Dodaj do ulubionych

jutro zaczynam brrr...

11.01.07, 22:47
Witam !
Jutro zaczynam DSB. Planuję 3 główne posiłki + 2 przekąski. Sniadanie:
jajęcznica z 2 jajek i 2 plasterkami gotowanej szynki + odrobina oliwy z
oliwek, do tego pomidor.Przekąska: jako na twardo. Obiad: sałatka z tuńczyka,
jajka i ogórka kiszonego. Przekąska:sałatka: feta+pomidor. Kolacja: pierś z
kurczaka z pieczarkami smażona na oliwie z oliwek.
Czy będzie dobrze? Prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • jupi80 Re: jutro zaczynam brrr... 12.01.07, 09:07
      Dziewczyny jestem po sniadaniu, muszę powiedzieć, że po jajęcznicy z 2 jajek
      jastem najedzona, najtrudniej pewnie będzie po południu. Napiszcie mi jak
      często jecie i jak Wam szło w pierwszych dniach
      • kika261 Re: jutro zaczynam brrr... 12.01.07, 10:33
        witam!!
        w pierwszych dniach trudno, może cie troche boleć głowa i może ci być słabo!!
        ale to tylko w pierwszych dniach, poźniej jest już lepiej, dużo lepiej!Życze
        powodzenia i wytrwałości!trzymam kciukismile
        • madziuus Re: jutro zaczynam brrr... 12.01.07, 17:25
          ale ten jadlospis raczej dobrywink najwazniejsze zebys nie czula glodu i oduczyla
          sie podjadac miedzy posilkami tongue_out jezeli chodzi o mnie to moj jadlospis wyglada w
          ten sposob ze ciagle podjadam a nie jem raczej nic tak o na powaznie uncertain wiem -
          bardzo niedobrze.. walcze z tym walcze juz pare miesiecy i nicsad na poczatu
          diety bylam grzeczna i jadlam jak trzeba ale teraz totalna samowolka..
    • jupi80 Re: jutro zaczynam brrr... 12.01.07, 18:34
      Trzymam sie dzielnie, wlasnie zjadłam kolacje.
      Mam jedno pytanie: zrobiłam sobie surówkę z kapusty pekińskiej, czerwonej
      papryki, czerwonej cebuli, dodałam do tego zioła, oliwę i sok z cytryny.
      Cytrynka chyba nie zaszkodzi? Kilka kropel? A jak tam wasze wyniki?
      • madziuus Re: jutro zaczynam brrr... 12.01.07, 20:55
        niby sie cytryny nie powinno ale moim zdaniem mozna, surowka tez okwink
    • jupi80 Re: jutro zaczynam brrr... 13.01.07, 13:33
      Dzisiaj drugi dzień. Na śniadanie omlet z 2 jaj, szynki gotowanej i pieczarek.
      Obiad pierś z kurczaka z surówką. Wczoraj skończyło się wielkim bólem głowy,
      dzisiaj słabo mi od rana. Ale któraś z was juz wspominała, że to chyba może sie
      zdarzyć. Na razie idzie mi nawet nawet, zobaczymy czy będa jakieś efekty.
    • jupi80 Re: jutro zaczynam brrr... 13.01.07, 19:01
      Drugi dzien mija, jadłam dzis 4 posiłki, juz chyba więcej nie będę. Czy 4
      wystarczą czy mimo wszystko trzeba jesc? Dziewczyny pomóżcie!!!
    • jupi80 Re: jutro zaczynam brrr... 13.01.07, 20:16
      Czy można jeść fasolke szparagową? Bo według mnie chyba nie ma przeciwskazań?
      Kupiłam dzisiaj mrożoną i zastanawim sie czy jutro ugotować?
      • madziuus Re: jutro zaczynam brrr... 13.01.07, 21:11
        jak najbardziej można wink
    • jupi80 Re: jutro zaczynam brrr... 14.01.07, 22:23
      EJJ troszke dzisiaj zgrzeszyłam... no ale poćwiczyłam i nie mam zamiaru
      przerywać. Zreszta jka tam czytam co u innych dziewczyn to tez bez grzeszków
      sie nie obyło...
      • zawsze_do_przodu Re: jutro zaczynam brrr... 14.01.07, 23:09
        ja jutro też wracam na jedynkę. Do pracy jogurt naturalny - 500 g,2 plasterki
        szynki i plasterek sera (nic innego nie mam w lodówce). Po pracy sałatka
        grecka. #mam kciuki za Was...i za siebie, żeby wyjść z tego "on and off SB"!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka