aniafirak
22.10.09, 14:30
Dziś bylismy z małym w Płocku u dr Wojdyniaka. Łaczyłam z ta wizyta wielkie nadzieje. Byłam przekonana ,że dzieki jego terapii Lucjanek poczuje sie lepiej, nie bedzie chorował, uodporni sie i wogóle same dobre rzeczy . Moji znajomi, także lekarze bardzo go sobie chwalili, ma rewelacyjne efekty leczenia. Oczywiście przeciwników homeopatii nie przekonam, ale ja bardzo w nieho wierzyła,. Niestety!!!!Lucjanek był raz na odczulaniu biorezonansem.To przekreśłiło leczenie homeopatią na całe życie.Przynajmniej tak twierzi lekarz. Szoda ,że nie wiedziałam tego wcześniej bo w życiu bym nie pozwoliła,żeby Lucusia odczulac tą metodą, bo i tak nie byłam do niej przekonana, ale skoro na nic nie szkodziła, to wypróbowałam. Żebym wiedziała,że ma to takie skótki....Ale jestem zła, smutna, zawiedziona...
Nie mam pomysłu na Lucjanka, gdzie szukać pomocy, jak go uodpornić!!!Wojdyniak , mimo,że nie podjął sie leczenia, poradził abym udała się do alergologa.Musze wiec ruszyć w ttym kierunki. Kiepski mam dziś dzień!!!