moj syn (prawie rok ) od kilku tyg odmawia jedzenia obiadów,
najpierw odmowił dań z kawałeczkami a potem nawet papek (ma tylko 2
zęby) teraz je tylko pierś i owoce, ewentualnie kaszki, nie
pomaga "przetrzymanie", zaciska buzie, płacze, odpycha łyżkę. jestem
załamana. Nie wygląda żle, ale z wagą powoli leci

poradźcie co
robić, bo mam już mega doła... czy to jest taki okres, czy coś jest
nie tak, czym ja mam go karmić i jak bo już chyba wszystkiego
probowałam łącznie z BLW

prosze o pomoc i radę, miałyście tak?