Dodaj do ulubionych

Przygryzanie

26.07.10, 16:21
Od jakiegoś czasu Zuza przygryza sutki, szczególnie podczas spania, nie bardzo
wiem jak temu zapobiec, macie może jakieś patenty???

Ma 20 miesięcy.

No i z racji podrażnionych brodawek nieco ograniczam ssanie - w nocy się nie
da ale w dzień rozumie że cycy chore posmarowane kremikiem (bepantenem), więc
podchodzi co chwilkę i głaszcze i się tak na siłę uśmiecha, nawet nie prosi o
cycy.
Czasem aż łzy stają w oczach, no i jak ssie i chwyci tak że zaboli i ja syknę
to ona przeprasza i głaszcze (jest nauczona że jak się zrobi komuś krzywdę to
się przeprasza), ja się rozklejam........

No i karmię choć boli....
Musiałam się uzewnętrznić i proszę o rady

Kasia
Obserwuj wątek
    • fizula Re: Przygryzanie 27.07.10, 18:15
      Kasiu, króciutko z wakacji Ci odpowiem.
      Twoja Zuza jest mądra dziewczynka, trzeba jej tłumaczyć, że ssanie
      to nie gryzienie od razu po przygryzieniu, tłumaczyć, że ząbki
      szerzej. Żeby zrozumiała, możesz jej podważać małym paluszkiem ząbki
      pokazując namacalnie to "szerzej". W nocy ponieważ nie jest to czas
      na naukę, warto zabierać z buzi dziecka dość szybko. Przed
      usypianiem możesz jej wytłumaczyć, co będziesz robić. No i nauka:
      gryzienie boli.
      Też miałam taki przejściowy etap. Nie wiem, czy zechccesz go
      potraktować rzeczywiście jako przejściowy, czy wykorzystać jako
      pretekst do odstawienia/częściowego odstawienia.
      Pozdrowienia znad Bałtyku :o) Dzięki za rozmowę "przed wyjazdową".
      • kasiaizuzia1 Re: Przygryzanie 30.07.10, 13:52
        Dzięki Fizula.
        Tłumaczenie Zuzi powodowało że w nocy przez sen pokazywała jak robi szeroko
        buzię i mimo że od kilku dni nic nie gryzie i nic nie boli to ona nadal w nocy
        jak chce pierś to pokazuje jak szeroko robi buzią (oczy zamknięte, więc śpi albo
        prawie śpi).

        A jeśli chodzi o odstawienie to nie jest to zgodne z moją zasadą że problemy
        należy rozwiązywać, a nie przed nimi uciekać.
        Nie myślałam o odstawianiu, tym bardziej od września pójdę na cały etat do pracy
        i wtedy będzie z konieczności ograniczone ssanie w dzień.

        Pozdrawiam serdecznie
        Kasia
    • amarantos Re: Przygryzanie 29.07.10, 18:00
      Ale jak podczas spania? Czy ona śpi z piersią w buzi? Możesz jej ją wysunąć po
      uśnięciu?
      • monzdr Re: Przygryzanie 29.07.10, 18:30
        Chyba wiem,o co chodzi.Mój synek tak czasem robi.Podczas zasypiania,już jest
        nieświadomy,ale jeszcze ssie i zaczyna przygryzać mocno pierś.To bardzo boli,ale
        nie da się w tym momencie wytłumaczyć dziecku,że tak nie wolno.Ja po prostu
        nauczyłam się już wyczuwać ten moment i jak tylko poczuję,że mocniej zaciska
        buzię,zabieram pierś.Synek dalej spokojnie śpi,nie szuka piersi.
      • kasiaizuzia1 Re: Przygryzanie 30.07.10, 13:46
        amarantos napisała:

        > Ale jak podczas spania? Czy ona śpi z piersią w buzi? Możesz jej ją wysunąć po
        > uśnięciu?

        Normalnie - w nocy karmię przez sen mój i Zuzy, więc nie kontroluję czy śpi z
        piersią w buzi czy ją wypluwa, ale zasadniczo chodzi o to że Zuza się wierci
        przez sen również i czasem przygryza jak zmienia pozycję, albo jak traci
        kontrolę nad ząbkami.

        Najczęściej zdarza się to jak jest niepokój ząbkowy w buzi, albo iny niepokój,
        który nasila wiercenie się i częstsze oraz intensywniejsze ssanie w nocy.

        Ale ostatnio się wyleczyło i - odpukać - już nic nie boli.

        A wyjmowanie sutka z buzi zanim Mała zaśnie to głupota w moim przypadku, bo
        wtedy dopiero ona zęby zaciska i dopiero boli. Więc ja nie walczę.

        A ssanie przez sen to jedyna dla mnie opcja w nocy bo Zuzka ssie kilka do
        kilkunastu razy nawet więc inaczej bym chyba chodziła na rzęsach, a tak jest w
        miarę ok.

        Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam
        Kasia
        • amarantos Re: Przygryzanie 31.07.10, 18:03
          Przepraszam, bo moje pytanie wygląda teraz jak je czytam trochę niegrzecznie i
          arogancko sad A ja się po prostu spieszyłam... Chciałam jeszcze polecić
          wkładanie małego palca do buźki i ( wtedy dopiero) wyciąganie piersi, ale jeśli
          rzeczywiście jest to podczas snu, to może się nie udać. W każdym razie
          przepraszam za "ton" poprzedniego pytania smile
    • malgos_30 Ból w trakcie karmieni - podepnę się pod temat 03.08.10, 21:04
      Pozwolę sobie podpiąć się pod temat, żeby nie zakładać następnego.

      Mam problem w postaci bolących brodawek w trakcie karmienia. Nie jest to na
      czubku, tylko tak troszkę głębiej, jakby pod otoczką również i nie wiem za
      bardzo co z tym zrobić. Najbardziej boli pierwszy moment zassania. Pojawiło się
      to dopiero jakieś 2-3 tyg. temu.
      Julek ma skończone 20 m-cy. W lutym i marcu wyrżnęły mu się wszystkie kły i
      czwórki już, i dawno mu wyrosły w całości, więc to chyba raczej nie jest problem
      ząbkowania. Tak na marginesie, to w trakcie ząbkowania wyraźnie przygryzał
      brodawkę, a teraz tego nie zauważyłam.

      Zwracam się do Was, bo macie spore doświadczenie w karmieniu.
      Pomóżcie, proszę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka