emkatur
09.07.10, 15:31
Potrzebuję rady. Moja 14-miesięczna córeczka od pewnego czasu
wariuje przy piersi. Gryzie mnie, kopie, bije po twarzy i ogólnie
szarpie się. Mówię podniesionym głosem,że nie wolno, odstawiam od
piersi, a ona wpada w histerię i przy kolejnym karmieniu jest
podobnie. Czasami nie mam już siły, bo muszę uważać na brzuch. Za
jakieś 1,5 miesiąca urodzi się jej siostrzyczka. Aż strach pomyśleć,
co będzie wtedy... Mam swoją teorię na temat jej zachowania. Otóż
ostatnimi czasy znacząco zmiejszyla się ilość pokarmu, co może ją
denerwować. Do tego Dorotka ma przypływ energii, który średnio może
rozładować z cieżarną mamą słabo znoszącą upały.
Nie wiem jak mam się zachowywać, czy wystarczy przeczekać...
Do tego czestotliwość karmien mocno się zwiekszyła. Właściwie jak
tylko znajdzie się blisko mamy już siega za bluzkę, a że ciągle
jesteśmy razem...Przed każdym zaśnięciem potrafi ssać przez godzinę
i dłużej, ale za to bez problemu przesypia noc. Wiem, że było by mi
łatwiej gdybym zapewniła jej wiecej atrakcji, ale w takie upały nie
wytykam nosa z domu.