Dodaj do ulubionych

NOWE CIAŁO NA 2007 ROK Z DIETA SB

01.11.06, 18:53
Witam od poniedzialku jestem na tej diecie, jest ona wedlug mnie bardzo
madra. Polecila mi ja moja lekarka, poniewaz pomijajc fakt, ze chce schudnac
to mam podwyzszony cukier i musze sie kontrolowac. Co prawda nie uwazam, abym
scisle stosowala sie do diety, gdyz od 3 dni musialam jesc golabki, a one
chyba nie sa zalecane, ale za to przestalam uzywac cukru, nie jem zadnego
chleba, ani slodyczy. Napiszcie mi jakie sa Wasze wyniki na tej diecie. Ja
mam zamiar do Nowego Roku schudnac 12 kg. Myslicie, ze jest to mozliwe?
Obserwuj wątek
    • martyna540 Re: NOWE CIAŁO NA 2007 ROK Z DIETA SB 01.11.06, 20:11
      wszytsko zależy od Twojej nadwagismilea jeśli naprawde chcesz schudnąc to stosuj
      się ściśle do zaleceń...smilea co do 12 kg...to raczej mało możliwe w ciągu dwóch
      miesięcy;p...jeśli się myle niech mnie ktos poprawismile....pozdrawiam i życze
      powodzenia na SBsmile
    • basik25 Re: NOWE CIAŁO NA 2007 ROK Z DIETA SB 01.11.06, 21:05
      JA jestem od trzech tygodni na SB, dwa tygodnie w Ifazie i teraz przeszłam na drugą, ale trochę grzeszę, nie jem słodyczy, ale ciasto mi się przytrafia od czasu do czasu no i dziś był np. ryż. Ale mimo wszystko 6 kilo zleciało, ja chce do konca roku schudnąć jeszcze 5-6, to mój cel. Od jutra wracam na Ifazę, a później ćwiczonka, ale tak po 10-tym listopada, bo póki co przygotowuje sie do obrony. Przyłanczam sie i będe Ci dopingować. Ma teraz 60-61 kilo.
    • bikenbok Re: NOWE CIAŁO NA 2007 ROK Z DIETA SB 02.11.06, 13:56
      hi hi a czemu MUSIAłAM jeść gołąbkismile))???
      Uroczesmile
      Ale gołąbków nie mozesz zwałaszcza jak chcesz te 12 kilo...
      Pytanie z ilu kilogramów - bow iesz zasada mówi: im masz więcej tym bardziej
      spektakularnie tracisz...
      Jak napiszesz że chcesz zejść z 60 to wiesz....smile
      • tancerka181 Re: NOWE CIAŁO NA 2007 ROK Z DIETA SB 02.11.06, 19:48
        Dziewczynki zgrzeszylam dzis i to cholernie. Ale nie podaje sie , walcze od
        jutra. Mam juz odpowiedni jedzenie wiec bedzie dobrze, poza tym lepiej si
        czulam gdy nie jadlam chlebasmile
        • martyna540 no właśnie im większa nadwaga... 03.11.06, 21:18
          tym się szybciej chudnie ja np. mam 172 i ważyłam 60 kg po 2 tygodniach
          oszukiwanej na maxxxa 1 fazie schudłam 2 kg. ale teraz jestem na 12 dniu 1 fazy
          i trzymam się wszystkich zaleceń...ważenie we wtorek bo przedłużyłam sobie 1
          fazę o 3 dni przez małe grzeszki...tj. budyń na mleku 0% + słodzik,odrobinka
          kiełbaski do jajecznicy...kotlet mielony niestety z bułką w środku...nom;p...a w
          ogóle ja już mam takie shizy ze jak smażę pierś na oleju roślinnym z oliwą z
          oliwek to odsączam tłuszcz na ligninie ale i tak jak odsącze to wydaje mi się ze
          nalałam zbyt dużo oleju;no i ogólnie mam wyrzuty bo wydaje mi się ze nie
          powinnam jeść potraw smazonych...wy też tak macie???;p
          • tancerka181 Re: no właśnie im większa nadwaga... 04.11.06, 18:41
            Ja musze Wam przyznac, ze na poczatku bylam przekonana, ze bedzie mi ciezko
            zrezygnowac z chleba i czekolady. Uzaleznilam sie od niej i potrafilam jesc
            jacodziennie. Jednak od chwili gdy przestlam uzywac cukru, chleba, slodyczy to
            po kilku dniach zobaczylam, ze o wiele lepiej sie czuje, lekko, nie chodze
            glodna. Jeden dzien zlalamalam diete jedzac wszsytko co zakazane i czulam sie
            fatalnie, ciezko i czulam, ze moj organizm zle to przyjal.Od tego dnia nie mam
            ochoty na slodycze, jem same zdrowe rzeczy i czuje sie wspaniale!
            • bikenbok Re: no właśnie im większa nadwaga... 04.11.06, 19:09
              znamy to uczucie. mnie ciągnie tylko do jabłek...
              ale generalnie faktycznie jest to wspaniałe uczucie kiedy NIE MUSISZ jeść.
              aż się głupio z tym czuję - psychiczxnie sie nie przestawiłam
              • kika261 Re: no właśnie im większa nadwaga... 05.11.06, 13:32
                witam!
                Dziś mój 13 dzień i postanowiłam sie dzis zważyc i ubyło mi 4 kg, nie wiem czy
                to dużo czy mało, dodam że mam sporą nadwagę?Postanowilam jeszcze do końca
                tygodnia przedłużyć sobie I faze, a póżniej sobie zaczne coś wprowadzać.Do
                słodyczy mnie nawet nie ciągnie ale jakiegoś owocka bym sobie zjadłasmile
                pozdrawiam!!!
                • madziuus Re: no właśnie im większa nadwaga... 05.11.06, 13:34
                  to moze po 14 dniach wprowadz poprostu jakis maly owoc dziennie.. :] jak to ma
                  poprawic Ci humor to mysle ze nie powinien zaszkodzic! tylko zeby to bylo np
                  jedno jablko a nie kilogram!suspiciousbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka