.06, 19:41
                      Jezuuu dziewczyny czy Wy nie przesadzacie?To co zjadłyście to jest dużo?TO JEST
                      PRAWIE NIC!
                      • piekna_an Re: od dzis? 21.08.06, 20:13
                        madzeska - może faktycznie histeryzuję, ale dlatego ze wcześniej byłam na
                        kopenhaskiej (która jest niesamowicie rygorytyczna) i teraz mam wrazenie że
                        rzucam sie na jedzenie uncertain/ pozatym waga poszła w górę (tak, wiem jestem drugą
                        na forum co ma lekką obsesję na tym punkcie sad a tak bardzo nie chciałabym
                        zmarnowac swoich rezultatów..

                        Bugia- podoba mi sie ten zestaw (smacznie brzmi nawet podczas czytania)! mam w
                        domu wszystkie potrzebne składniki, więc skopiuję twoje menu big_grin
                        • bugia Re: od dzis? 21.08.06, 21:59
                          Zastanawiam się się co jeszcze mozna by zjeść na śniadanie I, bo nie wiem czy
                          pociagnę na jajkach 2 tyg. Dziewczyny czasem piszą o parówkach, ale sama nie
                          wiem...czy parówki są sb-ckie?
                          • piekna_an Re: od dzis? 21.08.06, 22:28
                            sprawdziłam w tabeli i ma zero węglowodanów (czyli powinna być dopuszczona),
                            przy czym niestety jest dosyc kaloryczna 342kcal/100gr
                            • bugia Re: od dzis? 21.08.06, 23:03
                              Jak już nie bedę mogła patrzeć na jajka to się skuszę na parówki.

                              No generalnie mam pierwszy dzień za sobą. Dzień zakańczam filiżanką soku
                              pomidorowego, bo przed siłownią nie jadłam kolacji, a nie chcę iść spać z
                              wrażeniem głodu. W prawdzie jest 23, ale to chyba lepsze niż oszukiwanie się,
                              że wszystko ok.
                              • igge Re: od dzis? 21.08.06, 23:59
                                Lubię paróweczki mniam ale są częścią moich złych nawyków żywieniowych i nie
                                wiem czy umiem zjeść tylko 1 - 2 więc sobie daruję. Niby można jeść tyle ile
                                się chce i się chudnie bo ja w zeszłym tygodniu schudłam mimo wielu grzeszków,
                                jedzenia tony pełnotłustego sera żółtego, smażenia na oleju i dużych porcji
                                wszystkiego ale ja wolę trochę uważać na kaloryczność też. Aczkolwiek liczyć
                                kalorii nie zamierzam. Rzeczywiście jest różnica między jedzeniem do syta a
                                przejadaniem się i ja przed dietą notorycznie się przejadałam. Wystarczy
                                popatrzeć na przepisy w książce - nie są to ilości jedzenia strasznie wielkie
                                wręcz przeciwnie. I nie ma ciągłego podjadania tylko regularne posiłki. Mój mąż
                                ciągle coś chrupie: orzeszki, krakersy, ciasteczka, owoce, chipsy - ja już nie.
                                Dzisiaj po południu i wieczorem zjadłam wywar z warzyw i kurczaka ( błąd:
                                dosypałam kucharka a w nim jest glutaminian sodu sad ), śledzie w sosie
                                musztardowo-koperkowym (już więcej ich nie kupię bo w składze jest cukier), 3
                                surowe pieczarki, trochę kawioru z cytryną. Za to byłam w sklepie i udało mi
                                się dostać niskotłuszczowy (19% i 13%) ser żółty, ser ricotta, 2 serki figura
                                Turka, i torebkę mrożonych krewetek. Kupiłam też sok pomidorowy i warzywa,
                                jajka, pierś z kurczaka, mleko 0.5%. Mam więc co jeść i całkiem zabawne było
                                robienie zakupów: długie regały pełne pieczywa, makaronów, owocowych jogurtów,
                                lodów, soków, słodyczy musiałam ominąć. Na razie bez żalu. Ale nie chce mi się
                                dzisiaj poćwiczyć kolejne 12 minut choć obiecałam sobie. Miałam też pojechać do
                                sklepu rowerem a pojechałam autem. Piję herbatki slim bo się od nich
                                uzależniłam, trudno, że są owocowe, w książce żadnego zakazu nie ma.
                                • bugia Re: od dzis? 22.08.06, 09:53
                                  Cześć igge, ja ciągle rozważam te parówki wink nigdy nie zjadłam więczej niż 2
                                  szt. to może nie przegnę. Mam zastrzeżenia co do nich, bo mają wysoką ilość
                                  tłuszczów, tym nasyconych. Poza tym parówki to dla mnie trochę "pies zmielony z
                                  budą". Ja od czasu studiów nauczyłam się jeść sniadanie "normalne", wczesniej
                                  jadłam tylko jogurt i piłam kawę. Ciągle miałam problemy z utrzymaniem stałej
                                  masy ciała i po wprowadzeniu śniadań była poprawa.

                                  Uważaj na serek figura. Jeśli jest to ten z typu rozsmarowywanych to ma sporą
                                  ilość tłuszczu, chyba ok 18-20%.
                                  W ogóle, dziewczyny, to chciałam zarekomendować serki i jogurty Bieluch firmy
                                  Biomlek, są one produkowane metodą mikrofiltracji, tak, że produkt zachowuje
                                  wszystkie białka mleka. Mają też w ofercie twaróg chudy 0%, który mozna
                                  zmieszać z naturalnym jogurtem czy kefirem, dodać choćby szczypiorek i jest
                                  super.

                                  Ja mam problem z tzw. podjadaniem wieczornym. W ciagu dnia było ok. jakiś owoc,
                                  sok owocowy i tyle. Ale wieczorem w okolicach 20.00, kiedy już nie powinnam
                                  mysleć o jedzeniu, mam problem. Najgorsze jest to, że kiedyś umiałam z tym
                                  walczyć, a teraz już nie. No i jak w Twoim przypadku, igge, postawa męża jest
                                  utrudnieniem smile On sobie siedzi i pije coś słodkiego, podgryza winogronkiem, a
                                  czasem czipsem, albo je kanapkę z czymś pysznym, a niedozwolonym...ehhh

                                  Mimo to musimy dać radę. Moje dzisiejsze śniadanko to: 2 jajka na miekko,
                                  plaster szynki, pomidorek, ogórek, kawałek papryki i filiżanka soku warzywnego.

                                  • madziuus Re: od dzis? 22.08.06, 10:04
                                    aach to podjadanie wieczorem... big_grin chyba wiekszosc ma z tym problem sad j a juz
                                    nawet nie staram sie z tym walczyc, zrezygnowlaam bo nigdy nic z tego nie
                                    wychodzilosadtongue_out ale jakos nei przeszkadza mi to w diecie
                                    • bugia Re: od dzis? 22.08.06, 10:49
                                      hej madziuus- może to zalezy co sie podjada. Może Ty jesz wieczorem sałatę,
                                      seler naciowy itp. takie podjadanie do żaden grzech. Ja to nie mogłam się
                                      oprzeć wieczorem kolbie kukurydzy ( czasem dwóm) albo połowie paczuszki bobu (
                                      czasem cała) do tego browarek ( czasem dwa). ehhh
    • mkatus Re: od dzis? 22.08.06, 11:07
      poradzcie mi prosze gdzie moge znalesc jakieś szersze informacje o tej diecie??
      jak zrobic jadłospis??
      musze ksiązke kupić ??? czy jest jakas stronka która podaje dokładne informacje
      o tej diecie..
      Słyszałam że rewelacyjna jest
      • bugia Re: od dzis? 22.08.06, 11:14
        Ja polecam zakup ksiązki, bo zawiera duzo cennych informacji i gotowe
        jadłospisy oraz listę potraw dozwolonych i zakazanych.

        Znajdziesz też informacje na tym forum oraz na stronie
        www.dietaplazpoludnia.ikonka.org. Ja jednak najbardziej ufam źródłu, a z
        dziewczynami na forum dyskutujemy od modyfikacjach, nowych opcjach itp.

        P>S. Najtaniej ksiązkę widziałam w Auchan ( 23 zł)cena normalna 29 zł.
        • mkatus Re: od dzis? 22.08.06, 11:17
          dzięki bugia za odpowiedzsmile racja ze najlepiej ufac źródłu bo przewaznie każd
          awprowaza jakies modyfikacje , zastanawiam sie tylko czym dokładnie ta dieta
          róźni sie od Montignaca bo chyba tez trzeba na indeks glikemiczny zwracac
          uwagę...

          W montignaca nie wolno normalnego cukru a tu fruktoze a w Soutch beach??
          czym sie różnia te 2 diety??
          • bugia Re: od dzis? 22.08.06, 12:43
            niestety nie potrafię wskazać różnicy miedzy SB a dietą Montignaca. Ja nigdy
            nie stosowałam żadnej konkretnej diety, to jest mój pierwszy raz.

            Rzeczywiście dieta SB oparta jest o indeks glikemiczny, nalezy rezygnowac ze
            składników o wysokim IG. W telegraficznym skrócie powiem, ze SB jest dietą
            niskoweglowodanową, czyli, szczególnie w I fazie ( 2 tyg) rezygnujesz ze
            szystkich rodzajów cukrów( owoce, soki owocowe, cukier, słodycze, alkohol oraz
            pieczywo, ryz, kasze i makarony). Brzmi moze strasznie, ale wcale nie jest
            bardzo cięzko, bo mozesz korzystać z chudych mięs, wszystkich ryb i większości
            warzyw. Dla mnie najważniejszą cechą diety SB jest brak uczucia głodu i pyszne
            jedzenie.
            • mkatus Re: od dzis? 22.08.06, 13:46
              hahaha, nie bedzie to dla mnie straszna dieta tylko przyjemnosć, przeszłam już
              dietę Cambridge. Szybko sie chudnie ale rygor straszny....
              Teraz aktualnie jem wszystko ale mniejsze porcje.... Oraz do godziny 18.


              Patrzyłam własnie w markecie ksiązke i kosztuje 29 zła le przejade sie jeszcze
              do Auchan i moze tam kupiesmile

              dieta South beach to żadna katorga, przejdzcie Diete Cambridge to zobaczycie co
              to znaczy miec silną wole... tylko nieliczni mogą przetrwać...

              No ale efekt był , w 1,5 miesiaca schudłam 10 kg, startowałam z 78 kg a waże 68
              kg
              • bugia Re: od dzis? 22.08.06, 14:03
                no to mkatus, czuję, że dolączysz do nas!? Czekam!
                • mkatus Re: od dzis? 22.08.06, 14:41
                  dołącze do was kochane tylko ze po weekendzie, w sobote czeka mnie jeszcze
                  wesele mojego brata- jestem swiadkową smile
                  Dzis pojade do Auchan zobaczyc czy ksiązka jest i zakupić....
                  Trzeba sie przygotować, do poniedziałku powinnam zdązyc przeczytać ta ksiązke
                  • siostradextera Re: od dzis? 22.08.06, 16:27
                    wiem ze teraz to juz pozno ale parowki maja skrobie!!!

                    u mnie fajnie wszystko. trzeci dzien. na razie idzie dobrze. musze was teraz poczytac bo mam zaleglosci smile
                    • siostradextera Re: od dzis? 22.08.06, 16:56
                      a wiecie co? dzis mam silne postanowienie nie jesc nic po 19.00 smile kurcze u mnie naprawde z tym jest dramat. ale co tam! wytrzymam
                      • bugia Re: od dzis? 22.08.06, 17:29
                        ehhh, ja też. późne jedzenie to oprócz miłosci do piwa mój największy grzech.
                        • igge Re: od dzis? 23.08.06, 03:27
                          Bugia, parówek na pewno nie wolno!!! Byłam w księgarni i doczytałam w jakiejś
                          większej ( i droższej 59 zł) książce kucharskiej z przepisami SB, że zwierają
                          mnóstwo tłuszczów nasyconych i nie wolno. Nic tam za to nie było o cytrynie a
                          ja sporo używam. I herbatki wszystkie podobno można pić więc skąd ten panujący
                          na forum pogląd, że owocowych nie wolno? Olej rzepakowy mam w domu, nie jest co
                          prawda na nim napisane canola ale to chyba bez różnicy. Zjadłam dzisiaj
                          malutko: kawę z mleczkiem 0,5, gotowaną pierś z kurczaka (fuj!!!!!), mnóstwo
                          sałaty z cytryną, rosół (dozwolony), krewetki z cytryną, sałatą i majonezem
                          (nie light, bo light nie wolno!), dwa kabanosy z sałatą, 3 herbatki slim, kawę
                          bezkofeinową i herbatkę karmelową (mam nadzieję, że zachwalane na
                          opakowaniu "prawdziwe płatki karmelu" nie były z cukru, smak miała normalny za
                          to zapach boski). Nie popełniłam żadnych grzeszków, nie jadłam o dziwo w nocy i
                          przykładnie poćwiczyłam na steperze 12 minut po powrocie z kina, mimo, że
                          godzina była nieludzko późna, coś kolo 2.
                          • bugia Re: od dzis? 23.08.06, 10:09
                            Igge, wkładasz mi nóż w serce! A może są jakieś parówki light? czytałam o tym
                            tłuszczu w parówkach w zestawieniau na www.kalorie.net i też miałam wątpliwości
                            czy nie za dużo tłuszczu. Trudno, bez parówek bedzie.

                            Mam jeszcze pytanie: czy ktos z was trafił na galaretki bez cukru? Mój mąż
                            bardzo chce galaretkę i ja bym przy tej okazji spróbowała. Rozglądałam się w
                            marketach i wszędzie są slodzone.

                            Nie jestem pewna, ale chyba w książce podstawowej było coś o herbatach
                            owocowych. chyba, że mi się wydaje, bo na forum ciagle ktos o tym mówi i może
                            też uległam persfazji.

                            A propos piersi gotowanej to stosuj sporo przypraw i ziół, one zupełnie
                            zmieniają postać rzeczy smile
    • olakinga Re: od dzis? 23.08.06, 12:42
      No a ja od dzisiaj
      Dieta South Beach oraz 4 x w tygodniu na aerobik smile)
      powinnam zejść cos z wagi smile) a mam do zrzucenia 20 kg sad(
      olcia
      • margit.b Re: od dzis? 23.08.06, 12:50
        dziewczyny to chyba nie o to chodzi skoro nie wolno owoców wpierwszej fazie to
        aztym ida herbatki owocowe-po zatym ja osobiscie uwązam zreszta praktykowałam
        na sobie że jesli zjesz 1 parowke na tydzień swiat sie nie zawali aprzyznam
        szcerze ze i kiełbas sporo wcisnelam aewefty sa to nie tyle o tłuszce chodzi
        lecz o zawartosc wegli
        • bugia Re: od dzis? 23.08.06, 13:23
          zgadzam sie margit, że głównie chodzi o węgle, ale tłuszcze też ograniczamy-
          przecież dlatego wybieramy sery żółte light, serek wiejski czy jogurt 0%.
          Chodzi tu o nasycone tłuszcze zwierzece, bo oliwa z oliwek czy oleje są dobre i
          porządane.
          • margit.b Re: od dzis? 23.08.06, 13:26
            dokładnie bugia unikac tłuszczy ograniczac ale bez przesady zwracac uwage na
            zawartosc wegli cukrow to jest bardziej istotne
            • bugia Re: od dzis? 23.08.06, 13:30
              ja na brzuchu mam tyle tłuszczu, że spokojnie mogę obdzielić z 5 osób big_grin Mam
              nadzieje, ze mój organizm dzieki temu, że mu nie daję cukrów, korzysta ze
              swojego zapasu. Oby!
              • margit.b Re: od dzis? 23.08.06, 13:37
                a widzisz u mnie jest tak ze od dziecka zawsze miałam brzuch mniejszy czy
                wiekszy zawsze i postanowiłam to zmienic ale dieta no i co chudne chudne
                wszedzie juz nogi i tyłek jak u faceta a brzuch cholercia moze mniejszy ale nie
                taki jak powinien jest-mysle sobie jesli do 55 kg i bedzie to chyba przystopuje
                ale teraz to sie zastnawiam chce byc pewna ze zrobiłam wszystko by go nie miec
                • igge Re: od dzis? 23.08.06, 14:57
                  właśnie, jak byłam dzieckiem byłam strasznym niejadkiem i co za tym idzie
                  potwornie chuda, plus chodziłam na basen i trener na tym basenie na zbiórce
                  zawsze kazał mi wciągać brzuch bo brzuch miałam jednak wystający nie wklęsły
                  jak nie przymierzajac mój chudy synek! A teraz też chciałabym najbardziej
                  odchudzić brzuch.
                  • siostradextera Re: od dzis? 23.08.06, 18:16
                    łiiii... a ja jestem tyłek wołowy... mialam wczoraj nie konsumowac po 19.00 ale pozarlam o 21.00 tysiace, miliony ogorkow smile

                    oj no bo sie u mnie odbywalo robienie salatki ogorkowej na zime do sloikow i zgadnijcie kto szatkowal?? tak jest! ja. no i pooooszloooo! trzy miski ogorkow (ale tylko z sola i pieprzem, zeby nie bylo ze jakas rozpusta ;P)

                    a w ogole to dumna jestem z siebie i z Was... och jak my pieknie dajemy rade!! juz czwarty dzien!!

                    wiecie co? postaram sie nieco ograniczyc nabial. ale mam jeszcze poltlusty twarog w lodowce i sie tak zastanawiam... czy jakbym jutro wszamala to cos sie stanie? chyba nie? zrezygnowalam na te dwa tyg z mleka do kawy to chyba moge twarogu nieco? jejku ale bym juz chciala druga faze smile jogurcik naturalny, kefirek, winko... ach...
                    • margit.b Re: od dzis? 23.08.06, 18:19
                      sory za pytanie a czemu nie twarog chudy juz bys miała po problemie z jogurtem
                      na przyklad i szczypiorkiem
                      • igge Re: od dzis? 23.08.06, 23:54
                        Zazdroszczę tego "objedzenia się" samymi ogórkami!!
                        No ja dzisiaj nagrzeszyłam. Wprawdzie dozwolonymi produktami ale jednak.
                        Zgodnie z planem od rana była kawka z mlekiem, 2 jajka z majonezem, omlet z
                        pieczarkami,kilka herbatek,przekąska ser żółty,sałata i na kolację ryba z
                        surówką. To miał być koniec. W dodatku kupiłam i połknęłam pierwszy raz chrom i
                        błonnik i popiłam duuużą ilością wody.
                        Wczoraj mi sie udało nie jeść w nocy a dziś niestety: wczorajsza pierś z
                        kurczaka (tym razem mi bardzo smakowała) i sok pomidorowy, 20 dkg sera żółtego,
                        ogórek, 2 jaja z majonezem, 5 plastrów szynki, pieczarka, serek ricotta (trochę
                        tylko ale 40% tłuszczu!!! więcej go nie kupię), plus 10dkg łososia wędzonego z
                        cytryną. Uff nie wiem co mnie naszło, a tak się cieszyłam, że mi sie skurczył
                        już żołądek. Jutro będzie lepiej mam nadzieję.
                        • ceres9 Re: od dzis? 24.08.06, 00:19
                          Ja wlasnie przec chwila rowniez nazarlam sieogorkow,pomidorow i w ogole
                          beznadzieja:X a mialam nie jesc po 18...az czuje odraze do samej siebie
                          o zgrozo!gdzie ja te ilosci pomiescilam:X
    • bugia Re: od dzis? 24.08.06, 09:34
      dziewczyny, nie wiem czy powinnam nas usprawiedliwiać, ale widzę o której
      pojawiły sie wasze wypowiedzi na forum. Praktycznie 24 w nocy. Ja też tak poźno
      się kładę, zatem moim zdaniem jest nie realne abyśmy mogły skończyc na posiłku
      o godz 18.00! Myślę, że jest zupełnie uzasadnione aby jeść nawet o 20- 21 w
      takim przypadku, bo i tak zostaną nam 3-4 godziny do położenia się spać. Lepsza
      bedzie taka opcja niz nagłe załamanie woli i buszowanie po lodówce np. o 23.45
      na 20 minut przed spaniem. Jak myślicie?
      • siostradextera Re: od dzis? 24.08.06, 20:01
        a Margit, no bo poltlusty po prostu jest w lodowce i kwitnie. pozostalosc sprzed diety. nikt go inny nie zje z domownikow, a wyrzucac to tak... niehalo troche (inne dzieci nie maja big_grin) ale juz. musztarda po obiedzie. mozecie krzyczec smile zjadlam tongue_out plus oczywiscie ogorki i pomidory.... Ceres ja nie wiem jak one tam włażą w takiej ilosci :] podejrzewam ze mam osiem żołądków jak Alf (ten taki z serialu sto lat temu)

        a tak w ogole to juz piaty dzien za nami smile) super!!
        • margit.b Re: od dzis? 24.08.06, 20:27
          nie zebym sie czepiała probowałam tylko zanalizowac dzień pod kontem sbowskim i
          tak mi sie rzuciło w oczy
          • igge Re: od dzis? 25.08.06, 00:08
            o, to nie tylko ja mam tyle żołądkow co Alf smile))))) !!!!!
            bugia, ja chyba rzeczywiście zamiast kolacji koło 18 i wilczego apetytu w nocy
            zacznę planować kolację koło 21
            dzisiaj, żeby odpracować wczorajszy wieczorny apetycik zrobiłam rzecz
            ryzykowną, i niewybaczalną na plaży tzn nie jadłam nic. Tylko herbatki i kawę.
            za to wściekle gotowalam, robiłam jedzeniowe i nie tylko zakupy, powiększyłam
            pokaźnie (i zupełnie niepotrzebnie) swoje zapasy, lodówka pęka w szwach a do
            zamrażalnika nie da sie już nic wcisnąć
            • ceres9 Re: od dzis? 25.08.06, 00:31
              hehehe siostra dexterabig_grinpamietam alfa,zajefajny bylbig_grinno i pewno lepiej mu sie
              trawilo z tymi zolatkamitongue_out szczesciara jestes z tymi siedmiomatongue_out ja to
              przynajmniej chcialabym miec 4..jak krowabig_grin to w sumie przedzoladki,ale jak
              pomagaja trawic ,to ja sie piszebig_grinhm to moze jakis przeszczep?big_grinbig_grinbig_grin
              bugia masz racje,tylko szkoda, ze w chwilach slabosci nie potrafie siebie
              usprawiedliwic niczym...zalamuje sie i koniec,jedynym dobrym sposobem na
              to,zebym przestala sie dolowac, jest pojscie spactongue_out
              igge,ja na drugi dzien mam podobnie,odpracowuje swoje grzechytongue_out ale nie tak
              hardcorowo jak ty,ja zazwyczaj na drugi dzien jem jogurt z otrebami i jakies
              warzywa
              a i dziewczyny,jeden grzech dzis mialam,ale nie z wlasnej winysmirk bylam dzis z
              moim mezczyzna u jego kolegi bo mu sie komp popsul-niewazne,bede sie
              streszczactongue_out no i jego mama postawila na stole ciasto i usiadla z namismirk no i
              jak tu odmowic kobiecie?smirk jeszcze se pomysli ze jakis gbur ze mnie albo co..no
              wiec palac sie ze wstydu powiedzialam,ze ja dziekuje ale jestem na diecie0_o
              (teraz to wszyscy wiedza, ze WIOLA JEST NA DIECIE).Usmiechnela sie i
              zaproponowala mi w takim razie jablko(bo domowe z ogrodka niepsikane itp).No i
              glupio bylo drugi raz odmowic...co nie?smirk
              • bugia Re: od dzis? 25.08.06, 09:26
                Nieźle ceres9, " jak nie kijem go to pałką", ale lepsze jabłko niz ciasto.
                Masakra z I fazą jest w sensie towarzyskim, bo ja już przywykłam do niejedzenia
                rzeczy niedozwolonych, ale jak tu wytłumaczyć innym, że ani ciasta, ani owocu
                ani soku. ludzie myslą, że to jakaś megadrakońska dieta.

                • siostradextera Re: od dzis? 25.08.06, 15:37
                  och jacie no... Ceres, kurcze, wczoraj taki dzien jakis byl. mnie napadlo niestety i jablko i pol malutkiego sloiczka powidel sliwkowych (bez cukru co prawda ale jakie to ma znaczenie?) bosh, jak mi glupio...

                  ale wiecie, nie poddam sie. o nie! kontynuuje! wyczytalam na forum ze nie przerywac w takim wypadku, tylko przedluzac jak juz...
                  ale nie bierzcie ze mnie przykladu - nie warto smile

                  dzis szosty dzien, ladnie mi idzie, pomidorowo i ogorkowo jak zawsze
                  • piekna_an Re: od dzis? 25.08.06, 19:00
                    mam pytanie- ważyłyście sie już ?
                    no bo zaraz nam ty 7 dni padnie - widzicie jakies rezultaty ??
                    (ja zero, i troche sie niepokoje -może za wcześnie o tym myślę, ale nie
                    zaszkodzi zapytać wink
                    • siostradextera Re: od dzis? 25.08.06, 19:21
                      nie posiadam wagi smile musze sie udac do babci w odwiedziny... ale luzno w gaciach nieco jest smile
                      • bugia Re: od dzis? 25.08.06, 20:43
                        Ja dziś użyłam innej wagi niz zwykle, więc nie jestem pewna... ale jeśli
                        załozymy spójność tych wag to spadło mi 1,5 kg
                        • madzeska1 Re: od dzis? 25.08.06, 23:34
                          U mnie waga stoi w miejscu jak zaczarowana sad Normalnie załamać się można...
                          • ceres9 Re: od dzis? 26.08.06, 00:09
                            madzeska nie zalamuj sie,zobaczysz waga w koncu sie ruszy,ktory to twoj dzien
                            diety?
                            laski ja dzis ponadprogramowo tylko 1 ogorek;]jestem z siebie dumna;]teraz jak
                            juz napisalam ze 1 to glupio mi bedzie zjesc cos jeszcze..to tez jakis sposobtongue_out
                            • madzeska1 Re: od dzis? 26.08.06, 00:16
                              Zaczynam 6 dzień.
                          • igge Re: od dzis? 26.08.06, 00:16
                            ja dzisiaj jadłam ryby na drugie śniadanie, ryby na obiad i 40dkg tłustej ryby
                            na kolację, sporo sad
                            oprócz tego oczywiście brokuły, pomidory, cebulę, avokado (skusiłam się bo mój
                            mężczyzna jadł), sok pomidorowy, orzeszki ziemne i kawa z mlekiem, herbatki,
                            woda z cytryną
                            dzisiaj czuję sie zmęczona i znudzona ta dietą
                            ale moja waga zdecydowanie spada wink)
                            • ceres9 Re: od dzis? 26.08.06, 00:22
                              madzeska nie lam sie,u kazdego waga spada inaczej,kazdy organizm przeciez inny
                              jest.Ja mialam tak,ze przez pierwsze 10 dni schudlam bardzo malo,prawie bym sie
                              poddala,ale wytrzymalam jeszcze troche i co sie okazalo?waga zaczela spadac w
                              niesamowitym tempie;]
                              iggus no to gratuluje,ze spada,oby tak dalej;]
                              • igge Re: od dzis? 26.08.06, 21:55
                                Dzisiaj: kawa z mlekiem, łosoś, herbata, woda, rosół, kurczak, brokuły,
                                kapusta, herbata, ser żółty, sałata, sok pomidorowy, pieczarki, ser żółty znowu
                                sałata, tuńczyk, majonez, cebula, sałata, herbata. Uff, byłam też w pijalni
                                czekolady i patrzyłam bez specjalnego bólu jak moja córka pochłania sernik
                                dziadka Wedla i popija pyszną gęstą czekoladą. Dzielnie wytrwałam przy herbatce
                                waniliowej.
                                • igge Re: od dzis? 27.08.06, 11:31
                                  ...ale przed samym położeniem sie spać o 23 zjadłam jeszcze paczkę śledzi z
                                  cebulką i paczkę sera pleśniowego lazur blue sad
                                  i wcale już drugi dzień nie ćwiczyłam, nic a nic!
                                  • bugia Re: od dzis? 27.08.06, 12:20
                                    a ja późno jadłam słonecznik świerzy.. sad
                                    • bugia Re: od dzis? 27.08.06, 12:22
                                      bosz, ja to chyba nieświeza jestem.
                                    • piekna_an Re: od dzis? 27.08.06, 12:24
                                      dobra, zadna z was mnie nie przebije.
                                      Godzina 20.00 - caała tabliczka gorzkiej czekolady (wegle 45,5 + 511 kalorii).
                                      Nie jestem z siebie dumna, ale przynajmniej przestały mi dretwieć ręce i
                                      skończyły sie zawroty głowy.
                                      Do tego wchodze na wagę i - pierwsze poruszenie od 7 dni!! 0,5 kg w dół smile
                                      Widać u mnie na bardziej spektakularne efekty (czytałam o 3-4kg w 1 fazie)
                                      trzeba poczekać..

                                      Jestem taaka zadowolona (a to marne 0,5 kg) big_grin
                                      • igge Re: od dzis? 27.08.06, 13:55
                                        piekna_an gratulacje !! pół kilo to zawsze coś!
                                        mnie jakos o dziwo nie ciągnie do czekolady chociaż zawsze w 2 poprzednich
                                        dietach to był mój główny grzeszek i pokusa. I nigdy nie potrafiłam ograniczyć
                                        się do 3 kosteczek, tylko jak ty od razu cała tabliczka (lub dwie)i to
                                        koniecznie mlecznej chociaż mniej zdrowa
                                        a w moim domu po stołach zawsze porozwalane leżą tony słodyczy bo mam dwoje
                                        małych dzieci i nawet jak nie kupuję to ktoś zawsze im podaruje czekoladę
                                        • piekna_an Re: od dzis? 27.08.06, 19:17
                                          tzn. tak przyznam, ze ogólnie nie lubię czekolady - mój mężczyzna ją przyniósł
                                          a ja spróbowałam od niechcenia. Mimo ze była to gorzka (wczesniej za nic bym
                                          nie ruszyła) teraz wydawał mi sie to cukier w najczystszej postaci..
                                          tydzien restrykcji (zero cukru) zrobił swoje uncertain najgorsze że teraz sie wazyłam
                                          i te pół kg to chyba fatamorgana była uncertain//

                                          A jeżeli chodzo o jedzenie- igge, Ciebie kuszą słodycze dzieci, a ja musze
                                          gotować dla młodszej siostry która na diecie nie jest. Codziennie wic babrzę
                                          sie w pierogach z serem, tostach, dżemie, budyniach. Przyznam że to ćwiczy
                                          silną wolę ( a oparcie sie TYM smakołykom sprawia że jestem z siebie naprawdę
                                          dumna, bo to tej pory jadłam równolegle z niąwink.

                                          ps. wiem że mozna pistacjie, ale tak nieśmiało zapytam :orzeszki ziemne,
                                          solone.... ? nie zabierajcie mi tego! wink
                                          • ceres9 Re: od dzis? 28.08.06, 00:10
                                            dzis szybko i zwiezle bo jestem straasznie zmeczona;/
                                            wiec grzechy:kotlet w panierce;/(kotlet byl z piersi kurczaka,panierke z jednej
                                            strony obskrobalam,ale z drugiej sie nie dalo bo z mieskiem ochodzila),kawalek
                                            ryby,ktorego nie powinnam byla zjesc,bo za duzo,salatka z buraczkow,bo taka
                                            dali do obiadu(a nie bylo mnie w domu bo bylam na wycieczce ale i tak chyba
                                            dobrze
                                          • ceres9 Re: od dzis? 28.08.06, 00:11
                                            dzis szybko i zwiezle bo jestem straasznie zmeczona;/
                                            wiec grzechy:kotlet w panierce;/(kotlet byl z piersi kurczaka,panierke z jednej
                                            strony obskrobalam,ale z drugiej sie nie dalo bo z mieskiem ochodzila),kawalek
                                            ryby,ktorego nie powinnam byla zjesc,bo za duzo,salatka z buraczkow,bo taka
                                            dali do obiadu(a nie bylo mnie w domu bo bylam na wycieczce ale i tak chyba
                                            dobrze bo zamowilam obiad bez frytek tylko z podwojna surowka) dwie kostki
                                            gorzkiej i pare sliweksmirkSSS
                                            jutro juz nie bede obiecuje!no...rozgrzeszcie mniesmirk
                                            • ceres9 Re: od dzis? 28.08.06, 00:12
                                              cos mi sie poje***w kompie,sorry za spam,ogolni wszystko dzis mi je
                                              je***,lacznie z dieta:<
                                              • igge Re: od dzis? 28.08.06, 01:38
                                                a ja dzis jak zwykle zaszalałam wieczorem i wyjadłam obiad na jutro ale trudno
                                                za to było mniam
                                                rano kawa, woda, herbata, potem pół omleta, wieczorem 2 jajka sadzone, warzywa
                                                i mięso smażone na teflonowej patelni z małą (?) ilościa tłuszczu i następnie
                                                duszone
                                                niestety warzyw bylo mnóstwo a mięsa jeszcze więcej (okolo 1 kg)
                                                • bugia Re: od dzis? 28.08.06, 07:40
                                                  Ja juz chyba opanowałam system- o 21.00 zjadłam kolację złozoną z 1/2 niedużej
                                                  wędzonej makreli, 1 jajaka na twardo, 2 plasterków sera żółtego light oraz
                                                  sałatki z sałat, ogórków, pomidorów i cebuli. Tym sposobem bez uczucia głodu
                                                  poszłam spać o 00.15.
    • agika11 Re: od dzis? 28.08.06, 13:53
      Hej dziewczyny,
      Jeśli można to chciałabym dołączyć do was, bo zawsze raźniej w grupie smile. JA
      plażowanie zaczęłam od dziś wspólnie z mężem - więc też będzie chyba łatwiej.
      Trochę czuję się zmęczona - ale to pewnie dlatego, że organizm jest na detoksie
      po urlopie i weseluwink. Dziś zjadłam: jajecznica z 2 jaj, serek topiony light +
      kawałek papryki, sałatka z brokułów i chyba 4 herbaty czerwone. NA obiad szykuję
      duszone piersi z kurczaka z sałatą lodową w sosie vinegret. POlecam piersi
      posolone, posypane słodką czerwoną papryką i majerankiem. Obsmażam na patelni
      teflonowej na łyżce oliwy i potem podlewam wodą by się dusiła. Ważne, że pierś
      wtedy nie jest jak wiór tylko soczysta.
      Mąż dostał dziś ogromną listę zakupów na cały tydzień.
      Pozdrawiam
      • igge Re: od dzis? 28.08.06, 14:01
        Serdecznie witamy smile)))))
        • igge Re: od dzis? 28.08.06, 21:58
          uwielbiam zapach jabłek a mąż kupił dzisiaj całą torbę i prawie 3 kilo jędrnych
          śliweczek...
          ja dzisiaj: kawa z mlekiem, herbatki, woda z cytryną, troszkę rosołu,
          skrzydełko kurczaka gotowane i serca, żołądki z tegoż, sałata lodowa i zwykła z
          sosem z oliwy i czosnku, trzy kostki rybne duszone w ziołach. mam nadzieję, że
          nie jem dziś więcej bo późno.
          • agika11 Re: od dzis? 29.08.06, 07:56
            NO dziewczynki gdzie jesteście sad
            dziś nasz drugi dzień się zaczął i właśnie jestem po śniadaniu - omlecik (a
            raczej jajecznica wink) z pomidorkiem i plasterkiem wędlinki drobiowej. Pycha, do
            tego czerwona herbata. Zastanawiam się nad sokiem warzywnym ale chyba się nie
            zdecyduję brrrrr. Wczoraj dokonaliśmy z mężem mierzenia i ważenia naszych ciał
            i....mam więcej motywacji niż myślałam.
            Igge - wydaje mi się, że skrzydełka drobiowe i podroby trzeba unikać. TAk mam w
            przewoniku SB. Nie ma nic na temat serc i żołądków, ale jest o wątróbce i
            skrzydełkach.
            POzdrowienia i wytrwałości w ten dzień wink
            • igge Re: od dzis? 29.08.06, 14:24
              Będę unikać agika smileale ja już dwa tygodnie jem piersi kurczaka i nuuuudzi mi
              się...
              moja wczorajsza duszona rybka była owszem chuda i niekaloryczna ale wyjątkowo
              paskudna, ostatni kawałek zjadł mąż bo on jest taki miły, że zje wszystko bez
              wybrzydzania
              eksperymentuję z ziołami ale czasami wychodzi totalna klapa a ja dużo tych ziół
              sypię
              hurra!!! udało mi sie nie jeść późno wieczorem!
              dzisiaj na razie smażony na odrobinie oleju rzepakowego karp i micha surówki z
              różnego rodzaju sałat i szczypiorku
              • agika11 Re: od dzis? 29.08.06, 16:00
                No Igge brawo.
                A mogłabyś mi przypomnieć ile chcesz schudnąć i jaki masz cel? No i ile ci udało
                się już schudnąć wink
                Ja dziś miałam następujące menu:
                po śniadaniu przekąska czyli 15 orzeszków laskowych, potem sałatka z tuńczyka,
                druga przekąska to kawałek selera naciowego z rozsmarowanym serkiem topionym. I
                już mam przygotowane leczo na piersi z indyka - czekam na męża i pałaszujemy.
                Już mi ślinka cieknie. I oczywiście mnóstwo czerwonej herbaty. Bo ja jestem
                bardzo herbaciara i nie mogę wytrzymać bez tego ciepłego trunku. A że ma dobre
                właściwości więc piję. Plus 2 kawy bezkofeinowe wink Jutro chyba zrobię rybkę. JA
                robiłam ostatnio tak że mrożoną rybę posypałam solą , pieprzem i przyprawą do
                ryb Chyba KAmis. Wrzuciłam taką na rozgrzaną oliwę (1 łyżka dosłownie na patelni
                teflonowej a jak zmienia smak) jak się opiecze z 2 stron to potem lekko podlewam
                wodą.
                A gdzie reszta dziewczyn - czyżby już nie plażowała sad
                • piekna_an Re: od dzis? 29.08.06, 17:58
                  ja nie wiem, dziś miałam załamanie,
                  zjadłam 2 kawałki ciasta śliwkowego i 3 babeczki z karmelem.
                  oprócz tego nic.
                  Normlanie ryczeć mi sie chcę. Ale mam za swoje.

                  To 9 dzień diety. Mam ją liczyć od poczatku?? słyszałam że mam dodac 3 dni ??
                  Przyznam po cichu ze strasznie chciałam zwymiotowac, ale nie mogłam (to
                  silniejsze odemnie). Tyle pracy na marne:///
                  • bugia Re: od dzis? 29.08.06, 19:03
                    piekna_an, głowa do góry! to elastyczna dieta, miałas załamkę, ale to juz za
                    tobą. idziesz dalej!
                    • madzeska1 Re: od dzis? 29.08.06, 21:37
                      Hej Dziewczynkismile
                      A ja muszę się pochwalić.Dzisiaj miałam sprawdzian mojej silnej woli,zresztą
                      już nie pierwszy raz.Rano mój Mąż zjadł na moich oczach słodkiego rogala z
                      migdałami,a ja nie wzięłam nawet kęsa!!!Potem w pracy kumpela jadła knedle ze
                      śliwkami,częstowała mnie a ja podziękowałam.Zjadłam sobie 3 jajka na twardo z
                      ogromną furą sałatki.Nie powiem,że nie ciekła mi ślinka,ale stwierdziłam,że
                      później nie darowałabym sobie,przecież to już 9 dzień bez grzeszków!!!smile)
                      • igge Re: od dzis? 30.08.06, 01:29
                        madzeska, 9 dni bez żadnego grzeszku!!!!!! to nieprawdopodobne, gratulacje!!!
                        • igge Re: od dzis? 30.08.06, 01:36
                          piękna_ann, zgadzam sie z bugią, że te kilka ciach to nie powód do rozpaczy i
                          żadne zniweczenie diety! SB to nie kopenhaska, nie ma aż takiego rygoru, po
                          prostu jedz dobrze dalej. Sprawiłaś sobie bombe węglowodanową ale ogólnie ilość
                          kalorii na cały dzień wcale nie była taka duża. Mój mąż (schudł ogromnie i
                          trwale bez jo-jo na diecie 1000 kalorii)zawsze mawiał, że można być i na diecie
                          czekoladowej byle były to 2 tabliczki dziennie i już nic więcej.
                          • igge Re: od dzis? 30.08.06, 01:48
                            agika, cel mam taki, żeby schudnąć jak najwięcej, ile się da, bo ważę
                            zdecydowanie za dużo (wstyd mi nawet powiedzieć ile). Udało mi się do tej pory,
                            czyli przez ponad dwa tygodnie zrzucić 10 kilo. To dużo patrząc na wyniki
                            innych dziewczyn ale ja mam naprawdę z czego chudnąć (a podobno grubsi chudną
                            szybciej)! Nie ważę 60 ani 50 kilo jak niektóre dziewczyny, których ciało
                            mocniej chyba broni sie przed utratą wagi. Jestem wysoka (prawie 180cm)i tych
                            utraconych 10 kilo prawie nie widać sad pozdr ciepło
                            • igge Re: od dzis? 30.08.06, 02:01
                              Dziś grzeszek - 1 skrzydełko kurczaka w panierce z KFC plus sporo
                              niedozwolonych produktów
                              Poza wspomnianą wyżej rybką z sałatą, zjadłam o 21 dwie duże zapiekane cukinie
                              z serem żółtym, faszerowane szpinakiem i niestety marchewką. Oraz sałatkę
                              śledziową z upsss groszkiem, kukurydzą, ogórkiem konserwowym, jabłkiem, jajkiem
                              i szczypiorkiem.
                              Za to nic już po 21 nie jadłam to sukces!
                              Byłam u przyjaciół i oparłam sie dzielnie pączkom, arbuzowi i innym
                              niedozwolonym rzeczom więc jutro zaczynam ściśle przestrzegać SB i obiecuję
                              poprawę smile))
    • alonny Re: od dzis? 30.08.06, 08:13
      witam plażowiczkiwink
      ja postanowiłam od dziś już się wziąść za siebiesmilez wielkim optymizmemsmile
      ale jestem chyba przeziębiona...też akurat od dzissad
      idę zaraz zrobić sobie śniadanko tj jajecznicę na grzybach<mniam>
      przyznaje,że jestem przewrażliwionąna 18,ale mam 164cm i 61,5 kgsadchce być na
      tej diecie do czasu,aż moje samopoczucie z powodu wagi ulegnie znacznej poprawiesmile
      moje zadanie jest trochę utrudnione, jak niektóre z Was też mają tzn gotuję dla
      całej rodzinki obiady bo mam wakacje tzn jeszcze te parę dni...a moja rodzina
      jest typowo polska....czyli wysokowęglowodanowa....
      trzymajcie za mnie kciuki....ćwiczenie silnej woli rozpoczyna się dziś u mnie od
      zrobienia kopytek i ich nie zjedzeniatongue_out
      pozdrawiamsmile
    • kifsi1 Re: od dzis? 30.08.06, 08:42
      dzień dobry smiledziś pierwszy raz w tym wątku wiec witam wszystkich smile
      pienkna_an tak na pocieszenie to w swoim grzeszku nie jesteś sama smileja wczoraj
      też zgrzeszyłam oj i to bardzosadzjadłam 4 batoniki "merci" ale pocieszam sie
      tym ze oprócz tego to była tylko jajecznica z pomidorkiem i mała sałatka z
      tuńczykiem,czyli prawie nic smile za to dziś mam zamiar trzymać sie ściśle diety i
      tego co dozwolone a t bedzie baaardzo trudne bo jestem w pracy sad


      alonny witamsmiletrzymam mocno kciuki.
      z tymi tu kobietkami dasz rade napewno.
      • agika11 Re: od dzis? 30.08.06, 10:59
        WItam nowe plazowiczki.
        Z tym ćwiczeniem silnej woli to ciężko jest. Jest u mnie mój brat chudzielec i
        wcina non stop słodycze. Właściwie samam mu podsuwam bo chcę opróżnić szfki.
        MIałam chwilę słabości nad czekoladą. Ale się nie dałam. Dizś na śniadanie
        zjadłam babeczki jarzynowe i herbata. Za jakąś godzinkę zjem przekąskę. szykna
        drobiowe, paprykka zawinięte w lisć sałaty. A na obiad ryba mniam mniam.
        Trzymajcie się chudo.
        • piekna_an Re: od dzis? 30.08.06, 14:23
          Bugia, Igge, dziękuje bardzo za pocieszenie,
          W takich chwilach myślę sobie ‘eh, i tak wszystko na marne, bo to miał być taki
          detoks..itd. itp.’ I zaczynam usprawiedliwiać zawieszenie diety. Wpadłam także
          na pseudo-genialny pomysł głódówki jako zadośćuczynienia. Nie dam się az tak
          zdominowac przez dietę przechodząc w jakieś skrajności.

          Mam wyrzuty sumienia, ale trudno. Dziś wracam na plażowanie, i nie odpuszcze
          choćby nie wiem co wink Dziś wcięłam twarożek, i ugotowałam cały gar kapusty
          (koniec z babraniem się w kuchni! Mam żarcie do końca tygodnia! big_grin )

          Wiatm także kifsi1 ! może nie powinnam tego mówic- ale dzięki za solidarność big_grin
          Mogę jedynie powiedzieć że na SB-ckiej liście dpouszczalne jest 75kcl dziennie
          czekolady gorzkiej (gwoli poprawienia Tobie nastroju jeżeli tak jak ja masz
          słabość do czekoladysmile

          Trzymajcie się!
          I oby pogodna wyładniała bo w wawie caały cas leje,
          I ja tu się pytam – jak mam chodzić na spacer i spalac kalorie ?? wink
          • bugia Re: od dzis? 30.08.06, 14:41
            cześć piekna_an! i taka postawa jest ok! cieszę się, że zostajesz z nami na
            plaży.

            ja dziś kupując męzowi bułki z, tak, tak, białej i oczyszczonej mąki o mało nie
            uległam zapachowi minirogaliczków, które są pyszne. ale nie, postanowiłam, że
            nie zrobię tego. zostały mi 4 dni do końca I fazy i raczej jej nie przedłużę,
            jak częśc dziewczyn, chyba nie wytrzymam dłużej bez jabłek.
    • alonny Re: od dzis? 30.08.06, 15:03
      jak myślicie drogie plażowiczki....
      czy mozna jeść grzyby bez ograniczeń???? no i pytanie o orzechy włoskie...
      ile można zjeść sztuk na dzień....

      dziękuję
      • igge Re: od dzis? 30.08.06, 16:49
        cześć, orzeszków ziemnych można chyba zjeść 14 sztuk, może włoskich też?
        grzyby wolno i generalnie masz jeść do syta (bez przejadania się)ale pewnie jak
        zjesz 2 kilo to będzie przesada...
        • alonny Re: od dzis? 30.08.06, 16:58
          dzięki iggesmile
          2kilo to napewno niewinkale sporotongue_out
          co do orzechów to zjadłam profilaktycznie 7....
          może ktoś ogłosi mi dobrą nowinę,że można np 15big_grin
    • alonny Re: od dzis? 30.08.06, 18:29
      no to się powstrzymałam od tych kopytek,zapiekanki,a nawet ciastek i cukierkówsmile
      oraz pysznego świeżego chlebkasmilejestem z siebie dumna...
      myślę,że ta choroba nieco mi pomaga...zanim się wyleczę to może trochę
      przestawię na nowe nawyki żywieniowesmilebo jestem straszny pies na słodycze i
      wszelki pieczywo i wyroby cukierniczesad

      do diety podchodzę któryś raz...ale zawsze z optymizmem...moim dotychczasowym
      błędem były za małe porcje jedzenia... i postanowiłam to zmienićsmile

      mam nadzieję,że mogę zamieścić swój dzisiejszy jadłospis...będzie mi lepiej...smile
      tj tak:
      śniadanie-jajecznica z 2jajek z grzybamismile
      śniadaie2-jogurt naturalny bez cukru...ale właśnie mam problem...
      bo nie był to jogurt0% a zawartość tł.wynsiła3%...mam nadzieję,że to nieduże
      przestępstwo...
      obiad-pierś z kurczaka,duża ilość ogórków,kalafior no i grzybkitongue_out
      przekąska-7orzechów włoskich
      kolacja-pomidor
      dodatkowo ok 2litrów wody i 2kubki czerwonej herbatysmile
      samopoczucie baaaaardzo dobre i wielka satysfakcja...byle mnie nie dopadł
      wieczorny głód....ale mam dużoooo pomidorów jakby cosmile
      • igge Re: od dzis? 30.08.06, 19:41
        a mi się nie chce jakoś pić dzisiaj wcale i już po siódmej a ja dopiero po
        obiedzie (duża porcja kurczaka z sałatą, oliwa, cytryną) na dwóch kawkach z
        mlekiem...musze się zmobilizować i wypić chociaż szklankę wody i ze dwie
        herbatki...
        na kolację mam wędzonego pstrąga i sok pomidorowy
        a potem zobaczę, może uda sie nie jeść w nocy
      • siostradextera Re: od dzis? 30.08.06, 19:43
        łee uncertain a mnie tyle czasu nie bylo bo komp sie popsul i co? i nikt nie zauwazyl sad myslalam ze placzecie czy cos... wink

        u mnie dobrze. prawie trzy kilo poszlo precz. wiecie co? dziwi mnie to, bo na tej mojej plazy jest zdecydowanie za duzo tluszczu. no ale ciesze sie smile fajnie ze tyle tu dziewczyn, razniej jakos smile
    • alonny Re: od dzis? 30.08.06, 21:12
      no ja się trzymam nieźle...:smile
      tzn z musu teraz musiałam zjeść sałatkę z pomidorów,chociaż byłam w stanie
      odmówić jej sobie...ale pomidory ani kalorii dużo nie mają,ani IG wysokiego...a
      tylko na cellulit pomagajasmile

      siostra dextera....moja ulubiona postać z kreskówek zaraz po Johnym Bravosmile
      • igge Re: od dzis? 30.08.06, 21:58
        siostrodextera, oczywiście, że było smutno bez Ciebie, już myślałam, że
        porzuciłaś plażowanie i objadasz się mleczną czekoladą! Gratuluję 3 kilosków w
        dół wink)))Pewnie Ci już niedużo zostało do zrzucenia?
        • agika11 Re: od dzis? 31.08.06, 12:30
          siostradextera - gratuluję wyniku. To dobry rezultat. I zaglądaj częściej. JAkoś
          się trzymam i nie mam zachcianek za bardzo. Dziś czwarty dzień - ale ten czas
          leci. Mam takie pytanie. Czy używacie przecieru pomidorowego kupionego.
          Zastanawiam się, czy jest w nim cukier. A szczerze taki przecier bardzo by mi
          ułatwił życie i smaki wink
          I drugie pytanie, czy jecie codziennie jakieś deserki - mam na myśłi jogurt ze
          słodzikiem i aromatem itp..
          JA dziś zjadłam na śniadanie jajka na miękko, na przekąskę serek topiony z
          kawałkiem papryki. Pychotka.
          • igge Re: od dzis? 31.08.06, 18:11
            nic nie wiem na temat przecieru a też bym chciała używać, deserków nie robię
            choć wczoraj kusiła mnie trochę nutella dziecka więc może trzeba pomyśleć o
            substytutach typu serek z cynamonem i słodzikiem
            dziś zjadłam oprócz kawy, wody i herbatki trochę łososia na śniadanie, od
            kurczaka mnie odwracało więc cała rodzina jadła mojego kurczaka a ja usmażyłam
            sobie trzy kanie i miałam jajecznicę z 4 jajek z mnóstwem grzybów. Grzyby chyba
            nie mają węglowodanów?
            na kolację mam znowu łososia albo uduszę sobie cukinię i bakłażana
            • bugia Re: od dzis? 31.08.06, 22:57
              cześć Igge, mozemy sobie podać łapkę z kurczakowstretem, ja dziś jadłam pierś
              duszoną z pieczarkami i brokuła i już mi sie nie chce....buuuu
              • igge Re: od dzis? 01.09.06, 08:45
                buuuuu ja to mam powód do smutku, ważę dzis dwa kilo więcej sad((((((
                • alonny Re: od dzis? 01.09.06, 09:04
                  Bugia,może to powód zbliżającego się okresu??
                  • piekna_an Re: od dzis? 01.09.06, 13:40
                    drogie współplażowiczki!

                    na 10 dni opuszczam forum - wyjeżdżam w góry.
                    Co prawda przygotowuje sie jak mogę (na miejscu kupię parę niezbędników tzn.
                    sok pomidorowy, orzeszki, jajka itd.) ale myśle ze zakopiańskiemu jedzeniu sie
                    nie oprę uncertain
                    wróce i znowu będę na jedynce sad(( ile jeszcze... ??

                    w każdym razie trzymam za was wszystkie kciuki!
                    i mam nadzieję że połowy z was tu już więcej nie zobaczę - (w domyśle :
                    schudniecie tyle ile chcecie wink)))) choć na SB jest sie całe zyciewink

                    w każdym razie powodzenia big_grin
                    serdecznie pozdrawiam -ania.
                    • bugia Re: od dzis? 03.09.06, 23:06
                      piekna_an baw się cudnie, oscypek pieczony zjedz w moim imieniu koniecznie.

                      do zobaczenia
                      • agika11 Re: od dzis? 04.09.06, 06:53
                        Hej hej
                        Po wczorajszym ważeniu wyszło mi 2,5 kg mniej w tydzień diety. Jestem barddzo
                        zadowolona smileMąż miał 4,3 kg mniej i też happy.
                        Qurcze - to myślicie, że oscypka można? MAm zamrożone po lipcowym wypadzie do
                        Zakopanego.
                        Dziewczyny wy jescze plażujecie, bo jakoś tu pustki sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka